Secret Service nr 4, 7-8/1993


Redaktor naczelny:
Zastępca redaktora naczelnego:
Redakcja:
Andrzej G. [Junior] Baciński Jr.
Lech [Doc] Kalwas
Andrzej [Andreas Kissel] Kisiel
Piotr [Master] Kos
Jacek [User Jama] Marczewski
Konrad Olszewski
Mateusz [Betut] Przasnyski
Robert [Gustav] Rogowski
Tomasz [Virus] Rogowski
Paweł [WtP] Sikora
Konrad Styrylski
Design & DTP:
Studio ProScript
Waldemar [Pegaz Ass] Nowak
Druk:
Wojskowe Zakłady Graficzne,
ul. Grzybowska 77, Warszawa
Wydawca:
ProScript Sp. z o.o. – Warszawa
Adres redakcji:
ul. Wronia 35/37,
00-846 Warszawa
Numer indeksu:
321052
Nakład:
104 000 egz.
Liczba stron:
36
Special bonus greetings to:
E. Rotoman Guys, Bańbuła, Victoria, Bodzio (sorry), Mamuśki, Słoń, Evta – za wszystko i chwała zwyciężonym
Special Bonus fuckings to:
our Bank





Spis treści:
| Menu | 03 |
| Tańcząc z piratami | 04 |
| Mega Loteria Komputerowa Trwa! | 04 |
| Rzut okiem czyli przegląd nowości | 05 |
| – Return of the Phantom | 05 |
| – Carriers at War 2 | 05 |
| – Aces over Europe | 05 |
| – War in the Gulf | 05 |
| – Miecze Valdgira 2 | 06 |
| – Syndicate | 06 |
| – Barahir | 06 |
| – Betrayal at Krondor | 06 |
| Top Ten – Przegląd Europejskich List Przebojów | 07 |
| Poseidon – Planet Eleven | 07 |
| Klątwa | 08 |
| Magia Kryształu | 08 |
| Top Cat | 10 |
| Fantasy World Dizzy | 10 |
| Cisza! Psycholog Bada – Konkurs Atari | 11 |
| Tips & Tricks | 12 |
| Birds of Prey | 14 |
| Aces of the Pacific | 16 |
| Errata | 16 |
| Lester Manley Lost in L.A. | 18 |
| Golf w weekend | 20 |
| Rex Nebular and the Cosmic Gender-Bender | 22 |
| Eye of the Beholder 3 | 24 |
| Future Wars – Adventures in Time | 26 |
| Super Supery | 27 |
| Wyścigi | 28 |
| Street Rod 2 | 28 |
| Car and Driver | 29 |
| Stunts | 29 |
| Global Effect | 30 |
| Civilization (errata) | 30 |
| Rome AD 92 | 31 |
| Castles 2 | 32 |
| Przecieki | 34 |
| Flashback (level 1-4) | 34 |
| King’s Quest 6 | 36 |

Pytanie:
Co najlepiej wspominasz ze szkoły?
Odpowiedź:
Wakacje!!!
Nie ma przebacz, wakacje to czas lenistwa dla wszystkich. Nikomu nic się nie chce, na komputer nawet nie spojrzy, więc i my nie będziemy gorsi.
Już dziś widzę oczami wyobraźni jak po kanikule opieczeni dzięki dziurze ozonowej (ach, ta ekologia), zabierzemy się z zapałem do robienia kolejnego, wiekopomnego i monumentalnego dzieła, czyli numeru piątego. Chyba się rozumiemy? następny numer w kioskach – pod koniec sierpnia. Może grubszy, może droższy… ale na pewno lepszy!
Ogromnie cieszy nas zainteresowanie Mega Loterią Komputerową, więc jeszcze ją trochę pociągniemy.
Ze spraw innych: ogromne dzięki wszystkim piszącym listy, faxującym i telefonującym za to, że chce im się i nie poddają się w walce z nieokiełznanym żywiołem komputerowym. Jesteście fantastyczni!!!
O EkoPapierze więcej nie będziemy truć.
Redakcja





| Aces of the Pacific | 16 |
| Aces over Europe | 5 |
| Barahir | 6 |
| Betrayal at Krondor | 6 |
| Birds of Prey | 14 |
| Car & Driver | 29 |
| Carriers at War II | 5 |
| Castles II: Siege & Conquest | 32 |
| Eye of the Beholder III: Assault on Myth Drannor | 24 |
| Fantasy World Dizzy | 10 |
| Flashback | 34 |
| Future Wars | 26 |
| Global Effect | 30 |
| Jack Nicklaus Golf | 21 |
| King’s Quest VI | 36 |
| Klątwa | 8 |
| Lester Manley: Lost in L.A. | 18 |
| Links 386 Pro Golf | 21 |
| Magia Kryształu | 9 |
| Microsoft Golf | 21 |
| Miecze Valdgira II | 6 |
| PGA Tour Golf | 20 |
| Poseidon: Planet Eleven | 7 |
| Return of the Phantom | 5 |
| Rex Nebular and the Cosmic Gender Bender | 22 |
| Rome AD 92 | 31 |
| Street Rod II | 28 |
| Stunts | 29 |
| Syndicate | 6 |
| Top Cat | 10 |
| War in the Gulf | 5 |
| Erraty: | |
| – Alone in the Dark | 16 |
| – Colonel’s Bequest | 16 |
| – Civilization | 30 |
| – Home Alone | 17 |
| – Indiana Jones IV | 16 |
| – Moonstone | 17 |
We wstępniaku Redakcja napisała „(…) Ze spraw innych: ogromne dzięki wszystkim piszącym listy, faxującym i telefonującym za to, że chce im się i nie poddają się w walce z nieokiełznanym żywiołem komputerowym. Jesteście fantastyczni! (…)„. Wielkie było w tamtych czasach zapotrzebowanie wśród młodych ludzi na czasopismo takie jak Secret Service i równie ogromna chęć do tego, by je współtworzyć. Widać to choćby w opisach do gier, pisanych z pomocą Czytelników czy erracie. Bez Czytelników wreszcie, nie byłoby takich rubryk jak TIPS&TRICKS, SUPER SUPERY czy TOP10.
Po chwilowej banicji, na łamy SS-a wróciła lista przebojów. Niestety „Atarowcy” zamiast notowania, otrzymali kilka słów na zachętę.
W wakacyjnym Secret Service pojawiły się dwa konkursy. Pierwszym z nich była znana z poprzednich numerów Mega Loteria Komputerowa. Czytelnicy złapali chyba „bakcyla”, ponieważ we wstępniaku możemy przeczytać: „Ogromnie cieszy nas zainteresowanie Mega Loterią Komputerową, więc jeszcze ją trochę pociągniemy.„. Drugim był Konkurs Atari, który (jak mi się wydaje) pod płaszczykiem niewinnej psychozabawy sprawdzał znajomość „Atarowskich” gier. Zaś nagrodami w tej konkurencji były… gry na Atari!
Zważywszy na rosnącą objętość rubryki Super Supery można przyjąć, że miały się one coraz lepiej. Widać, że pomysłów i energii do zasilania jej swoją twórczością (a czasem też tfurczością) czytelnikom nie brakowało. Tego nie da się opisać, to trzeba przeczytać (oczywiście na własną odpowiedzialność).
W Przeciekach Redakcja zamieściła m.in. dwa listy odnoszące się do zagadnienia ochrony praw autorskich oprogramowania komputerowego. W pierwszym z listów Roman z Katowic podnosił drażliwą kwestię wysokich cen legalnego oprogramowania. Pisał on: „Nie jestem przeciwko Ustawie o ochronie oprogramowania, ale co my gracze, będziemy robić, gdy ta Ustawa wejdzie? Będziemy zachwycać się screenami, a po trzech miesiącach uzbieramy dopiero na grę!„. Z kolei w drugim liście Marek z Czernina wyrażał zniecierpliwienie brakiem uregulowań prawnych w tym zakresie: „Nie rozumiem tego, że jeszcze nie wprowadzono ustawy o ochronie oprogramowania. Cały czas mówi się o wejściu Polski do Europy (…), a przecież Europa i świat to komputery.(…)„. Pod listami znalazło się, myślę, trafne podsumowanie Redakcji: „Te dwa przeciwstawne głosy dobitnie świadczą o tym, że na drodze do legalności, oprócz ustawy, stoją jeszcze kondycja finansowa, wysokie ceny oraz poziom świadomości społecznej (…)„.

Jest takie powiedzenie że „nie myli się tylko ten, co nic nie robi”, i to prawda. Dlatego nie należy się dziwić, że Redakcja w ferworze prac nad kolejnymi numerami nie ustrzegła się (jak sama to określiła) pewnych błędów i wypaczeń. Ważny jest natomiast fakt, że dzielnie stawiono tym pomyłkom czoła i zamieszczono Erratę. Trzeba też zaznaczyć, że w tworzeniu erraty niemałe zasługi mieli sami Czytelnicy, naprowadzając Redakcję „z poplątanej ścieżynki na jedynie słuszną drogę„.

A skoro już o błędach i wypaczeniach mowa, to niestety, ale i czwarty Secret Service nie był od nich wolny. Dla przykładu: pod opisem Aces of the Pacific wskazano, że gra ukazała się na komputery Amiga, Macintosh i PC. Problem w tym, że była ona dostępna tylko na pecety. Choć trzeba oddać, że wersja na Amigę była zapowiedziana, ale projekt anulowano. Temat błędnego podawania informacji o dostępności gier na poszczególne platformy to temat powszechny od zarania polskiej prasy komputerowej. Wynikał on moim zdaniem nie ze złej woli redaktorów, lecz niepełnych lub nieprawdziwych danych przez nich otrzymywanych. Kłopot w tym, że najbardziej poszkodowani byli w tej sytuacji czytelnicy – gracze, poszukujący często bezskutecznie upragnionych tytułów.

Na koniec cofnijmy się do początku czyli wstępniaka. W jednym z jego fragmentów czytamy: „(…) następny numer w kioskach – pod koniec sierpnia. Może grubszy, może droższy… ale na pewno lepszy! (…)„. Niech te zagadkowe słowa Redakcji zapadną nam w pamięci, a wszystko wyjaśni się w piątym, wrześniowym Secret Service.
W uzupełnieniu do tego opisu polecam obejrzeć recenzję wakacyjnego wydania SS-a przygotowaną przez Marcina Kiendrę z kanału Loading Next, w serwisie YouTube. W filmie oprócz omówienia zawartości czasopisma, autor prezentuje wiele ciekawostek dotyczących gier opisywanych w tym numerze Secret Service.

Tańcząc z piratami – z oczami utkwionymi w Falconie Waldemar Nowak i Marcin Przasnyski pogwarzyli nieco z Tomaszem Mazurem – redaktorem naczelnym Świata Atari oraz znanym wydawcą i dystrybutorem gier – na tematy związane z obecną sytuacją i przyszłością rynku gier komputerowych w Polsce.

Wyścigi – Betut i Dirk Bravado (kimkolwiek on jest), w starym dobrym bajtkowo – top secretowym stylu, przywodzącym na myśl opisy Łukasza Czekajewskiego wprowadzają czytelnika w świat komputerowych wyścigów samochodowych. Przy okazji mamy możliwość poznać perypetie sześcioletniego Kuby, pędzącego do Mamy na pyszną kaszę 😉

W artykule Golf w weekend Tomasz Rogowski – członek Westfold Golf Club – najstarszego klubu golfowego w Norwegii, przybliża czytelnikom historię tej sportowej dyscypliny, wyjaśnia najważniejsze pojęcia z nią związane oraz przedstawia kilka programów komputerowych symulujących grę w golfa.



