Rok 2023 dobiega końca. Branża cierpi i walczy, choć sił ubywa. Pixel upadł w styczniu, PSX Extreme jako miesięcznik ledwo dyszy, CD-Action okopał się jako kwartalnik, a Retro – cóż, wydaje się, że znalazł swoją niszę i po dwóch tegorocznych wydaniach myśli, by ukazywać się częściej. Ot, taka jedna jaskółka. Generalnie wesoło nie jest, a jak będzie dalej, w dużej mierze zależy od nas.
Ostatni rok był wyjątkowy dla Zapachu Papieru. Stuknęło nam okrągłe 10 lat. Dobrze pamiętam wiosnę 2013 roku: kiełkowanie pomysłu, wymyślanie tematów podstron, szukanie html-owskiej templatki, ogarnięcie hostingu, wreszcie start serwisu. Na początku wyglądało to biednie, lecz z czasem zaczęło przybywać rubryk i treści, wyładniała szata graficzna. Przez lata ciągnąłem wszystko sam, teraz mamy mały, ale zgrany zespół. I mimo iż musimy godzić pracę i obowiązki z naszym hobby, nie zatrzymujemy się. Będzie dobrze. Na marginesie: udało się po znajomości wykupić reklamę w Las Vegas (patrz zdjęcie) 😉
A jak było w 2023 roku? Podsumujmy:

– W serwisie Zapach Papieru znajduje się obecnie 701 newsów, 11 opisanych magazynów, 162 notki autorów, 1961 spisanych gier z czasopism i 3697 zdjęć. Zaktualizowaliśmy w tym roku WSZYSTKIE opisane biogramy, niestety kosztem nowych (2 pozycje). Przeprowadziliśmy również dwa ekskluzywne wywiady z kultowymi redaktorami Top Secreta: Aleksym Uchańskim i Piotrem Gawrysiakiem, czyli słynnym duetem Alex&Gawron. Warto pamiętać, że wywiady przeprowadzane było osobno, więc starzy kumple nie oglądali się na siebie, ino zeznawali bez oporów, jak na spowiedzi… 🙂
– W ankiecie na najpopularniejsze czasopismo niezmiennie prowadzi Secret Service. Z kolei wśród braci redaktorskiej od dawna rządzi Dariusz [Berger] Góralski. „Moja boje” rządzą! Zachęcamy do głosowania.
– Pożegnaliśmy się ze starym layoutem. Po wielu miesiącach prac nowa zaprojektowana w WordPressie odsłona Zapachu Papieru pojawiła się w eterze. Junior postarał się by była prosta, funkcjonalna i przyjazna dla wszystkich urządzeń, więc mamy nadzieję, że spełnia Wasze oczekiwania. Chętnie słuchamy uwag. Żeby zadowolić wszystkich, fanom dawnego stylu (są tacy!) zostawiliśmy dostęp do shouta i starej (acz nieaktualizowanej) wersji strony.
– Facebookowy profil Zapachu Papieru kończy rok z ponad 3 tysiącami obserwujących, co daje 20% przyrost w stosunku do roku ubiegłego. To bardzo dobry wynik i mamy nadzieję, że już wkrótce przybędzie nam kolejny „tysiak” fanów (i kolejny, i kolejny…). Junior cały czas mnie namawia na Instagrama i kanał na YouTubie, ale odkąd zamknęli Naszą Klasę 😉 , z mediów społecznościowych póki co preferuję poczciwego fejsbuka.
– Papierowa kolekcja Zapachu Papieru to obecnie zarchiwizowane 1506 sztuk polskich i 50 sztuk zagranicznych magazynów komputerowych i o grach. Posiadamy dodatkowo kilkaset sztuk zalegającej lektury, którą sukcesywnie będziemy „rozgryzać”, opisywać i wrzucać do działu „Moja baza pism”. Największym naszym skarbem ostatnich dni jest sześć roczników Bajtka w wersji mint nabytych za okazyjną cenę, a wśród nich legendarne 7 wspaniałych gier.

– Nie udało się ukończyć podstrony kolejnego kultowego tytułu, nad którym właśnie pracujemy (nie powiem jakiego). Prace jednak trwają i niebawem zobaczycie jej efekty. Ruszyły za to opisy pojedynczych numerów, głównie dzięki aktywności naszego nowego kolegi Lemka. Fani Świata Gier Komputerowych powinni być zadowoleni. Wciąż czekamy na chętnych, którzy są chętni pomóc nam w redagowaniu serwisu. Nie ma takiego drugiego projektu jak Zapach Papieru w polskim necie.
– Dzięki owocnej współpracy z pewnym miłośnikiem Garfielda, nazywanym niekiedy Smugglerem, w dwóch ostatnich numerach Retro możecie przeczytać moje artykuły o kultowych czasopismach o grach. A to nie koniec. Było o Secret Service, było o Świecie Gier Komputerowych, będzie o…
– Moje wyjazdy pokrzyżowały trochę udział Zapachu Papieru w różnych imprezach/eventach. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej. W 2023 roku udało się nam pojawić w październikowej 11-tej edycji Krakowskich Retrospekcji. Dostarczyliśmy jak zwykle garść sprzętu i mnóstwo prasy, przybiliśmy piątkę ze starymi znajomymi i pogadaliśmy z nowymi. Zanotowaliśmy zadowalającą frekwencję, choć gospodarz (znany z Retrospekcji, kanału Loading i Pixela Marcin Kiendra) zrobił nam konkurencję 😉
– Zapach Papieru od ponad trzech lat funkcjonuje na Patronite.pl. Bardzo dziękujemy naszym patronom, jesteście wielcy. Wasze wsparcie rozumiemy nie tylko jako uznanie dla tego co robimy, ale także oczekiwanie na więcej. I będzie więcej. Wszystkie datki w całości zużywamy na utrzymanie serwisu, zakup kolejnych gazet i wartych opisania wydawniczych perełek. Każda wpłata to +100 do energy level. Liczy się bardziej gest niż kwota.

W przyszłym roku chcielibyśmy dodać rekordową ilość contentu, zrobić kilka dobrych wywiadów z legendami branży (może Was zaskoczymy), odwiedzić fajne miejsca i poznać nowych ciekawych ludzi. Choć nie ma co ukrywać – na to potrzeba zasobów. Miło by było zrekrutować paru pozytywnie zakręconych zapaleńców, chętnych do powiększania „zapachowych” baz magazynów, autorów, gier itd. Bo jak słusznie zauważył Gawron: „Jest nieźle, ale jeszcze tyle informacji zostało do uzupełnienia!!!”. Liczę także na to, że uda się zwiększyć zasięgi Zapachu Papieru, bo wciąż odzywają się osoby, które dowiedziały się o nas dopiero teraz. Osobiście od kilku lat mam dwa niespełnione na razie marzenia: zdobyć czarno-białego Secret Service’a i czeskie wydanie CD-Action. Jeśli ktoś z Was posiada te gazety i chce się ich pozbyć to zachęcam do kontaktu – dogadamy się.
Szczęśliwego Nowego Roku 2024!


Ale ze mnie troll! Nie ma jeszcze podsumowania 2024 (powinno pojawić się lada godzina), to uczepiłem się poprzedniego. Ale nie jestem przeciętny troll, tylko… ponadprzeciętny. Wytrawny nawet. To znaczy tak mi się wydaje.
Avok (rok temu) napisał w kwestii prasy growej…
„Generalnie wesoło nie jest, a jak będzie dalej, w dużej mierze zależy od nas.”
No niby tak. To znaczy tak było w 2024 roku, który Avok miał na myśli w powyższym zdaniu. Ale… tempus szybko fugituje. Rok „dwa cztery” już za niecałe 12 godzin przejdzie do historii. Wtedy nastanie kolejny. I od razu [wulgaryzm] z grubej rury. A wtedy stwierdzenie, że to jak dalej będzie „w dużej mierze zależy od nas” – nieco się zdezaktualizuje. Ponieważ?
Ponieważ to…
https://premium-energia.pl/koniec-tarczy-energetycznej-dla-firm
„Ustawa, która została uchwalona 10 grudnia 2024 roku sprawia, że od nowego roku znika cena maksymalna za energię elektryczną dla firm, co oznacza wzrost rachunków za prąd!”
Jakaś taka znamienna data, nota bene 10 grudnia wyszedł „CD-Action” #342. A równe 4 lata temu od tej daty (faktycznie tempus fugici zbyt żwawo!) premi