W sprzedaży jest już czwarty tegoroczny numer PSX Extreme. Zaglądam do niego dopiero teraz, bo wiadomo – święta rządzą się własnymi prawami. Mało groźnie wyglądający rycerz z Crimson Desert wymachuje do mnie mieczem, olewam go, zerkam na cenę i objętość pisma (po staremu – 24,99 zł i 116 stron) i zaglądam do środka.

Co tam Panie w świecie konsol? Ano dobrze, albo bardzo dobrze. Konsolometry pokazują w tym miesiącu od 6/10 (Xbox XSX), poprzez 7/10 (PlayStation 5) aż po 8/10 (Switch 2). Sony wg vgchartz sprzedało kolejny milion PS5 i dobiło do 91,04 mln sztuk. Sto milionów pewnie pęknie w tym roku. Doniesienia (nie widzę źródeł) mówią o planach zmiany strategii firmy i powrocie do ekskluzywności, szczególnie w przypadku gier dla jednego gracza. Xboxy tradycyjnie sprzedają się jak ciepłe bułeczki (he he…) – nabywców w minionym miesiącu znalazło „aż” 140 tys. konsol 🙂 Microsoft wciąż promuje integrację konsol z pecetem, co mnie akurat średnio obchodzi. Ale jak ktoś na co dzień nie rozstaje się z lapkiem, na 25-lecie marki będzie mógł sobie pograć w stare hity z Xboxa i X360. Switch 2 natomiast sprzedażowo nie zwalnia tempa (1,25 mln konsol w ciągu miesiąca, w sumie 16,35 mln). Gigant z Kioto obecnie kładzie ponoć większy nacisk na kontrolę jakości gier trafiających do eShopu. W komentarzu podano przykład Duska – to mocnego tytułu, a wciąż nie przeszedł akceptacji Nintendo.
Gierkowo rzecz ujmując, w bieżącym numerze opublikowano 3 zapowiedzi, 27 recenzji i 1 retrorecenzję. Najwyższe noty zebrały Pokémon Pokopia (Gra Numeru), John Carpenter’s Toxic Commando, Super Mario Wonder i Demon Tides. Sporo tytułów otrzymało oceny średnie lub nawet niższe, jak Don’t Mess With Bober, The Bearer & The Last Flame, Docked (recka by Zax) i GreedFall II (znowu Zax). Osobiście zaciekawiły mnie The Occultist (za tajemnicę) Sumerian Six (za udawanie Commandosa, a ja Commandosa lubię) i Project Songbird (za udawanie Firewatcha, a ja Firewatcha lubię). Ciekawostka: okładkowe Crimson Desert z machającym rycerzem zostało przez Zaxa (znowu niego, a ja myślałem, że największym „ikstrimowym” malkontentem jest Konsollite 😉 ) mocno zjechane (6+/10). Tymczasem Maciek Zabłocki zachwyca się grą w „Moich 3 groszach” i daje jej aż 9-/10! Taka rozbieżność opinii to w „szmatławcu” rzadkość, fajnie że pierwszy raz od lat autorzy się z sobą nie zgadzają.

Publicystykę otwierają dwa Tematy Numeru, oba interesujące. Pierwszy traktuje o grach AAA, a w zasadzie kryzysie jaki przeżywają. Drugi opowiada o Czarnobylu – opisuje samą katastrofę, ale również jej wpływ na popkulturę. Podoba mi się to solidne 8-stronicowe opracowanie. Dalej także ciekawe tematy: o spin-offach, branży gier w Brazylii (tego chyba jeszcze nie było), wróżbiarstwie w grach (tego też sobie nie przypominam) czy mumiach (he he…). Miłośnicy Xboxa z przyjemnością pochłoną historię Phila Spencera, a Nintendo – opis Virtual Boy’a i jego wersji dla ubogich, czyli nakładkach na Switcha udających kultową konsolę. Dla mnie jako krakusa szczególną wartość ma również wywiad Łukasza Dziatkiewicza z właścicielami dawnych salonów gier w Krakowie. Ile kasy (i zębów) na fliperach za młodego straciłem, wie tylko dentysta i ja 🙂
Co miesiąc PSX Extreme serwuje nam solidną dawkę materiałów dodatkowych: felietonów, stałych rubryk i kącików. Ośmiu felietonistów i 14 stałych kolumn (wliczając prenumeratę i Patronite’a, ale co tam… 😉 ) naprawdę robi wrażenie. Bonusem w bieżącym wydaniu jest powrót Zgrentgena, czyli dyskusji redaktorów na zadany temat. Tym razem wymyślili, że obgadają kwestię Resident Evil Requiem. Poczytamy.
Do lektury czas zasiąść. I trzeba się streszczać, bo za 3 tygodnie kolejny numer „szmatławca”. Nie dają człowiekowi odetchnąć.


źródło zdjęć:
PSX Extreme nr 343 – 4/2026

https://kluska.substack.com/p/gracze-przeciwko-ai
„Najpierw wezmę udział w bardzo mocno obsadzonym panelu dyskusyjnym o aktualnej kondycji prasy growej (Paweł Kozierkiewicz i Hubert Pomykała z “CD-Action” oraz Dariusz Pasturczak i Paweł Myśliwiec z “PSX Extreme”, prowadzenie Mateusz Witczak).”
Perez, co to znaczy „Oratio est argentum, silentium est aureum”? Kiedyś na necie takie coś przeczytałem.
Limitka wydania specjalnego „PlayStation Extreme” będzie miała taką okładkę…
https://www.psxextreme.info/uploads/monthly_2026_04/limitka.thumb.jpg.9455d94f43a53c23b246802df7f3dd04.jpg
Nie wiem, jakieś takie sterylne, zbyt białe. I jeszcze te złote napisy, jakby to był hmmm, nie wiem, pińcetny numer „Playboya”. Ale to tylko moja prywatna opinia, więc nie zwracajcie na nią uwagi.
Czytam komentarz jednego z forumkowiczów (szacun za obszerne rozpisanie się!)…
https://www.psxextreme.info/topic/128777-ankieta-psx-extreme-2026-chcemy-pozna%C4%87-wasz%C4%85-opini%C4%99-jak-mo%C5%BCemy-rozwija%C4%87-pismo/page/3/#comment-5574922
„Fajne były by jakieś dodatki jak plakaty bo to nie zajmuje dużo miejsca a jest klimatyczne.”
Ale też… kosztowne. Chyba że w formie reklam. Ale czy byliby chętni (wydawcy)?
„Recenzje mogłyby być bardziej obszerne tzn. jak są jakieś hitowe tytuły to nie żałować stron aby temat wyczerpać. Jak słabsze tytuły to maksymalnie 2 strony.”
2 strony na słabsze tytuły? Miesięcznik nie jest z gumy!
„Jeśli chodzi o publicystykę to żeby ona faktycznie dotyczyła tematów gamingowych a nie np. kina itp.”
Nie samymi grami człowiek żyje.
„Ciekawe jakby pismo przeszło w format kwartalny/dwumiesięcznik i liczba stron byłaby dostosowana na potrzeby czasu obecnego tzn. te 116 stron to wiadome minimum ale gdyby recenzji i innych tematów uzbierało się więcej w innym okresie to nawet 200 stron.”
Nie. Perez nader jasno wyraził się w tej kwestii. Wielokrotnie już. Zamykam temat.
„Wiadomo więcej stron wyższa cena ale jakość takiego wydania dużo lepsza.”
Wyższa cena = niższy popyt.
„Teraz czytelnik wyda 300zł na 12 numerów a gdyby miał wydać na kwartalnik to przy 300zł wychodziło by 75zł za numer z czego bardziej realne jest 50zł +/- Raz na 3-mce to nie byłby chyba aż tak duży wydatek.”
Idziesz do Empiku, patrzysz na prasę grową. Wtem… pięć dych za gazetę?! Czy ich… pokręciło? Dlaczego dyskobol USILNIE nie podnosi ceny (35zł)? Nawet urodzinowego (+16 stron, chyba że reklam będzie full, ale powątpiewam).
„Przy wyższej cenie jakość okładki i papieru mogłaby być bardziej premium (okładki jak dawniej).”
Wyższa cena = niższy popyt.
„Tylna okładka mogłaby być bez reklamy aby cała grafika tył-przód tworzyła jeden obraz.”
Cena za reklamę frontu ORAZ endu wynosi tyle, co cena za reklamę frontu (od X) i endu (od Y)? W sumie nie wiem.
Sorry za moje mędrkowanie. Twój komentarz czytałem z zaciekawieniem. Gdyby więcej osób tak właśnie publikowało swoje pomysły – byłoby super. A teraz przeczytam jeden z Twoich poprzednich komentarzy…
https://www.psxextreme.info/topic/125679-wydania-specjalne-temat-og%C3%B3lny/page/25/#comment-5414103
Tamże napisałeś…
„Jeszcze odniose się do kwestii okładek myślę, że mogły by być lepsze gry dobrane. A nie zastanawialiście się nad wydaniami z podwójną okładką jak kiedyś NEO PLUS robiło? (że z tyłu i przodu), wtedy więcej okładek do wyboru i nie trzeba rezygnować z niektórych jak obecnie.”
Ale to zależy od wydawcy od którego weźmie się grafikę na okładkę. Rozumiem, że przy #340 nie było chętnego. Musieli więc sami „narysować sobie” okładkę. Dyskobol też sam „narysował sobie” okładkę #347. Tak wybrał? Tak musiał?
Chyba powoli człapią ciężkie czasy. Odstukać.
Kto się czubi…
Rzeczywistość alternatywna: 00000343. Szkoła podstawowa. Klasa, rząd od strony drzwi. Druga ławka od końca. Siedzi w niej… dyskobol. Pierwsza ławka od końca. Siedzi w niej… Crash Bandicoot, który właśnie uformował małą kulkę z papieru, którą włożył do rurki rozkręconego długopisu. Wciągnął powietrze do płuc, wycelował w szyję dyskobola i…
https://www.psxextreme.info/topic/128777-ankieta-psx-extreme-2026-chcemy-pozna%C4%87-wasz%C4%85-opini%C4%99-jak-mo%C5%BCemy-rozwija%C4%87-pismo/page/3/#comment-5574953
Dyskobol rzucił wulgaryzmem na całą klasę.
-Hehehehehe. – Crash Bandicoot zaczął się śmiać.
Następnie łysy odwrócił się i już miał się zamachnąć…
-Spokój! – pani od matematyki krzyknęła tak głośno, że aż rzeczywistość alternatywna 00000343 zawinęła się w nicość.
A tutaj odpowiedź na komentarz forumkowicza…
https://www.psxextreme.info/topic/128777-ankieta-psx-extreme-2026-chcemy-pozna%C4%87-wasz%C4%85-opini%C4%99-jak-mo%C5%BCemy-rozwija%C4%87-pismo/page/3/#comment-5574957
Raczej (IMHO) oczywista. Tutaj kolejna…
„Nie wyobrażam sobie czytania w kwietniu recenzji gry, która premierę miała w styczniu i została już ograna i omówiona z każdej strony. Wiele osób wpłaca patronajty i prenumeruje po kilka sztuk magazynu właśnie po to, żeby nie podzielić losu CD Action. Oby Perezowi i ekipie udawało się jak najdłużej utrzymać PE jako miesięcznik i mam nadzieję, że biznes będzie im się spinać.”
A jeśli premiera była w grudniu? Wtedy… hasta la vista, czytanie? A nie… to znaczy „do zobaczenia”. Nevermind.
Każdy ma własne podejście.
Perez pilotuje swoją maszynę – z palcem w… uchu (wczoraj o tym już tutaj pisałem). Poziom sprzedaży „PSX Extreme” jest… po roku… identyczny. Jak do tego doszło? Nie wiem. Ta sytuacja jest, bądź co bądź, niecodzienna.
No i gdzie są wyniki tej ankiety? Nie ma to jak wypełnić ankietę i nie poznać jej wyników. Może chociaż exit poll?
Jaka nuda. Od dłuższego czasu jest jedna wielka stagnacja z moim komentowaniem kwestii dotyczących „PSX Extreme”. Ostatni news wrzuciłem tutaj równy tydzień temu (związany z życzeniami wielkanocnymi, złożonymi na FB miesięcznika), pod recką #342. No i co by tu jeszcze komentować?
Silnik główny grzeje im na pełnej (identycznie jak rok temu, co mnie dziwi niemożebnie). Silniki dodatkowe także. Przedwczoraj Perez stwierdził na FORUMKU – odnośnie do starego „Amiga Extreme” – że: „dokładnie 2 lata mijają, a co miesiąc jeszcze te 50-70 egz. schodzi”. No i co by tu jeszcze komentować?
Na Patronite mają aktualnie 9988 zeta co miesiąc (204 patronów). Na chwilę przekroczyło 10.000 zeta, ale (nie wiedzieć czemu) lekko się skurczyło. Chociaż i tak aktualny wynik jest niczego sobie. No i co by tu jeszcze komentować? Jaka nuda.
Aktualizacja! Już nie ma nudy. Gdyż…
„PlayStation Extreme #1 (1994-1996) – wydawnictwo specjalne redakcji magazynu PSX Extreme”
https://www.psxextreme.info/topic/128882-playstation-extreme-1-1994-1996
„Przedsprzedaż w promocyjnej cenie 29,99 zł rozpocznie się 16 kwietnia (czwartek) od ok. 20:00. Premiera wydania zaplanowana na 19 czerwca.”
Oraz…
„Docelowo, ze względu na objętość tematu, planujemy trzy osobne wydania poświęcone PlayStation. Aktualnie pracujemy nad pierwszy numerem skupionym na latach 1994-1996.”
No to dzieje się !
Komentarze internautów…
„Czym to sie bedzie roznic od PE 0?”
„Będzie jeszcze więcej tego samego, o tych samych grach, i to w trzech numerach!”
Odpowiedź Pereza…
„Bardziej klimat naszych specjali. Po pierwsze recki – PE0 miał, jak dobrze liczę, okolice 30, w specjalu tradycyjnie bliżej 70. Liczba stron tradycyjnie 132 (a nie 108), PE0 bardziej, mam wrażenie, krążył wokół redakcji, tu będzie więcej o historii konsoli, historii Sony, kluczowych nazwiskach, o PlayStation Polska, chociaż też pewnie niektóre rzeczy będą podobne, jak choćby redakcyjny Hyde Park (spokojnie, nie że skopiujemy). Przy okazji startu przedsprzedaży będzie jak zawsze szczegółowe info.”
Kwestia przesilenia była już dyskutowana z miesiąc temu. Może powróci.
#343 na okładce, a w środku…
Dobre, bo polskie (Michał „Kroolik” Król)
Nie no, teraz – gdy to opisałeś – wszyscy Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ rzucą się kupować tę grę. Aż sprawdzę. Aktualnie – 17,99zł. Jest już 13 recenzji, pierwszego września było aż 11 grających, a przedwczoraj tylko 1.
https://steamdb.info/app/3314700/charts/#max
Dlaczego „LK Avalon” wypuścił właśnie „Kokokomando” (z 2004 roku)? A po co w ogóle jest takie (dajmy na to) „Nightdive Studios”? Albo „Retronics”? Ano żeby było… „Bringing lost and forgotten gaming treasures back from the depths…”, a także „Where bytes travel back in time”. To tak jak w tym kawale – ile nici ma dentysta.
TEMAT NUMERU (Dżujo) / AAA Trzy litery, które stały się kłopotem dla branży
„Część odbiorców wysokobudżetowych produkcji w ostatnich latach spędza czas gdzie indziej niż przy konsoli – wynika z raportu „The State of Video Gaming in 2026” autorstwa analityka Matthew Balla. Mężczyźni w wieku 18-35 lat coraz częściej zamiast grać, spędzają czas, oglądając pornografię, uprawiając hazard online lub siedząc na YouTubie lub TikToku. A jeśli grają, to we wspomniane forever games, najchętniej w modelu F2P. Według raportu tylko 7 proc. graczy w 2024 r. sprawdziło nowy tytuł – to jest dramat. Nowe pokolenie nie kupuje co kwartał świeżej gry AAA.”
Więc dla kogo mają te gry AAA powstawać? I ile zysku (w takiej sytuacji) mają przynieść? Zatem – do kogo można mieć pretensję?
„Przechodzący restrukturyzację Ubisoft wydzielił osobną spółkę (Vantage Studios), która ma być odpowiedzialna za marki Assassin’s Creed, Far Cry i Rainbow Six, czyli gry AAA.
Kolejny „AC” to będzie który już? Kolejny „FC” to będzie który już? Kolejny „RS” to będzie który już? Wśród tychże wspaniałych gier AAA. Zatem – do kogo można mieć pretensję?
TEMAT NUMERU (Adamus) / Not great not terrible
„Moskwa dla przykładu nie przełożyła obchodów 1 maja w Kijowie, jedynie je skróciła, mimo że do końca nie wiedziano, czy zdrowie uczestników nie będzie zagrożone.”
A my wtedy szliśmy w pochodzie pierwszomajowym. Gdy słoneczko swą radością dosłownie… promieniało. Było wtedy nader… czyste niebo. Szkoda tylko, że nie mieliśmy wtedy tego…
https://imgur.com/a/qoZODIQ
Za to po Lugolę udawaliśmy się do przychodni… cóż… dopiero po kilku dniach od eksplozji.
Hyde Park (Perez)
Miejmy nadzieję, że Twoje zdjęcie obrazuje faktyczne zmęczenie, a nie brak wiary w lepsze jutro.
Hyde Park (Buczyński)
Chciałbym, żeby u mnie tak było z tymi moimi bazgrołami pisanymi do szuflady.
Hyde Park (Kochaniec)
Pierwszy wyraz przeczytałem trochę inaczej. I zamyśliłem się nad tym, jak to jest możliwe.
Headshot (Anonim) / This is fine
Genialny tekst! Będący nie tyle – jak u Smugglera – szpilą, co – jak w „Quake” – gwoździarką. Tą obrotową w dodatku.
Headshot (Konsolite) / Odpoczynek od rezydencji zła
Nie mam zdania.
Headshot (Koso) / REwizyta
Roger by mógł o tym napisać w „Okiem maniaka”.
Super Pisario (Michał Pisarski) / Koniec flashbacków z WiiUtnamu
Może i tak.
Fabularna tawerna (ZAX) / Nadzwyczajny rok 2018
Może i tak.
Savepoint (Michał Walkiewicz) / Stan gry
No ale są jeszcze „indyki”, nie?
Dwóch zgryźliwych tetryków (Mielu) / REstart zajawki
Szacun dla Gonzo z N+! To jest najpiękniejsza historia, jaką przeczytałem od dawien dawna.
Dwóch zgryźliwych tetryków (Marcellus) / Technofeudalny król jest kontent
Miasta tonące w nieustannym deszczu, różowo błękitne poświaty oddalonych neonów i ten nie do zniesienia ból w skroniach, gdy mózg odmawia współpracy z niedawno wszczepionym czipem. Kiedy tak będzie? Już za ile lat?
Story mode (Kacper Adamus) / Ulepieni z przypadku
Reminescencja ekscytacji mechaniką gameplay’u w sentymentalnej introspekcji tekstu formatywnego. Uwielbiam taką ekwilibrystykę wokabularną. Sam (choć sporadycznie) jej używam. Nooo, wreeeszcie mogę stwierdzić, że godnie zająłeś miejsce swego prolongatora. To znaczyyy… pryncypała. Nie, chodzi mi o… proletariusza. Też nie, to był inny wyraz. Promotora? Nie. Predestynatora. Także nie. Już wiem! Predecesora. O!
Od gracza dla graczy (Mazzi) / Archeologia nostalgii
Ale masz świadomość, że usuwając z pulpitu ikonkę gry – jej samej się nie kasuje?
Listy (HIV)
Prasówka. Kolejna. I dobrze.
Okiem maniaka (Roger) / Starość (nie) radość
Pomyśleć, że w 1991 roku B.J. Blazkowicz uciekał szczęśliwy z Twierdzy Wolfenstein. Natomiast w 2019 roku miał już dwójkę dorosłego potomstwa – bliźniaczki „Jess” oraz „Soph”. Dlaczego ten czas tak leci? Gdzie się podział ten młody BJ? Gdzie się zgubiłem ten nastoletni ja? []