Za niecałe dwa miesiące, w dniach 17-19 kwietnia 2026 (piątek-niedziela) w Warszawie odbędzie się Festiwal Gier i Popkultury RePlay Fest. Głównym organizatorem jest Marlena Kwiatkowska (PHU Mariusz Kwiatkowski), a w zespole jest kilka znanych Wam osób, m.in. Krooger, Zdan, Voyager i Konsolite. Miejsce eventu to gmach i tereny Warszawskiej Szkoły Filmowej oraz kino Elektronik, dobrze znane pasjonatom elektronicznej rozrywki. Udostępnione zostały już strona internetowa oraz social media wydarzenia, dostępne są też przedpremierowe bilety.
Wśród atrakcji festiwalu wymieniane są:
– Strefa 8/16/32 Bit – ponad 100 retro sprzętów
– Pincade – flipery i automaty arcade
– Strefa gier bez prądu (planszówki, RPG, komiksy)
– Giełda w klimacie lat 80. i 90.
– Strefa handlu i wymiany
– Atrakcje rodzinne
– Foodtrucki
– Strefa chilloutu
– Afterparty dla wybranych biletów
Wśród wystawców szczególne miejsce zajmie strefa Warszawskiej Szkoły Filmowej (współorganizatora) – dedykowana tym, którzy chcą rozwijać swoją karierę w branży gamedev i sektorach kreatywnych. W związku z tym w piątek przewidziany jest dzień otwarty dla klas 7-8, by zachęcić młodzież do kontynuacji nauki w Liceum Filmowym i Kreacji Gier. W trakcie eventu zaplanowane są wystawy (m.in. z okazji 40-lecia polskiej branży gier), turnieje i konkursy, w tym najważniejszy RePlay Awards 2026 dla niezależnych twórców gier.

Brak jeszcze szczegółów o tym, co się będzie działo na obu scenach kina Elektronik. Zapowiadanych jest 5-10 punktów programu dziennie, zaproszonych ma być 2 gości z zagranicy (pierwszego już znamy – Jon „Jops” Hare z Sensible Software) i ponad 10 z Polski. Puszczany będzie blok „Telewizja sprzed lat”, a w piątek zaplanowana jest projekcja filmu (nie ma jeszcze tytułu). Jak widać, wiele spraw jest nadal dogrywanych i na pełny harmonogram musimy jeszcze poczekać.
I w zasadzie na tym mógłbym zakończyć zapowiedź RePlay Fest, umawiając się z Wami na kwiecień. Ale nie mogę udawać, że nad wspomnianym eventem nie ciąży jarzmo Pixel Heaven. Musi ciążyć, bo organizatorzy (poza głównym) ci sami, miejsce oraz atrakcje te same, sposób organizacji podobny, a i goście wydają się znajomi (z Jonem to już chyba na „ty” przejdę 😉 ). Wzbudza to (poniekąd słuszne) podejrzenia, że za wszystkim tym stoi wiąż ta sama osoba, jednak, jak zaręczają moi rozmówcy, Robert nie ma z festiwalem nic wspólnego. Może więc warto dać RePlay’owi szansę i wstrzymać się z kąśliwymi komentarzami, bo może się okazać, że wyjdzie z tego bardzo fajna impreza. Choć z obwieszczeniem „umarł król, niech żyje król” jeszcze się wstrzymajmy.
źródło zdjęć:
https://replayfest.pl


Stary Gracz napisał na swoim FB…
https://www.facebook.com/photo?fbid=1351364197005612&set=a.469898478485526
„Najważniejsza informacja od organizatorów: Łapusz Outside.”
Mówi się, żeby nie brać cukierków od obcych, ale ja i tak wziąłem taki czerwony od Morfeusza i wiem swoje. Oczywiście żartuję.
„Oczywiście żartuję, ale jest to dość wymowna i istotna informacja, zważywszy na to co się stało ze wspomnianym festiwalem i jaki niesmak po sobie pozostawił.”
Niesmak to pozostawił po sobie #12. Natomiast #13 był wporzo.
„(…) Pojawią się też nagrody w konkursie dla niezależnych twórców gier, a także prelekcje i panele. Brzmi znajomo i tak ma być, bo Replay Fest chce podtrzymać tradycję corocznej imprezy retro jakiej potrzebuje Warszawa.”
Wiemy.
W komentarzu napisali…
„(…) musimy wyraźnie zaznaczyć, że RePlay Fest nie jest po prostu „PH po rebrandingu”. Jest to nowa impreza, z nową organizacją i w sporej części nowym składem.”
Ale na tym samym silniku i tej samej miejscówce. Przy czym, bynajmniej, niczemu to nie ujmuje.
…
Systemowy wpis – na FB „ReplayFest 2026” – o utworzeniu wydarzenia. Komentarz internauty…
„Ceny biletów to jakiś kosmos. Chyba tylko Warszawiaków na tą imprezę będzie stać. Brawo.”
Odpowiedź…
„a jaką cenę uznałbyś za odpowiednią dla siebie?”
Ale on to stwierdził w imieniu ogółu. To znaczyyy… dobra, zaplątałem się. Mniejsza o to. Na chwilę obecną (równe CZTERY tygodnie do wydarzenia)…
Wezmą udział: 20
Zainteresowani: 91
Jak było w przypadku „Pixel Heaven 2025”? Aktualne cyferki (post factum)…
Wzięli udział: 293
Zainteresowani: 1328
[ciężko wzdycha]
Errata! W dniu pisania mojego powyższego komentarza (6 marca) było…
równe SZEŚĆ
tygodni do wydarzenia. Wybaczcie mój błąd.
Uwaga! Treści tylko dla wspierających!
Na jutubowym kanale „RetroGralnia” możemy dowiedzieć się między innymi o…
„12:51 – Kontrowersje wokół Neo Pixel Heaven (Replay Fest)
14:55 – Cena biletów i moje wątpliwości co do nowej imprezy
16:39 – Kulisy organizacji Replay Fest w szkole filmowej
18:55 – CD Action Expo w Łodzi – kolejna retro-atrakcja”
https://www.youtube.com/watch?v=ra0kOKAfdhU
Na forumku jeszcze nic nie jest pisane o tym następcy „Pixel Heaven”. A przecież tamtejsze komentarze to by były prawdziwe perełki. Trzeba czekać, aż ten (nomen omen) temat ruszy tutaj…
https://www.psxextreme.info/topic/127058-%C5%82apusz-temat-zbiorczy
Komentarzowatość
Napiszę o tym tutaj, pod moim poprzednim komentarzem. Dzięki temu zarzucę płachtę RODO-watości na detale innej kwestii, którą chcę poruszyć. Co by było, gdyby nagle Anarki przestał tu komentować? Minąłby dzień, tydzień, miesiąc, no i co dalej? Ktoś by zatęsknił? Ktoś by spytał, co się dzieje?
Ktoś gdzieś był swoistym Anarkim. W pewnym momencie (IMHO) zrobiło się tam – bez niego – jakoś tak… pusto. Postanowiłem zgłębić temat. Czytając gdzieś indziej jeden komentarz, drugi, enty… otwierałem coraz bardziej oczy ze zdziwienia. Owszem, gdzieś… przestały pojawiać się czyjeś komentarze, za to w innym miejscu pojawiały się takie, że lepiej, jakby ich tam nie było. Chciałem to wyrzucić ze siebie. Internet jest zarówno dobrodziejstwem, jak i przekleństwem. Może nie cały on, ale nieraz w nim… komentarzowatość.
Wracając do meritum… za 2h powinna pojawić się kolejna info graficzka na FB „RePlay Fest”. Ta wczorajsza – o „Duke Nukem 3D” – była super.
Anarki – no ale paywalll, sorry supporterwall na tym filmie jest – materiał tylko dla „wspierających”
Tak, wiem, uprzedziłem o tym na początku. Nawet mam argumentację za tym, że ten link dałem – to znaczy pierwszy argument jest bezsensowny, ale drugi już bardziej sensowny. Pierwszy jest taki, że jeśli ktoś wspiera to jutubowe konto, to ma info, że jest taki filmik, a przecież skoro ktoś wspiera, to śledzi je na bieżąco. A drugi jest taki, że ktoś może chcieć dołączyć i wtedy pozna zdanie prowadzącego ten kanał, na omawiany temat.
Nie ma nic więcej w cyberprzestrzeni, na chwilę obecną, odnośnie do „RePlay Fest”. Ja nie wspieram tego konta, ale znalazłem ten filmik, więc go tutaj wrzuciłem.
A sorry, jestem dziś mocno niedospany i nie zauważyłem mimo pogrubienia… Poczekam więc, może uwolnią filmik, to się dowiem, co jego autor myśli o R jak Replay
Nic się nie stało.
Powtórzę, gdyż to jest moim zdaniem niesamowite – ta nazwa.
RePlay Fest
Ponownie grane. Ponownie grany „Pixel Heaven”, a po angielsku… „Pixel Heaven Fest”. Mało tego!
Samo logo. Widzimy…
REWIND, PLAY i SERDUSZKO. Cofnąć, znów grać i pokochać.
Abstrahując już od całego tła, emocji i gdybania – ktoś się w ogóle wybiera?
Na 80-90% tak – zawsze byłem od 2018, poza covidowym
Temat gorący, ale nie dajmy się ponieść emocjom. Szczególnie negatywnym.
Dla chcących prowadzić dalej śledztwo – na grupie powiązanej dawniej z Pixelem – Secret Level – wrzucono linka, z którego wynika, że z kolei w styczniu 2026 prawa do nazwy Pixel Heaven zostały zastrzeżone.
Osobiście – będę śledził takie ciekawostki, ale chciałbym tez po prostu w spokoju i normalnie iść na imprezę, bez myślenia, kto i co w tle zrobił. Ale możecie dalej relacjonować rozwój wypadków.
Jeszcze parę tygodni temu, poza wtajemniczonymi, każdy mówiący, czy będzie PH lub coś podobnego w 2026 był marzycielem.
„Temat gorący, ale nie dajmy się ponieść emocjom. Szczególnie negatywnym.”
Łatwo Ci mówić. Zaledwie „wczoraj” (ubiegłe miesiące) utyskiwałem nad tym, że „Pixel Heaven” jest raczej vorbei. A tu dowiaduję się, że… będzie jego fork. Po czym wieczorem M dorzuca do pieca efekt własnego śledztwa. Obok tego NIE DA SIĘ przejść obojętnie.
„Dla chcących prowadzić dalej śledztwo – na grupie powiązanej dawniej z Pixelem – Secret Level – wrzucono linka, z którego wynika, że z kolei w styczniu 2026 prawa do nazwy Pixel Heaven zostały zastrzeżone.”
Rychło w czas! Gdy impreza (coraz bardziej prawdopodobnym jest, że)… poszła się paść. A prawa do nazwy zostały zastrzeżone, by… nikt inny nie zorganizował latem festiwalu pod TYM właśnie szyldem. Hmmm… ale przecież jakiś inny podmiot mógłby stworzyć event w podobnym stylu. Dlateeego właśnie „RePlay Fest” odbędzie się… już w drugiej połowie kwietnia?
„Jeszcze parę tygodni temu, poza wtajemniczonymi, każdy mówiący, czy będzie PH lub coś podobnego w 2026 był marzycielem.”
Ja byłem (na 95%) przekonany, że „PH” przeszedł do historii. Przy czym nie zastanawiałem się nad tym, czy ktoś wypełni lukę po nim. Nie wspominając już o tym, że… choć w innych szatach, ale tenże event… powróci. Natura horret vacuum.
Tutaj powrócę do Twojego wczorajszego zdania…
„Ciekawe, co by wszyscy pomyśleli, gdyby 1 kwietnia rozpoczęto zbiórkę na nowe czasopismo. „Magazyn Replay” – kultura gier wideo”
Może będzie… jednorazowe. Takie właśnie. No ale… potrzebna będzie zbiórka. Już widzę to zainteresowanie nią. Pomijając oczywiście kwestię – kto miałby je złożyć i czym zapełnić.
Właśnie! Może duet Kluska/Kleszcz wyda kolejny komiks. W sumie jest to tradycją „Pixel Heaven”. Przy czym nie szpilkuję teraz owego duetu, tylko ów event.
Muszę sobie to wszystko poukładać w głowie. Mam (niewytłumaczalny) sentyment do Łapusza (o czym nieraz tutaj wspominam). Przyzwyczajam się do rzeczy/ludzi. Od zawsze był… „Pixel Heaven”, natomiast teraz będzie… „RePlay Fest”.
Swoisty… REPLAY tegoż „Pixel Heaven”, który rok temu ruszył… FORWARD. Przy czym (aktualnie) nikt nie spodziewał się, że po… FORWARD będzie (w tym roku)… REPLAY. Ponowne odtwarzanie. To znaczy… dalsze. Ktokolwiek wymyślił nazwę tegorocznego (rozumiem że także przyszłorocznych, jeśli ów wypali) eventu – jest geniuszem. W tej nazwie jest zapisane praktycznie wszystko związane z omawianym przez nas aspektem. Zatem…
„RePlay Fest 2026”
Osobną sprawą jest to, że rozpoczęcie sprzedaży biletów („Early Bird”) może zmotywować dyskobola, by także ruszył ze sprzedażą biletów na swoje „CD-Action EXPO”. I to ruszył fest z kopyta.
https://gracz.org/najwieksze-targi-gier-2026 (artykuł z 07.02.2026)
„Największe polskie targi gier 2026
Polska od dawna nie musi się wstydzić swoich wydarzeń growych, a niektóre z nich stały się na tyle rozpoznawalne, że regularnie pojawiają się na nich goście z zagranicy. Dla wielu graczy to dużo prostszy i tańszy sposób, by poczuć klimat wielkich targów, bez konieczności podróży do Niemiec, USA czy Japonii. Poniżej lista najważniejszych polskich targów gamingowych 2026 roku.
BookGame – Kraków (marzec 2026)
One More Game – Wrocław (kwiecień 2026)
Meet at Rift – Łódź (wiosna 2026)
Pyrkon – Poznań (czerwiec 2026)
Poznań Game Arena (PGA) – Poznań (październik 2026)
Game Industry Conference (GIC) – Poznań (październik 2026)
Pixel Heaven Forward – Warszawa (2026?)
Bielsko-Biała Gaming Festival (BBGF) – Bielsko-Biała (2026?)”
Taaa… A gdzie „CD-Action EXPO 2026”, które świętować będzie swoje TRZYDZIESTOLECIE?
…
Tutaj…
https://zapach-papieru.pl/2023/01/pixel-nr-11-12-2022-84-pozegnanie/comment-page-5/#comment-2396
napisałem…
„Trwa sprzedaż biletów „Blind Bird”, 220zł za sztukę.”
Cena tegoż biletu na „RePlay Fest” – 260zł za sztukę.
Reasumując
Co by nie mówić, jak by patrzeć czy podchodzić – fakty są takie, że ten artykuł KOMENTATORSKO zebrał wczoraj PIĄTKĘ z nas. Anarkiego, Avoka, Kambra Ordowika, M oraz Naruto88 (wymieniłem alfabetycznie). Tak nie zdarza się często. Widzimy zatem, że jest to gorący temat.
Gdyż faktycznie takim jest. „Pixel Heaven” powraca. A w zasadzie to… kontynuuje swoją tradycję corocznej imprezy. Pozostaje pytanie: dlaczego już w kwietniu? Aaa… możliwe że przez (na swój sposób) bliźniacze wydarzenie (u dyskobola). Które będzie miało miejsce (to znaczy czas) 30-31 maja. A miejsce będzie miało w Łodzi. Podczas gdy omawiany przez nas event – w Warszawie.
Co tak wszyscy się gromadzą w pierwszej połowie roku? Co ma być w drugiej? Asteroida jakaś walnie? Odstukać! Inwazja obcej cywilizacji nastąpi? Wypluć te słowa! Przecież „Extreme Party” będzie (zapewne) we wrześniu.