Strona główna » Newsy » PSX Extreme nr 5/2024 (320)

PSX Extreme nr 5/2024 (320)


Opublikowano: 11/05/2024 | Autor: Avok

Majowy PSX Extreme nr 320 z zatrważającą punktualnością pojawił się w sprzedaży. Nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni, ja i moja zaopatrzeniowiczyni. Nudzi mi się odpowiadanie na ciągłe pytania „czy aby na pewno jest, czy nie idę do saloniku na darmo?”. Jest i tak już będzie, przynajmniej taką mamy nadzieję. A póki co, zerkam na parametry: liczbę stron (116), cenę (24,99 zł) i jakość papieru (lepsza od konkurencji) i potwierdzam na razie ich niezmienność. Dobra nasza, zaglądam więc do środka.

Indika

Konsolometry pokazują całkiem niezłą formę sprzętu grającego: Xboxa – 7/10, PS4/5 – 8/10, Switcha – 6/10. Niestety, po tytułach tego nie widać. Nie dość że jest mniej recenzji, to na dodatek żadna z 26 opisanych gier nie zasłużyła według redakcji nawet na „dziewiątkę” (o „dziesiątce” nawet nie wspomnę). Bryndza okrutna. Najwyższe oceny (8,5/10) zdobyły okładkowa Stellar Blade (gra numeru), Indika i Manor Lords. Cóż, pierwsza jest na PS5 (nie posiadam), trzecia na PC (nie grywam), a w drugiej musiałbym wcielić się w… zakonnicę. Podziękuję 😉 Z cienizn najbardziej oberwało się The Kindeman Remedy, z oceną zaledwie 2/10 i tytułem kupy numeru. Chyba trochę za ostro, bo na Metacriticu i Steamie jej nota oscyluje w granicach 60%. Niewiele więcej (4/10) dostało też Teenage Mutant Ninja Turtles Arcade: Wrath of the Mutants – gra o najdłuższym tytule, z jakim się ostatnio spotkałem. Przeglądałem (i wciąż przeglądam) pozostałe recenzje i nic nie wpada w oko. Po prostu średniactwo. Wracam więc do calakowania The Invincible.

Chciałbym napisać dwa zdania o opisywaniu gier na PC. Dotychczas były to pojedyncze teksty Ottona, teraz do kompanii dołączył SoQ. Z trzech opisywanych gier na „pieca” dwie nie zostały nawet wydane i są w Early Accessie. Robi nam się powoli CD-Action z „szmatławca”. Autorzy nawet nie udają, że ogrywają tytuły na Steam Decku, a to miał być powód wciśnięcia gier pecetowych do „ikstrima”. Acha, retrorecenzja też jest o grze na PC (Fallout Tactics). No bez przesady! Nie sądziłem, że to powiem, ale wolę już chyba czytać retro teksty Adama Piechoty. PSX Extreme coraz bardziej przestaje być pismem konsolowym, a staje multiplatformowym. Proponuję zmienić podtytuł „Gry Konsole Popkultura” na „Gry Konsole PC Popkultura”. Dłużej, ale prawdziwiej.

King Kong (1933)

W publicystyce w tym miesiącu mamy dwa Tematy Numeru: historię King Konga i artykuł o aktorkach i modelkach w grach. Pierwszy, krótszy bardziej mniej zainteresował, choć w drugim są fajniejsze zdjęcia 😉 Tak jak w innym arcie poświęconym pornografii w mandze (hentai). Z pozostałych tekstów chętnie poczytam o producentach Donie Simpsonie i Jerrym Bruckheimerze (tych od „Gliniarza z Beverly Hills” i „Top Guna”), starej konsoli PC Engine (którą jarałem się za młodego po jednym z artykułow w Top Secret) i niby-starej Atari The 400 Mini, a także serii o karłach pt. „Leprechaun” (w pierwszej części grała Jennifer Aniston!). Na deser pozostawię sobie publikację o developerskim piekiełku czyli grach robionych długo, w bólach i z pogwałceniem wszelkich praw pracowniczych (to o czym pisał Jason Schreier w „Krwi, pocie i pikselach”). A to dopiero część contentu.

Przeciwnicy zmian powinni być zadowoleni, bowiem w kwestii stałych rubryk i felietonów nic się nie zmieniło – jest tego od zarypania i trochę, szkoda nawet po raz nie wiadomo który wymieniać te wszystkie Listy, Ohayo Nippony, Headshoty, Comix Zony czy Głosy Ludu. Warto wymienić jedynie komiks Śledzia, bo ten, po osiągnięciu w tym numerze imponującej liczby 100 odcinków, zniknie z łam „szmatławca”. Przeczytałem i nie zrozumiałem – czyli Śledź w normie 🙂 Pewnie jedni zapłaczą, inni otworzą szampana. Zobaczymy co dadzą w zamian, może felietony Zapachu Papieru? 😉

Ok, nie przedłużam, leżankę szykuję, kawę sypankę parzę, Zakopower puszczam i lekturę poczynam. Strona 29, art o King Kongu, tylko jedno zdanie o filmie z 1976 roku ani słowa o genialnej Jessice Lange. Ech, ta współczesna młodzież…

PSX Extreme nr 320 – przednia okładka
PSX Extreme nr 320 – tylna okładka

źródła zdjęć:
PSX Extreme nr 320, 5/2024
https://store.steampowered.com/app/1373960/INDIKA
https://www.britannica.com/topic/King-Kong-film-1933

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 Komentarzy

  1. Z tymi felietonami Zapachu Papieru to był oczywiście żart. Niech mi najpierw przyślą obiecaną nagrodę za wyróżnienie w konkursie Metroid Prime. Ile to już minęło, chyba rok, albo i więcej, i nic… 🙂

  2. Tak jak piszesz Avok, zamiast komiksu Śledzia, powinien być felieton Zapachu Papieru. Ostatnio właśnie dlatego kupiłem Retro Magazyn, a w nim chętnie przeczytałem Twój artykuł o Gamblerze. ( Mogło być mniej zdjęć, a więcej tekstu, ale i tak tekst był dobry.

  3. Wszystkie słowa Rogera w „Hyde Parku” tego numeru są tortem, oprócz ostatniego. Będącego niejako wisienką na owym. Rysownik konsolometrów zdaje się podchodzić identycznie do tematu (pod sekcją dotyczącą PlayStation).

    Śledziu w swoich komiksach opisuje siebie w otaczającej go rzeczywistości, jak i ją samą. Ten, w którym na jednym kadrze ukazał ukraińskiego gracza, by na kolejnym pokazać rosyjskiego – zapada w pamięć na zawsze. Zwłaszcza widok za oknem u tego pierwszego. Majstersztyk spojrzenia na świat, w którym od zwykłego szczęścia zależy to, w którym kraju się urodziliśmy. Inne wkurzają, żeby nie użyć dosadniejszego słowa, jak ten z butem w ostatnim kadrze (jeden z końcowych numerów „Pixela”). W niektórych dopatruję się drugiego dna, jak w tym o pustce gridu czy tym o sprzątaniu (w grudniowym numerze konkurencyjnego magazynu).

    Niemniej jednak wstawiłem się tutaj za Śledziem, by miał możliwość wrzucenia setnego odcinka KDPX.

  4. Dobrze widzieć kolejny numer na rynku. Jeszcze nie kupiłem, ale mimo wspomnianych wyżej niezbyt interesujących recencji, zajrzę na pewno do działu o publicystyce. O grach na PC też bym poczytał, chociaż od tego jest CDAction, w którym zaś ukazują się też recenzje gier z konsol 😉
    Nie wiem jak inni, ale ja też niebyt rozumiem te komiksy…

  5. Głowy nie dam ale wydaje mi się, że papier tym razem jest bardzo dobry, lepszy niż miesiąc temu. Ciekawe czy to moje wrażenie, czy tak jest rzeczywiście. Nie klei się do spoconych palców.