Strona główna » Newsy » Podsumowanie roku 2025 – Avok

Podsumowanie roku 2025 – Avok


Opublikowano: 02/01/2026 | Autor: Avok

Nie mam problemu z czytaniem prasy o grach w miejscach publicznych. Zamiast klikać jak 90% populacji na komórce, rozkładam sobie magazyn i zaliczam artykuł po artykule. I mam w nosie, że się młodzi i starzy gapią. Młodzi, bo „boomer ma gazetę o grach!”. Starzy, bo „stary i siwy, a czyta o głupotach”. Ja jednak jestem w doskonałym nastroju, bo cały czas mam dostęp do świeżych gamingowych prasy i literatury. Niech się zatem ludzie marszczą, ja się bardzo cieszę.

I mam nadzieję, że ta radość wciąż we mnie będzie, a 2026 rok okaże się co najmniej tak dobry jak poprzedni. Bo w 2025 naprawdę było co poczytać. Prasa o grach znalazła swoją niszę i sprzedaje się może nie w spektakularnych nakładach, ale za to ze wsparciem wiernej grupy czytelników, gotowych co miesiąc (PSX Extreme) lub kwartał (CD-Action) wysupłać parę dych, by rozkoszować zapachem świeżej farby drukarskiej. Do tego dochodzą wydania specjalne w/w redakcji (o konsolach z PSX Extreme, o retro a także wszystkim i niczym z CD-Action 😉 ) oraz inne magazyny drukowane: K&A Plus, Atari Fan (na razie jeden numer po latach, ma być więcej) czy reprinty Retronicsa (w przypadku Secret Service z dodatkową zawartością!). A w planach są kolejne (GameAgain).

Atari Fan

Z książkami o grach i branży jest równie dobrze, jeśli nie lepiej. Praktycznie co miesiąc mamy jakąś premierę i jest to najczęściej kilkaset stron do przeczytania. Książek pojawia coraz więcej, dlatego otworzyliśmy nasz najmłodszy dział z recenzjami, żebyście nie kupowali kota w worku. Krytykujemy, ale głównie chwalimy, bo jest za co. Badziewia na rynku pojawia się niewiele, a Gamebook, Open Beta i inni wydawcy starają się jak mogą, by nas zadowolić.

Żegnamy rok 2025 z żalem i nadziejami. Z żalem, bo był to najlepszy rok w historii Zapachu Papieru: w końcu mamy duży zgrany zespół, bazy „zapachowe” pęcznieją od informacji, wydawcy i redakcje chcą z nami współpracować, a ja po wymianie podzespołów (choć do miana Robocopa jeszcze mi daleko) czuję się jak młody bóg. Z nadziejami, bo rynek okrzepł i nie szykują się na razie żadne spektakularne bankructwa (poza sklepem Pixela, który już w zasadzie upadł), więc będziemy mieli o czym pisać. Zapach Papieru z roku na rok zyskuje coraz większą popularność, rozpoznawalność i uznanie w branży. Nie ma się co dziwić, w naszej dziedzinie jesteśmy nie tylko najwięksi, ale w zasadzie jedyni. Choć są jeszcze tacy, którzy nas (niby) nie zauważają. Ale jak ich obsmarujemy, nagle sobie o Zapachu Papieru przypominają 🙂

Poniżej pełen raport serwisu Zapach Papieru za rok 2025:

– Redakcja Zapachu Papieru rozrosła się do 7 osób. Taka liczba gwarantuje wpisy na stronie minimum trzy razy w tygodniu. Dzięki temu że różne osoby pracowały nad różnymi tematami, ruszyliśmy leżące wcześniej odłogiem bazy. Każdy z autorów zna dobrze język Polski i ma własny styl, co mnie bardzo cieszy. Dla dalszego rozwoju serwisu przydałoby się jeszcze parę osób, więc się nie zamykamy na chętnych. Chcesz do nas dołączyć, pisz na avok@poczta.fm.

– Na koniec 2025 baza Zapachu Papieru zawierała 935 newsów, 167 biogramów autorów, 12 opisanych magazynów, 35 recenzji książek, 5150 tytułów spisanych z czasopism i 5726 zdjęć. Nasz profil na Facebooku obserwuje prawie 5,6 tys. fanów. W ciągu roku przybyło 1,5 tys. obserwatorów i jest to bardzo duży przyrost. W dużej mierze to na pewno zasługa naszej aktywności w socialach i na łamach pism, udziału w imprezach i reklamy. Łapiemy wszelkie okazje by się promować (patrz zdjęcie 😉 ).

Dariusz Michalski

– Baza autorów Zapachu Papieru liczy 638 nazwisk, z czego 169 jest szczegółowo opisanych. Dodaliśmy kilka nowych notek autorów (Leyo, Uran) oraz zaktualizowaliśmy masę istniejących. Zrealizowaliśmy kilka mini-wywiadów i przeprowadziliśmy jeden duży z Dariuszem [Sir Haszakiem] Michalskim. Zawsze chciałem pogadać z Haszakiem, bo jestem fanem strategii i od czasów „sikreta” był on dla mnie wzorem. No i chciałem się dowiedzieć, jakim cudem druga połówka pozwala mu tyle grać 🙂

– Zarchiwizowana kolekcja Zapachu Papieru liczy obecnie 1377 egz. polskich i 62 egz. zagranicznych magazynów o grach, a także 222 egz. polskich pism komputerowych. Użyłem słowa „zarchiwizowanych”, bo drugie tyle leży na kupie i w pudłach, czekając na przeliczenie i wsadzenie w odpowiednie przegródki. Jest tego tak dużo, że przestałem już kupować gazety jak leci i przyjmuję tylko wyjątkowe okazy.

Nasze ankiety popularności pism i autorów w tym roku oblężenia nie przeżywały, muszę chyba jakiś konkurs z nagrodami zorganizować. Czołówka w stosunku do 2024 niemal się nie zmieniła. I tak najpopularniejszym magazynem o grach w 2025 okazał się Top Secret (za nim znalazły się  Secret Service i CD-Action), natomiast najpopularniejszym autorem – Dariusz [Berger] Góralski (wyprzedził Gulasha i Smugglera). Ankiety znajdziecie na stronie głównej naszego serwisu.

Zapach Papieru co jakiś czas proszony jest o podzielenie się swoją wiedzą i pasją na zewnątrz. Dzięki Bartkowi Klusce prawie mi wypalił panel dyskusyjny podczas wrześniowego MFKiG w Łodzi. Niestety, na przeszkodzie stanęło zdrowie (moje, nie Bartka). Skrobnąłem za to tradycyjnie parę tekstów do naszej kochanej prasy: Retro (pozdrówka Smuggler!) i PC Extreme. W 2026 też mnie przeczytacie. Gdzie? Zobaczycie.

Z lewej Marcin Borkowski
Z prawej Bartek Dramczyk

– Coraz więcej książek trafia na polski rynek i do naszej redakcji. Recenzujemy, sięgamy też po starsze pozycje, które wciąż można u nas nabyć. W tej chwili w bazie Zapachu Papieru mamy 35 książek, sądzę, że nic nie stoi na przeszkodzie, bo do końca roku podwoić tą liczbę. Gros woluminów otrzymujemy od zaprzyjaźnionych wydawnictw (Gamebook, Open Beta, N3 Media, Retronics) jeszcze przed premierą, dzięki czemu raczymy Was świeżutkimi recenzjami..

– Co roku obiecuję sobie, że będziemy odwiedzać większą liczbę eventów, no i znów się nie udało. W 2025 odbyło się wiele imprez, większość zapowiadaliśmy i zachwalaliśmy, ale odwiedziliśmy tylko cząstkę: Pixel Heaven (to już ostatni raz), CD-Action Expo, 36. MFKiG w Łodzi. Byliśmy też na koncercie Heroes Orchestra. Tyle. Cienko, ale w tym roku będzie lepiej, obiecuję.

– W 2025 umieściliśmy w naszej bazie kultowych pism 12-ty tytuł – NEO. Underluk się naprawdę napracował. Jednocześnie kontynuujemy opisywanie pojedynczych numerów, nie tylko Świata Gier Komputerowych, ale także takich magazynów jak Top Secret, Secret Service czy Reset.

– Rok 2025 konkursami stał. Zakończyliśmy roczną edycję konkursu czytelników, nagrody rozdane, czytelnicy zadowoleni. W związku z tym że nasi partnerzy i przyjaciele przesyłają nam różne „takie tam”, co jakiś czas organizujemy mini-konkursy, żeby obdzielić Was np. kodami (The Case of Andrew D.), zaproszeniami (Extreme Party, CD Action Expo) czy książkami.

Czarno-biały Secret Service

– Jestem szczęśliwy, że mimo niełatwych czasów (telewizja jak zwykle kłamie) wciąż wspieracie nasz serwis w e-mailach i komentarzach (Anarki rządzisz!), na Facebooku (lajkując, udostępniając nasze newsy, obserwując nasz profil) i Patronite.pl. W przypadku patronite’owych wpłat nieważne jest czy są duże czy małe – istotą jest że dajecie nam sygnał, że nas chcecie i jesteśmy dla ważni. Całość wsparcia przeznaczamy na działalność serwisu: opłaty hostingu i domeny, czasopisma, książki, wyjazdy na imprezy branżowe itp. Bardzo, bardzo dziękujemy!

– Moje osobiste plany na 2025 w większości zrealizowałem: zdrowie podreperowałem, serwis rozwinąłem, czarno-białego Secret Service’a (nr 534) zdobyłem. Plany na 2026? Dalszy rozwój strony (nowi ludzie, nowe kontakty), redukcja cholesterolu, zdobycie czeskiego wydania CD-Action.

Kończąc podsumowanie A.D. 2025 chciałbym podziękować moim kolegom z Zapachu Papieru, starym wygom i stażystom, za zaangażowanie i czas poświęcony naszemu wspaniałemu serwisowi, a więc Kambrowi Ordowikowi, underlukowi, spiro, Juniorowi, Lemkowi, Mic de Gocowi i Onslowowi.

Ogromne podziękowania należą się współpracującym z Zapachem Papieru partnerom, wydawcom i redakcjom, a szczególnie Zbigniewowi Jankowskiemu, Pawłowi Myśliwcowi, Jerzemu Dudkowi, Marcinowi Kosmanowi, Jerzemu Poprawie, Bartkowi Klusce, Arkowi Kosiarskiemu, Piotrowi Krużyckiemu i Pawłowi Kopijerowi. Dziękuję też ludziom z branży, często moim idolom, których co rusz katuję wiadomościami: Marcinowi Borkowskiemu, Michałowi Cichemu, Bartkowi Dramczykowi, Aleksemu Uchańskiemu, Dariuszowi Michalskiemu, Łukaszowi Dziatkiewiczowi i innym, o których zapomniałem, a nie powinienem był. Łączę pozdrowienia dla świeżo poznanego Pisariona 3000, a także Pegaza Assa i CormaCa – może w końcu między nami „pyknie”, Panowie 😉

Nowy 12-miesięczny rozdział czas zacząć. A że to mój pierwszy wpis w 2026, życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

84 Komentarze

  1. Defetyzmu prasowego ciąg dalszy. Co tym razem znowu?

    Średnia sprzedaż magazynów dla dzieci i młodzieży. Rok do roku.

    1. „Według danych PBC średnia sprzedaż „Lego Ninjago” wynosiła w ub.r. 20 143 egz. i była o 36,77 proc. niższa niż w 2024 roku.”

    -36,77% – kosmos!

    2. „Drugie miejsce w zestawieniu zajął „Mały Gość Niedzielny” (Wydawnictwo Kurii Metropolitalnej „Gość Niedzielny”) – 20 628 egz. (spadek o 8,61 proc.), z czego 8 egz. to e-wydania.”

    -8,61% – tu już… akceptowalnie (o ile można to tak określić w dzisiejszych czasach)

    3. „Kolejne w rankingu są „Zabawy i marzenia z Barbie” (Story House Egmont) ze średnią sprzedażą 18 793 egz. (spadek o 21,61 proc.).”

    -21,61% – tu znowu kosmos!

    4. „Na ostatnim miejscu było „Lego Friends” (Blue Ocean Entertainment Polska) – 10 027 egz. (spadek o 42,23 proc.).”

    -42,23% – a tutaj jeszcze większy kosmos!

    1. Ogarniacie to? Rok do roku – średnia sprzedaż „Lego Friends” spada o… 42,23%. A co, jeśli w przyszłym roku będzie podobny zjazd? A co, jeśli jeszcze większy?

      Ktoś złośliwy mógłby stwierdzić, że za chwilę wycofają ten magazyn z audytu PBC.

      „Jak przekazało nam PBC, magazyn „Lego Friends” został wycofany z audytu.”

      Badum tss…

      https://press.pl/tresc/92459,_lego-ninjago_-z-najwyzsza-sprzedaza-wsrod-magazynow-dla-dzieci-i-mlodziezy-w-2025-roku

      Już nie będę tutaj wklejał ostatniego akapitu z powyższego artykułu. Sami przeczytajcie. To jest… kosmos!

  2. ŚREDNIA SPRZEDAŻ RETRO SPADŁA O PONAD 14% ROK DO ROKU [SPRAWDŹ O KTÓRY MAGAZYN CHODZI]

    Przytoczony przeze mnie przypadek aż prosi się o jednego wielkiego pogrubionego clickbaita. Aczkolwiek… jeżeli przegnę w tej materii, wtedy wiele osób może zrezygnować z dalszego czytania moich komentarzy. Musiałem więc znaleźć konsensus. Dać szokujący tytuł, jednocześnie delikatnie informując, że… niekoniecznie chodzi o półrocznik od „CD-Action”. To tyle, jeśli chodzi o wstęp. Nie przedłużając zatem…

    „W segmencie miesięczników poradnikowo-rozrywkowych jest tylko jeden tytuł – „Retro”. Jego sprzedaż wyniosła 52 858 egz. (spadek o 14,35 proc.).”

    https://press.pl/tresc/92234,w-2025-roku-tytuly-z-segmentu-poradnikowo-rozrywkowego-znow-odnotowaly-dwucyfrowe-spadki-sprzedazy

    PS Widzimy, jak sprzedaż prasy drukowanej… kurczy się na naszych oczach. Ale nie wszystkiej.

  3. Ja wogue o tym nie wiedziałem. Ale od początku. Tak więc klikam na jeden z dzisiejszych artykułów na press.pl, gdyż moją uwagę przykuł jego tytuł…

    „Magazyn „Vogue Polska” odświeżył layout. Redakcja używa aż czterech fontów”

    Momentalnie pomyślało mi się o „CD-Action” oraz „PSX Extreme”. Oraz o… „Retro”. No i tak czytam sobie o tych nowych czcionkach i zastanawiam się, jak się je czyta. I czytam dalej ów artykuł. Wtem osłupiałem, gdy zobaczyłem…

    „Miesięcznik od numeru styczniowo-lutowego podrożał o ponad 5 złotych – z 19,90 zł do 25 zł.”

    Czyli kosztuje (bez grosza) dokładnie tyle samo co „PSX Extreme”. Sam skok cenowy też podobny.

    https://press.pl/tresc/92075,magazyn-_vogue-polska_-odswiezyl-layout_-redakcja-uzywa-az-czterech-fontow

  4. Nie będę się bawił w tworzenie felietonu na brudno. Będę pisał na żywca. Ale śródtytuły będę dawał, gdyż są fajne.

    PIĘTA ACHILLESOWA

    Szukam konkretnej wypowiedzi Pereza (to znaczy komentarza), jednak w międzyczasie trafiłem na stanowisko Adama Piechoty. Identyczne z tym – wyżej wymienionego. Brzmiące (to znaczy wyświetlające się)…

    https://zapach-papieru.pl/2025/10/psx-extreme-nr-10-2025-337/comment-page-1/#comment-5037

    Można więc… także i na owym oprzeć dalszą część mojego spostrzeżenia.

    Wszyscy wiemy, co się dzieje na bliskim wschodzie. Jako że światowa gospodarka to układ naczyń połączonych – możemy spodziewać się wzrostu inflacji w Polsce. O ile? I co to ma wspólnego z „PSX Extreme”?

    1. „Jeśli ropa utrzyma się w przedziale 90–100 dolarów przez kilka miesięcy, inflacja może wzrosnąć o 0,5–1 pkt proc., co wystarczy, by wyraźnie spowolnić proces jej wygaszania – szacuje prof. Wojciechowski”

      https://www.wnp.pl/rynki/wojna-w-iranie-napedzi-inflacje-po-chwilowej-uldze-dla-budzetu-grozi-nam-ostry-wzrost-dlugu,1037744.html

      Czy będzie to miało jakiekolwiek przełożenie na kondycję „PSX Extreme”? Uważam że nie, ewentualnie mikroskopijne. Zagrożenia należałoby dopatrywać się z innej strony.

      ZATRUTA STRZAŁA

      Papier tworzy się z celulozy lub włókien ścieru drzewnego. Z wiórków robi się – chemicznie – pacię, która zawiera 99% wody i 1% włókien. Gdy ta przeleci przez specjalne sito i zostanie sprasowana – zostanie z niej coś, co można chwycić. Ale… nadal mokre. Trzeba to więc… osuszyć. A czym papiernie osuszają ten półprodukt?

    2. Parą wodną. Powstałą w efekcie… spalania gazu. Kupowanego przez nie po cenach rynkowych – ustalanych na stosownych giełdach. Gdy przed Cieśniną Ormuz… kapitanowie tankowców z gazem (i nie tylko tychże) słyszą pewne kultowe słowa Gandalfa. A ubezpieczyciele (owych jednostek) słów tych nie bagatelizują.

      Aczkolwiek może nie jest jednak tak źle.

      „Pomimo pewnej zależności od importu z Kataru Polska znajduje się obecnie w relatywnie dobrym położeniu. Import katarskiego gazu odbywa się na podstawie kontraktu długoterminowego (do 2034 r.) w wolumenach 2,2–2,7 mld m3 rocznie (z pewną elastycznością), co stanowi ok. 10–12% całości surowca zużywanego w kraju. Zaplanowane na marzec dwie pierwsze dostawy są już w drodze. LNG zabezpiecza niecałe 40% polskiego zapotrzebowania na gaz.”

    3. Dalej czytamy (pod tym linkiem – https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2026-03-03/wstrzymanie-eksportu-lng-z-kataru-widmo-kolejnego-kryzysu-gazowego )…

      „Oprócz Kataru gaz skroplony sprowadzamy przede wszystkim z USA, głównie na podstawie kilku kontraktów długoterminowych podpisanych jeszcze przed wybuchem pełnoskalowej wojny na Ukrainie, z cenami powiązanymi z notowaniami na amerykańskiej giełdzie Henry Hub, mniej narażonej na skutki kryzysu. Dodatkowo ponad 40% potrzebnego surowca Polska importuje przez gazociąg Baltic Pipe (głównie z Norwegii), a reszta pochodzi z własnego wydobycia bądź sprowadzana jest przez połączenia z sąsiadami (z Czechami, Litwą i Niemcami). Wreszcie polskie magazyny są dziś wypełnione w większym stopniu (51%) niż średnio w UE (30%). Wszystko to powinno łagodzić wpływ aktualnych zakłóceń w dostawach z Kataru na rynek krajowy.”

    4. Tylko czy aby na pewno nie jest aż tak źle? Dalej czytamy…

      „Zarazem na sytuację w Polsce i na polskich giełdach rzutować będą wzrosty na giełdach europejskich i światowych, a dłuższy zastój w dostawach katarskich wolumenów przełoży się z pewnością na zwiększenie kosztów importu (w tym zapełniania magazynów) i wyższe ceny surowca.”

      Wyższa cena gazu to… wyższa cena produkcji papieru. Wyższa cena produkcji papieru to… droższy ów. Droższy ów to… wyższy koszt druku „PSX Extreme”. Wyższy koszt druku „PSX Extreme” to… większe wydatki dla Pereza. Tutaj powracamy do tamtych słów Adama Piechoty…

      „jesteśmy w takim momencie rynku, że przykładowe większe zmiany cen papieru albo niewypłacalność jakiegoś dystrybutora oznaczają dla nas naprawdę poważne kłopoty.”

    5. Ów napisał je… RÓWNE pięć miesięcy temu. Trzeciego października ubiegłego roku. Tymczasem niedługo miną cztery lata odkąd czytaliśmy o tym…

      https://rynek-ksiazki.pl/aktualnosci/problem-z-gazem-przelozy-sie-na-przemysl-papierniczy

      BUTY DLA PILARZY

      Adam Piechota napisał także…

      „W tym roku, odpukać, nie było żadnego większego bagna, ale pandemii i czasu bezpośrednio po niej byśmy zapewne nie przebrnęli bez pomocy Czytelników.”

      „PSX Extreme” przetrwał ekonomiczne skutki PANDEMII. Przetrzymał też finansowe reperkusje początku WOJNY W UKRAINIE. Powinien zatem wytrzymać także presję efektów rynkowych WOJNY W IRANIE. Do tego jednak… ponownie będzie potrzebował wsparcia Czytelników. Stanowiącego swoiste… obuwie ochronne dla Achillesa. Będzie dobrze. Musi być dobrze. []

      Anarki
      Dyrektor Centrum Analiz serwisu Zapach Papieru

    6. ISTOTNE

      Od kilku dni podchodzę do tego jak pies do jeża, ale trzeba. Powyższy tekst pisałem na żywca, cały czas buszując po różnych stronach, w międzyczasie konsultując się z googlowskim AI, weryfikując niektóre jego odpowiedzi i pisząc kolejne komentarze.

      Należy podkreślić jedną kwestię…

      Większość papierni korzysta z… gazu ziemnego, dostarczanego rurami – jak nam do maszynek gazowych. Z gazu LPG korzystają wtedy, gdy nie mają podciągniętych rur albo jako zabezpieczenie na czarną godzinę.

      Przykład: https://www.sitpnig.pl/single-post/2019/05/17/pr%C4%85d-z-gazu-w-fabryce-papieru

      Zatem blokowanie tranzytu LPG i wzrosty jego ceny – nie powinny odbić się na kosztach tworzenia papieru. Chyba, że… drożenie LPG będzie powodowało drożenie także gazu ziemnego. Aktualna sytuacja (wojna w Iranie) NIE JEST identyczną z poprzednią (początek wojny w Ukrainie) w kwestii papierni.

    7. Gaz ziemny. Nie LNG, tylko gaz ziemny. Na aktualne (i przewidywane) ceny owego właśnie, należy patrzeć – z tyłu głowy mając kwestię kosztów ponoszonych przez papiernie, a co za tym idzie, także drukarnie i na końcu tego łańcucha – wydawców magazynów growych.

      Poniżej cytat…

    8. „Europejskie kontrakty terminowe na gaz ziemny wzrosły powyżej 52 €/MWh w piątek, zmierzając do największego tygodniowego wzrostu od lutego 2022 roku, w obliczu obaw, że przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie może poważnie zakłócić dostawy gazu. Ceny wzrosły o ponad 50% w tym tygodniu, osiągając najwyższe poziomy od początku 2023 roku. Pojawiają się wczesne oznaki problemów z dostawami gazu w regionie, a separatystyczny region Mołdawii, Naddniestrze, ostrzega, że może wkrótce zabraknąć mu gazu. Analitycy przewidują, że europejskie magazyny gazu mogą zakończyć marzec na poziomie zaledwie 22–27% pojemności, znacznie poniżej pięcioletniej średniej wynoszącej około 41%.”

      https://pl.tradingeconomics.com/commodity/eu-natural-gas#:~:text=Cena%20gazu%20TTF%20wzros%C5%82a%20do%2052%2C80%20EUR/MWh,rekordowy%20poziom%20345%20w%20marcu%202022%20roku.

    9. Ten fragment…

      „zmierzając do największego tygodniowego wzrostu od lutego 2022 roku”

      W lutym 2022 nastąpiła inwazja Rosji na Ukrainę.

      Solidny wzrost tygodniowy nie oznacza jeszcze katastrofy. Pod warunkiem, że cena gazu ziemnego – wraz z upływem czasu – będzie spadać. Tylko czy będzie?

    10. Ten fragment…

      „Ceny wzrosły o ponad 50% w tym tygodniu, osiągając najwyższe poziomy od początku 2023 roku.”

      Co było na początku 2023? Nie wiem. Powtórzę – najistotniejsza jest teraz kwestia tego, jak będą się te ceny gazu ziemnego zachowywały za tydzień, za miesiąc, za kwartał. Jeżeli będą się utrzymywały na wysokim poziomie, to papiernie będą go (w kolejnych kontraktach, tak?) kupowały po wyższej cenie. Wtedy koszt produkcji papieru wzrośnie. Zatem koszty w drukarniach także. Co moooże stanowić problem dla wydawców prasy growej. W zasadzie nie tylko owej, ale my tutaj na niej właśnie się skupiamy.

      Jeśli coś źle rozumuję – proszę o poprawienie mnie.

    11. Ja tutaj skupiam się na cenach gazu ziemnego i ich wpływie na (w dłuższej perspektywie) ewentualne wzrosty cen magazynów growych. Tymczasem…

      Drożeje też paliwo. Napędzające silniki samochodów dowożących „CD-Action” oraz „PSX Extreme” do saloników prasowych. To, z kolei (to znaczy nie z pociągów), może wpłynąć na marże, które dystrybutorzy prasy pobierają (za to) od wydawców. W dodatku – już wysokie, o czym jakiś czas temu napisał (bodajże CormaC) na stronie kwartalnika. Mało tego!

      Ty jednak jesteś defetysta jak mało kto! – ktoś mógłby stwierdzić. I mieć w tym sporo racji.

      Ale nie przerywaj! Tak więc… mało tego!

    12. Droższe paliwo to droższy transport – nie tylko prasy growej. Także… jedzenia, picia, środków higieny, ciuchów, butów itd. Mogący skutkować wzrostem cen owych dóbr. Wciąż mało tego! Dodajmy jeszcze rosnące ceny RAM, GPU oraz SSD. Tutaj powrócę do komentarza jednego z internautów, który napisał u nas – rok temu – następujące stwierdzenie…

      https://zapach-papieru.pl/2024/12/podsumowanie-roku-2024/comment-page-1/#comment-1866

      które co jakiś czas odbija się echem w moich komentarzach. Aktualnie ponownie.

      Moje głośne myślenie. Defetystyczne. Nie bierzcie tego na poważnie.

    13. Ten artykuł…

      https://polskieradio24.pl/artykul/3655251,zle-wiesci-z-banku-wojna-z-iranem-podbije-inflacje-w-polsce-nawet-o-13 (03.03.2026)

      „- Według naszych obliczeń scenariusz, w którym cena ropy naftowej utrzymuje się do końca roku w okolicach 80 dolarów, a taryfa gazowa rośnie od lipca o 20% mógłby podnieść CPI o ok. 0,5 pkt proc. w pierwszej połowie roku i ok. 1 pkt proc. w drugiej połowie. Czym wyższe będą odchylenia cen surowców od dotychczasowych poziomów, tym istotniejsze mogą być tzw. efekty drugiej rundy, czyli niebezpośrednie mechanizmy transmisji podwyżek pomiędzy różnymi kategoriami produktów i usług, co będzie potęgowało ostateczny efekt na ceny – dodali analitycy banku.”

      To tylko scenariusz. Zakładający że… taryfa gazowa rośnie o 20%, od lipca.

    14. Dalej czytamy…

      „Druga runda: Rozlanie

      To moment, w którym inflacja staje się „wszędobylska”. Przedsiębiorcy przerzucają swoje wyższe koszty na klientów.

      Piekarz: Podnosi cenę bułki, bo więcej kosztuje go transport mąki i prąd do pieca.

      Kurier: Wprowadza „dopłatę paliwową”, bo dostarczenie Twojej paczki stało się droższe.

      Fryzjer: Podnosi cenę strzyżenia, bo musi zapłacić więcej za ogrzanie lokalu.”

      Dodam od siebie…

      Wydawca prasy growej: Podnosi cenę magazynu, gdyż musi zapłacić więcej za druk (cena gazu) i dystrybucję (cena paliwa).

    15. Warto poświęcić chwilę na przeczytanie odpowiedzi googlowskiej AI…

      https://imgur.com/a/c1D1bzt

      To właśnie z pierwszego z góry linku (na którym – między innymi – oparła się AI) wrzuciłem tutaj powyższe cytaty.

      Odpowiedzi AI to jedno. Nie trzeba całkowicie na nich polegać. Ale artykuły z linków – z których ona korzysta – to drugie.

    16. Równe 3 tygodnie temu napisałem tutaj (zmetaforyzuję teraz), że nadciąga burza.

      Tymczasem już od tygodnia słychać odległe dudnienia piorunów…

      „Sytuacja rynkowa w marcu 2026 roku jest silnie determinowana przez eskalację napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie i de facto zamknięcie Cieśniny Ormuz dla jednostek komercyjnych. Wpływ na europejski przemysł papierniczy, będący jednym z najbardziej energochłonnych sektorów, jest natychmiastowy. Wpływ ten można opisać za pomocą struktury kosztów wytworzenia tony papieru, gdzie kluczową rolę odgrywają ceny gazu i energii elektrycznej.”

      https://www.rynekpapierniczy.pl/artykul/koniec-cenowej-stagnacji-europejski-rynek-papierow-graficznych-w-obliczu-strategicznej-korekty-5309 (16.03.2026)

      Warto przeczytać cały artykuł.

    17. Wklejam tutaj moją rozmowę z googlowską AI, na temat wzrostu cen gazu, w świetle wojny w Iranie.

      chodzi o papiernie, które wytwarzają papier do magazynów drukowanych

      W przypadku papierni produkujących papier graficzny (SC, LWC), sytuacja jest krytyczna, ponieważ koszt energii i gazu stanowi tam nawet 30–50% całkowitych kosztów produkcji.

      Oto kiedy i jak branża papiernicza w Polsce odczuje skutki wojny w Iranie:

      1. Natychmiastowe uderzenie (Marzec 2026)

      Papiernie to odbiorcy energochłonni, którzy najczęściej kupują gaz w oparciu o ceny spotowe (bieżące) lub krótkoterminowe kontrakty giełdowe.

      Wzrost kosztów operacyjnych: Skok cen na giełdzie TTF do poziomu 66 EUR/MWh oznacza, że koszty produkcji tony papieru wzrosły o kilkaset złotych w ciągu zaledwie kilku tygodni marca.

    18. Dopłaty energetyczne: Już teraz w ofertach handlowych papierni pojawiają się tzw. energy surcharges (dodatki energetyczne), doliczane do każdej tony papieru zamówionej w marcu i kwietniu.

      2. Przełożenie na ceny magazynów (Kwiecień – Maj 2026)

      Wydawcy poczują to z lekkim opóźnieniem wynikającym z cykli zamówień:

      Kwiecień: Firmy papiernicze zaczną masowo renegocjować kontrakty z drukarniami i wydawnictwami. Ze względu na wojnę w Iranie, klauzule force majeure (siły wyższej) mogą być wykorzystywane do zmiany wcześniej ustalonych stawek.

      Maj: To realny termin, w którym ceny papieru do magazynów (np. kredowego) mogą wzrosnąć o 15–25%, co bezpośrednio przełoży się na rentowność druku prasowego.

      Dodaję tutaj od siebie – kredowy, czyli reprodukcje od „Retronics”, wliczając kolejne „Secret Service’y”. Możliwy jest wzrost ceny przyszłych reprodukcji?

    19. I dalej odpowiedź googlowskiej AI…

      3. Ryzyko ciągłości produkcji

      Wojna w Iranie destabilizuje nie tylko ceny, ale i logistykę surowców chemicznych niezbędnych do uszlachetniania papieru (kleje, powłoki), które często bazują na produktach ropopochodnych.

      Jeśli ceny gazu utrzymają się na poziomie powyżej 60 EUR/MWh przez kwiecień, polskie papiernie mogą zostać zmuszone do czasowego ograniczania produkcji, aby uniknąć strat na kontraktach długoterminowych.

      Podsumowując: papiernie już teraz płacą rekordowe rachunki, a wydawcy magazynów odczują to najmocniej w fakturach wystawianych w połowie drugiego kwartału 2026.

      Dodaję tutaj od siebie – drugi kwartał to KWI-MAJ-CZE. Jego połowa to… MAJ.

      Miejmy nadzieję, że tym razem…

      „Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji”

    20. a co z ceną wytworzenia tekturowych obwolut do magazynów growych (jak w przypadku „Retronics”? też wzrośnie?

      Tak, cena wytworzenia tekturowych obwolut (slipcase-ów) również
      podlega presji wzrostowej, choć mechanizmy te nieco różnią się od kosztów druku samej gazety. W przypadku produktów takich jak te od Retronics, kluczowe znaczenie mają koszty surowca oraz specyfika produkcji niskonakładowej.

      Oto główne powody, dla których cena obwolut może wzrosnąć w latach 2025–2026:

      Koszty surowców i produkcji

      Wzrost cen tektury i kartonu: W 2025 roku ceny papieru opakowaniowego wznowiły trend wzrostowy, rosnąc średnio o 2,6% w porównaniu do roku poprzedniego. Branżowi liderzy w Polsce prognozują, że koszty opakowań kartonowych mogą wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent ze względu na drożejącą celulozę oraz koszty energii (prąd i gaz).

    21. Cena celulozy: Europejscy producenci celulozy (np. NBSK) podnieśli ceny na początku 2025 roku ze względu na ożywienie popytu i niskie zapasy. Szacuje się, że w 2026 roku siła cenowa pozostanie po stronie producentów, co utrudni negocjowanie tańszych kontraktów.

      Czynniki operacyjne dla produktów typu „Retronics”

      Skala produkcji: Przy produktach kolekcjonerskich o mniejszym nakładzie, koszty stałe (przygotowanie wykrojników, ustawienie maszyn) rozkładają się na mniejszą liczbę sztuk, co podnosi cenę jednostkową.

      Wymagania jakościowe: Obwoluty do magazynów retro to produkty „premium” – wymagają grubszej tektury (często litej, a nie falistej), uszlachetnień (folia, lakier UV) i precyzyjnego klejenia. Każdy wzrost cen komponentów chemicznych czy folii bezpośrednio wpływa na finalny koszt.

    22. Nowe regulacje (PPWR): Od sierpnia 2026 roku wchodzą w życie nowe unijne przepisy dotyczące projektowania i cyklu życia opakowań (PPWR), co może zmusić producentów do dostosowania technologii, generując dodatkowe koszty operacyjne.

      Tak to wygląda (z perspektywy googlowskiej AI) na chwilę obecną. Pamiętajmy o tym, co Perez napisał wczoraj na forumku…

      „(…) dzisiejszy mail od poczty w kwestii podwyżek za wysyłki (od kwietnia wchodzą)…”

      A dotyczy to nie tylko „PSX Extreme”, ale też „CD-Action”.

    23. Generalnie nie rozmawiamy tutaj o polityce. Tego się trzymam. Owszem, czasem staję w obronie uczuć religijnych, czasem staję w obronie społeczności LGBT. Tak, wiem, taki niezdecydowany. A właśnie że zdecydowany. Chciałbym, by wszyscy szanowali się nawzajem. Zwłaszcza teraz, gdy świat staje się coraz gorszy. Gdy coraz bardziej… płonie.

      Śledzę wydarzenia na bliskim wschodzie (jak chyba każdy). Ale głównie pod kątem ich wpływu na gospodarkę. Konkretnie natomiast… na ceny ropy oraz gazu. Te pierwsze wpływają na ceny paliw (dystrybucja magazynów growych). Te drugie, z kolei, na ceny wytwarzania papieru (tych rol ogromniastych, które drukarnie używają, żeby nam „robić” kwartalnik, miesięcznik oraz reprodukcje kultowych magazynów).

    24. Płonie

      To słowo przeczytacie aż trzykrotnie w tymże wpisie, który przed chwilą przykuł moją uwagę.

      Może i nie dotyczy to bezpośrednio PALIWA oraz GAZU. Ale… światowa gospodarka jest układem naczyń połączonych. Jeśli nawozy zdrożeją, to żywność zdrożeje. Jeśli opakowania plastikowe zdrożeją, jeśli lekarstwa… wzrośnie inflacja. A wtedy – jak w domino – zacznie drożeć wszystko. Gdzieś w tym wszystkim, po cichu, siedzą sobie… magazyny growe. Oraz ich ceny.

      https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02TXCuDPCSmvddh5Js82L5Gp4Zww6b8dvb2AKUZ4jZKuc64fn5EASHfhYoZuJ1cp9pl&id=100001524500391

      Baryłka aktualnie za $94,23. Spadła o prawie 14% po wczorajszym „ochłodzeniu”. Radość, tak?