Strona główna » Encyklopedia pism » Top Secret » Top Secret nr 7, 10-11/1991

Top Secret nr 7, 10-11/1991

Okładka
Brak Cover CD/dyskietek
Redaktor naczelny:

Marcin [Martinez] Przasnyski

Sekretarz Redakcji:

Waldemar [Pegaz Ass] Nowak

Zespół redakcyjny:

Andrzej G. Baciński, Jr
Roman Bąbel
Łukasz [Luke] Czekajewski
Lech [Doc] Kalwas
Rafał Kinowski
Andrzej [Andreas Kissel] Kisiel
Karol [Reset] Klepacz
Piotr [Master] Kos
Konrad [CSL] Olszewski
Marek Werstak

Opracowanie graficzne:

Małgorzata Doraczyńska

Grafika:

Waldemar [Pegaz Ass] Nowak
Beata Znamirowska

Zdjęcia

Leopold Dzikowski

Fotoskład:

Hanna Geryszewska

Montaż:

Grażyna Ostaszewska

Korekta:

Maria Krajewska
Teresa Rutkowska

Wydawca:

Spółdzielnia „Bajtek”
ul. Wspólna 61,
00-687 Warszawa
tel. 21-12-05

Kontakt z zespołem:

Wtorek 14.00 – 16.00
tel. 21-12-05

Adres redakcji:

ul. Wspólna 61,
00-687 Warszawa

Skład i druk:

PWP „Gryf” S.A. Ciechanów

Nakład:

107 000 egz.

Liczba stron:

36

Spis treści:
Siedem krów chudych02
Menu03
Venturer – bujanie w obłokach04
Joystickmania – do ostatniej śrubki05
Wyniki Konkursu – konkurs na opis gry rozwiązany!06
Dyskietkowy POKE-r – czity na C6407
Silent Service II – zatopić…08
USS John Young – … i być zatopnionym10
Match Fishing – czas na ryby11
Joanna D’Arc i jej czasy – dawno temu w Ameryce12
Joan of Arc – nie nie, we Francji12
SIM CITY – i Ty zostaniesz wojewodą13
Jones in the Fast Lane – żyć na szybko14
Space Quest II – lub w kosmosie14
Larry 3 – pozazdrościć16
Zac Mc Kracken – kolejna kobyła Lucasfilmu16
Rick Dangerous I – niebezpieczny ryk18
Czy tylko zabawa – o symulatorach na smutno20
F-15 – czyli strajkujący igel20
F-15 II – za sterami21
Lost Patrol – zagubieni w dżungli25
Tips & Tricks – poradnik oszusta26
High Score – coraz trudniej pobić…27
Corporation – uważaj! alien za tobą!28
World Soccer – kopa jej!29
Supery – nie ma się co obrażać30
SOS – wołanie o pomoc30
Z Teczki Tajniaka – Akta Odessy32
Atari LYNX – czyli konsola do gier34

Siedem krów chudych

No i proszę, siódmy już numer Waszego wspaniałego. My nie świętujemy z takich okazji – najbliższy jubileusz przewidywany jest po wydaniu 7777777 numerów.

W bieżącym numerze zaś znów dominują symulatory, tym razem z lotniczymi dalej zmagają się morskie. Czy to dobrze czy źle — trudno określić. Nie zapominamy jednak, że istnieją gry innego typu.

Ostatnio w listach pojawia się wątek: „za mało na ośmiobitowce”. Przyznajemy ze skruchą, że czasem trochę przesadzamy z ilością informacji do gier na większe komputery. I nie raz już deklarowaliśmy swą chęć pisania jak najwięcej o wszystkim. Sęk w tym, że gry na szesnastobitowce są, zaś z mniejszymi krucho.

Ważna wiadomość z kilku ostatnich chwil. Coś rusza się, jeśli chodzi o legalne gry. Pisaliśmy o nawiązaniu kontaktów z firmą Dynamix, która niedługo będzie sprzedawać swoje gry w Polsce oraz wzmiankowaliśmy o wystawie Computer Games Show w Stodole. W następnym numerze postaramy się zamieścić reportaż z wystawy, która była inauguracją akcji „legalne oprogramowanie rozrywkowe”. I rzeczywiście, w sklepach pojawiają się oryginalne gry z polską instrukcją i kartą rejestracyjną, po cenach daleko bardziej przystępnych niż na zachodzie. Szkopuł w tym, że są to gry na Amigę i peceta, niedługo na Atari ST. Ośmiobitowce są w ewentualnych odległych planach.

Ze wstydem zapraszamy też do styczniowego lub lutowego numeru „Bajtka”. Bajtkowcy zaanektowali p. Piotra Łukaszuka, który został stałym korespondentem „Bajtka” w USA. Jednym z pierwszych owoców współpracy będzie duży artykuł „Jak napisać grę”, bogato ilustrowany i oparty na kilkuletnim doświadczeniu braci Łukaszuk.

W bieżącym numerze polecamy m.in. opis jednej z nowszych gier Sierra On-Line, zatytułowanej Jones in the Fast Lane. Obok niej dwie gry starsze, ale nadal przez wielu nierozwiązane. Na pewno zaciekawi Was też saga lotnicza — od wynurzeń Klaudiusza na temat symulatorów w ogóle, przez wywnętrzenia Herr Kissella o samolocie F-15, do wynaturzeń Klaudiusza na temat gry F-15 II. Z „dwójek” polecamy też Silent Serrice II, małe WYDARZENIE w świecie gier komputerowych.

Redakcja

P.S. Zabrakło listy Przebojów — za mało było głosów.

Corporation28
F-15 II21
Joan of Arc12
Jones in the Fast Lane14
Larry 316
Lost Patrol25
Match Fishing11
Rick Dangerous 118
Silent Service08
SimCity13
Space Quest II14
USS John Young10
World Soccer29
Zak Mc Kraken16

Siódmy numer Top Secret zawitał do kiosków późną jesienią, ale jeszcze przed Świętami.

W numerze pojawiło się sporo rzeczy zgodnie z planem. Trójca święta wszystkich wydawców, czyli cena, nakład i objętość pozostała bez zmian. Zgodnie z obietnicą wrócił w odświeżonej formie dział S.O.S., oparty już na zgłoszeniach przesyłanych obowiązkowo na kuponach wprowadzonych w numerze 5. RODO wtedy nie obowiązywało.

S.O.S. w nowej szacie, uporządkowane dane i obowiązkowe adresy

Kontynuowano cykl testów joysticków – tym razem przyszła kolej na bardziej budżetową markę Turbo, którą dystrybuowała firma Adenek z Raszyna. Dystrybutor testowanego sprzętu zwyczajowo zamówił reklamę w numerze i tym sposobem Czytelnicy podziwiać mogli aż trzy strony reklam czołowych w tamtych czasach joysticków: Quickjoy, QuickShot i Turbo. Kolejna mocna marka, to będzie już polski producent. Przeczytacie niebawem 🙂

Tak TS anonsował test joysticków TURBO

Ciekawsze bywa jednak to, co nie zostało przewidziane.

Na początek skandaliczna sytuacja, nie do pomyślenia. Uwierzycie? Zabrakło rubryki Lista Przebojów. Miejsce było, ale przesłano za mało głosów…

W Superach pojawiał się pierwsze oznaki napięcia między posiadaczami maszyn 16-bitowych i 8-bitowych.

Głośna salwa wojenki 16 bitów vs. 8 bitów

Redakcja zapewniała o równouprawnieniu, ale nie miała dobrych wieści dla posiadaczy starszych maszyn.

Redakcja stara się, ale…

A także kolejny raz podkreślała wagę rozwoju rynku legalnych gier, czytelnicy woleli iść na skróty, czasami powstawał z niego taki zgniły kompromis, jak poniżej. A więc „nigdy studio komputerowe”. Ale co to znaczy „własna inwencja”? Co z giełdą 😉 ?

Pamiętajcie! NIGDY studio komputerowe…

Nie obyło się jednak bez wpadek, bo wiemy, że źródła opisywanych gier nie miały szans być zawsze legalne. Oto na screenie tytułowym do opisu gry Match Fishing w lewym dolnym rogu spostrzegawczy czytelnicy ujrzeć mogli napis „Cracked in 1985 by Ram-Control”, a po prawej pozdrowienia dla grupy crackerskiej Legionare.

Screen scrackowanej gry opublikowany w opisie w TS 7
Screen tytułowy z oryginalnej gry

W artykułach o sprzęcie innym niż klasyczne komputery, dbając o urozmaicenie treści numeru, pilnie pracowali Marcin Przasnyski i Waldemar Nowak. Można było o przejażdżce wewnątrz symulatora Venturer oraz o konsoli Atari Lynx. Oba artykuły znajdziecie w dziale Ciekawe Artykuły.

Lynx uchwycony na zdjęciu w TS 07

Rozstrzygnięto konkurs na opis ogłoszony w TS 04. Pojawiło się kilka elementów humorystycznych i wątek telepatii.

Smaczki
rozstrzygnięcia konkursu
na opis gry

Wracając na koniec do reklam, firma Electronics Export, odpowiedzialna na joysticki QuickShot, rozpoczęła dystrybucję w Polsce komputerów SAM 512K. Komputer ten reklamowano jako następcę ZX Spectrum. Nie zrobił jednak kariery ani na Zachodzie ani w Polsce, a przyczyną był deficyt oprogramowania i nadejście ery maszyn 16-bitowych. Zresztą sama reklama, przynajmniej z moje perspektywy powinna zamienić zamieszczone w niej porównania do Amigi i Atari ST. Całkiem ciekawy wątek Bajtka, dystrybutora Sama Coupé i losów tej maszyny w Polsce znajdziecie tutaj.

Sam Coupé – grafika jak w Atari, dźwięk, jak w Amidze, hmm.

P.S. Zapomniałbym o nowych autorach, którzy w większości pojawili się w zaledwie w kilku numerach: Bart, Cin, Mateusz Przasnyski, Paweł Mąkólski, Roman Bąbel.

Ahoj przygodo! Venturer

Venturer – opis bliskiego spotkania trzeciego stopnia Pegaza i Martineza z przedziwnym symulatorem pod Pałacem Kultury i Nauki. Wtedy nowinka, później często spotykane urządzenia w parkach rozrywki. Dziś znów rzadkość, być może nie wszyscy wiedzą o ich istnieniu. Producentem była firma ze Szkocji. Jeżeli ktoś jest fanem, może sobie kupić używany sprzęt na rynku wtórnym takich urządzeń. Ciekawe, czy dziś cena używki będzie bardziej przystępna niż w latach dziewięćdziesiątych.

Atari Lynx

Atari Lynx – przygotowany przez Martineza test konsoli Atari Lynx. Konsoli, która biła możliwościami inne podręczne i jako pierwsza przenośna konsola dysponowała kolorowym ekranem z podświetleniem. Niestety, brak gier-hitów, które sprzedawałyby urządzenie i błędy marketingowe sprawiły, że poległa w boju z Game Boyem… W projekcie sprzętu palce maczali Dave Needle i R.J. Mical, którzy wcześniej pracowali m.in. w zespole tworzącym Amigę. Stąd też obecność w Lynxie tzw. układów specjalizowanych.