Strona główna » Newsy » CD-Action nr 3/2026 (348)

CD-Action nr 3/2026 (348)


Opublikowano: 03/06/2026 | Autor: Avok

Trzeci tegoroczny numer CD-Action jest wyjątkowy, bo zbiega się z 30-tą rocznicą działalności pisma. Z tej okazji na CD-Action Expo można było nabyć rocznicową limitkę, wydrukowaną w zaledwie 270 sztukach. Ja sam nabyłem standardowe wydanie, z pomarańczową okładką i bohaterami The Blood of Dawnwalker. Sam magazyn jest grubszy od poprzednika o 16 stron (dobił do 180), a dodatkowe miejsce poświęcono rocznicowym wspominkom. Ale o tym dalej. Dla porządku dodam, że cena 35 zł nie uległa (co się chwali) zmianie, tak samo jakość okładki i papieru.

CDA 348 – okładka limitowana

Pierwsze strony „ekszyna” atakują nas zestawieniem 30 najlepszych zachodnich RPG-ów ostatnich 30 lat. W drugim numerze był top FPS-ów, teraz są rolpleje, za miesiąc pewnie będą przygodówki. Lubię takie rankingi, choć to czysty fun i ich wartość dodana jest żadna. Ważne że „klikalność” się zgadza, he he. Kto zatem wygrał? Nie powiem, ale nie zgadliście 😉 Powiem natomiast, że tuż po topce są Opcje Dialogowe, czyli dyskusje redakcji na określony temat. Narzekałem wcześniej na drętwotę tej rubryki, ale zaczyna się moim zdaniem rozkręcać. Tym razem panowie dywagują o serii Resident Evil z okazji jej 30-lecia. Zauważyliście, że któryś już raz pada liczba „30”? Oczywiście to nie przypadek.

Gierkowo mamy w bieżącym numerze jedną zapowiedź (wspomniany The Blood of Dawnwalker – od byłych Redów), 16 recenzji i siedem „Świeżych, Dobrych, Niezależnych” gier. Najlepszą notę i znaczek jakości zebrał „poważny” indyk Esoteric EBB, reszta tytułów została mniej lub więcej w tyle. Niektóre oceny mogą nawet zdziwić, bo autorzy postanowili tym razem zagrać role surowych cenzorów i część produkcji ocenili mocno poniżej poniżej średniej światowej. A co! W końcu jesteśmy poważnym pismem z 30-letnim stażem i nikt nam nie będzie mówił że białe jest białe, a czarne to czarne, co nie? 😉 Dostało się więc Forza Horizon 6, Crimson Desert, Darwin’s Paradox! i Fatal Frame II. Ja sam, przeglądając recki tradycyjnie mam już problem, w co zagrać. Może Pragmata albo Mouse: P.I. for Hire? Ha, wciąż nic zwalającego z nóg. Tak naprawdę pierwszym tytułem, przy którym uniosłem lekko brew był 9kier-owy „drobiazg” (no, nie taki drobiazg) – Mewgenics.

O materiałach rocznicowych wspominam niżej, zerknę więc co oferuje publicystyka. A oferuje sporo. Przede wszystkim polecam artykuł o starej prasie o grach Bartka Kluski. Kto jak kto, ale on się zna na niej jak mało kto. Ponadto mamy kolejny odcinek świetnego cyklu Ottona o branży gier w danym kraju. Poprzednio byli Brytyjczycy, teraz czas na Amerykanów. Temat do ogarnięcia ogromny, zachodzę w głowę jako on to zmieścił na czterech stronach. Fajnie zapowiadają się też historia Nintendo by Smuggler (wiem, oklepane, ale jest dużo obrazków 😉 ), czarnobylskie gry, gradapracje Lovecrafta i powrót na Księżyc. A to dopiero połowa publicystyki, resztę wyłówcie sami.

Jak zwykle uzupełnieniem magazynu są działy technologiczne i rozrywkowe. Nie przepadam za opisami sprzętu – kart, klawiatur, myszek, głośników itd. Przepadam za to za Kontrapunktem i dyskusjami Chen Pi i Krigora – kulturalnymi, rzeczowymi, prezentującymi diametralnie różne stanowiska. Lubię też Magazyn Kulturalny z recenzjami muzyki, filmu, seriali i książek. Nieraz już korzystałem z tych „podpowiedzi”. Zawsze też czytam z zainteresowaniem „Kadrem i Dymkiem” Grubego Ala. Dzięki temu parę komiksów stoi na półce. Oczywiście do lektury Action Redaction i Szpili namawiać mnie nie trzeba, coraz bardziej przekonuję się też do mini-felietonów w Jeździe Dowolnej. Jak widzicie, w czasopiśmie dodatkowego stuffu nie brakuje.

Redakcja CD-Action A.D. 2026

Wróćmy jeszcze do części poświęconej 30-leciu magazynu. Śledzę materiały rocznicowe w CD-Action od lat i nieraz bywało, że robiono je trochę na odwal się. Tym razem tego stwierdzić nie mogę, ponad 40 zróżnicowanych tematycznie stron nie dym! Inna sprawa, że kolejnej okrągłej rocznicy „ekszyn” może (tfu!) nie dożyć, więc może warto było po raz ostatni zaszaleć. Mamy więc nostalgiczne wstępniaki, ankiety osobowe autorów, wspomnienia fanów pisma, odpowiedzi na pytania czytelników, komiks, felietony rocznicowe oraz retrospekcje obecnych i byłych redaktorów. Udało się nawet namówić do skrobnięcia paru słów Zbigniewa Bańskiego. Wszystko okraszono pamiątkowymi zdjęciami, choć mogłoby być ich więcej. Trudno się do czegokolwiek przyczepić i w zasadzie jedyne, czego mi brakuje to… głosu założyciela. Tak, przy takiej okazji nie poprosić o parę słów Jerzego Kucharza – twórcy, wydawcy i pierwszego redaktora naczelnego to grzech. Ciężki grzech.

Tyle. Czekam do 8 września, bo wtedy ma się pojawić się kolejny numer CD-Action. A skoro teraz dali 180, to może następnym razem szarpną się na 200 stron, jak to było na początku millenium? Ot, taki żarcik. Tymczasem otwieram pismo na stronie 102 i cofam się do czasów Top Secretu. O, Bartek wspomniał o mnie i Zapachu Papieru, jak miło 🙂

CD-Action nr 348 – okładka przednia
CD-Action nr 348 – okładka tylna
Recenzja gry Pragmata
Dodatek rocznicowy
Dodatek rocznicowy

źródła zdjęć:
CD-Action nr 3/2026 (348)
https://cdaction.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

372 Komentarze

  1. https://cdaction.pl/retro/45-lat-temu-zadebiutowal-pecet-tak-pisal-historie-kultowy-ibm-pc

    I dobrze. W przeciwnym razie nie byłoby naszego fajnego… „Zapachu Papieru” (jego wszystkich artykułów i potężnej skarbnicy wiedzy dotyczącej prasy growej) oraz naszego wspaniałego… mnie (moich komentarzy).

    Na szczęście jest zarówno to pierwsze, jak i drugie.

    „Serce tego komputera stanowił procesor Intel 8088 – budżetowa wersja 8086 z 8-bitową szyną danych zewnętrznych. Pracował z częstotliwością 4,77 MHz. Na tle konkurencji nie błyszczał parametrami – osiągał ok. 0,33 MIPS-ów.”

    Kiedyś w podstawówce, wysoko na ścianie (na gazetce) wisiała kartka informująca o tym, że ktoś chce sprzedać komputer. Właśnie 8086 albo 8088 (zapamiętało mi się to). Myślałem sobie wtedy… łooo… komputer… jakiś lepszy świat. Minęły lata. W 1995 kupiłem… 386. Lepszy świat! Aktualnie jadę na Ryzenie 5. Gorszy świat. Na świecie.

  2. Nasza sekcja komentarzowa służy – przede wszystkim – do dzielenia się własnymi myślami z innymi. Do wykrzyczenia światu o tym, jak postrzega się kwestie (wszelakiej maści) dotyczące danego magazynu growego, jego wydania specjalnego, albumu albo książki. Czy też… silników dodatkowych, siły nośnej i tego typu spraw. By móc ustosunkować się do konkretnego tekstu z printu gamingowego. Albo całej ich palety. Można napisać krótki komentarz, można też opublikować swoisty (jak to w moim przypadku bywa) felieton. Nasza sekcja komentarzowa daje także możliwość wrzucenia jakiegoś newsa. Jakiejś ciekawostki. Aby inni Czytelnicy byli na bieżąco ze wszystkim.

    Dowolnego newsa można wyłowić samemu lub też zauważyć w innym miejscu wymiany myśli (jak choćby na FORUMKU) i wtedy przerzucić tutaj.

      1. Do momentu, jak zapodałeś tą informację, nie wiedziałem nawet, że ktoś taki jak ten Drwal istnieje. Kliknąłem link, artykuł przeczytałem, chwilę pomyszkowałem po kanale i… wystarczy. Nie zamierzam subskrybować, to nie moja bajka. Dobrze mi w mojej własnej bańce.

        Natomiast, w krótkich słowach powiem tak: z tezami o niefortunnie dobranej obsadzie wielu filmów i gier z powodu poprawności politycznej się zgadzam. Jestem tradycjonalistą. I tak to zostawmy 😉

      2. Był taki okres kilka miesięcy temu, że na różnych jutubowych kontach „ciśnięto” w jeden z materiałów Bastiana. Wrzucałem tutaj linki do tych filmików. Ale… był taki okres. I tyle. Przeminęło z wiatrem. Bastian puścił to płazem.

        Tutaj natomiast mamy rzecz innej kategorii, większego kalibru. W przeciwną stronę. Koniec cierpliwości jutubera, skutkujący… wejściem na drogę sądową. Nie znam szczegółów tejże kwestii, ale… czy ów DRWAL Rębajło nie mógł poprosić (to znaczy przesłać wezwanie do) Karola Laski o zaprzestanie określonych działań? Może tak właśnie było, powtarzam: nie znam szczegółów.

        …

        Pierwsza wpłata nastąpiła przedwczoraj (11 sierpnia). Zatem można zakładać, że wtedy właśnie ruszyła ta zbiórka.

      3. Może kiedyś mignęło mi to konto „DRWAL Rębajło”, pewności nie mam. Gdyby nie tamten artykuł na WM, to bym w ogóle o tej batalii nie wiedział.

        …

        Odnośnie do poprawności politycznej – rozumiem argumenty obu stron. To jest złożone. Stawałem tutaj po stronie zarówno Rogera (gdy PapkinGate poleciał w jego kierunku), jak i Papkina (gdy retaliacje leciały w jego kierunku). Czy my, ludzie, nie możemy żyć w pokoju? Obca cywilizacja by musiała najechać na naszą planetę, byśmy zrozumieli, że… jesteśmy (i powinniśmy) być jednością? Ale to już są osobne rozważania, na osobny wieczór przy ognisku.

    1. W powyższym materiale na WM nie ma podanego linku do zrzutki. Wpisałem więc w googlach Karol Laska zrzutka, zakładając, że może na tymże serwisie ów poprosił o pomoc finansową. Tak, na tymże. Zatem podaję tutaj ten link.

      https://zrzutka.pl/5a9y2x

      Aktualnie…

      Zebrana kwota: 38.175 zł / 47.471 zł
      Wspierających: 560

      Widzimy niekończący się ciąg częstych wpłat. Najwyższa (do tej pory) wyniosła: 1069 zł. Oraz…

      3x 1000 zł
      4x 500 zł
      1x 400 zł
      11 x 300 zł

      i tak dalej.

      Mówią, że… prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Widzimy, że Karol Laska powinien być w tej kwestii zadowolony. Choć okoliczności, niestety, do łatwych nie należą.

    2. Czytam komentarze opublikowane pod tamtą zrzutką. Powiem jedno. Jest w nich więcej energii niż w całej palecie energoli! Zwykłe słowa, zwykłe zdania. Jednak patrzę na nie może nie tyle jako na stwierdzenia czy zawołania, ale… właśnie na tę ENERGIĘ, którą sobą niosą. Na pokazanie Karolowi Lasce, że nie jest sam. Że gdy potrzebuje wsparcia – otrzymuje je. Tak po prostu. Gdyż samym sobą pokazał światu, pokazał ludziom, że… w pełni na nie zasługuje. To jest wzruszające na swój sposób (ale ja pisarz jestem, więc podchodzę emocjonalnie).

      Aczkolwiek niektóre komentarze bywają ostrzejsze w swej wymowie, trzeba to przyznać.

    3. Na jutubowym kanale „Kiszak” możemy obejrzeć (niemal dwugodzinny) materiał (z wczoraj, 12.08.2026)…

      „Poważna Analiza Sprawy Drwala Rębajło i Karola Laski..”

      https://www.youtube.com/watch?v=RdtnWonLDOY

      …

      Kilka cyferek na chwilę obecną (odnośnie do powyższego filmiku)…

      Wyświetleń: 27.382
      Komentarzy: 493

      …

      Nie, nie cieszę się, że mam temat do wałkowania tutaj. Równolegle przecież dziesiątki innych same się znajdują i o nich tu piszę. Źle się stało, że tamten spór zaszedł tak daleko. Sam dopiero muszę poznać cały (że tak powiem) lore tego wszystkiego. Na chwilę obecną skupiam się jedynie na newsowaniu tutaj.

  3. Smuggler wspomina rok 2019.

    https://cdaction.pl/teksty/wiedzmin-netfliksa-daje-nadzieje-premiera-gra-o-tron-rozczarowuje-finalem-a-disco-elysium-zachwyca-graczy-przypominamy-najwazniejsze-wydarzenia-z-2019-roku

    „Nie jest to rok, który mile wspominam – także w kontekście CDA, gdzie widać było już generalny kryzys pisma (średni nakład w ciągu roku spadł o blisko 40 tysięcy egzemplarzy (!!!) – do około 75 tysięcy), mimo dość desperackich działań wydawcy.”

    To jest skutek. A przyczyna? Chyba taka. Na ZP, w zakładce tegoż magazynu – „Ważne wydarzenia”, czytamy…

    „08.2018 – rezygnacja z płyt dołączanych do czasopisma na rzecz zdrapek z kodami.”

    1. Czytamy dalej…

      „Cenę magazynu obniżono bowiem do 10,99 zł, choć zdarzały się pojedyncze edycje po 16,99 i 17,99 zł. Kolejne numery liczyły 132 strony, acz ostatni już tylko 124. Zmieniono papier na wyraźnie gorszy. Z ekipy ubyli Berlin i Allor. W „pełniakach” nastała ogólna bieda – jedyny z tego roku w mojej opinii godny wspomnienia stanowiła Deponia.”

      Ale hardcore!

      „Świętowaliśmy w listopadzie numer 300, ale – szczerze mówiąc – w dość grobowych nastrojach.”

      Na łamach co chwilę padał okrzyk „This is sparta!” – w odniesieniu właśnie do tej liczby. Pamiętam, jakby to było wczoraj. No przecież było wesoło.

      „Nie zastanawialiśmy się, czy nadciąga koniec CDA, bo to było oczywiste, obstawialiśmy tylko, kiedy to się stanie. I mało kto wierzył, że przetrwamy 2020…”

      I teraz mi to mówisz? To znaczy piszesz? To znaczy nam? Te 2 zdania ważą więcej, niż suma ich wszystkich słów.

    2. Ale przecież były dołączane silniki dodatkowe (już wtedy?). W poprzednich zdaniach tegoż akapitu czytamy…

      „Z gadżetami było w miarę nieźle, choć bez szału: zaserwowaliśmy trzy dwustronne plakaty oraz dwa razy kody do World of Tanks. Wyszły też liczne numery specjalne – cztery edycje Kawaii, jeden magazynu o FNAF-ie, coś o esporcie (ogólnie) i Fortnicie.”

      7 specjali? W 12 miesięcy? Ale hardcore! Moment…

      https://zapach-papieru.pl/2026/06/cd-action-nr-3-2026-348/comment-page-8/#comment-9246

      W 2026 tylko 6. Eee, to nie ma się czym przej…

      Moraś w wywiadzie na EXPO zapowiedział jakieś mniejsze wydanie. Czyli… 7. No dobrze, ale to jest inna sytu…

      No i książka „Nie podoba się, to nie kupuj”. Czyli… 8.

      Ale ze mnie defetysta. Ignorujcie moje słowa.

    3. Czyli… 8 silników dodatkowych. Ale… zapomniałem o 2 numerach „Retro”. Czyli łącznie… 10.

      A ile było sumarycznie w 2025? Było… 10. A w 2024? Otóż… 7. A w 2023? Nooo… 3.

      Dobra, już siedzę cicho. Za tydzień Smuggler wrzuci wspominki roku 2020. Wtedy to dopiero będzie hardcore.

  4. TL;DR – może dzisiaj kolejnego specjala wrzucą w preorderka, ale pewnie nie.

    Jak już ostatnio tutaj pisałem, zmieniłem swoje podejście do pewnej kwestii. Mianowicie nieraz było tak, że coś myślałem, że dyskobol wrzuci, ale nie dzieliłem się tym, bo przecież to tylko takie tam moje gdybanie było. A później co? Wrzucił. No więc zmieniłem podejście. Teraz jak mi się pomyśli, że ten facet rzucający płytami coś powinien postawić na swojej półce sklepowej, to będę o tym tutaj bazgrał. Więc piszę. Znów jest piątek, a dyskomiotacz lubi wrzucać preorderki właśnie w ten dzień. A przecież Moraś – podczas niedawnego, to znaczy odlegle niedawnego EXPO – powiedział zakulisowo podczas wywiadu, że wyjdzie jakieś mniejsze coś. Ale mniejsze, niż specjal, pod kątem wielkości? Grubości? Treściowatości? No jakaś mniejsza forma. Pewnie „Tipsomaniak”. Ale w dzisiejszych czasach? A czemu nie? No więc może dzisiaj to dodadzą.

    1. A trzeba pamiętać, że na sierpień mają lukę wydawniczą (jedyną w tym roku). Więc taki szybki preorderek i cyk do sprzedaży powiedzmy ostatniego dnia aktualnego miesiąca. Tak mi się myśli, więc o tym tutaj gdybam. Się rozpisałem znowu.

      Już tydzień temu o tym samym ćwierkałem, o ile dobrze pamiętam. No i nie wyszło. Ale może teraz wyjdzie. Bo jest piątek. A oni lubią właśnie w ten dzień,

      Na chwilę obecną nie ma nic nowego, sami zobaczcie.

      https://sklep.cdaction.pl/sklep/?sview=grid

      Ale słońce jeszcze nie zaszło.

    2. W ogóle w sekcji WYPRZEDAŻE jest nuda. Nic nowego nie dali. Aczkolwiek nudy nie ma, gdy przyjrzeć się temu, co jest.

      Jednakowoż chyba nie ma sensu, żebym znów spisywał stany magazynowe archiwalnych numerów kwartalnika – w ŁAPUSZERZE – gdyż one (oczywiście nie we wszystkich numerach) się zmieniają… in plus (!). Dam przykład rocznika 2024. Pogrubię, żeby bardziej zapisało się w pamięci.

      02/2024 – 999
      03/2024 – 99
      04/2024 – 999

      Gdy 30 lipca było tak…

      02/2024 – 999
      03/2024 – 65

      Znikąd zrespawnowało się (dobrze że na podłogę) 999 sztuk 04/2024 (tego z tym stożkogłowym, czy jak on się tam nazywa, no ten ze „Silent Hill 2”, nie znam się, nie moje klimaty).

      O co kaman?

    3. No to rocznik 2023…

      03/2023 – 999 (okładki z grafikami Śledzia i reklamą „House Flipper 2”)
      04/2023 – 999 (ta dziewoja z dodatku do sajberpanka naszego)

      Gdy 30 lipca było tak…

      03/2023 – 999

      Znikąd zrespawno… aaa… mniejsza o to.

      01/2026 – na Allegro jest pula 98 sztuk (5 osób kupiło w ostatnie 30 dni)
      02/2026 – na Allegro jest pula 100 sztuk (17 osób kupiło w ostatnie 30 dni)
      03/2026 – wyprzedało się wszystko z dyskobolowych palet – wszak numer jubileuszowy

      Jeszcze nie pora, żeby aktualny rocznik wrzucić do ŁAPUSZERA. Nie chcę źle doradzać. Nie no, jeszcze nie pora. Ja wiem, potem bym skwierczał, że rocznik 2026 leci po 6/7 zeta. No ale teraz kiszą się te 2 numery na Allegro (a ile jest na paletach?).

    4. No dobra, a jak ogólnie schodzą „Retra” na Allegro? Więc tak…

      NUMER – OSÓB KUPIŁO W OSTATNIE 30 DNI
      #1 (reprint) – 16
      #2 (reprint) – 17
      #3 – 13
      #4 – 12
      #5 – 11
      #6 – 12
      #7 – 16
      #8 – 8 (co tak mało?)
      #9 – 15
      #10 – 40 (wow!)
      #11 (przedsprzedaż) – 125

      Paczka 10 „Retrów” (za 222 zeta) – 8

      Wnioski? Te starsze numery (#1 – #7) są sprzedawane taniej, co motywuje, by uzupełnić swą kolekcję. Najważniejsze, że po prostu jest popyt. Może nie szałowy, ale ciągły (wciąż, po tylu latach). Palety są opróżniane, paliwo płynie. No i te „Retra” są też równolegle sprzedawane w sklepie dyskobola, trzeba o tym pamiętać. Możliwe że w zbliżonych proporcjach. To znaczy razy ileś tam, gdyż w sklepie jest ogólnie większy popyt, tak Moraś kiedyś tutaj napisał.

      Generalnie „Retra” #1 – #9 mają podobne branie. Jak bym oceniał to sumarycznie? Pozytywnie!

    5. Tak sobie czytam te moje komentarze. Czasem tak robię, po jakimś czasie, żeby zobaczyć, czy wszystko właściwie napisałem (wtedy różne błędy wychodzą, a przecież przed publikacją też czytam). Tym razem chyba poprawnie wszystko nagryzmoliłem. Ale do czego zmierzam? Chodzi o kwestię: „osób kupiło w ostatnie 30 dni”.

      Porównajcie – pod tym właśnie kątem – wartości z tych starych „Retrów” z wartościami z 01/2026 i 02/2026.

      -nie chce mi się szukać po tych twoich komentarzach rozlazłych
      -spoko, napiszę w skrócie – „Retra” #1 do #9 mają najczęstszą wartość: KILKANAŚCIE (od 11 do 17, tylko raz: 8), a te dwa pierwsze numery kwartalnika tegorocznego, odpowiednio: 5 i 17.

      Czy można porównywać aktualne popyty na te 2 różne printy? Chyba tak. Są oferowane na ALLEGRO i w SKLEPIE. Chociaż mowa o… półrocznikach i kwartalnikach. Ale za tę samą cenę. Choć o różnych liczbach stron.

    6. To może jeszcze inaczej to ujmę. Reprint „Retro” #2 ma teraz taki sam popyt allegrowy, co marcowy „CD-Action” (02/2026 a.k.a. #347). Dziwne.

      Ale czerwcowy #348 wyprzedał się cały. Bo urodzinowy. Wiadomo! Bo mniej go wydrukowali? Bzdura! Bo mniej sobie zostawili? Bzdura! Ale te starsze numery mają po 999 sztuk kilku z owych (to zdanie jest koślawe). To tylko cyferki, żeby Anarkiego zmylić, żeby to swoje liczenie i analizowanie mógł sobie wsadzić w… ucho. Serio? Nie, to jedynie moje szukanie powodu tych fluktuacji cyferkowych.

      To jest takie punktowe w czasie, to moje analizowanie, gdyż… takież były akurat tamte liczby. Tak też należy do tego podchodzić. Aktualnie jest tak, jak niżej przedstawiłem. Może kwartał temu było inaczej, może za kwartał będzie jeszcze inaczej.