Strona główna » Newsy » NEO nr 5, 4/1998

NEO nr 5, 4/1998


Opublikowano: 13/02/2026 | Autor: underluk

Piąty numer NEO wita nas okładką z Resident Evil 2. Dwustronicowa recenzja i ocena równa dziewięć nie pozostawiają złudzeń, że PlayStation zyskało nowy hit. A gdyby ktoś utknął w rozgrywce, to na łamach magazynu czeka jeszcze solidny poradnik.

Zerkając na spis treści możemy zauważyć, że Gawędy po FAI oraz debiutujący w numerze czwartym kącik Squareware zostały wciągnięte no nowego działu – Felietony. Do wspomnianej dwójki dołącza jeszcze trzecia rubryka N(e)O Comments, w której Gulash analizuje losy produkcji Deathtrap Dungeon.

Pozostając jeszcze na tej samej stronie i zerkając do stopki redakcyjnej, możemy zauważyć dwie zmiany: Krzysztof [Banan] Papliński awansuje na zastępcę redaktora naczelnego, a w zespole redakcyjnym pojawia się nowa osoba – Miłosz [Grabarz] Brzeziński.

W numerze zostaje zrecenzowanych 36 gier. Najlepiej ocenione to wspomniany już w pierwszym akapicie Resident Evil 2 oraz uzyskujący taką samą notę Gex: Enter the Gecko. Recenzenci zdecydowanie mniej przychylni byli dla Williams Arcade Collection 2, które ocenili na całe… jeden. Po punkciku więcej dostały Perfect Assassin, Beast Wars Transformers oraz Iznogoud.

Poza tym standardowo otrzymujemy porcję newsów, solidną dawkę zapowiedzi (19), dwa poradniki (do wspominanego już wcześniej RE2 oraz Alundry) oraz garść tipsów. W layoucie magazynu nie zaszły większe zmiany. Ot, w tle spisu zapowiedzi pojawiła się delikatna grafika, ale to tylko szczególik.

Menu z nowym działem „Felietony”
NEO nr 5 - okładka - przód
Okładka NEO #5 – przód
NEO nr 5 - okładka - tył
Okładka NEO #5 – tył

źródło zdjęć:
NEO 4/1998 (5)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

4 Komentarze

  1. To byly czasy. Jestem przekonany, że mam jeszcze parę numerów skitranych na strychu w domu rodzinnym. Czas odwiedzić stare strony.

  2. Napisał ten artykuł… underluk. Wrzucił na FB naszego serwisu… Avok. Nic w tym nadzwyczajnego. Przecież tak już było i tak też będzie. Aczkolwiek…

    100 lajków! 14 komentarzy (przeczytałem wszystkie, ocean nostalgii w nich)!

    Sami zobaczcie…

    https://www.facebook.com/ZapachPapieru/posts/pfbid0nnHeNU9Ka7wZ7saw4N4bqYKhQg6qm5z7MnpH5r9Y9BRnH6JHYiU4ZfwchegE2kgJl

    Pomyślało mi się, że nostalgia jest taką purchawką ze szczęściem w środku. Wystarczy jej dotknąć, by ono rozpyliło się.

    „Retronics” uczynił tak z reprodukowaniem „Secret Service”.

    Już 16 komentarzy!

    1. Rzeczywiście, te wspominki o NEO mają dużą popularność. Raz że NEO było fajne, dwa że wspominki są fajne 🙂

  3. Gdy na głównej stronie naszego serwisu zobaczyłem nowy artykuł, w oczy rzuciła mi się górna część okładki tegoż numeru. Dlaczego?

    PLAYSTATION SATURN NINTENDO 64

    I od razu myśl – które z tych konsol doczekały się własnego „Extreme”?

    Pierwsza może poszczycić się książką (od Rogera i Kosa). Druga specjalem (od Łapusza). Trzecia – ale to dopiero przed nią, chyba – wydaniem specjalnym (od Pereza).

    „Recenzenci zdecydowanie mniej przychylni byli dla Williams Arcade Collection 2, które ocenili na całe… jeden.”

    Parsknąłem śmiechem.

    Stosunek liczby felietonów do liczby recenzji. Jeszcze nie „aktualny”. Jeszcze bardzo daleko mu do standardu obecnych czasów.

    Tak więc 3 kwestie. Poważna, wesoła i poważna.