Strona główna » Newsy » Prosto z Hiszpanii: Playmania Especial – La Historia de PlayStation – 3/2025

Prosto z Hiszpanii: Playmania Especial – La Historia de PlayStation – 3/2025


Opublikowano: 26/05/2025 | Autor: Avok

Playmania to jeden z kultowych hiszpańskich magazynów o grach wideo, poświęcony konsolom Sony. Nabyłem niedawno jego wydanie specjalne – Playmania Especial – La Historia de PlayStation, wydane wiosną tego roku przez Grupo V z okazji 30 rocznicy premiery PlayStation. Lakierowana okładka i kredowy papier, do tego 196 kolorowych stron, a wszystko za 9,95 EUR. Brzmi i wygląda ekskluzywnie, zachęcając do sięgnięcia po kolejne numery. Sęk w tym, że ich nie będzie, bo pismo upadło ponad dwa lata temu.

Logo magazynu Playmania

Sytuacja, kiedy znany tytuł znika z rynku, a mimo to przez jakiś czas ukazują się pod jego szyldem wydania specjalne, nie jest rzadkością, również na naszym podwórku. W połowie 2003 roku zakończył działalność Świat Gier Komputerowych, a po niemal roku zreaktywowano go na dwa lata w formie wydań specjalnych, z innym zespołem redakcyjnym. Podobnie było z PSX Fanem, który upadł w 2001, a jego „specjale” ukazywały się do 2003. Albo Gry Komputerowe – zamknęły podwoje w 2009, a mimo to do 2014 wydawane były w serii „Pakiet”, choć tu jedyną inwencją wydawcy było zaprojektowanie okładek. Reszta pakietu składała się z archiwalnych egzemplarzy i płyt pisma.

Wracając do Playmanii, w omawianym wydaniu przypomniano historię i okoliczności powstania marki PlayStation, opisano konsole, a także najpopularniejsze gry. Wymienione są wszystkie „stacjonarki” i handheldy, uporządkowane datami premier. Każda konsola ma przypisaną jej garść publicystyki, poruszającej m.in. historię, sprawy techniczne, kwestię akcesoriów, piractwo, reklamę itd. Opisane są największe hity (w sumie prawie 150 gier), zamieszczono listy bestsellerów i przedstawiono ikoniczne osoby związane z marką. Polskie akcenty? Do wspomnianych hitów, co chyba nikogo nie dziwi, załapały się Wiedźmin III i Cyberpunk 2077.

Powstało bardzo fajne kompendium na 30-lecie konsoli Sony. Czy jest to jednorazowy wysiłek, czy możemy się spodziewać się kolejnych wydań specjalnych Playmanii? Patrząc po niewielkiej aktywności redakcji na social mediach i raczej średnich zasięgach (Facebook – 38 tys. obserwujących, platforma X – 28 tys.), nie należy spodziewać się cudów. A szkoda, bo taki wypasiony magazyn z przyjemnością się czyta i ogląda, mimo iż niewiele z niego rozumie 🙂

Ciekawostka: Playmania jest jednym z niewielu długowiecznych periodyków, który nie zmienił logo i layuou okładki przez cały okres działalności. Podobnie jak nasz Secret Service.

Kartka z kalendarza: Playmania jest hiszpańskim miesięcznikiem o grach i konsolach PlayStation, wydawanym w latach 1999-2023. Pierwszy numer, nakładem wydawnictwa Hobby Press ukazał się w lutym 1999 roku, liczył 94 strony i kosztował 395 peset (2,37 EUR). Mimo iż był magazynem nieoficjalnym, przez lata uzyskał ogromną popularność, docierając do czytelników nie tylko z półwyspu Iberyjskiego, ale także z hiszpańskojęzycznych krajów jak Meksyk czy Wenezuela. W najlepszym okresie liczył ponad 140 stron, posiadał satelitę (Play2Mania) i liczne numery specjalne. Zakończył działalność w styczniu 2023 po niemal 24 latach, mając na koncie 289 numerów.

Playmania Especial – okładka przednia
Playmania Especial – okładka tylna
Playmania – okładki z różnych lat

źródła zdjęć:
Playmania Especial – La Historia de PlayStation – 3/2025
archiwalne numery Playmania
serwis X/revisplaymania

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

7 Komentarzy

  1. SZUKAJĄC SENSU

    „CD-Action” sprzedaje wydania podstawowe (sprzedaż: stwierdziłbym, że średniowysokie do wysokich kilkunastu tysięcy). Oprócz nich – specjalne, czyli „Retro” (do 10 tysięcy?) i tematyczne (nie mam pojęcia, ile). Oraz książki (brak danych). Jest zatem oczywistym, że najwyższą sprzedaż mają – wydań podstawowych. Jest sens.

    „PSX Extreme” – jak wyżej, tylko mniejsza skala. Jest sens.

    Tyle wiemy, na tym stoimy. To wszystko ma sens. Zwróćmy teraz uwagę na „Playmanię”. Można przyjąć, że u nich także największą sprzedażą cieszą się (to znaczy cieszyły do grudnia 2022 roku) wydania podstawowe. Tymczasem – wygasili je, pozostając jedynie przy tych specjalnych – mających najprawdopodobniej niższą sprzedaż, zatem i dających zysk niższy. Jaki sens?

    1. Mało tego! Lakierowana okładka, kredowy papier i… 196 stron. Żeby drożej wychodziło. No jaki sens?

      To może niech „CD-Action” porzuci podstawowe wydania, skupiając się na „Retro”. Z lakierowaną okładką, kredowym papierem i 196 stron. Smuggler, rzecz jasna, by się ucieszył. Aczkolwiek… gdzie sens? []

  2. Czyli – jednym słowem – takie „Playstation Extreme”.

    Czytam pierwszy akapit powyższego artykułu i bach! Avok walnął z grubej rury, jak w swoich tekstach na łamach „Retro”. Kolejny akapit zmusza do zastanowienia się nad istotą wszechrzeczy.

    „Sytuacja, kiedy znany tytuł znika z rynku, a mimo to przez jakiś czas ukazują się pod jego szyldem wydania specjalne, nie jest rzadkością, również na naszym podwórku.”

    Czy tak będzie też kiedyś w przypadku „CD-Action” oraz „PSX Extreme”? Dalej jest już tylko… gorzej (to znaczy nie chodzi mi o tekst Avoka, tylko fakty).

    „Patrząc po niewielkiej aktywności redakcji na social mediach i raczej średnich zasięgach (Facebook – 38 tys. obserwujących, platforma X – 28 tys.), nie należy spodziewać się cudów.”

    1. Podczas gdy „PSX Extreme” na FB ma obserwujących: 9,8 tys. Wracając jednak do FB „Playmanii”, wpis przedostatni, z 22.12.2022 (translatorem google przetłumaczyłem)…

      „Dzień dobry. Oto okładka #playmania289. To OSTATNI numer magazynu. Rozpoczęliśmy naszą podróż w lutym 1999 r. i kończymy ją w grudniu 2022 r. Dziękujemy wszystkim za dołączenie do nas w tej wspaniałej przygodzie! Do zobaczenia później!”

      https://www.facebook.com/photo?fbid=884111342784723

      97 komentarzy pod spodem. Rażąco mało, moim zdaniem. Rażąco mało.

    2. 22.12.2022 – „Playmania” (289 numerów wydali) – wpis pożegnalny

      05.12.2022 – „Pixel” (84 numery wydali) – wpis pożegnalny

      Malejący poziom czytelnictwa. Od lat. Nie tylko w Polsce.

    3. Mając z tyłu głowy komentarze (to znaczy nie pamiętam już ich treści, jedynie fakt i że… było ich dużo i emocjonalnie) pod artykułem o wręczeniu zwolnień redaktorom dyskobola – przez „Bauera” oraz o przejściu „CD-Action” na kwartalny cykl wydawniczy, postanowiłem rzucić okiem na komentarze pod wyżej wspomnianym wpisem. Wklejając je do translatora google…

      „Masz błąd w czasopiśmie, na stronie 4, gdzie jest podsumowanie, wskazujesz na obrazku, że raport na temat protokołu z Kallisto jest na stronie 44, a nie jest, jest na stronie 32.”

      To jest teraz istotne… gdy magazyn padł?

      „Dziękuję bardzo za te wszystkie lata. W Meksyku numery czasopisma dotarły z półrocznym opóźnieniem, jednak bez wątpienia należały do ​​najlepszych czasopism specjalistycznych i były jednymi z nielicznych, które przetrwały.”

      Jednymi z nielicznych, które przetrwały…

      „Ale nikt nie mówi dlaczego zamykają?”

      Cóż… wina czasów.

    4. „Ostatni numer… to był zaszczyt czytać Cię przez tyle lat”

      Słowa o temperaturze Słońca.

      „Dziś otrzymałem moją Playmanię i byłem zachwycony… Od pierwszego numeru aż do dziś, zawsze będziesz w moim sercu gracza.
      Jaka szkoda…Pozdrawiam i przesyłam wielkie uściski dla całego zespołu…ONE+MORE+LIFE”

      Te także. I wiele, wiele więcej pozostałych, dużo dłuższych, czy porównywalnych z powyższymi.