Maj 1993 z pewnością był ciepły (jak chyba każdy maj w tamtych czasach) i beztroski, a przynajmniej taki powinien być dla większości nastolatków, którym do wakacji został ledwie miesiąc z hakiem. Oprócz wyczekiwania na upragnioną labę każdy fan gier komputerowych, który miał już okazję poznać nowe czasopismo Martineza i Pegaza, odliczał dni do pojawienia się w kiosku RUCH-u nowego SS-a. Trzeci numer Secret-a, jeśli wierzyć zapewnieniom redakcji (bo pamięci to już nie warto), powinien był pojawić się w sprzedaży na około tydzień przed początkiem miesiąca, na który był sygnowany.

I oto jeeest! Ilość stron taka sama jak w numerze poprzednim, cena również – 14 500 zł (dla niewtajemniczonych, w roku 1993 byliśmy jeszcze przed denominacją i dużo łatwiej było zostać milionerem), zaś z okładki spogląda na nas Kapitan Quirk i to nie bez powodu, kochani, nie bez powodu.

Można śmiało rzec, że czerwcowy Secret Service przygodówkami stoi. Na 29 tytułów w numerze trzecią część stanowią gry przygodowe głównie spod znaku Sierry. Ponadto znajdziemy artykuł Naczelnego o „odgrzewankach” Sierry, czyli o wznowieniach klasycznych tytułów tej legendarnej firmy. Dla miłośników zręcznościówek, symulatorów czy strategii też się coś znalazło, ale czy to ważne? Każdy kto dorwał w swoje ręce TAKIE czasopismo, chłonął je w całości bez względu na to w co na co dzień grał oraz jaki miał komputer (wiem co piszę).
Oprócz gier mamy w numerze stałe rubryki: „Supery”, „Przecieki” i „Tips&Tricks”. Tipsy tym razem lekko powiększone, a że papier to nie guma, zabrakło miejsca na „Listę przebojów”. Chętni mogli spróbować szczęścia w drugiej odsłonie „Mega loterii komputerowej”, a w artykule „Magią i Mieczem” można zapoznać się z wywiadem, jakiego Jackowi Marczewskiemu i Waldemarowi Nowakowi udzielił Jacek Rodek – Wydawca miesięcznika „Magia i Miecz”.

Pora więc wsiąść do wehikułu czasu i przenieść się do roku 1993, kiedy to słońce było cieplejsze, niebo bardziej niebieskie, cukier słodszy, a przede wszystkim byliśmy dużo młodsi. Zapraszam do opisu numeru!


źródło zdjęć:
Secret Service nr 3, 6/1993
