Dział linków Zapachu Papieru został uzupełniony o dwie interesujące strony: Retromags i Retronics.
Retromags to angielskojęzyczna baza starej prasy growej, zawierająca informacje, okładki i skany pism, głównie ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Japonii. Można nawet znaleźć magazyny z dość egzotycznych krajów: Chin, Meksyku, Argentyny czy Brazylii. Europa, poza Wielką Brytanią, jest słabo reprezentowana, a Polska wcale. Mimo iż więcej rzeczy tu nie ma niż jest, serwis jest aktywny i wciąż uzupełnia swoją bazę.

Retronics natomiast to nasz rodzimy site, a właściwie firma i sklep sprzedające artykuły związane z retro gamingiem, m.in. reedycje starych polskich gier i czasopism. Wśród pism można znaleźć takie tytuły jak Top Secret, Bajtek, Komputer, Commodore & Amiga, Computer Sudio, PSX Fan czy Gry Komputerowe. Oferta sklepu wciąż jest aktualizowana i już teraz można sobie uzbierać całkiem pokaźną kolekcję odświeżonych klasyków. Na Pixel Heaven przeglądnąłem kilka numerów i byłem pełen podziwu dla jakości wykonania, choć żadnego nie kupiłem. Może to skrzywienie, ale wolę zapach starego 30-letniego papieru niż świeżej drukarskiej farby.

„No i stało się… KONIEC ROKU!”
https://www.facebook.com/retronics.eu/posts/pfbid02fcVPCSHxiJ2JqcPZT2o2Kjz3R1TcygomVEF3yqaq9sTYbtNkPuq5s7KGeQ9NtqBLl
No ba! Teraz można cały dzień grać! Tylko ten przeklęty upał. Przydał by się kubeł zimnej wody.
„Hej, jeszcze mała prośba do Was
Facebook lubi kombinować, więc bywa, że ktoś został zaproszony do obserwowania profilu, ale… strona nie jest faktycznie obserwowana / polubiona.
Jeśli lubisz nasze retro‑treści, zajrzyj proszę, czy:
– masz kliknięte „Obserwuj”,
– masz zaznaczone „Ulubione” (żeby algorytm nie chował postów),
– strona jest polubiona
Dlaczego to ważne?
– dzięki temu nasze posty częściej się u Was wyświetlają,
– zasięgi rosną, więc możemy poświęcać więcej czasu na nowe treści,
– łatwiej nam rozwijać projekt, organizować konkursy i tworzyć kolejne retro‑smaczki dla Was
Jeśli masz chwilę – sprawdź ustawienia i kliknij, co trzeba.
Dla Ciebie to sekunda, a dla nas ogromny sygnał, że warto dalej to robić”
Dobra, wystarczy!
Jeśli ktoś interesuje się wydawnictwem „Retronics”, to wchodzi na jego FB regularnie, nie potrzebując mieć klikniętego każdego przycisku na nim. A przynajmniej ja tak do tego podchodzę. Identycznie mam z blogiem Bartłomieja Kluski. Znam na pamięć link – kluska.substack.com – i kilka razy w tygodniu tam zaglądam (do zakładki „Notes”), nie wspominając o piątkach (latem w co drugi). No i z „Ekszynem” tak mam oraz z „Ekstrimem”.
„– dzięki temu nasze posty częściej się u Was wyświetlają,”
Jak wyżej. Aczkolwiek rozumiem potrzebę budowania zasięgów na FB.
„– zasięgi rosną, więc możemy poświęcać więcej czasu na nowe treści,”
Natomiast tej zależności… nie kumam. Mniejsza o to.
„– łatwiej nam rozwijać projekt, organizować konkursy i tworzyć kolejne retro‑smaczki dla Was”
Wspaniale! To kiedy ruszy sprzedaż reprodukcji „Secret Service” #4? Rozumiem, że najpierw musi być książka o „Saboteur!” wydrukowana (w tej swojej pierwszej puli), a nadal trwa jej PRZEDSPRZEDAŻ. Wtedy dopiero „czwórka” by szła do druku. A teraz jest jeszcze utrudnienie (nooo sami je sobie nałożyliście) w postaci braku PRZEDSPRZEDAŻY dla #4. Bo, jak mniemam, „bajajania” już dawno zostały zaimplementowane doń.
Niemniej jednak – co uważam za bardzo istotne – doceniam szczerość w tamtym komentarzu. Swoiste wylanie nam kubła zimnej wody na głowę. Ale… jakże potrzebne w te upały. Pomyśleć, że GFS widzi już kolejną ich falę (trzydniową, od 8 lipca). Oby jedynie bajdurzył!
Czytam komentarze pod tamtym wpisem. Jeden z internautów zapytał…
„Ja z innej beczki, co z 4 secretem?”
po czym przeczytał…
„już odpowiadaliśmy – czekamy na materiały od Pegaza”
Ale… 2 czerwca ów stwierdził…
„(…) jutro lecę do Wiednia”
https://www.facebook.com/secretservicemagazine/posts/pfbid0YTbsPixKGbCL7RF5qL8559g29tiXFBzX12e6Pwzy6MC7ChaRKia3SnGYy6knWgNEl?comment_id=992534797051425&reply_comment_id=1017765684106986
Warto przypomnieć komentarz Pegaza z 3 czerwca…
„(…) Bajajania się piszą…”
2 czerwca pojechał do Wiednia, 3 czerwca pisały się. W sumie przecież mogłyby powstawać także w stolicy Austrii.
Czyli może faktycznie nadal się piszą. Wszak nie ma deadline’u i #4 może równie dobrze wyjść dopiero we wrześniu.
https://www.facebook.com/retronics.eu/posts/pfbid02MF6vRa2eJpBxGC3nC7NF3EwjgVJ6uSFRhaxNESgfZchgsqzc23NFd86SbktLQzYVl
„Jak myślicie, jak będzie wyglądał świat komputerów za kolejne 30 lat?”
Nie mam pojęcia, ale z pewnością nagle wyskoczy takie coś…
2056-03 Aktualizacja zbiorcza dla systemu Windows 11 Version 56H1 dla systemów opartych na architekturze x64 (KB5082300)
A ja zrobię, żeby wstrzymało na 5 tygodni, żeby w tym czasie naprawili ewentualne błędy aktualki.
Ale… co to ma do rzeczy?
Sorry, że napisałem tu średnio na temat, ale to – bezpośrednio – przez Pana Jurka, to znaczy przez (hehe) takiż jego powyższy wpis.
Patrzę na reprodukcje „Secret Service”, to znaczy na ich ceny.
https://retronics.eu/?a=cat&id=63&l=pl
#3 – 5 dych za repkę i 7 dych za obwolutówkę. Bez 1 grosza, oczywiście.
#2 – 5 dych za repkę i 7 dych za obwolutówkę. Bez 1 grosza, oczywiście.
Oraz…
#1 (NA ZAMÓWIENIE) – 6 (!) dych za repkę i 8 (!) dych za obwolutówkę. Bez 1 grosza, oczywiście.
Się porobiło. A morał z tej bajki, drodzy Czytelnicy ZP, jest taki, że dodatkowy miot (MNIEJSZY od pierwotnego) sprawia, iż drukarnia woła za niego więcej.