Na tegorocznym Pixel Heaven nabyłem 25 numer magazynu Komoda & Amiga plus (K&A plus), dedykowanego komputerom Commodore. Miałem świadomość istnienia tego pisma, lecz wcześniej go nie kupowałem, bo nie jest dostępne w wolnej sprzedaży, jedynie online lub na takich targach jak PH. Minęło kilka tygodni, K&A plus trochę poleżał i nabrał mocy urzędowej i dopiero teraz po niego sięgnąłem, korzystając z długiego weekendu. Pierwsze wrażenie robi bardzo dobre: gruby, 82-stronicowy, wydrukowany na świetnym papierze. Kredy jest tyle, że pionowo postawiona kartka stoi. Cena 35 zł jest również do przyjęcia. Otworzyłem więc i… przeczytałem od deski do deski.
To co odróżnia K&A plus od wydawnictw pokroju Retro czy Amiga Extreme, to całkiem odmienny klimat. Tam rządzą nostalgia i wspomnienia, tu przeważają nowości. A tych, zarówno software’owych jak i hardware’owych, jest bardzo dużo. Najwięcej jest opisów gier, i to nie tylko na C64 czy Amigę, ale także takie platformy jak Plus/4, VIC-20 czy PET! Generalnie 8 bitów rządzi. Niesamowite, człowiek czuje się trochę jak w kapsule czasu. To środowisko naprawdę żyje, biznes się kręci, a obecna moda na retro dodaje mu skrzydeł. Widać to choćby po liczbie produkcji, które ukazują się na fizycznych nośnikach i cały czas mają swoich amatorów (sam kupiłem ostatnio Tony’ego: Montezuma’s Gold).
