Strona główna » Newsy » Andrzej [Uran] Urbankowski w bazie autorów

Andrzej [Uran] Urbankowski w bazie autorów


Opublikowano: 25/02/2025 | Autor: Avok

Nowy biogram Andrzeja [Urana] Urbankowskiego pojawił się w bazie Zapachu Papieru. Uzupełniłem również notki Marka Bojanowskiego i Piotra [Aliena] Bilskiego, a także galerie chłopaków ze Świata Gier Komputerowych: Naczelnika, ManJAka i Elektrycznego. Ekipę z Bydgoszczy pewnie kojarzycie, natomiast Marek Bojanowski to młody współpracownik Gier Komputerowych, który zmarł tuż po nawiązaniu współpracy z pismem. Marek Suchocki wspominał o nim m.in. podczas Pixel Heaven w 2014 roku.

Andrzej [Uran] Urbankowski może się kojarzyć tym fanom Commodore 64, którzy lubili grzebać w bebechach gier. Debiutował jeszcze w latach 80-tych w Komputerze, gdzie pisał o POKE-ach, szukaniu udogodnień w grach, zwiększaniu limitów czasu i amunicji, nieśmiertelności itd. Tematykę tą kontynuował w pierwszych numerach Top Secret, prowadząc rubrykę „Dyskietkowy Poker”. W 1992 przerzucił się na Amigę i… zniknął z prasy komputerowej.

Uran napisał dwie książki o hackowaniu gier na C64 i Amigę. Jedną z nich Retronics planuje wznowić w tym roku. Próbowałem Andrzeja namierzyć podczas przygotowywania biogramu, niestety bez skutku. Nie pamięta go żaden z jego dawnych kolegów redaktorów, gdy o niego pytałem. Jeżeli dobrze liczę, dziś już jest po 70-tce.

Opis autorstwa Marka Bojanowskiego w Grach Komputerowych
Rubryka „Dyskietkowy Poker” redagowana przez Urana w Top Secret

źródła zdjęć:
https://efunzine.com
archiwalne numery Gier Komputerowych i Top Secret

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

3 Komentarze

  1. „Gazetę kupiłem i tak zaraz po premierze, więc z tego tu egzemplarza zrobię samolocik.”

    „Na marginesie: poznałem osobiście Smugglera i wyglądu troglodyty i menela póki co nie ma”

    „PSX Extreme po zmianie wydawcy złapał oddech i nieustannie raczy nas comiesięcznymi numerami, wypluwając co kwartał papierowy bonus o retro konsolach.”

    Tego typu teksty Avoka powodują parsknięcie śmiechem!

    „Nie pamięta go żaden z jego dawnych kolegów redaktorów, gdy o niego pytałem. Jeżeli dobrze liczę, dziś już jest po 70-tce.”

    A takie jak ten – wywołują zadumę, ściskając gdzieś w duszy. Te dwa zdania ważą więcej, niż suma ich słów. Stanowią chyba najsmutniejszy tekst Avoka, we wielu warstwach.

    1. Ten fakt uwiera niemiłosiernie…

      „Nie pamięta go żaden z jego dawnych kolegów redaktorów, gdy o niego pytałem.”

      Jak to, że nie pamiętają? Co to była? Broszurka robiona „na Teamsach”, że raz dołączył i coś tam wysłał do printu, czy (kultowy już) drukowany magazyn growy „Komputer” oraz takiż „Top Secret”? Uran 2 książki napisał! Więc jak to możliwe, że jego dawni KOOOLEEEDZYYY redaktorzy go nie pamiętają?

      Mnie też Czytelnicy ZP nie będą za kilka dekad pamiętać?

      https://zapach-papieru.pl/2024/09/cd-action-nr-4-2024-341/comment-page-4/#comment-1442

      Powyższe miało bazować na dolnej sekcji „Najnowsze komentarze” i wyświetlaniu początków ich. Miało zdziwić! Miało rozpalić! Taki tekst. „CAPSEM”. Ale nie zadziałało. To znaczy jedyną osobą, którą to striggerowało, był Avok. Przy czym… niezupełnie o to mi chodziło.

    2. |||||||||| |||||||||| |||||||||| |||||||||| |||||||||| |||||||||| |||||||||| |||||||||| |||||||||| |||||||||| |||||||||| ||||||||||

      No ale takim właśnie czymś (element jednego z moich starych wykładów) to już raczej będę zapamiętany. To znaczy mam taką nadzieję. Przeklęta przemijalność!

      Dlatego też o tamtych 2 zdaniach napisałem przed chwilą…

      „Stanowią chyba najsmutniejszy tekst Avoka, we wielu warstwach.”