Strona główna » Newsy » Retro nr 2/2023 (5)

Retro nr 2/2023 (5)


Opublikowano: 18/11/2023 | Autor: Avok

Od czwartku 16 listopada można nabyć piąty numer kwartalnika (taki żarcik – chciałbym) Retro. Pomny cyrków z przedsprzedażą poprzedniego numeru bieżący nabyłem bezpośrednio w saloniku prasowym. Zero problemów, bo przy stutysięcznym nakładzie (kolejny żarcik 🙂 ) magazyn jest dostępny praktycznie wszędzie. Dość jednak śmieszkowania, rzucam szybko okiem na papier (pośledniejszy niż w PSX Extreme, ale może być), liczbę stron (116 – tyle samo co poprzednio) i cenę (27,99 zł – zdrożali o 3 zeta, ponad 10%!) i otwieram retro podwoje.

Buty Apple’a

Układ pisma praktycznie się nie zmienił, ponownie składa się z działów Newsy, Publicystyka, Replay i Varia(cje). Po przeskoczeniu Newsów, z których dowiecie się m.in. ile kosztują buty od Apple (spokojnie, nie stać Was), trafiacie do Publicystyki. Tematów jest mniej co ostatnio (10 vs. 16) ale to nie oznacza, że jest nudniej. Dział otwiera artykuł wspominkowy o Diablo (tegoroczna premiera „czwórki” zobowiązuje), dalej lecą teksty m.in. o polskich paragrafówkach, emulacji staroci na nowoczesnych kompach i grach legalnie niedostępnych. Bartek Kluska przypomina mi moje ukochane Atari 800XL, a Voyager opowiada, co się dziś da wycisnąć z Amigi. Podobają mi się jak zwykle obszerne (ale krótsze niż o husarii 😉 ) opracowania Smugglera: analiza sławetnego krachu branży w 1983 roku (część 1) i dzieje komputerów (część 2). Czarno-białe zdjęcia już mnie kupiły. Na końcu, ze względu na wrodzoną skromność pragnę wspomnieć o 6-stronicowej historii Świata Gier Komputerowych, spisanej przez personel Zapachu Papieru. Mam nadzieję że się Wam spodoba. Mnie się podoba.

Okładka Pirates!

W Replay’u możecie poczytać o starych kultowych grach. Tym razem na tapetę wzięto 19 tytułów, wśród których jest wiele perełek przypominających mi „stare dobre czasy”. Jak Contra, którą masterowałem przez lata ale nigdy nie skończyłem na jednym kredycie. Jak Cannon Fodder, w którym żołnierzy idących na śmierć opisywałem nazwiskami kumpli z pracy (na marginesie: Jon Hare chciał mi koniecznie sprzedać swój winyl, zrezygnował dopiero gdy mu powiedziałem, że nie mam gramofonu 🙂 ). Jak Pirates!, dla których kupiłem stację dysków do Commodore’a 64 (kosztującą tyle samo co komputer). Jak The Longest Journey, którym byłem urzeczony i którego soundtracku słucham do dzisiaj. I tak dalej. Podejrzewam, że każdy znajdzie tu tytuł, z którym ma jakieś (oby miłe) wspomnienie.

Ostatnim działem są Varia(cje). Znajdziecie tu kupę felietonów, z których duża część śmiało mogłaby być umieszczona w Publicystyce. Mnie szczególnie przypadły do gustu arty o Indianie Jonesie (choć ostatni film był taki sobie), serialu „Z Archiwum X” (właśnie go zaliczam, jestem w drugim sezonie) czy humorystycznej literaturze SF. Chętnie też zaliczę wynurzenia Alexa (lubiłem go czytać w Pixelu, polubię pewnie i tutaj) i przegląd kulturalny, a na końcu rozwiążę quiz.

Jestem bardzo podekscytowany nowym Retro. To taka polska namiastka Retro Gamera, w pozytywnym sensie tego stwierdzenia. Dlatego nie czekam już dłużej: zasiadam w fotelu, Trans-X nastawiam, litrowy kufel z Żubrem przystawiam i lekturę poczynam. Wstęp pewnie nudny, ale od czegoś trzeba zacząć…

Retro nr 2/2023 (5) – przednia okładka
Retro nr 2/2023 (5) – tylna okładka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

7 Komentarzy

  1. Ostatnio wyszło trochę… niestandardowo, gdyż po premierze #316 nie przeprowadziłem… standardowego wykładu. Z powodu przeziębienia. Substytutem owego była jednak audycja radiowa. Co prawda, między pierwszą formą przedstawiania treści, a drugą – jest istna przepaść. Jednak mam nadzieję, że studenci głodni tematyki prasy growej poczuli się nasyceni. Kolejny wykład poprowadzony zostanie po ukazaniu się styczniowego numeru „PSX Extreme”, co nastąpi hmmm… miejmy nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu. … Ale proszę o spokój! … Jak to nowy kalendarz wygina czasoprzestrzeń? … Ale naprawdę proszę o spokój. Przecież nie ze względu na miesięcznik, poprosiłem was o kolejne spotkanie. Chodzi o magazyn, a raczej wydanie specjalne, wychodzące spod skrzydeł konkurencji. Witam na dziewiątym wykładzie.

    Jeszcze tylko w kwestii formalnej… Dlaczego was jest zaledwie taka garstka? … Słucham? … Reszta najwidoczniej znudziła się wykładami? Znudziło im się? I tak mi to mówicie bez najmniejszego nawet skrępowania? Po ośmiu wspólnych wykładach? Ale w porządku. Może i macie rację. Może studenci, których teraz wśród nas nie ma, także mają rację. Może najzwyczajniej w świecie formuła wykładów powoli wyczerpuje się. Jeśli już tego nie uczyniła. Pan z tylnego rzędu, jak pan postrzega tę kwestię? … Większość studentów na zimę odleciała do ciepłych krajów. Dobre! Ale przecież studenci to nie bociany! No trudno. Jak to się mówi… lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu. Ujmując to ornitologicznie. Albo nawet i bocian w ciepłych krajach. Postaram się zatem szybciutko wyłożyć materiał, który na dzisiejsze spotkanie przygotowałem, żeby i was nie zanudzić. No to lecimy.

    Jeśli mówi się o patrzeniu w przeszłość, jest to retrospekcja. Jej przeciwieństwem jest futurospekcja. Weźmy dzisiaj obie na tapet.

    Niedawno minęły 2 miesiące od premiery „Retro” #5. Na allegrowym koncie GTEM od kilku dni nie jest ono już dostępne. W sklepie wydawcy, do wczorajszego południa także go nie było, ale chwilę później w niewielkiej ilości powróciło. Na tyle skromnej, że aktualnie widzimy tam informację „Dostępność: 0 w magazynie”. Na szczęście nadal do kupienia jest w salonikach prasowych. Między innymi w 325 punktach Empiku z 354 wszystkich, przy czym w 12 są już ostatnie sztuki.

    To by było na tyle, jeśli chodzi o retrospekcję i nawet troszkę teraźniejszości. Teraz czas na futurospekcję. Co na chwilę obecną wiemy o przyszłości „Retro” oraz jego kolejnym numerze lub którymś z dalszych? Podsumujmy informacje opublikowane zarówno na facebookowej grupie „Retro” oraz na stronie kwartalnika pod artykułem „RETRO #5 już dostępne!”…

    Facebookowa grupa „Retro”…

    11.10.2023, Smuggler
    „(…) Bo Skaut czeka kolejnego Retro raczej.”

    18.10.2023, Smuggler
    „(…) W pierwszej opiszę Kryzys Branży 1983, który niemal zniszczył przemysł gier wideo w USA. Co go spodowało (wbrew pozorom wcale nie gra ET, a raczej – nie tylko to), jak przebiegał. W części drugiej o reaktywacji branży i długoterminowych skutkach tego gamingowego armageddonu oraz mej nadziei, że to się… powtórzy. J”

    02.11.2023, Smuggler
    „(…) A o GTA pewnie cos bedzie w kolejnym numerze. (…)”

    09.11.2023, Smuggler
    „Chcialbym, chcialbym, ale szczerze mowiac ustatysfakcjonowaloby mnie i te 116 stron ale 4x w roku. Oczywiscie wolabym bardziej 150 4x rocznie”

    11.11.2023, Smuggler
    „(…) O przygodowkach (historii) mam chec napisac, owszem. Moze do kolejnego Retro? (…)”

    16.11.2023, CormaC
    „Na regularny miesięcznik szans obecnie nie ma, ale może uda się zrobić z Retro regularne cokolwiek.”

    16.11.2023, Smuggler
    „Mnie w pelni zadowoli regularny kwartalnik, szczerze mowiac, a moze kiedys dwumiesiecznik. Ba, urzadza mnie nawet 3 numery w roku zamiast 2, po prawdzie”

    cdaction.pl, artykuł „RETRO #5 już dostępne!”…

    2 miesiące temu, Smuggler
    „(…) Historie powstania ROZNYCH konsol jak najbardziej w planach. I nie tylko tych prehistorycznych, oczywiscie.”

    2 miesiące temu, Smuggler
    „(…) JESLI Retro bedzie kwartalnikiem, to bedzie wychodzilo POMIEDZY kolejnymi CDA, to oczywiste, tak posrodku nimi.”

    Kolejne „CD-Action” – czyli #339 – wyjdzie 12 marca, a #340 szacunkowo pojawi się 12 czerwca. Zatem tak pośrodku nimi przypadnie półtora miesiąca później, czyli… moment… 27 kwietnia. O kurczę… Tak patrzę na kalendarzyk… Nie, bo to będzie sobota. Wobec tego – 26 kwietnia, w piątek. Ale poczekajcie chwilę… Swoją drogą to fajny ten dwustronny kalendarzyk. Z jednej strony 2024, a z drugiej 2023. Przydaje się. Aktualne „Retro” wyszło 16 listopada i to był… czwartek. Gdy sięgniemy jeszcze dalej w przeszłość, to zauważymy, że poprzednie miało premierę 2 marca, czyli… też w czwartek! W takim razie kolejne wyjdzie najprawdopodobniej także w ten właśnie dzień tygodnia, czyli 25 kwietnia. Zatem znamy już prawdopodobną datę premiery „Retro” #6. Teraz skupmy się na tym, ile będzie kosztować. Wzrost ceny „Retro” #5 w stosunku do „Retro” #4 wyniósł… Albo wiecie co? Nie będę was tutaj dłużej trzymał i zanudzał. Miejcie sobotni wieczór dla siebie. Dziękuję wam, że podczas tych wszystkich naszych dotychczasowych dziewięciu wykładów, za każdym razem z ciekawością słuchaliście tego, co miałem do przekazania oraz aktywnie w nich uczestniczyliście. Jest was tutaj… równe 10 osób. Mniej więcej jedna… czwarta? Początkowej grupy? Jedna piąta? Szczerze mówiąc nigdy was nie liczyłem. Pamiętam, że na drugim wykładzie było was o wiele więcej, niż na pierwszym. Na trzecim bodajże najwięcej. Później już licznik niestety malał. Aż do momentu, w którym jesteśmy teraz. Zatem bez owijania w bawełnę. Powiedzcie: czy chcecie, żeby po premierze styczniowego „PSX Extreme” był przeprowadzony dziesiąty wykład, czy mam już sobie – i wam – dać po prostu spokój? Albo nie! Nie mówcie! Nie chcę teraz wiedzieć! Może niech później któryś z was napisze odpowiedź pod zapisem tego wykładu. Futurospekcja – jak to młodzi mówili kiedyś – sucks. Jest jak jest. Trzymajcie się ciepło i w ogóle. Jeszcze raz dzięki za wszystko.

  2. Przejrzalem pobieżnie i zapowiada się interesująco, kupiłem i sięgnę po niego jak tylko skoncze kartkowac brakujące dotąd w kolekcji Servet Service, które właśnie do mnie dotarly ;-p

  3. D W A _ Z D A N I A

    Zaledwie DWA ZDANIA Smugglera ze wstępniaka tego numeru…

    „Mam cichą nadzieję, że w 2024 damy radę zmienić nasz cykl wydawniczy z nieoficjalnego półrocznika na oficjalny kwartalnik.”

    oraz…

    „Ale czy ten ambitny plan się powiedzie, czas pokaże. A raczej to wy, czytelnicy, o tym zdecydujecie, bo wszystko przecież w waszych rękach.”

    pozwalają przypuszczać, że tak właśnie będzie. Jednocześnie pozwalając patrzeć w przyszłość prasy growej z większą dozą optymizmu. Jeszcze tylko 12 wydań „CD-Action” oraz 35 edycji „PSX Extreme” i we wrześniu 2026 roku będziemy świadkami niesamowicie spektakularnego widowiska na niebie prasy growej, w postaci… koniunkcji.

    Optymizmem napawają także DWA ZDANIA pod koniec felietonu Aleksego Uchańskiego…

    „Mam też nadzieję, że po przejeździe elektronowego walca zostanie też kawałeczek miejsca dla wysokojakościowej prasy. Czytajcie Retro i inne magazyny o grach.”

    A gdy jesteśmy już w temacie magazynów o grach… Artykuł Avoka o „Świecie Gier Komputerowych” jest (tak samo jak za poprzednim razem, gdy historię „Secret Service” opisał) po prostu rzetelnie wykonanym opracowaniem. Czymś więcej, niż treścią zawartą w zakładkach owych miesięczników na tej stronie. Kto inny mógłby taki tekst napisać? Komu innemu by się w ogóle chciało? No właśnie. Co z pewnością zapamiętamy z tych 6 stron historii, okraszonych zdjęciami oraz krótkimi komentarzami Smugglera? Otóż ostatnie DWA ZDANIA. Puentę swoistej podróży w przeszłość, odbytej podczas lektury. Tym razem nie zacytuję owych. Trzeba samemu przeczytać cały artykuł, by wybrzmiały należycie.

    Który kultowy magazyn growy Avok powinien opisać w kolejnym „Retro” i dlaczego właśnie ten? Wskażcie, używając jednego, DWÓCH ZDAŃ, albo tekstu na kilka stron, jak na maturze z polskiego, eony temu.

    1. Retro kwartalnikiem? Fajnie by było. Patrząc na zawartość bieżącego numeru wierzę, że sprzeda się jeszcze lepiej niż poprzedni i przetrze ku temu drogę.

      Dziękuję za miłe słowa o artykule o ŚGK. Czy będzie kontynuacja w kolejnym Retro? To zależy od dwóch osób. Nie wiedzą jeszcze.