Ekipa CD-Action, odpowiedzialna za subprojekt Retro, w swoich social mediach pochwaliła się, że dziesiąty numer magazynu jest już blisko. Zdradziła także nieco informacji o zawartości nadchodzącego wydania.

Całość będzie liczyła ponownie 132 strony, a na łamach czasopisma nie zabraknie materiałów o kultowych grach. Przede wszystkim w tym roku obchodzimy kilka znaczących rocznic, w tym 30 lat Tomb Raidera i 20 lat Obliviona. Redaktorzy nie mogą przepuścić takiej okazji i przypomną nam koleje obu produkcji. No i nie zapominajmy, że samemu CD-Action stuknie w tym roku trzydziestka. Z tej okazji autorzy wrócą do czasów, gdy do magazynu dołączane były na krążkach pełniaki, dzięki którym czytelnicy mogli dokarmiać swoje PC-ty. Na pewno przypomną nam Timeshocka i pewnie coś jeszcze. Ponadto Smuggler sięgnie po takie klasyki jak Moon Patrol i Knight Lore. Miłośnicy automatów poczytają o Final Fight i Cadillacs and Dinosaurs (rany, jakbym zebrał wszystkie pieniądze jakie wrzuciłem do tej maszyny, to pewnie kupiłbym za to… cały ten automat). W czerwcu startuje tegoroczny mundial, a to doskonała okazja by przyjrzeć się historii gier piłkarskich, co też uczyni Ninho. Do tematu nawiąże również w swoim felietonie Leszek Milewski (Sensible World of Soccer 96/97), a w dziale Replay będziemy mieli okazję przypomnieć sobie World Cup 98.
Nie zabraknie recenzji kilku tytułów, które mocno czerpią z mody na retro. Redakcja sprawdzi m.in. Terminator 2D: No Fate, ChainStaff, reedycję Raymana wydaną na 30. rocznicę marki oraz Blood, który powrócił w edycji Refreshed Supply.
W publicystyce znajdzie się przekrojowy artykuł o Duke Nukem, seksualności i ukazywaniu spraw damsko-męskich w grach oraz ewolucji gier strategicznych (zarówno tych turowych jak i RTS-ów). A to zapewne jeszcze nie wszystko.

Retro to nie tylko gry, ale także sprzęt. W nowym numerze cofniemy się do drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych, kiedy to opad szczęki prowokowały cuda generowane przy pomocy kart Voodoo. Przypomnimy sobie ich historię, ewolucję oraz upadek. Będzie co nieco o “dzieciach Neostrady”, zajrzymy również do wnętrza Pegasusa. Kupowaliście komputer w czasach PRL-u? Smuggler kupował i opowie, jak to dawniej z tym bywało. Ponadto w dziale sprzętu znajdą się recenzje Commodore 64 Ultimate oraz odnowionej wersji kultowego QuickShota (swego czasu o nim pisaliśmy).
A to jeszcze nie wszystko. Będzie coś o śmierci Supermana, prasie komputerowej w PRL-u oraz Krysztale Czasu czyli polskim systemie RPG. No i garść felietonów, za którymi stoją takie nazwiska jak: Marcin „Borek” Borkowski, Michał Pisarski, Adam Chabiński, wieloletni redaktor CD-Action Marcin „Yasiu” Serkies, Wojciech Tarczyński oraz wspomniany wcześniej Leszek Milewski.
Za to wszystko przyjdzie nam zapłacić 35 zł. Premiera przewidziana jest na 29 kwietnia. Okładki jeszcze nie poznaliśmy, ale przedsprzedaż już trwa i Retro #10 można zamawiać w sklepie CD-Action lub na Allegro (w tym przypadku cena wzrasta do 37 zł).
źródło zdjęć:
https://cdaction.pl
https://retro-granie.info

Komentarz pod artykułem dotyczącym „Retro” #10…
„Właśnie dotarłem do tekstu „Piłka nożna w grach” i nie mogłem odpuścić własnego komentarza na temat akapitu poświęconego „Kunio-kun No Nekketsu Soccer League” Super, że w ogóle znalazła się o nim wzmianka, ale w tym krótkim tekście Ninho udało się napisać aż trzy błędy wynikające z nieznajomości gry Gra nie wyszła na NESa, a jedynie na FamiComa (nie opuściła granic Japonii), nazwa GOAL 3 została wykreowana przez naszych wschodnich „przyjaciół” i miała na celu skojarzenie z serią GOAL i GOAL II od Jaleco. No i co może być zaskakujące: w grze zdarzają się faule trzeba tylko spełnić określone warunki
Po za tym numer jak do tej pory świetny – czytam od deski do deski – same interesujące tytuły!”
[wyciąłem emotki, gdyż nie wszystkie tutaj się wyświetlają]
https://cdaction.pl/newsy/retro-10-juz-w-czwartek-sprawdz-zawartosc-wydania/#comment-1513846
Hattrick!
Może autor wyjaśni powód takiego skumulowania się baboli w jednym tekście. Swoją drogą, dzień wcześniej inny internauta napisał…
„A czy tym razem redaktorzy grali w opisywane gry czy jak przy Might and Magic 7 z poprzedniego numeru opierają się na opisach z neta bo nie raczyli ukończyć nawet wstepu do gry?”
https://cdaction.pl/newsy/retro-10-juz-w-czwartek-sprawdz-zawartosc-wydania/#comment-1513578
Co się dzieje? Brakuje twardej ręki Smugglera?
Dzisiaj wyszło „Retro” #10. A jak wyszedł w nim wstępniak? Zobaczmy…
„Muszę się wam przyznać, że z niekłamaną przyjemnością czytałem Wasze opinie na temat ostatniego numeru Retro – i to wszystkie.”
Wliczając te moje tutejsze?
„Te pozytywne to oczywiście znak, że obrany przez nas kierunek przypadł Wam do gustu. Z kolei negatywne są dla nas ważną informacją dotyczącą obszarów wymagających jeszcze poprawy.”
Poprawy to już owo jakże NOWE, LEPSZE „Retro” raczej nie wymaga. Choć gości go na swych łamach, za co należą się pochwały.
„By pozyskać jak najwięcej tego rodzaju sygnałów, jakiś czas temu poprosiliśmy Czytelników, którzy kupili Retro #9 w naszym sklepie, o wypełnienie ankiety. Serdecznie dziękuję za udział w niej. Wasze odpowiedzi pomagają nam reagować i z wydania na wydanie wprowadzać odpowiednie korekty. Efekty, myślę, widać już w tym numerze.”
Tak sobie pomyślałem, że może TO WŁAŚNIE było potrzebne „Retrowi”, zamiast nakłaniania do większego kupowania go – czynionego (jak groch o ścianę, nota bene) co pół roku. Tym… którzy już je kupili. Aczkolwiek owa ankieta też wypełniona została przez tych… którzy już je kupili. Czy może zatem chodzić bardziej o zatrzymanie starych Czytelników niż przyciągnięcie nowych? Tak sobie pomyślałem.
Z rok temu albo i jeszcze dawniej (ten czas tak szybko leci) na okładce pewnego printu (bynajmniej nie zamierzam go tutaj reklamować) pojawiła się odezwa o… większe kupowanie. Ale… no właśnie. Skierowana (mimo, że na okładce) do kogo? Czy rezultat był zadowalający? Gdybym był złośliwy, to bym napisał o odpowiedzi na to pytanie, jednak… bynajmniej nie zamierzam tego printu tutaj reklamować. Hehe, właśnie domyśleliście się tytułu do którego piję.
„Co więcej, w Replayu pojawiła się nowość: gra numeru. Wybrany klasyczny tytuł będziemy odtąd omawiać szerzej, bo na czterech stronach.”
Nadal działa ta (że tak to nazwę) swoista magia liczb? Wlepka na okładce: „132 STRONY!”, temat numeru na czterech. 132/4=33. Tyle lat ma już „Secret Service”, o ile ma to w tym kontekście jakiekolwiek znaczenie. Hmmm… Czyli jest jedynie 3 lata starszy od Was. Taaaka tam drobna różnica, że Wy cały czas wydajecie kolejne numery.
Zatem… można (raczej bezskutecznie, acz żadnej w tym winy Smugglera) zachęcać we wstępniakach, by BARDZIEJ kupować „Retro”, a można też… dorzucić plakat z grafiką okładkową poprzedniego numeru (świetną, swoją drogą!) – w PRZEDSPRZEDAŻY.
W obu przypadkach (także w tejże wlepce)… chodzi o zwiększenie popytu. No kupuuujcie to pierwszorzędne „Retro” bardziej intensywnie, żeby z półrocznika zrobiło się kwartalnikiem (albo utrzymało półrocznikiem?). To chyba trochę tak (zapewne jestem w błędzie, oby), jakby zmuszać dzikiego wieprza, żeby latał.
I choćby Krigor wyszedł sam z siebie i nagle Lara przyszła w potrzebie, a zespół w pocie czoła się sprężał… popyt nie wzleci, taki to ciężar. Parafrazując Tuwima. Aczkolwiek nie jest to (również w żadnej mierze) winą redakcji. Tylko… czasów, które nastały. Wzrost ceny „Retro” (od poprzedniego numeru) – z 30 zł do 35 zł – też raczej nie pomaga.
„W Newsach wracamy więc do pierwszego numeru CDA, a w dziale Replay przyglądamy się wybranym „pełniakom”, które trafiły niegdyś na dołączone do czasopisma płytki.”
Zapchajdziura. Moim skromnym zdaniem.
„(…) a także zajrzymy pod kołdrę grom, które kusiły erotyką.”
Popyt nie wzleci, taki to ciężar.
„A teraz: miłej lektury!”
Spoko.
Krigor (identycznie jak Moraś, a niegdyś Smuggler) umie we wstępniaki. Trzeba to przyznać. Wszyscy trzej są jak… bracia Wright. Tylko że pogoda jest jak… na słynnej „Alei Tornad”. []
Zainteresowanie tym wczorajszym wpisem…
https://www.facebook.com/CDAction/posts/pfbid012jnhyXPmTcptpYvaB9mHNzvtce6ujEneiLejegyH5gxsKoesXVo2Y8DHF31qREBl
jest… dyskusyjne. 16 lajków (wliczając Plushowego, Bunię i CormaCa) w 16 godzin. Wychodzi średnio 1 lajk na 1 godzinę.
Przedwczoraj dali osobny wpis…
facebook.com/photo?fbid=1372782514893421&set=a.550486713789676
Pod nim lajków jest aż 28. Też niezbyt. Aczkolwiek…
3 dni temu, pod tym…
facebook.com/photo/?fbid=1371600628344943&set=a.550486717123009
lajków jest… 95! Trzeba to wyraźnie podkreślić. Czyli NEWS się dobrze lajkuje. Powracanie do tematu… coraz mniej.
A CormaC już ma swój egzemplarz. Ma też szczery uśmiech. Dlaczego szczery? Gdyż radość widać też w jego oczach.
https://www.facebook.com/photo?fbid=1521230483341196&set=a.210603297737261