Ponad 146 tys. odsłon strony WWW, 364 tys. subskrybentów na YouTubie i 43 tys. obserwujących na Facebooku. ARHN.eu – jednemu z najpopularniejszych serwisów gamingowych w Polsce w przyszłym roku stuknie 15 lat. Aby to upamiętnić, 24 października br. ukazał się okolicznościowy Magazyn ARHN.eu, wydany przez Gaming Tech Esports Media, wydawcę CD-Action. Pismo liczy 128 stron i kosztuje 35 zł, do nabycia jest w sklepie CD-Action i na Allegro. Teraz trafiło do redakcji Zapachu Papieru.

Technicznie Magazyn ARHN.eu wygląda bardzo podobnie do innych periodyków wydawanych przez Gaming Tech. Lakierowana okładka i papier te same, szata graficzna również. Gdyby nie obecność charakterystycznych elementów graficznych ARHN.eu, powiedziałbym że to kolejny numer CD-Action albo Retro. Jednak DTP nie do końca moim zdaniem się spisało, mieszając trzykolumnowe strony z dwukolumnowymi i waląc wielgachne 3,5 cm marginesy (standardowe mają 2 cm). Oj, ktoś tu chciał chyba na siłę zwiększyć liczbę stron 😉 Więcej grzechów (poza udziwnioną numeracją) nie znalazłem.
Pismo powstawało dwa lata, stąd nie znajdziecie tu newsów, opisów czy relacji bieżących wydarzeń. Nie ma również żadnego rankingu ulubionych gier przygotowanych specjalnie na jubileusz pisma, jak to zazwyczaj w takich przypadkach bywa. Jest za to blisko 40 artykułów, felietonów, opinii i wywiadów. Brak podziału na rubryki wprowadza trochę chaosu, ale da się to ogarnąć. Tematyka jest bardzo bogata i zróżnicowana. Jest sporo japońszczyzny: Pokemony, Final Fantasy VII i IX, maskotki Sony, popularność gier japońskich w Polsce itd. Poczytacie też o rynku w Chinach, horrorach, bijatykach, muzyce, adaptacjach filmowych gier i ROM hackingu. Pisałem że nie ma topki gier ale gry są oczywiście obecne na łamach, tyle że w kontekście zgłębiania jakiegoś problemu (Hellblade – psychoza, Blasphemous – religijne nawiązania, Death Stranding – więzi międzyludzkie itd.). Część artykułów dedykowana jest stricte fanom i redakcji ARHN.eu (wspomnienia autorów, niezrealizowane projekty Archona, listy itp.), ale wcale nie jest ich dużo.

Jeśli popatrzycie na stopkę Magazynu ARHN.eu, nie znajdziecie tam dziennikarzy branżowych znanych z czasopism papierowych. No, może poza gościnnie zaproszonym Marcinie [Borku] Borkowskim, piszącym o swoich wydanych i niewydanych indykach: Pendrive’ie znalezionym w trawie i Przypadku Andrzeja D. Reszta zespołu to raczej ludzie netu, obecni i byli redaktorzy serwisu i kanału, z naczelnymi Arkadiuszem [Archonem] Kamińskim i Zbigniewem [Kebabem] Piotrowiczem na czele. To ucieszy z pewnością fanów ARNH.eu, ale czy zadowoli pozostałych, takich jak ja czytelników? Moim zdaniem powinno. Na co dzień pochłaniamy teksty pisane przez naszych ulubionych, ale jednak wciąż jednych i tych samych autorów, trochę odmiany więc nie zaszkodzi. Tym bardziej że fachowości ludziom z ARNH.eu odmówić nie można.
Z dużą przyjemnością zaliczam kolejne teksty Magazynu ARNH.eu. Są zróżnicowane, rzetelne, napisane przez pasjonatów. Zupełnie nie przeszkadza mi to, że to nie moje środowisko (Junior daje okejkę, że owszem, jego 🙂 ). Skład pisma jest lekko skiepszczony, brak jest podziału na rubryki, ale merytorycznie jest zupełnie ok. Nie doszedłem jeszcze do końca ale już wiem, że jeśli pojawiłby się kolejny numer, kupiłbym bez wahania. Wprawdzie oficjalnie jest to wydanie jednorazowe, ale Archon nie wyklucza, że gdyby się dobrze sprzedawało… Nie miałbym nic przeciwko temu.



źródła zdjęć:
Magazyn ARNH.eu
https://sklep.cdaction.pl/shop/magazyn-arhn-eu/
https://ar.hn/
https://www.youtube.com/@arhneu


Czy Archon złamał swoje wydanie specjalne? [SPRAWDŹ]
Wydarzenie miało miejsce podczas „Poznań Game Arena 2024”. Jeden z redaktorów jutubowego kanału „Dwóch po dwóch”, stojąc przy stoisku „CD-Action”, poprosił Arkadiusza „Archona” Kamińskiego o podpisanie jego wydania specjalnego – „ARHN.eu”. Ów miał jednak złożyć autograf nie na froncie przedniej okładki, tylko na… jej wewnętrznej części. Lekko zdziwiony, stwierdził…
„Z tej strony? Spróbuję nie złamać okładki.”
Czy mu się to udało? Można sprawdzić w poniższym materiale…
https://www.youtube.com/shorts/p3j-bYP9U2M
Wydanie specjalne „ARHN.eu” (spod skrzydeł „CD-Action”, wszak wszyscy gracze to jedna rodzina) jest pierwszą drukowaną publikacją, daną światu przez jasno świecącą gwiazdę YouTube’a. Drugą jest książka „Zagrajmy jeszcze raz”. Archon, dwa miesiące temu napisał na swoim facebookowym koncie, że został wykładowcą na wspaniałym uniwersytecie. Dodał, że jest szansa, że może nawet pierwszy raz w życiu zarobi jakieś normalne pieniądze. Jednak – co wydaje się być najistotniejszym – oznajmił, że czuje się kochany i wspierany. Ma wspaniałych przyjaciół. Oraz najbardziej wyrozumiałych widzów na planecie. []
John Doe, Muerte…
Jesteście aktywnymi Czytelnikami naszego serwisu. W nagrodę otrzymujecie… mój kolejny felieton. Cieszycie się? Jak to, że wprost przeciwnie? Nieważne. Już napisałem, to nie będę przecież usuwał.