Dział linków Zapachu Papieru został uzupełniony o dwie interesujące strony: Retromags i Retronics.
Retromags to angielskojęzyczna baza starej prasy growej, zawierająca informacje, okładki i skany pism, głównie ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Japonii. Można nawet znaleźć magazyny z dość egzotycznych krajów: Chin, Meksyku, Argentyny czy Brazylii. Europa, poza Wielką Brytanią, jest słabo reprezentowana, a Polska wcale. Mimo iż więcej rzeczy tu nie ma niż jest, serwis jest aktywny i wciąż uzupełnia swoją bazę.

Retronics natomiast to nasz rodzimy site, a właściwie firma i sklep sprzedające artykuły związane z retro gamingiem, m.in. reedycje starych polskich gier i czasopism. Wśród pism można znaleźć takie tytuły jak Top Secret, Bajtek, Komputer, Commodore & Amiga, Computer Sudio, PSX Fan czy Gry Komputerowe. Oferta sklepu wciąż jest aktualizowana i już teraz można sobie uzbierać całkiem pokaźną kolekcję odświeżonych klasyków. Na Pixel Heaven przeglądnąłem kilka numerów i byłem pełen podziwu dla jakości wykonania, choć żadnego nie kupiłem. Może to skrzywienie, ale wolę zapach starego 30-letniego papieru niż świeżej drukarskiej farby.


AKTUALNIE W „RETRONICS”
PRZEDSPRZEDAŻ (6)
-Bajtek nr 1/1985 edycja Color
-Bajtek nr 1/1986 (REEDYCJA 2026)
-Commodore & Amiga (C&A) nr 3
-Commodore & Amiga (C&A) nr 4
-Gry Komputerowe nr 2-94
-Gry Komputerowe nr 3-94
WKRÓTCE (18)
-Bajtek Nr 9/1987
-Bajtek Nr 10/1987
-Bajtek Nr 11/1987
-Bajtek Nr 12/1987
-Computer Studio nr 4-1992
-Computer Studio nr 5-1992
-Computer Studio NUMER SPECJALNY 1-92
-Computer Studio NUMER SPECJALNY 2-92
-Kebab nr 4/1992
-Kebab nr 5/1992
-Komputer nr 3/1986
-Komputer nr 4/1986
-PSX Fan nr 3 – 1998
-PSX Fan nr 4 – 1998
-Tajemnice Atari nr 8/92
-Tajemnice Atari nr 9/92
-Top Secret 23
-Top Secret 24
REPRODUKCJE „SECRET SERVICE”
NR – CLASSIC / Z OBW. CZARNĄ / Z OBW. INNEGO KOLORU
#1 – 59,99 zł / 79,99 zł / —
#2 – 49,99 zł / 89,99 zł / 69,99 zł
#3 – 49,99 zł / 89,99 zł / 69,99 zł
Widzimy, że #2 oraz #3 – oba w wersji z czarną obwolutą – zdrożały z 69,99 zł do 89,99 zł. A to z racji tego, że nastąpi dodruk (100 sztuk) tych obwolut, gdyż ich pierwotna pula się skończyła. Obecnie te edycje mają status NA ZAMÓWIENIE. Jest to zrozumiałe.
Widzimy też, że #1 w wersji CLASSIC podrożał z 49,99 zł do 59,99 zł (dlaczego?), a w wersji z czarną obwolutą (cały czas dostępną, choć ta pula powoli się kończy) z 69,99 zł do 79,99 zł.
Zobaczcie sami…
http://www.retronics.eu/?a=cat&id=63&l=pl
„Zachęcamy Was też do wspierania nas na Patronite i Zrzutce – to nam pozwoli pokrywać stale rosnące koszty. (…) Wasze wsparcie naprawdę jest nam potrzebne, jeśli chcecie żeby Wasze tytuły ukazywały się szybciej/częściej.”
Czytamy w dzisiejszym wpisie na FB „Retonics”. Taaaaa…
Wsparcie „Retronicsa” na patronajcie – mimo wielu apeli – nie rośnie, wsparcie na jego zrzutkowym serwisie również. Wsparcie PŁB oraz wsparcie ZP także. Tylko że nam – internautom – nie przybywa magicznie pieniążków, w tych coraz cięższych czasach, żeby wspierać (nawet warte tego) projekty. Różne cyferki w różnych miejscach mówią same za siebie. Takie czasy. Trudne dla wielu przedsięwzięć. Ale… co warto mieć na uwadze… dla nas także. Każdy z nas może wybrać wspieranie serwisu, który jest dla niego najlepszy na świecie. No to… czas start.
Taaaaa…
Ja defetysta jestem, nie bierzcie moich słów na poważnie.
– – – = = = BŁYSKAWICE = = = – – –
Felieton #10/2026
Niecierpliwiłem się niedawno, czekając na „Game Again” #5. Ponieważ premiera tego numeru… guzdrała się. Niecierpliwić się będę, tęskniąc za „amaZINg” #7. Gdyż wypuszczenie tej edycji… wlecze się. Niecierpliwię się obecnie, oczekując na reprodukcję „Secret Service” #4. Bo dosłanie „Bajajań” do tego printu… ociąga się.
CISZA PRZED BURZĄ
Jeszcze raz cytat z tamtego wpisu (z 21 lipca)…
„Numer 04 jest w zasadzie gotowy, ale czekamy na materiały od Pegaza. Gdy je dostaniemy, ogłosimy przedsprzedaż. Mamy cichą nadzieję, że stanie się to jeszcze w lipcu.”
https://www.facebook.com/retronics.eu/posts/pfbid0m7jD8zbBfvZCJH7jJAmAX7Y2HpRG6XkeyHiQ6GCrRGm1fyprsLtYUZfvXz4wQtsVl
Ja bym na lipiec już nie liczył. Bardziej (a w zasadzie to coraz bardziej) mnie zastanawia, czy te czwarte „Bajajania” w ogóle zostaną dosłane.
Pan Jurek cały czas utrzymuje kontakt z Pegazem, tak? Ano tak, wszak mamy ten no… internet oraz te no… smartfony. Zatem ów może go zapytać (a nawet mu truć, co byłoby w pełni uzasadnione) o to, ile (mniej więcej) procent „Bajajań” jest już napisane i kiedy (szacunkowo) będą dokończone oraz przysłane do redakcji. Tymczasem na FB tego wydawnictwa nie widzimy żadnego uaktualnienia tejże sytuacji. Mało tego! Na FB „Secret Service” też w tej kwestii panuje cisza. Możliwe, że przed (jak tą w logo magazynu)… burzą.
CHMURA SZELFOWA
Zdaje się napływać nieubłaganie. Zastanawia mnie tylko, jakie gromy będą ciskane z nieba (to znaczy od internautów), gdy okaże się, że moje marudzenie – odnośnie do jednej z najistotniejszych składowych reprodukcji „SS” – nie wzięło się z (nomen omen) powietrza. Gdy okaże się, że… faktycznie czwartych „Bajajań” już nie będzie. Że piątych też nie, szóstych i kolejnych. A z czego konkretnie generuje się to moje (ente już) utyskiwanie?
2 czerwca Pegaz napisał…
„(…) jutro lecę do Wiednia”
https://www.facebook.com/secretservicemagazine/posts/pfbid02cGf9Fdwpm6HG9jJGPNnEXN2cwkR1iwgCB2UngU3W8VZDpfqjwCdsnxFDvFeQXc7cl?comment_id=992534797051425&reply_comment_id=1017765684106986
Byłem, zwiedzałem, jednak nie pamiętam niczego tak angażującego, co by tam mogło skupić całą mą uwagę na niemal 2 miesiące. Nie to jest powodem opóźnienia.
Natomiast dzień później, 3 czerwca, Pegaz stwierdził…
„(…) Bajajania się piszą…”
https://www.facebook.com/secretservicemagazine/posts/pfbid0f6Fqbh5UjGyzrMdJCYUtgS22qsHoq3GKWEhamx9iYzsxC6Y9K4XxFf3Nu74XXvGJl?comment_id=1508341757682871&reply_comment_id=987292624039033
I praktycznie… od wtedy ów nic więcej już nie napisał. Ani na FB „Secret Service”, ani też na FB „Retronics”. Za 6 dni miną od tego komentarza równe… DWA MIESIĄCE. To raczej nie jest normalne. To chyba wróży nadciągający…
MEZOSKALOWY UKŁAD KONWEKCYJNY
Pan Jurek nie będzie czekał/tęsknił/oczekiwał w nieskończoność na (jakby nie patrzeć) zaledwie kilka stron tekstu, napisanego przez kogoś z nieprzeciętną inteligencją, wiedzą życiową oraz wprawą w tworzeniu słowa pisanego. No ileż można czekać? Napisać kolejne „Bajajania” to dla Pegaza jak splunąć. Bułka z masłem, spacer po parku, yeah piece of cake itd. Jednakże… ów cały czas nie prezentuje tegoż gotowca szefowi „Retronics”. Zatem #4 czeka (nie)cierpliwie na wysłanie do drukarni. A najpierw na rozpoczęcie PRZEDSPRZEDAŻY.
Tymczasem każda maszyna lecąca potrzebuje siły nośnej. Działających silników. Dopływającego do nich paliwa. A jak to wygląda na chwilę obecną? Pan Jurek zaledwie 5 dni temu stwierdził…
„Próbowaliśmy zachęcić Czytelników do wspierania nas na Patronite, żebyśmy mogli zatrudnić więcej osób do pomocy – niestety, poza paroma osobami wsparcie nie istnieje. Dlatego robimy co możemy, żeby jakoś to spinało się finansowo.”
https://www.facebook.com/retronics.eu/posts/pfbid063qWi3MDruUVXiiBGe2DLh7e5oddVKBXE2sbRzagcjKnn3EzmyqpaMbAhjopW1UPl?comment_id=1361070198685131&reply_comment_id=1348274784093444
No ileż można czekać na ten dopływ paliwa? Na rozpoczęcie PRZEDSPRZEDAŻY reprodukcji #4. Dlatego uważam (może błędnie), że wdrożone zostało to…
facebook.com/retronics.eu/posts/pfbid02uWhK2hhBgRHdp9tTcJqqE7eggXuy6cX1v8azf5V1CVCRvPkmkNuiR3YTRzt3YJyGl
DODATNI DOZIEMNY
Równocześnie trwa też PRZEDSPRZEDAŻ książki „Saboteur!”. W komentarzu (sprzed 10 dni) pod wpisem na FB „Nordberg” czytamy…
„Książka jest już w druku. Teraz czekam, aż drukarnia dostarczy gotowe wydrukowane egzemplarze.
Po otrzymaniu nakładu niezwłocznie rozpoczniemy wysyłki”
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02chT2asumLjiCvNB6GEKv3eWBavsfLp1WoxjDsUXNpZ99U2mDVLZrK5bk8f9nsZh5l&id=61567557453907&comment_id=1102972718901000
W sumie pod tamtym wpisem są 3 identyczne (!) komentarze. Ich autorowi (chyba) nie chciało się napisać tego samego w inny sposób do każdego z 2 internautów (trzeci tekst – wyżej przytoczony – różni się tym, że na końcu nie ma kropki, prawdopodobnie nie zdołała się zaznaczyć przy kopiowaniu), a Pegazowi ma się chcieć pisać kilka stron „Bajajań”? Dla… sławy? Ją ma już od dawna. Dla… wierszówki? Jak wysokiej? Dla… nostalgii? Już samo reprodukowanie JEGO „Sikreta” (oraz hype temu towarzyszący) jest jej kwintesencją. Co więc ma motywować Pegaza, by pospieszyć się z napisaniem czwartych „Bajajań”? Chyba (IMHO)… nic. Zatem przeciągające się opóźnienie… nie powinno nas dziwić.
Miejmy nadzieję, że Śledziowi chciało się rysować kolejny komiks. Nie no, jemu tak, rysowanie jest nektarem jego życia. Jak pisanie tymże jest – egzystencji mej.
TĘCZA
Tak więc książka „Saboteur!” – jak to Pan Jurek napisał…
„trafi w lipcu, ale tylko do tych, co złożyli lub złożą zamówienie przed wyczerpaniem się nakładu pilotażowego.”
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02A7wzJDpuQNPC8oE4VAWEG9LD3VMLnXLH4JpAhkhUjPveAuKvDdoYj89Z84UHsUJMl&id=61567557453907&comment_id=972132865627577&reply_comment_id=27135967509429487
Wspaniale!
Zrereprodukowany „Bajtek” 1/1986…
„już się drukuje, za kilka dni będzie dostępny fizycznie. Dodruk nie jest duży, jedynie 100 egzemplarzy! Jeśli macie ochotę na ten numer – nie czekajcie, zamówcie już dziś.”
facebook.com/retronics.eu/posts/pfbid02uWhK2hhBgRHdp9tTcJqqE7eggXuy6cX1v8azf5V1CVCRvPkmkNuiR3YTRzt3YJyGl
Doskonale!
Tylko co ze zawartością reprodukcji „Secret Service” #4, skoro (istny kot Schrödingera) albo cały czas…
„Bajajania się piszą…”
albo też… już dawno przestały, niedokończone. Niemniej jednak… kolejne reprodukcje „Secret Service” – z „Bajajaniami” na swych łamach lub bez nich – będą wychodziły. A na ich okładkach… niczym podczas przechodzenia mezoskalowego układu konwekcyjnego… nieprzerwanie podziwiać będziemy… błyskawice. []
Moja własna inteligencja nie jest w stanie wywnioskować faktycznego powodu (omawianego przeze mnie) opóźnienia. Mogę jedynie gdybać (co też wyżej uczyniłem), ale na wiele się to nie zdaje. Postanowiłem więc zapytać tę sztuczną.
https://imgur.com/a/Ok74gUQ
No i nadal nie znam faktycznego powodu. Kogo więc mam zapytać?
Na temat rzeczonego opóźnienia możemy także przeczytać tutejszą wymianę myśli, o tutaj…
https://zapach-papieru.pl/2026/06/secret-service-nr-4-7-8-1993/#comment-8876
Cały czas z tyłu głowy mam słowa, które napisał tam Vincent Vega, ale skutecznie je odganiam. Tak z całą pewnością nie jest! A jak jest? No ale – do stu klawiatur! – skąd mam wiedzieć?
A jakie Wy macie pomysły/domysły? Co sam Vincent Vega uważa – w zasadzie po kolejnym miesiącu czekania? Co Kambr Ordowik mógłby dodać – gdy następne tygodnie mijają bezowocnie? Mic de Goc, jakie jest Twoje zdanie?
Może gdy rozruszamy ten temat, to ów rozrusza Pana Jurka, a wtedy on rozrusza Pegaza, który… wreszcie rozrusza pisanie tych czwartych „Bajajań”. No to ruszamy niczym lokomotywa. Ciuch ciuch ciuch…
I’M WHINING AGAAAIN…
Kojarzymy wszyscy grę „Blood”. Następnie jej reedycję, czyli „Blood Fresh Supply” (2019). Następnie… jej kolejną reedycję, czyli „Blood Refreshed Supply” (2025). Dlaczego o tym piszę? No booo… tak mi się skojarzyło. A czemu? Ponieważ…
Bajtek nr 1/1986 (REEDYCJA 2026)
Co zyskamy?
„Ale jako że od przygotowania tego Bajtka w reedycji minęło już ponad 5 lat, wiele zmieniło się w narzędziach, których używamy, technologia poszła do przodu – wykorzystaliśmy to, aby był jeszcze lepszy! Grafiki i zdjęcia są o wiele lepsze, niż w reedycji 2021. Dodatkowo, mapa Tir na nÓg zawierała błędy, których nie zauważyliśmy – zostały z oryginalnego Bajtka. Poprawił je dla nas Grysław, dokonując pieczołowitego przejrzenia mapy i przetłumaczenia poprawnie nazw lokacji.”
https://www.facebook.com/retronics.eu/posts/pfbid02ugrKKqxvVvzsXADxjDpGVaMQgyyNHh1QhUWzArF8maTSdMtJxfjtsQa42wW1nJ1jl
Wracając do kwestii „Blood Refreshed Supply” (już od dawna nieaktualne)…
„Starting today, existing owners of Blood: Fresh Supply on Steam and GOG can pre-order to receive a 66.6% off loyalty discount to upgrade to Blood: Refreshed Supply.”
uberstrategist.com/press-releases/nightdive-studios-announces-blood-refreshed-supply
Wracając do kwestii Bajtek nr 1/1986 (REEDYCJA 2026)…
„UWAGA: osoby, które mają od nas numer z reedycji 2021, a chciałyby zrobić sobie „upgrade”, mogą zakupić go od nas z 30% zniżką – prośba o kontakt na biuro@retronics.eu„
Groovy! Oh, wait… tak Duke mówi, a nie Caleb.
Czytam sobie komentarze pod tym wpisem…
https://www.facebook.com/retronics.eu/posts/pfbid0mHtDS8rvVY9urAfv4uahpJBPSAGAZie4PYKRHyUhujxW6SKhn5HMYTZ4VsSRSLqTl
Internauta napisał (odnośnie do obwolut reprodukcji „Sikretów”)…
„ale czemu nie jedna – chyba ze kupuja jak leci po to by miec same obwoluty, no ale wtedy po co wlasciwie”
na co „Retronics” odpowiedział…
” inni wydawcy wydają nawet po 6-8 do wyboru. Widocznie kolekcjonerzy lubią takie klimaty. Zerknij na numery specjalne PSX Extreme…”
Aleee… „Ekstrim” wydaje specjale z różnymi OKŁADKAMI, a nie dodatkowe (droższe) wersje z różnymi OBWOLUTAMI. Różnica jest zasadnicza. „Ekszyn” raz spróbował z trzema różnymi okładkami, ale temat specjala jakoś yyy specjalnie nie siadł, więc więcej się w to nie bawią. Nie zawsze takie coś powoduje lawinę popytu.
Tamten internauta…
„no spoko, ale czy to sie jakos w ogole oplaca, raz ze wydluza sie czas czekania na kolejny numer to pewnie i koszt inwestycji wiekszy,”
Tutaj się wtranżolę. Wydłużenie (siła wyższa) terminu czekania na kolejny numer „Sikreta” generalnie nie powinno wpływać na opłacalność tegoż przedsięwzięcia. Chyba że wojna w Iranie będzie się przedłużać, więc cena ropy i gazu będzie rosnąć, zatem też kolportażu i druku (co już się dzieje, ale nie że systematycznie, tylko raz się zdarzyło, póki co, z tego co Perez napisał).
I dalej tamten internauta…
„no ale moze sa ziutki co kupuja 3 kopie tego samego numeru tylko dla obwoluty”
Ano są tacy Czytelnicy. Jak myślisz, dlaczego #1 miał jedną obwolutę, #2 miał dwie, a #3 miał aż trzy? A #4 będzie miał aż 4?
„Retronics” kilka komentarzy wyżej napisał…
„(…) będą dwie wersje – czarna i kolorowa.”
Czy ja wiem? To jak cofać przepustnicę. No dobrze, można mnożyć liczbę obwolut, ale… jakimś cudem popyt na #3 (sumaryczny czy na podstawową wersję?) był mniejszy. Z jakiego powodu? Ludziom przejadają się już te reprodukcje? Inne powody (szukałem ich pod tutejszą recką „Game Again” #5)? Tutaj pytanie do Czytelników ZP – jak uważacie?
Tamten internauta…
„(…) ja dalej postuluje zeby do tych numerow wraz z bajaniami Pegaza dochodzily jakies recki z terazniejszych czasow”
Ale po co? Dłuższy czas temu wyszedł „PSX Fan” 6/2001 – swobodna (nader!) rekonstrukcja tamtego niewydanego numeru. Miał recki gier z tamtych czasów (owszem, nie z tych obecnych, ale zawsze to coś innego, ciekawego nowego).
Na stronie retronics.eu, w zakładce tego numeru czytamy…
„Jeśli wydanie Wam się spodoba, będziemy kontynuować wydawanie tego magazynu!”
Kontynuowania nie widać.
I jeszcze jeden komentarz „Retronics”, poniżej powyższego…
„(…) Przy 04 będą raczej tylko dwie do wyboru, jak przy 02.”
Raczej. Hahaha, ciągnie wilka do lasu, ciągnie. xD