Strona główna » Newsy » Podsumowanie roku 2025 – Avok

Podsumowanie roku 2025 – Avok


Opublikowano: 02/01/2026 | Autor: Avok

Nie mam problemu z czytaniem prasy o grach w miejscach publicznych. Zamiast klikać jak 90% populacji na komórce, rozkładam sobie magazyn i zaliczam artykuł po artykule. I mam w nosie, że się młodzi i starzy gapią. Młodzi, bo „boomer ma gazetę o grach!”. Starzy, bo „stary i siwy, a czyta o głupotach”. Ja jednak jestem w doskonałym nastroju, bo cały czas mam dostęp do świeżych gamingowych prasy i literatury. Niech się zatem ludzie marszczą, ja się bardzo cieszę.

I mam nadzieję, że ta radość wciąż we mnie będzie, a 2026 rok okaże się co najmniej tak dobry jak poprzedni. Bo w 2025 naprawdę było co poczytać. Prasa o grach znalazła swoją niszę i sprzedaje się może nie w spektakularnych nakładach, ale za to ze wsparciem wiernej grupy czytelników, gotowych co miesiąc (PSX Extreme) lub kwartał (CD-Action) wysupłać parę dych, by rozkoszować zapachem świeżej farby drukarskiej. Do tego dochodzą wydania specjalne w/w redakcji (o konsolach z PSX Extreme, o retro a także wszystkim i niczym z CD-Action 😉 ) oraz inne magazyny drukowane: K&A Plus, Atari Fan (na razie jeden numer po latach, ma być więcej) czy reprinty Retronicsa (w przypadku Secret Service z dodatkową zawartością!). A w planach są kolejne (GameAgain).

Atari Fan

Z książkami o grach i branży jest równie dobrze, jeśli nie lepiej. Praktycznie co miesiąc mamy jakąś premierę i jest to najczęściej kilkaset stron do przeczytania. Książek pojawia coraz więcej, dlatego otworzyliśmy nasz najmłodszy dział z recenzjami, żebyście nie kupowali kota w worku. Krytykujemy, ale głównie chwalimy, bo jest za co. Badziewia na rynku pojawia się niewiele, a Gamebook, Open Beta i inni wydawcy starają się jak mogą, by nas zadowolić.

Żegnamy rok 2025 z żalem i nadziejami. Z żalem, bo był to najlepszy rok w historii Zapachu Papieru: w końcu mamy duży zgrany zespół, bazy „zapachowe” pęcznieją od informacji, wydawcy i redakcje chcą z nami współpracować, a ja po wymianie podzespołów (choć do miana Robocopa jeszcze mi daleko) czuję się jak młody bóg. Z nadziejami, bo rynek okrzepł i nie szykują się na razie żadne spektakularne bankructwa (poza sklepem Pixela, który już w zasadzie upadł), więc będziemy mieli o czym pisać. Zapach Papieru z roku na rok zyskuje coraz większą popularność, rozpoznawalność i uznanie w branży. Nie ma się co dziwić, w naszej dziedzinie jesteśmy nie tylko najwięksi, ale w zasadzie jedyni. Choć są jeszcze tacy, którzy nas (niby) nie zauważają. Ale jak ich obsmarujemy, nagle sobie o Zapachu Papieru przypominają 🙂

Poniżej pełen raport serwisu Zapach Papieru za rok 2025:

– Redakcja Zapachu Papieru rozrosła się do 7 osób. Taka liczba gwarantuje wpisy na stronie minimum trzy razy w tygodniu. Dzięki temu że różne osoby pracowały nad różnymi tematami, ruszyliśmy leżące wcześniej odłogiem bazy. Każdy z autorów zna dobrze język Polski i ma własny styl, co mnie bardzo cieszy. Dla dalszego rozwoju serwisu przydałoby się jeszcze parę osób, więc się nie zamykamy na chętnych. Chcesz do nas dołączyć, pisz na avok@poczta.fm.

– Na koniec 2025 baza Zapachu Papieru zawierała 935 newsów, 167 biogramów autorów, 12 opisanych magazynów, 35 recenzji książek, 5150 tytułów spisanych z czasopism i 5726 zdjęć. Nasz profil na Facebooku obserwuje prawie 5,6 tys. fanów. W ciągu roku przybyło 1,5 tys. obserwatorów i jest to bardzo duży przyrost. W dużej mierze to na pewno zasługa naszej aktywności w socialach i na łamach pism, udziału w imprezach i reklamy. Łapiemy wszelkie okazje by się promować (patrz zdjęcie 😉 ).

Dariusz Michalski

– Baza autorów Zapachu Papieru liczy 638 nazwisk, z czego 169 jest szczegółowo opisanych. Dodaliśmy kilka nowych notek autorów (Leyo, Uran) oraz zaktualizowaliśmy masę istniejących. Zrealizowaliśmy kilka mini-wywiadów i przeprowadziliśmy jeden duży z Dariuszem [Sir Haszakiem] Michalskim. Zawsze chciałem pogadać z Haszakiem, bo jestem fanem strategii i od czasów „sikreta” był on dla mnie wzorem. No i chciałem się dowiedzieć, jakim cudem druga połówka pozwala mu tyle grać 🙂

– Zarchiwizowana kolekcja Zapachu Papieru liczy obecnie 1377 egz. polskich i 62 egz. zagranicznych magazynów o grach, a także 222 egz. polskich pism komputerowych. Użyłem słowa „zarchiwizowanych”, bo drugie tyle leży na kupie i w pudłach, czekając na przeliczenie i wsadzenie w odpowiednie przegródki. Jest tego tak dużo, że przestałem już kupować gazety jak leci i przyjmuję tylko wyjątkowe okazy.

Nasze ankiety popularności pism i autorów w tym roku oblężenia nie przeżywały, muszę chyba jakiś konkurs z nagrodami zorganizować. Czołówka w stosunku do 2024 niemal się nie zmieniła. I tak najpopularniejszym magazynem o grach w 2025 okazał się Top Secret (za nim znalazły się  Secret Service i CD-Action), natomiast najpopularniejszym autorem – Dariusz [Berger] Góralski (wyprzedził Gulasha i Smugglera). Ankiety znajdziecie na stronie głównej naszego serwisu.

Zapach Papieru co jakiś czas proszony jest o podzielenie się swoją wiedzą i pasją na zewnątrz. Dzięki Bartkowi Klusce prawie mi wypalił panel dyskusyjny podczas wrześniowego MFKiG w Łodzi. Niestety, na przeszkodzie stanęło zdrowie (moje, nie Bartka). Skrobnąłem za to tradycyjnie parę tekstów do naszej kochanej prasy: Retro (pozdrówka Smuggler!) i PC Extreme. W 2026 też mnie przeczytacie. Gdzie? Zobaczycie.

Z lewej Marcin Borkowski
Z prawej Bartek Dramczyk

– Coraz więcej książek trafia na polski rynek i do naszej redakcji. Recenzujemy, sięgamy też po starsze pozycje, które wciąż można u nas nabyć. W tej chwili w bazie Zapachu Papieru mamy 35 książek, sądzę, że nic nie stoi na przeszkodzie, bo do końca roku podwoić tą liczbę. Gros woluminów otrzymujemy od zaprzyjaźnionych wydawnictw (Gamebook, Open Beta, N3 Media, Retronics) jeszcze przed premierą, dzięki czemu raczymy Was świeżutkimi recenzjami..

– Co roku obiecuję sobie, że będziemy odwiedzać większą liczbę eventów, no i znów się nie udało. W 2025 odbyło się wiele imprez, większość zapowiadaliśmy i zachwalaliśmy, ale odwiedziliśmy tylko cząstkę: Pixel Heaven (to już ostatni raz), CD-Action Expo, 36. MFKiG w Łodzi. Byliśmy też na koncercie Heroes Orchestra. Tyle. Cienko, ale w tym roku będzie lepiej, obiecuję.

– W 2025 umieściliśmy w naszej bazie kultowych pism 12-ty tytuł – NEO. Underluk się naprawdę napracował. Jednocześnie kontynuujemy opisywanie pojedynczych numerów, nie tylko Świata Gier Komputerowych, ale także takich magazynów jak Top Secret, Secret Service czy Reset.

– Rok 2025 konkursami stał. Zakończyliśmy roczną edycję konkursu czytelników, nagrody rozdane, czytelnicy zadowoleni. W związku z tym że nasi partnerzy i przyjaciele przesyłają nam różne „takie tam”, co jakiś czas organizujemy mini-konkursy, żeby obdzielić Was np. kodami (The Case of Andrew D.), zaproszeniami (Extreme Party, CD Action Expo) czy książkami.

Czarno-biały Secret Service

– Jestem szczęśliwy, że mimo niełatwych czasów (telewizja jak zwykle kłamie) wciąż wspieracie nasz serwis w e-mailach i komentarzach (Anarki rządzisz!), na Facebooku (lajkując, udostępniając nasze newsy, obserwując nasz profil) i Patronite.pl. W przypadku patronite’owych wpłat nieważne jest czy są duże czy małe – istotą jest że dajecie nam sygnał, że nas chcecie i jesteśmy dla ważni. Całość wsparcia przeznaczamy na działalność serwisu: opłaty hostingu i domeny, czasopisma, książki, wyjazdy na imprezy branżowe itp. Bardzo, bardzo dziękujemy!

– Moje osobiste plany na 2025 w większości zrealizowałem: zdrowie podreperowałem, serwis rozwinąłem, czarno-białego Secret Service’a (nr 534) zdobyłem. Plany na 2026? Dalszy rozwój strony (nowi ludzie, nowe kontakty), redukcja cholesterolu, zdobycie czeskiego wydania CD-Action.

Kończąc podsumowanie A.D. 2025 chciałbym podziękować moim kolegom z Zapachu Papieru, starym wygom i stażystom, za zaangażowanie i czas poświęcony naszemu wspaniałemu serwisowi, a więc Kambrowi Ordowikowi, underlukowi, spiro, Juniorowi, Lemkowi, Mic de Gocowi i Onslowowi.

Ogromne podziękowania należą się współpracującym z Zapachem Papieru partnerom, wydawcom i redakcjom, a szczególnie Zbigniewowi Jankowskiemu, Pawłowi Myśliwcowi, Jerzemu Dudkowi, Marcinowi Kosmanowi, Jerzemu Poprawie, Bartkowi Klusce, Arkowi Kosiarskiemu, Piotrowi Krużyckiemu i Pawłowi Kopijerowi. Dziękuję też ludziom z branży, często moim idolom, których co rusz katuję wiadomościami: Marcinowi Borkowskiemu, Michałowi Cichemu, Bartkowi Dramczykowi, Aleksemu Uchańskiemu, Dariuszowi Michalskiemu, Łukaszowi Dziatkiewiczowi i innym, o których zapomniałem, a nie powinienem był. Łączę pozdrowienia dla świeżo poznanego Pisariona 3000, a także Pegaza Assa i CormaCa – może w końcu między nami „pyknie”, Panowie 😉

Nowy 12-miesięczny rozdział czas zacząć. A że to mój pierwszy wpis w 2026, życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

43 Komentarze

  1. Tylko digitalizacja nas uratuje. Gazetki, czasopisma papierowe są świetne – to prawda. Ale ja osobiście już mam całą szafę zapełnionią CD-Action od 2015 roku i książkami… Przerzucam się w takim razie na czytnik z ekranem e-ink oraz wydania elektroniczne!

    Btw, te zdjęcie z początku artykułu z napisem „zapach papieru” zostało wygenerowane w AI, prawda?

    1. Nie lubię czytać na czytniku, ale to może moje oczy tak mają… Natomiast digitalizacja wszystkich archiwalnych numerów odbyć się musi, dla potomności.
      Co do zdjęcia z reklamą Zapachu Papieru – trzeba podjechać pod Główną Bramę Kombinatu i sprawdzić 😉

  2. Rok 2025 przeszedł do historii. A jak zaczyna się rok 2026? W kwestii prasy drukowanej…

    1. „Prasa papierowa czasy świetności ma już za sobą, co widać po zamykaniu się gazet, które z powodzeniem działały przez ostatnie lata. Zmieniła się też rola lokalnych dziennikarzy – mówi Jarosław Jędrkowiak w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.”

    2. „Krzysztof Jakubowski zwraca uwagę, że czytelnicy przenoszą się do internetu, a prasa papierowa nie ma szans w walce na aktualne informacje. – Prasa drukowana zanika, tylko ostatnio zamknęło się kilka tytułów. Także duże wydawnictwa, np. Polska Press, ograniczają wydania papierowe.”

    1. 3. „Włodzimierz Gęsicki, wydawca portEl.pl z Elbląg: – Brak słów. Od 25 lat mamy zarejestrowany tytuł prasowy w sądzie. Wydajemy od początku wyłącznie gazetę internetową. Nigdy nie wchodziliśmy w papier, bo to ślepa uliczka. Bez wątpienia przekazywanie informacji przeniosło się z papieru do internetu, z tym nie ma co walczyć”

      4. „– Papier powoli zmierza ku końcowi. Przepływ informacji w XXI wieku jest całkiem inny. Podana dziś, dziś zjedzona, informacja na drugi dzień jest już nieświeża.”

      https://www.wirtualnemedia.pl/kwota-jest-smieszna-wydawcy-krytykuja-brak-wsparcia-dla-serwisow-internetowych,7238351383624672a

  3. Super, że taki portal istnieje, bo szerzenie miłości do prasy drukowanej jest obecnie bardzo ważne. Na szczęście rynek wydawniczy – wbrew obawom – nie jest wcale w takiej złej kondycji, jak mogłoby się wydawać, dzięki czemu można na nim w dalszym ciągu sensownie funkcjonować. Czuję w kościach, że Zapach Portalu jeszcze przez długi czas będzie mógł pisać o kolejnych magazynach, bo jako CD-Action nie zamierzamy schować piór do szuflady. Mam nadzieję, że PSX Extreme również.

    Dużo zdrówka w nowym roku! I spokoju.

    1. „Super, że taki portal istnieje, bo szerzenie miłości do prasy drukowanej jest obecnie bardzo ważne.”

      Priiisajsliii!

      „Na szczęście rynek wydawniczy – wbrew obawom – nie jest wcale w takiej złej kondycji, jak mogłoby się wydawać, dzięki czemu można na nim w dalszym ciągu sensownie funkcjonować.”

      Pozostaje już tylko 88 dni do świętowania TRZYDZIESTOLECIA istnienia „CD-Action”. Oraz [nie chce mi się liczyć] dni do świętowania TRZYDZIESTOLECIA istnienia „PSX Extreme”.

      „Czuję w kościach, że Zapach Portalu jeszcze przez długi czas będzie mógł pisać o kolejnych magazynach,”

      Portale nie emitują żadnej woni. Są instalacjami mechanicznymi.

      „bo jako CD-Action nie zamierzamy schować piór do szuflady.”

      Oczywista sprawa.

      „Mam nadzieję, że PSX Extreme również.”

      Priiisajsliii!

      „Dużo zdrówka w nowym roku! I spokoju.”

      Nawzajem, Moraś.

  4. Last but not least. At last! Podsumowanie roku. Klawiaturą Avoka. Zatem…

    „Nie mam problemu z czytaniem prasy o grach w miejscach publicznych. Zamiast klikać jak 90% populacji na komórce, rozkładam sobie magazyn i zaliczam artykuł po artykule.”

    Boomer ma gazetę o grach!

    „Bo w 2025 naprawdę było co poczytać. Prasa o grach znalazła swoją niszę i sprzedaje się może nie w spektakularnych nakładach, ale za to ze wsparciem wiernej grupy czytelników, gotowych co miesiąc (PSX Extreme) lub kwartał (CD-Action) wysupłać parę dych, by rozkoszować zapachem świeżej farby drukarskiej.”

    W roku 2026 też tak będzie. Czy w kolejnych latach? Należy mieć nadzieję, że także.

    1. „Do tego dochodzą wydania specjalne w/w redakcji (o konsolach z PSX Extreme, o retro a także wszystkim i niczym z CD-Action ???? ) oraz inne magazyny drukowane: K&A Plus, Atari Fan (na razie jeden numer po latach, ma być więcej) czy reprinty Retronicsa (w przypadku Secret Service z dodatkową zawartością!). A w planach są kolejne (GameAgain).”

      Wszystkim i niczym?

      „Z książkami o grach i branży jest równie dobrze, jeśli nie lepiej.”

      Priiisajsliii!

      „Żegnamy rok 2025 z żalem i nadziejami. Z żalem, bo był to najlepszy rok w historii Zapachu Papieru (…)”

      Kolejne również mogą takie być.

      „Z nadziejami, bo rynek okrzepł i nie szykują się na razie żadne spektakularne bankructwa (poza sklepem Pixela, który już w zasadzie upadł), więc będziemy mieli o czym pisać.”

      Ja bym jednak tonował entuzjazm. Żartuję. Łapusz (pod koniec sierpnia) był „Na torach. Na Wschód”. Tam musi być jakaś cywilizacja!

    2. „Zapach Papieru z roku na rok zyskuje coraz większą popularność, rozpoznawalność i uznanie w branży. Nie ma się co dziwić, w naszej dziedzinie jesteśmy nie tylko najwięksi, ale w zasadzie jedyni.”

      Priiisajsliii!

      „Choć są jeszcze tacy, którzy nas (niby) nie zauważają. Ale jak ich obsmarujemy, nagle sobie o Zapachu Papieru przypominają”

      Ta maniera zdaje się powoli gasnąć. Może Moraś ma już dość, nie wiem.

      „– Redakcja Zapachu Papieru rozrosła się do 7 osób. Taka liczba gwarantuje wpisy na stronie minimum trzy razy w tygodniu.”

      Nowe artykuły dla Czytelników ZP to nowe przyczynki do komentowania dla mnie!

      „Każdy z autorów zna dobrze język Polski i ma własny styl, co mnie bardzo cieszy.”

      Podstawa.

    3. „– Na koniec 2025 baza Zapachu Papieru zawierała 935 newsów, 167 biogramów autorów, 12 opisanych magazynów, 35 recenzji książek, 5150 tytułów spisanych z czasopism i 5726 zdjęć.”

      Rok temu ( https://zapach-papieru.pl/2024/12/podsumowanie-roku-2024 )…

      „– Bazy Zapachu Papieru rozrastają się i według stanu na 31.12.2024 zawierają 787 newsów, 166 biogramów autorów, 11 opisanych magazynów, 3330 gier z czasopism i 4402 zdjęcia.”

      Zatem…

      NEWSY – z 787 do 935 (+148)
      BIOGRAMY – ze 166 do 167 (+1)
      OPISANE MAGAZYNY – z 11 do 12 (+1)
      RECENZJE KSIĄŻEK – ze 0 do 35 (+35)
      OPISANE GRY Z MAGAZYNÓW – z 3330 do 5150 (+1820)
      ZDJĘCIA – z 4402 do 5726 (+1324)

      Ciekawe czy TYSIĘCZNY news będzie o „CD-Action”, czy o „PSX Extreme”. Chociaż niekoniecznie musi tak być.

    4. „Nasz profil na Facebooku obserwuje prawie 5,6 tys. fanów. W ciągu roku przybyło 1,5 tys. obserwatorów i jest to bardzo duży przyrost.”

      Rok temu…

      „Oprócz serwisu działamy na Facebooku, gdzie dobijamy do 4 tysięcy obserwujących. Plan na ten rok został (prawie) wykonany i sądzę, patrząc po trendach, że w 2025 roku zaobserwuje nas kolejny tysiąc, a może i więcej.”

      Skąd wiedziałeś?

      „– Zarchiwizowana kolekcja Zapachu Papieru liczy obecnie 1377 egz. polskich i 62 egz. zagranicznych magazynów o grach, a także 222 egz. polskich pism komputerowych.”

      O_o

      „Użyłem słowa „zarchiwizowanych”, bo drugie tyle leży na kupie i w pudłach, czekając na przeliczenie i wsadzenie w odpowiednie przegródki.”

      o_O

    5. „Jest tego tak dużo, że przestałem już kupować gazety jak leci i przyjmuję tylko wyjątkowe okazy.”

      Dlaczego nie kupujesz specjali typu „CD-Action Seriale” albo „CD-Action Horrory”? Nevermind.

      „Skrobnąłem za to tradycyjnie parę tekstów do naszej kochanej prasy: Retro (pozdrówka Smuggler!) i PC Extreme. W 2026 też mnie przeczytacie. Gdzie? Zobaczycie.”

      No i teraz cały wieczór będę się zastanawiał, o którym magazynie growym mowa. Powrót na łamy „Retro”? Kolejny specjal od „PSX Extreme” ma być pecetowy (o ile dobrze zrozumiałem na forumku) więc obstawiałbym „PC Extreme” #2 czy co tam planują następnego. Zatem może tam. Nie wiem. W reprodukcji „Secret Service” #3? #4? W tym kierunku spoglądać?

      „Gros woluminów otrzymujemy od zaprzyjaźnionych wydawnictw (Gamebook, Open Beta, N3 Media, Retronics) jeszcze przed premierą, dzięki czemu raczymy Was świeżutkimi recenzjami..”

      Ehhh… brakuje jednego, które zawsze było.

    6. „W 2025 odbyło się wiele imprez, większość zapowiadaliśmy i zachwalaliśmy, ale odwiedziliśmy tylko cząstkę: Pixel Heaven (to już ostatni raz) (…)”

      Czyli też tak uważasz. Smutne to jest. Zniknąć tak nagle. Jedno wielkie GUY HYC. No nic, trudno, ZERO ŁZAWEJ MELANCHOLII.

      „– Jestem szczęśliwy, że mimo niełatwych czasów (telewizja jak zwykle kłamie) wciąż wspieracie nasz serwis w e-mailach i komentarzach (Anarki rządzisz!), na Facebooku (lajkując, udostępniając nasze newsy, obserwując nasz profil) i Patronite.pl.”

      I cyk… +3000 do mojego paska EGO! Avok, dziękuję! Sumarycznie… +6000.

      „Łączę pozdrowienia dla świeżo poznanego Pisariona 3000, a także Pegaza Assa i CormaCa (…)”

      Kormaczysko by mógł dołączyć tutaj do nas w komentarzach. Chociaż może lepiej nie. Moraś przecież wystarczy. Chyba.

    7. „Nowy 12-miesięczny rozdział czas zacząć. A że to mój pierwszy wpis w 2026, życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku!”

      Nawzajem, Avok. []

    8. ADDENDUM

      Jestem chyba jedyną osobą w naszej galaktyce, która aż tak rozpamiętuje zniknięcie Łapusza. Teraz tak sobie myślę, że aż nadto przebiło się to w moim powyższym odniesieniu się do tego podsumowania roku. Tak już mam. Ja się przyzwyczajam do ludzi, do danych stanów rzeczy.

      Patrzę teraz na jedno ze zdjęć, które Avok dodał do tegoż podsumowanka…

      https://zapach-papieru.pl/wp-content/uploads/2025/06/ph2025-2.jpg.webp

      I zinterpretowałem je następująco…

      Avok: Bartek, a pamiętasz czasy, gdy Łapusz wydawał „Pixela” i „PSX Extreme” i gdy co roku organizował „Pixel Heaven”?
      Bartłomiej Dramczyk: …

      Ano właśnie.

  5. Wpis, jak zwykle ciekawy. Zanim przeczytam na spokojnie, szybki myk – rozumiem, że w tym roku reklama wykupiona w hucie 😉 Google nie zgadło to tej pory, ja tę metalową podstawę kojarzę – może z podręcznika geografii – Przemysł w Polsce albo nie wiem, skąd. Dałbym w każdym razie głowę, że to huta…