Ponad pół roku temu nabyłem 269 numer francuskiego weterana prasy growej – Jeux Video Magazine. Dziś trzymam jego wydanie nr 2/2024. Przez tych kilka miesięcy cena (6,95 EUR) i liczba stron (100) nie uległy zmianie, co się chwali. Lakierowana okładka i lekko kredowany papier (wydaje mi się, że nieco słabszej jakości jak w Gameplay’u) również pod palcem wydają się takie samo jak poprzednio. To zaglądnijmy do środka.
W piśmie przede wszystkim skupiono się na opisywaniu gier, które się jeszcze nie ukazały na rynku. Poupychane są po różnych rubrykach, jak: „newsy” (w tym nowości na platformy abonamentowe PlayStation Plus, Game Pass i Netflix), „gry we wczesnym dostępie”, „zapowiedzi” (i playtesty), „na pierwszej stronie” (zajawki nadchodzących gier z otwartymi światami) czy „w rozwoju” (produkcje mające się na dniach ukazać). W sumie tematyka ta zajmuje aż 30 stron! A na same recenzje (nazywane tu testami – widać zgapili z Komputer Świata: GIER) przeznaczone jest tylko 12 stron. Mnie osobiście dziwią takie proporcje i wolałbym żeby było na odwrót, ale widać francuska publika jest inna.

Ile recenzji można zmieścić na 12 stronach? Dokładnie 14. Część recek zajmuje dwie strony, część tylko pół. Najwyższe oceny dostały The Last of US Part II: Remastered (19/20), Little Nightmares (18/20), Prince of Persia: The Lost Crown (17/20) i Apollo Juctice: Ace Attorney Trilogy (17/20). Można powiedzieć: bez kontrowersji. Najgorzej wypadł natomiast switchowy Another Code: Recollection (11/20). W odróżnieniu od ostatniego Gameplay’a nie zrecenzowano żadnych polskich gier. W ogóle trudno mi wyłowić z tej mizerii jakiegoś rodzynka. Powiedzmy że spodobał mi się czeski The Last Train Home (przyzwoita nota 16/20) – niestety to RTS, więc sobie nie pogram, ale pomysł doceniam.
Kolejne 30 stron magazynu zajmuje publicystyka. Zauważyłem, że redakcja lubuje się w różnorakich zestawieniach, stąd mamy artykuły typu „najlepsze gry karciane”, „najbardziej oczekiwane gry z otwartym światem” czy „topowe jRPG-i”. Jeśli chodzi o sprawy sprzętowe, zamieszczono testy handheldów Playdate (duży art na cztery strony, z fajnym zdjęciem rozłożonej na części konsolki) i Super Pocket. Przy okazji opisu tej drugiej maszynki poruszono kwestię legalności emulacji. Z innych artykułów wspomnieć warto wieści z obozu SEGI, historię serii Persona, tekst o programie lojalnościowym PlayStation Stars i opis skandalu z The Day Before (w skrócie: kłamstwa, duże pieniądze i rozczarowanie).

Co do polskich akcentów, tym razem nie jest za bogato. W artykule o grach karcianych, wśród propozycji do ogrania w 2024 roku wymienione są dwa indyki warszawskich zespołów: Magin: The Rat Project Stories teamu The Rat Project i Jupiter Moons: Mecha od Rock&Bushes. Z właścicielem tego drugiego studia rozmawiałem dwa lata temu na Pixel Heaven i nawet trochę pograłem w Jupitera. Nie pamiętam za bardzo zasad zabawy, ale grafika była rewelka! Innym „polskim” tytułem (piszę w cudzysłowie, bo właściciel Buckshot Software – Jakub Wcisło – mieszka aktualnie w Niemczech), opisanym w rubryce „wczesny dostęp” jest boomer shooter Project Warlock II. I to by było na tyle jeśli chodzi o gry z kraju nad Wisłą.
Pół roku temu pisałem, że szata graficzna Jeux Video Magazine jest krzykliwa. Albo w międzyczasie pomajstrowali coś przy layoucie, albo mi się estetyka zmieniła, bo dziś oprawę nazwałbym stonowaną. Większość stron z opisami składa się z kilku dużych zdjęć (bez podpisów) i tekstu na białych podkładach. Klasyka. Co by tu jeszcze napisać? Ano właśnie, dają wciąż plakaty, tym razem Persony 3 i Tekkena 8. Poza sporo jest rubryczek i kącików, których sensu nie widzę i przeznaczenia nie rozumiem, nie brakuje też reklam. Taki misz masz. Jeux Video Magazine sprzedawany jest na trzech kontynentach (w krajach francuskojęzycznych) i jak widać nadal ma publikę. To na razie, do następnego numeru.






źródła zdjęć:
Jeux Video Magazine nr 277, 2/2024
https://lasttrainhome.thqnordic.com/

A co tam ciekawego słychać w „Jeux Video Magazine”?
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1474321621363905&set=a.512675294195214
Wiedźmin oraz Female V jako pierwsi rzucają się w oczy na tej jubileuszowej okładce, co z pewnością mile łechce polski game development, a konkretnie… Redów.
Dotychczas wydali 8 specjali, pora więc na kolejny…
jeuxvideomagazine.com/collections/collection-hors-serie/products/special-the-witcher-jeux-video-magazine-collection-hors-serie-eu
Powyższy artykuł poświęcony jest konkretnemu numerowi jednego z przedstawicieli francuskiej prasy growej, czyli „Jeux Video Magazine”.
W ostatnim czasie zainteresowałem się (i to konkretnie, taka odskocznia od kwartalnika i miesięcznika – od mojego analizowania ich sytuacji ekonomicznej, co podnosi ciśnienie zarówno Morasiowi, jak i Adamowi Piechocie) innym tytułem (także opisanym przez Avoka), mianowicie „JV – Culture Jeu Video”.
https://zapach-papieru.pl/2025/10/prosto-z-francji-jv-culture-jeu-video-nr-109-110
Przy czym wydaje mi się, że omówiłem wszystkie najistotniejsze (te mniej też) aspekty związane z „JV”. Uznałem więc, że pora rzucić okiem na pozostałe tytuły znak Sekwany.
Według jakiego klucza? Ano takiego – Avok w niedawnym artykule (link powyżej) napisał…
„Oba numery JV – Culture Jeu Video przejrzane, opisane i zaliczone. Czas umieścić je w archiwum, obok pobratymców znad Sekwany: Jeux Video Magazine, Total Jeux Video 110% PlayStation i VideoGamera.”
Te właśnie, błękitno-klikalne tytuły, postanowiłem wziąć na tapet, w kolejności ich wymienienia. Co sprowadza nas właśnie tutaj, pod powyższą recenzję. Zatem…
Jeux Video Magazine
Najpierw wygooglać ich stronę.
…
Mam. Teraz górne menu, żeby znaleźć coś ciekawego, na czym można by się skupić. „Collection Hors-Série” – brzmi intrygująco.
https://www.jeuxvideomagazine.com/collections/collection-hors-serie
Nie krzyknąłem „motyla noga!”, nie osłupiałem, nie poczułem się wstrząśnięty, zmieszany też nie. Jedynie w myślach stwierdziłem… silniki dodatkowe.
„Kolekcja Edycji Specjalnych
Dzięki kolekcji tematycznych wydań specjalnych, zespół Jeux Vidéo Magazine zagłębia się w kulisy pracy dużych studiów i flagowych gier. Pomiędzy anegdotami i historiami z pierwszej ręki, odkryjesz ukrytą stronę swoich ulubionych gier.”
Oraz sytuację ekonomiczną wydawcy. Żartuję.
WYDANIA SPECJALNE
-Numer 1 – Rockstar: wyjątkowa historia sukcesu / 04.05.2024 / 14,95€
-Numer 2 – Zelda, sekrety sagi: ponad 35 lat historii / 09.07.2024 / 14,95€
-Numer 3 – Assassin’s Creed: Za kulisami sagi / 12.10.2024 / 14,95€
-Numer 4 – PlayStation 30 lat innowacji / 18.12.2024 / 14,95€
-Numer 5 – God of War: 20 lat na szczycie! / 07.04.2025 / 14,95€
-Numer 6 – Doom: Za kulisami legendy FPS-ów / 19.05.2025 / 14,95€
-Numer 7 – Nintendo: Niesamowita historia od 1889 roku do dziś / 13.06.2025 / 14,95€
-Numer 7 Edycja kolekcjonerska – Nintendo: Niesamowita historia od 1889 roku do dziś (Limitowana edycja 500 egzemplarzy – Ekskluzywna okładka) / 13.06.2025 / 19,95€
-Numer 8 – Mario Kart Special: Nieopowiedziana historia fenomenalnej gry / 08.08.2025 / 14,95€
2024 – maj, lipiec, październik, grudzień – powolutku, co dwa, trzy miesiące.
2025 – kwiecień, maj, czerwiec, sierpień – żwawiej, co jeden, dwa miesiące | aczkolwiek… jest już listopad, więc co taka przerwa?
Wszystkie wydania specjalne mają – uparcie – stron 128 oraz wymiary 20,5cm x 26cm oraz gramaturę papieru 130. Zatem dumdum prezentują się na półce.
YOUTUBE
Mają w ogóle?
https://www.youtube.com/JeuxVid%C3%A9oMagazine – mają
Dodają jakieś nowe materiały w ogóle?
„Pourquoi cette mission d’Assassin’s Creed est iconique.” / „10 817 wyświetleń 22 godziny temu” – dodają.
A jak statsy?
„385 tys. subskrybentów 7,8 tys. filmów”
Podczas gdy dyskobol – „59,8 tys. subskrybentów 805 filmów” – 6,4x mniej. No dobrze, ale…
Mieszkańców Francji: 68,52 miliona (2024)
Mieszkańców Polski: 36,55 miliona (2024)
Tak mi właśnie Google odpowiedziało. Zatem… u dyskobola jest spoko, tak uważam.
FACEBOOK
Posiadają konto?
https://www.facebook.com/JeuxVideoMagazine – posiadają.
Aktualizują je?
„29 października o 18:14” – owszem.
A statsy?
„53 tys. obserwujący” – gdy u dyskobola… „228 tys. obserwujący”. Kurtyna!
NAJNOWSZY NUMER
#298 – podczas gdy „CD-Action” ma już #345, a „PSX Extreme”, goniąc go, #337.
https://www.facebook.com/photo?fbid=1424449466351121&set=a.512675294195214
5,95 euro (25,35zł – po aktualnym kursie 4,26zł).
A jaki jego feedback (w komentarzach poniżej)?
„Nie rozumiem, dlaczego w swojej recenzji Little Nightmares 3 nie wspomniałeś o tym, że nie da się grać w trybie lokalnej kooperacji w grze, której obietnicą jest, cytuję, „wspólna walka z dziecięcymi koszmarami”. Moja córka jest fanką tej serii i kupiliśmy ją, żeby grać razem… Co za ogromne rozczarowanie. Wydaje mi się, że rolą prasy gamingowej jest pomoc konsumentom w poruszaniu się po gąszczu gier. Szkoda, że tym razem nie zrobiłeś tego, co do ciebie należało…”
oraz…
„Czy nie mieliśmy tu mieć strony 78?”
na co redakcja odpowiedziała…
„Opublikowaliśmy to dopiero dziś rano. Jeszcze raz przepraszamy za problemy z drukowaniem.”
Oraz…
„Czy będą nowe wydania specjalne, czy już się skończyły?”
No właśnie! Wspomniałem o tym tutaj przed chwilą! Jeden z redaktorów odpowiedział…
„Mamy Mario Kart, który wciąż jest dostępny w kioskach, a kolejny pojawi się pod koniec listopada. Na rok 2026 planujemy cztery części. Niektóre są już w przygotowaniu, a niektóre nawet prawie skończone. To wszystko!”
Już teraz (!) mają 4 kolejne specjale w przygotowaniu, przy czym niektóre z nich mają już prawie skończone (!). To się nazywa marszruta. Inna sprawa, że to… jedynie 4 (w tym roku 5) dodatkowe printy rocznie. W przypadku naszego kwartalnika i naszego miesięcznika – jest tego więcej. Jest pęd (dosłownie). Ale przez to… pojawiają się drobne błędy. Niemniej jednak – jest to w pełni zrozumiałe. Silniki dodatkowe muszą cisnąć na pełnej. Aby zapewniać siłę nośną.
Tamten internauta następnie…
„Świetnie, bałem się, że to już koniec. Mam wrażenie, że na początku premiery były bliższe sobie.”
Nie, właśnie były dalsze sobie, co wyżej wskazałem. Ale… odnośnie do bania się, że to już koniec – podobne myśli miałem przed chwilą. Że… powoli się zwijają.
Następnie redakcja…
„Nie, wciąż mamy się dobrze: wciąż jest sporo serii i studiów, o których jeszcze nie wspomnieliśmy! Jeśli chodzi o harmonogram premier, w 2024 roku wydaliśmy cztery gry, a w 2025 pięć – w tym Dooma, który jest dostępny tylko w naszym sklepie. Więc nie, nie zwalniamy tempa!”
Mumumu mumu mu „MUMU-Mummu” mu mumu mu mu mummu! Mu „MUMUMU Mumu” mumu mu mumu.
https://static.wikia.nocookie.net/matrix/images/6/60/Fused.png/revision/latest/scale-to-width-down/1000?cb=20181026090328
Powyższy link powinien działać, a jednak jest inaczej. Zatem inny…
https://thoughtcatalog.com/wp-content/uploads/2014/04/the-matrix-the-matrix-18670107-1600-900.jpg?resize=768,432
Wybaczcie niedogodność, ale przed opublikowaniem powyższego komentarza – sprawdziłem ów link osobno i działał.
Lecimy dalej. Tamten internauta…
„Dlatego w żadnym kiosku nie było odniesienia do Dooma…”
i redakcja…
„Tak, oferowaliśmy tę grę wyłącznie w naszym sklepie internetowym, ponieważ mieliśmy wątpliwości co do jej przydatności w kioskach + fakt, że w tych samych kioskach możemy kupić tylko 4 wydania specjalne rocznie: woleliśmy umieścić God of War, The History of Nintendo, Mario Kart i… (wkrótce opowiemy o tym w filmie)”
Tylko 4 specjale rocznie w jakiejś sieci kiosków? Co to za ograniczenia? Chyba że źle rozumiem powyższe zdanie.
Przetłumaczmy je zatem na angielski…
„Yes, we only offered it on our online store because we questioned its viability in newsstands + the fact that we are only allowed 4 special editions per year in those same newsstands: we preferred to place God of War, The History of Nintendo, Mario Kart and… (we’ll talk about it soon in a video)”
Na standach kioskowych mogą być tylko 4 ich specjale rocznie. Czyli jednak. Ale czy to nie dławi ciągu ich silników dodatkowych? Raczej z pewnością.
Dobra, komentarze…
„Tutaj to samo, 2x strona 77 i brak strony 78”
na co redakcja…
„Witam, to problem z drukowaniem, który dotyczy wszystkich wydań. Bardzo mi przykro. Wysłaliśmy e-mail do subskrybentów naszej platformy (Shopify) i udostępnię test tutaj oraz w następnym numerze (z linkiem do pobrania), aby nie było niedogodności. Jeszcze raz przepraszam. Dołożymy wszelkich starań, aby to się nigdy więcej nie powtórzyło.”
Czyli nie wina drukarni? Tylko redakcji? Czyżby… pęd i błędy?
Jeden z komentarzy pod poprzednim wpisem na ich FB…
„Ten magazyn jest naprawdę świetny!”
A pod którymś poprzedniejszym…
„Minął już ponad rok, odkąd przestałam je kupować, ale wcale za nimi nie tęsknię.”
Ile osób, tyle opinii.
Tutaj ciekawy wpis…
„DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM! Nasz kanał właśnie przekroczył 365 000 subskrybentów, osiągając rekordową oglądalność w Jeux Vidéo Magazine, bijąc tym samym nasz własny rekord wszech czasów.
W czerwcu uzyskaliśmy prawie 9,3 miliona wyświetleń i ponad 7000 nowych subskrybentów. Serdecznie dziękujemy za Wasze wsparcie, lojalność i obecność na kanale. Biorąc pod uwagę ekosystem wiadomości o grach wideo na YouTube, osiągamy (mając „zaledwie” 365 000 subskrybentów) znaczące sukcesy, które oficjalnie i konsekwentnie umacniają naszą pozycję drugiego co do wielkości kanału z wiadomościami o grach wideo na YouTube.
Dziękujemy więc za Waszą obecność, dziękujemy za Wasze wiadomości i opinie, które pomagają nam ulepszyć tę platformę. Pracujemy nad kilkoma rzeczami. Nie możemy się doczekać, aby się nimi z Wami podzielić.”
Czerwcowy #293…
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1292640139532055&set=a.512675294195214
Jest recenzja GTA VI!!!!!!!!!!!!
A nie, to tylko… „Kiedy Rockstar przemyśla na nowo otwarty świat”.
Komentarze…
„Czy robisz coś w związku z numerem 300?”
Redakcja…
„Tak!”
Jakim ja jestem idiotą! Przecież napisałem tutaj poprzednio…
„#298 – podczas gdy „CD-Action” ma już #345, a „PSX Extreme”, goniąc go, #337.”
Czyli aktualnie… za 2 numery będą mieli 300! This is Sparta! Widziałem przed oczami… #298 i nie skojarzyłem, jak bliska jest to liczba – do 300. Idiota jestem i tyle.
Odpowiedź…
„Super! Będę mogła wysłać Ci zdjęcie siebie i moich 299 numerów! Tylko po to, żeby pokazać, że nie trzymam ich bez powodu od 25 lat!!! Biblioteka w prezencie za moją lojalność byłaby bardzo mile widziana, bo nie wiem, gdzie one teraz są.”
Komentarz pod wpisem dotyczącym specjala o „Doomie”…
„Bardzo miło mnie zaskoczyło, że zwiększyłeś harmonogram publikacji Mam nadzieję, że tak będzie dalej :b
Zarezerwowane dla mnie”
Będzie. Gdyż musi.
Odpowiedź redakcji…
„Dzięki! Tak naprawdę, to trochę zależy od bieżących wydarzeń.”
Oj…
Pytanie (odnośnie do specjala „Doom”; co to na standach mogą być tylko 4 na rok, a jako czwarty na 2025 – zaplanowali inny)…
„Witam, od tego numeru nie są już dostępne w księgarniach, czy to prawda?”
Odpowiedź…
„Cześć! To zależy od liczb. Ten będzie dostępny wyłącznie na naszej stronie.”
Od liczb. Tylko 4 specjale rocznie na standach.
Inny komentarz…
„niedostępne w kioskach i księgarniach”
No bo rocznie tylko 4 specjale na standach, czego nie rozumiesz?
To jest ciekawe…
„Cześć, ekipo magazynu Jeux Vidéo,
Mam nadzieję, że u Was wszystko dobrze.
Przepraszam za moje pytanie nie na temat:
– Fnac oferował bonus za zamówienie w przedsprzedaży MK na Switch 2: książkę o MK wydaną przez Was.
– To samo dotyczy zamówienia w przedsprzedaży kolejnego Dooma, do którego dołączona była Wasza książka o Doomie.
Czy będą one dostępne do kupienia osobno w kioskach lub na Waszej stronie internetowej?
Ponieważ nie przegapiłem ani jednej od czasu pierwszej części; są bardzo interesujące i wysokiej jakości.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Miłego wieczoru.”
Nasze magazyny mogłyby też w coś takiego wejść. Dodanie do preorderu jakiejś gry – specjala o niej. Pomysłowe.
A jakieś polskie akcenty w tym magazynie? Avok często zwraca na to uwagę, zatem ja teraz też.
Lutowy #289…
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1181920183937385&set=a.512675294195214
Tym miłym akcentem kończę przyglądanie się jednemu z przedstawicieli francuskiej prasy growej, czyli „Jeux Video Magazine”. []
A co tam słychać aktualnie u „Jeux Video Magazine”?
13 sierpnia wrzucili na swojego FB taki oto wpis (który przetłumaczyłem translatorem Google)…
„Magazyn Jeux Vidéo nr 296 jest już dostępny w kioskach.
W tym numerze omawiamy gry Battlefield 6 i EA Sports FC 2026, w które spędziliśmy kilka godzin grając.
W tym numerze znajdziecie również artykuł o animacji poklatkowej w grach wideo, Frogwares (ukraińskim studiu rozwijającym The Sinking City 2) oraz grach, które ukażą się jesienią.
Przyjrzymy się zapowiedziom wielu nadchodzących tytułów (Cronos: The New Dawn, Ninja Gaiden 4 itp.), a następnie przyjrzymy się najlepszym obecnie dostępnym kierownicom wyścigowym, a następnie najnowszym grom.”
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1359438932852175&set=pb.100063582445833.-2207520000
Czyli… #296. Czyli numeracyjnie daleko w polu za „PSX Extreme” oraz „CD-Action”.
Ja osobiście też nie lubię czytać o zapowiedziach gier. Wolę recenzje, najlepiej krótkie, maksimum na 1 stronę. Tak jak np. w starym dobrym NEO czy nowszym Pixelu. Dużo tytułów się zmieści dzięki temu i wszystkie będą ocenione. Zawsze to jakaś pomoc
w wyborze.
„W piśmie przede wszystkim skupiono się na opisywaniu gier, które się jeszcze nie ukazały na rynku.”
Jest to w pełni zrozumiałe. Recenzje gier, które niedawno ukazały się na rynku, można przecież przeczytać w dowolnym z wielu serwisów poświęconych owym, a dodatkowo materiał wideo z danej pozycji, wraz z oceną grającego, czy nawet całe walkthrough 100% (z komentarzami lub bez) można obejrzeć na dowolnym z wielu kanałów YouTube, również im dedykowanych. Natomiast jak przedstawianie gier, które jeszcze się nie ukazały, miałoby wyglądać w inter… Oh, wait…
„Ano właśnie, dają wciąż plakaty, tym razem Persony 3 i Tekkena 8.”
Na naszym podwórku owe są już jedynie wspomnieniem. Pomijając oczywiście te, które czasem dodawane są do wydań specjalnych. Może kiedyś powróci takowa maniera w przypadku regularnych publikacji, choć wątpię. W coś jeszcze zaczynam powoli powątpiewać, ale to już osobna bajka.