Dział linków Zapachu Papieru został uzupełniony o dwie interesujące strony: Retromags i Retronics.
Retromags to angielskojęzyczna baza starej prasy growej, zawierająca informacje, okładki i skany pism, głównie ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Japonii. Można nawet znaleźć magazyny z dość egzotycznych krajów: Chin, Meksyku, Argentyny czy Brazylii. Europa, poza Wielką Brytanią, jest słabo reprezentowana, a Polska wcale. Mimo iż więcej rzeczy tu nie ma niż jest, serwis jest aktywny i wciąż uzupełnia swoją bazę.

Retronics natomiast to nasz rodzimy site, a właściwie firma i sklep sprzedające artykuły związane z retro gamingiem, m.in. reedycje starych polskich gier i czasopism. Wśród pism można znaleźć takie tytuły jak Top Secret, Bajtek, Komputer, Commodore & Amiga, Computer Sudio, PSX Fan czy Gry Komputerowe. Oferta sklepu wciąż jest aktualizowana i już teraz można sobie uzbierać całkiem pokaźną kolekcję odświeżonych klasyków. Na Pixel Heaven przeglądnąłem kilka numerów i byłem pełen podziwu dla jakości wykonania, choć żadnego nie kupiłem. Może to skrzywienie, ale wolę zapach starego 30-letniego papieru niż świeżej drukarskiej farby.

Niech zreprodukują „Świat Gier Komputerowych”! Niech napiszą tak…
„Drodzy Czytelnicy, rozważamy wprowadzenie do naszej oferty tytułu, o który niektórzy z Was pytają – Świat Gier Komputerowych. Ponieważ jest to czasopismo, które wymaga sporego nakładu pracy i zakupu licencji od firmy Egmont, wprowadziliśmy je do sklepu ze statusem WKRÓTCE – możecie tam zostawić swój adres e-mail, jeśli jesteście zainteresowani zakupem.”
I niech jeszcze dopiszą, że…
„Na początek dwa pierwsze numery – biały kruk, czyli tzw. numer „zerowy”, absolutny unikat, oraz numer 1/93, który był już pełnym numerem, a na aukcjach osiąga ceny kilkuset złotych, jeśli się w ogóle pojawi.
Jeśli uzbiera się wystarczająca liczba chętnych, rozpoczniemy prace.”
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1259991242793089
Klikamy na [Zobacz post].
Jeden z internautów stwierdził pod powyższym wpisem…
„Sorki ale kolejne pismo = kolejne obsuwy tego co zaczęliście. Ekipa się nie zwiększa a pism przybywa. Kiedyś rocznie wychodziło 6 top secretów…”
Na co otrzymał odpowiedź od „Retronics”…
„kosztów nam przybywa, a kupujących ubywa. Stąd nowe tematy. Patronite i Zrzutkę wspiera kilkanaście osób. Akurat pisma w formacie Top Secret/Bajtek są najdroższe w produkcji i przygotowaniu. Musi się sprzedać chociaż tyle, żeby był sens to robić. A jak się nie sprzedaje i nie ma wsparcia, to nie ma nowych numerów. Działalność nasza jest wybitnie niszowa.”
Powyższy komentarz uważam za bardzo istotny. Pan Jurek wyłożył kawę na ławę bez owijania filiżanki w bawełnę. W stylu Pereza. Po prostu szczerze napisał jak jest.
Komunikacja na linii WYDAWCA-CZYTELNIK: 10/10.
Ooo, ciekawy news, dzięki Anarki.
Moje niegdyś ulubione czasopismo o grach. Chociaż ja preferowałbym późniejsze numery, z drugiej połowy lat 90, z ery PC-owej.
Co do niszowości, to niezaprzeczalny fakt. To nisza wśród nisz, zatem nie dziwię się słowom właściciela Retronics. Podziwiam, że im się chce.
Żeby było jasne: to tylko sondaż. Nie będzie dużego zainteresowania, nie będzie reprintu ŚGK. A więc, drodzy Panowie, trzeba uderzyć na FB Retronicsa, kliknąć łapkę czy dać cynka Jurkowi, inaczej nici z projektu.
Lemek…
„Ooo, ciekawy news, dzięki Anarki.”
Nie ma sprawy. Staram się wrzucać tutaj wszystko związane z prasą grową.
Plus moje erudycyjne komentarze. [(c) Bartłomiej Kluska]
PS Chciałem się upewnić, że TAK WŁAŚNIE Bartłomiej Kluska kiedyś ułożył słowa, więc wpisałem w Google powyższe zdanie. Znalazło, trzeci link od góry. Ale jaja!
„Podziwiam, że im się chce.”
Mnie (mówiąc kolokwialnie) rozwalił komentarz Pana Jurka. Walnął prosto z mostu. Drugi raz spotkałem się z takim czymś. Pierwszy raz – gdy Perez napisał, że kasa z „PS3 Extreme” przyda się do drukowania kalendarza. Trzeba mieć – jako wydawca – (mówiąc kolokwialnie) jaja niczym Duke Nukem, by przyznać, jak się rzeczy mają. Z drugiej znów strony – wierzę, że Czytelnicy doceniają taką szczerość.
Avok…
„Żeby było jasne: to tylko sondaż.”
Wiadomo, ostatnie zdanie drugiego cytatu. Istotna kwestia, którą uwzględniłem w powyższym newsie.
Wyznacznikiem zainteresowania będzie głównie to…
„Prośba o zostawianie adresu tylko wtedy, gdy naprawdę chcecie kupić. Pozwoli nam to oszacować, czy w ogóle jest sens się za to brać.”
Wyciąłem z newsa, jako aspekt mniej ważki. Ale zalinkowałem do wpisu, co by każdy mógł przeczytać oryginał.
NA MARGINESIE
Nabieram coraz większego przekonania, że (nazwę to) kraftowe projekty – typu „Magazyn Amiga NG”, „K&A Plus” itd – nadal będą trwać, gdy (odstukać) dwa trzydekadowe magazyny growe przejdą do historii. Ktoś jest innego zdania? Argumenty? Nie ma? Aaa.. jednak jest. Słucham…
Przyznam szczerze, że najnowszy wpis na FB „Retronics” czytałem kilka razy, żeby go… zrozumieć. Może i „prowadziłem” tutaj wykłady, swego czasu, jako profesor Anarki, jednak zarówno wykształceniem, jak i inteligencją – do profesury sporo mi jeszcze brakuje. Piszę jak jest, nie będę owijał w bawełnę.
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1244908647634682
Kliknijcie na [Zobacz post].
Co zatem sprawiło, że moje IQ schowało się ze wstydu pod kołdrę?
„UWAGA: planujemy niewielki dodruk oprawionego rocznika 1986 czasopisma Bajtek.”
Ów cały czas ma status PRZEDSPRZEDAŻ. Czyli zamówienia nadal przychodzą, a licznik sztuk, które będą wydrukowane (plus ileś na tak zwaną górkę) dopiero się pnie. Jak więc rozumieć określenie „niewielki dodruk”? Do czego dodruk?
„Jeśli ktoś nie zakupił, a planuje zakup rocznika 1986 – prośba o zrobienie tego teraz.”
Hmmm… jeśli ktoś do tej pory nie kupił, to dlaczego teraz właśnie miałby? Ile czasu już minęło od rozpoczęcia przedsprzedaży na „Bajtek – oprawiony rocznik 1986”? Wydaje mi się, że każdy, kto jest zainteresowany tą pozycją – zdążył już wysupłać 459zł plus koszt wysyłki.
„Do tej pory wpłynęło tylko 1 zamówienie na rocznik 1986”
Acha. No jest w [wulgaryzm] zainteresowanie, nie ma co.
„a potem będzie płacz, że „zabrakło”, „nie mam kompletu”, „czy można dokupić 1986, bo kupiłem 1987 i chcę mieć ciągłość” itp.”
Ale przecież – jeśli chodzi o 1987, to…
„Niebawem ukaże się rocznik 1987, na który zapisy zaczniemy przyjmować dziś – przedsprzedaż w sklepie jest planowana od godz. 10.”
Więc kto już kupił 1987 (w domyśle – oprawiony rocznik), którego przedsprzedaż lada chwila ma dopiero ruszyć?
Swoje niezbyt reprezentatywne IQ próbuję nadrobić zwinnymi paluszkami na klawiaturze i myszy. Patrzę na starsze wpisy na FB „Retronics”.
Oprawiony rocznik 1986 jest dostępny od dawna! Chodzi o dodruk puli, która już się skończyła. I na ten konkretnie dodruk jest już 1 osoba chętna.
20.01.2023
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=626357676156452
„W sklepie pojawiły się ostatnie sztuki oprawionych kompletów Top Secret i Bajtka. Zapraszamy, zanim się skończą, dodruku nie będzie, bo każdy egzemplarz jest numerowany hologramem!”
Zmyliło mnie to, że rocznik 1986 cały czas ma status PRZEDSPRZEDAŻ.
https://retronics.eu/?a=item&id=119&l=pl
oraz informacja, że…
„Produkt fizycznie będzie gotowy w wakacje – TO JEST PRZEDSPRZEDAŻ!!!”
10.04.2024
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=925202556271961
„UWAGA: dodaliśmy do sklepu 5 egzemplarzy Bajtka rocznik 1986 w twardej oprawie – są to egzemplarze bez hologramów – trzymaliśmy je na wypadek reklamacji lub zagubienia przesyłki. Ponieważ dopytujecie się o nie, postanowiliśmy ich nie trzymać, tylko Wam udostępnić. Ostatnia szansa na zakup! Link w komentarzach.”
21.05.2025
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1237545271704353
„A tymczasem, planujemy dodruk pierwszego tomu, którego nakład jest wyczerpany. Liczba dodrukowanych egzemplarzy nie będzie o wiele większa, niż Wasze zamówienia – dlatego warto ten tom zamówić już teraz! Z drukiem startujemy na początku czerwca. Otrzymujemy od Was zapytania o ten tom – stąd decyzja o niewielkim dodruku, żeby każdy mógł mieć komplet. Składajcie zamówienia w naszym sklepie.”
Tak zatem wygląda aktualna sytuacja z rocznikiem 1986.
Myślałem, że coś więcej wiem, a w tej kwestii tak nie jest…
„Jeśli ktoś nie zakupił, a planuje zakup rocznika 1986 – prośba o zrobienie tego teraz. Do jego produkcji brakuje nam numeru 1/1986, który także musimy wydrukować.”
Jak może brakować numeru 1/1986, gdy przecież rocznik 1986 był już wysyłany?
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=728972328789867
To wszystko przerasta moje skromne IQ.
Zgodnie z tym, co „Retronics” zapowiedział w dzisiejszym wpisie, ruszyła właśnie PRZEDSPRZEDAŻ oprawionego rocznika 1987, magazynu „Bajtek”. Owo dobrodziejstwo można zamówić tutaj…
https://retronics.eu/?a=item&id=394&l=pl
„UWAGA: to jest PRZEDSPRZEDAŻ! Album fizycznie będzie gotowy w sierpniu.”
Wszystkie dotychczasowe DRUKOWANE reprodukcje magazynu „Top Secret” (20 sztuk) mają już swoje CYFROWE odpowiedniki.
Ceny – od 32zł do 39zł.
Dowolny numer z powyższych, można nabyć tutaj…
https://retronics.eu/?a=cat&id=57&l=pl
Oczywiście te DRUKOWANE cały czas są dostępne (#17 – #20 na zamówienie).
Warto regularnie zerkać na tą sekcję na prawo (gdy się zescrolluje niżej), na naszej stronie. Mam na myśli „Premiery pism”.
Retro #8 – 29.4.2025 – ODFAJKOWANE
PSX Extreme #332 – 30.4.2025 – ODFAJKOWANE
Tajemnice Atari – 30.4.2025 – NO I CO DALEJ? NADAL TRWA PRZEDSPRZEDAŻ
https://retronics.eu/?a=item&id=234&l=pl
W związku z tym, zachodzi pytanie…
PSX Fan 1/2025 – 5.5.2025 – BĘDZIE NA CZAS?
Dalej są specjale od kwartalnika i miesięcznika. Tam podane daty są pewniakami.
Zmiany cen i statusów (poprzednio sprawdziłem: 02.02.2025, któryś z poniższych komentarzy) reprodukcji poszczególnych numerów „Top Secret”…
#1 – #2 = ZMIANA z 55zł do 99zł
#3 – #12 = 49zł
#13 – #16 = 55zł
[na zamówienie] #17 – #18 = 79zł
[na zamówienie] #19 – #20 = ZMIANA z 59zł do 79zł
[przedsprzedaż] #21 – #22 = 59zł
Każdy z powyższych numerów zakupić można tutaj…
https://retronics.eu/?a=cat&id=5&l=pl