Strona główna » Newsy » CD-Action nr 1/2026 (346)

CD-Action nr 1/2026 (346)


Opublikowano: 11/12/2025 | Autor: Avok

Na rynku pojawił się nowy 346 numer CD-Action. Patrząc po dacie – przyszłoroczny 😉 Na okładce dziewuszka z Silent Hill f, a w środku 164 strony z materiałami do maglowania przez kolejne trzy miesiące, całość za 35 zł. Cieszy niezmienność relacji ceny do wielkości magazynu, martwi brak jakichś świątecznych bonusów. Kod do gry, link do audiobooka, gazetka reklamowa (to było dwa lata temu), kalendarz (a to było ze 20 lat temu) – nic pod choinkę człowiekowi nie dadzą. Nie, to nie. Zaglądnijmy zatem do środka.

We wstępniaku możemy zapoznać się z opinią Morasia na temat mijającego roku. Mówiąc w skrócie: było cool! w 2025 pojawiły się nowe książki i wydania specjalne, zorganizowano Expo, zliftingowano Retro i wydano cztery numery „ekszyna”. W kwartalniku pojawiła się kupa dobrych gier, czadowych tekstów i nowych wartościowych autorów. No jakżeby nie 🙂 Przyszły rok ma być spokojniejszy choć również dobry, czego mamy już symptomy („Nasze lata 90.”, „Switch Magazyn”, „GTA”), ale na więcej szczegółów musimy jeszcze poczekać.

Alternatywna okładka (projekt)

Jak co roku o tej porze nadchodzi czas podsumowań. W CD-Action nie wysilili się specjalnie i zaserwowali czytelnikom dokładnie to samo co rok temu – przegląd opinii redaktorów, współpracowników i wybranych czytelników połączony z wyborem piątek najlepszych gier i największych rozczarowań. Ostatnio zmieścili się na 13 stronach, teraz i ludzi, i nominowanych gier jest więcej, więc przegląd zajął aż 17 stron. Przyznam się, że podoba mi się taka forma podsumowania (choć TOP 100 też bym nie pogardził) i zaliczę ten mega-tekst w pierwszej kolejności. Co do nominacji – jak dla mnie są niespodzianki, ale sprawdźcie i oceńcie sami.

W dziale z recenzjami opisano 18 gier i 7 indyków (rubryka „Świeże, dobre, niezależne”). Na znaczki „CD-Action poleca” zasłużyło siedem tytułów, wśród których znalazły się takie tuzy jak Ghost of Yōtei, Battlefield 6, Hades II czy okładkowy Resident Evil f, ale to nie one otrzymały maksymalną notę. Nieczęsto trafia się w CD-Action „dycha”, więc pewnie zachodzicie w głowę, które genialne dzieło na nią zasłużyło. Wiem, ale nie powiem 🙂 Powiem za to, że najsłabiej oceniono reboot Painkillera, Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2 i Pokémon Legends: Z-A. Co do tego ostatniego tytułu, świat i nawet sam serwis cdaction.pl oceniły go wysoko, więc nie bardzo wiem, o co naczelnemu kaman… Na dłużej sobie jednak tym głowy nie zawracam, bo fanem zbierania stworków nie jestem. Zainteresowałem się za to Dispatch – tęsknię za przygodówkami Telltale, a tu takie coś w ich stylu, na dodatek wysoko ocenione. No i drugi tytuł – indyczek Arctic Awakening – w stylu cenionego przeze mnie Firewatcha – według 9kier jest warty grzechu i chyba się na niego skuszę.

Arctic Awakening

Publicystyka wita nas kolejnym odcinkiem z serii „branża gier w…”. Lubię ten cykl Ottona, rzetelnie zrobiony. Tym razem wziął pod lupę Francję. Tradycyjnie w numerze nie brakuje artykułów rocznicowych: 20 lat Xboxa 360, 25 lat Hitmana, 30 lat „Hirołsów” i 40 lat NES-a. Ciekawie zapowiadają się też teksty o fotorealizmie w grach, modzie na gry samurajskie i platynowaniu gier (choroba, która i mnie dotknęła). A to nie wszystko, bo pozostają jeszcze felietony (w wersji mini, bo z większych ostał się jeno jeden) i parę artów trochę mniej mnie interesujących, ale do zaliczenia na drugą nóżkę.

Na deser pozostaje parę kącików plus działy „Testy”, „Technologie” i „Endgame”. Jak zwykle łyknę z przyjemnością Magazyn kulturalny, Kadrem i dymkiem, Szpile i Action Redaction (Smuggler już listy całkiem olał i trzeba go szukać z lupą, albo wygryźli go młodsi). Zaliczę też dyskusję kolegów w „Kontrapunkcie”, o wiele moim zdaniem ciekawszą niż dysputy w „Opcjach dialogowych”, test nowego handhelda Asusa (ROG Xbox Ally X) i komiks Śledzia na zagrychę.

Ktoś kiedyś powiedział: „Życie jest jak wielki żelazny most! Dlaczego? Nie wiem!” Dlaczego po 30 latach wciąż czytam CD-Action? Nie wiem! Ale biorę się za lekturę 🙂

CD-Action nr 346 – okładka przednia
CD-Action nr 346 – okładka tylna

źródła zdjęć:
CD-Action nr 1/2026 (346)
Steam / Arctic_Awakening

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

422 Komentarze

  1. Na allegrowym koncie „CD-Action” pojawiła się paczuszka, która zawiera…

    -„Gry, które trzeba znać” tom III
    -„Retro” #9
    -„CD-Action Nasze lata 90.”

    Przy czym…

    „UWAGA! Premiera wydania specjalnego 25 lutego 2026 roku.”

    Pakiecik kosztuje 151zł.

    https://allegro.pl/oferta/zestaw-retro-9-wyd-spec-lata-90-i-ksiazka-gry-ktore-trzeba-znac-18319585338

    [ceny allegrowe] 101zł + 37zł + 37zł = 175zł

    Usymplifikowane obliczenia wskazują, że oszczędzamy 24zł. Może i szału nie ma, ale każdy grosz się liczy. Tak, wiem, nie ma takiego przymiotnika.

  2. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=4406950569583739&set=p.4406950569583739&type=3

    Chciałem sprawdzić w windowsowym kalendarzu, czy to będzie wtorek. Nie da się. Zapytałem więc kogoś, kto może wiedzieć.

    22.07.2926 – bardzo odległa data, ale jaki dzień tygodnia wtedy będzie?

    To będzie piątek.

    Czyli w piątek. Muszę sobie zapisać w kalendarzu.

    Poświęciłem chwilę nad zastanowieniem się nad tym, czy… ludzkość będzie wtedy istniała.

    Po czym… w milczeniu… pokiwałem przecząco głową.

    Powiedz mi, CormaC – czy nie moglibyście przyspieszyć premiery tego specjala o jakieś (dajmy na to) 900 lat? Nie chcę się narzucać, ale… przemyśl tę kwestię.

    1. Nie jestem do końca przekonany, czy to za moją namową tak się stało, niemniej jednak… data premiery „CD-Action Heroes” #2 została przyspieszona o (nie bagatela!) 900 lat. Zobaczcie sami…

      „PREMIERA: 22.07.2026”

      Równolegle dyskobol zachęca do kupienia „Retro” #9…

      „Spójrzcie tylko na tę okładkę z pokojem gracza: jest tu stary pecet, cedeki, plakaty, konsole i obowiązkowa bluza na oparciu!”

      A w jakimś innym magazynie… gdzieś na zachodzie… będzie zdjęcie kotka, ale czy należącego do wydawczyni tegoż printu, to aż tak dokładnie nie wiem.

      Równolegle dyskobol zachęca do kupienia „CD-Action Switch”…

      „Zawsze chciałem zbić żółwika razem z Mariuszem!”

      Koopa Troopa nie byłby zachwycony.

      Równolegle dyskobol zachęca do zaprenumerowania kwartalnika – w opcji PREMIUM.

      Dają kod na grę „Chernobylite”.

    2. Równolegle dyskobol zachęca do preorderowania specjala „CD-Action Nasze Lata 90.”…

      „Gotowi na sentymentalną podróż?”

      Zawsze!

      Tyle zachęcań. I to zaledwie w ciągu 4 dni. Dlaczego? Ano dlatego, by… dyskobol nadal toczył ten kamień pod górę. A nie, pomyliło mi się ze Syzyfem. Aczkolwiek wiadomo o co chodzi. Żeby „CD-Action” trwał.

      Za równe 50 DNI ów będzie świętował swoje TRZYDZIESTOLECIE! 30 to nie 900, ale to i tak nie bagatela osiągnięcie.

      Zastanawia mnie jednak pewna kwestia, która buzuje mi między neuronami (od czerwca ubiegłego roku), jednak postanowiłem jeszcze o niej nie pisać. Wiecie jaki plejgrałnd mam na myśli?

  3. A redakcja cały czas bawi się w fajnopolkakowanie i w podwójne standardy. Ciekawe jak się z tym czują ludzie którzy „zainwestowali” prawie 6 lat temu.