Strona główna » Newsy » Joker Mania CD nr 3/2003

Joker Mania CD nr 3/2003


Opublikowano: 13/05/2026 | Autor: Avok

Na osi czasu Zapachu Papieru możecie odnaleźć magazyn Joker Mania CD, będący reprezentantem tzw. tanich serii wydawniczych. W przeszłości umknął mojej uwagi, a w ostatnich latach nie mogłem na niego natrafić w drugim obiegu. Aż w końcu upolowałem jeden egzemplarz i ściągnąłem pod swój dach. I od razu dostałem po głowie, że do domu pornografię sprowadzam.

Płyta CD

Bo Joker Mania CD nr 3 z maja 2003, którą nabyłem, to opatrzony napisem „tylko dla dorosłych!” świerszczyk z płytą i dwiema grami. Wydawcą jest Banana Games, redaktorem naczelnym znany Wam (choćby z Pixela) Marcin Drews. Samo pismo, a właściwie zapakowana w tekturkę 8-stronicowa broszurka, więcej uwagi poświęca reklamowaniu filmów pornograficznych, niż dołączonym grom. Zresztą nie ma się co dziwić: Faq Dodgers i Kogut jajcarz 2 to prymitywne tytuły od niemieckiego studia Redfire Software, specjalizującego się w klepaniu erotycznych budżetówek. Amatorzy „momentów” mogą się jednak zawieść, bo te „dziełka” to prostackie zręcznościówki i z erotyką mają niewiele wspólnego. Przy nich Vida X to dzieło sztuki, a recenzje w necie, o ile jakieś znajdziecie, oscylują w granicach 2/10.

Tak naprawdę za Joker Manią CD stał Lemon Interactivie, producent i wydawca niskobudżetowych gier, które sprzedawał w kioskach, salonikach prasowych i marketach po pieniądzach w ramach tanich serii, m.in. Ultra Gra i Super Gra. Joker Mania CD była jego kolejnym pomysłem, chyba najsłabszym. Pierwszy numer ukazał się w październiku 2002 wraz z grą Hooligans: Europejska Zadyma. Sprzedawało się to pewnie na tyle marnie, że od kolejnego numeru postanowiono zmienić tematykę wydań i postawić na erotykę. Napalonych nastolatków nie brakuje, jednak gry były tak słabiutkie, że po kolejnych dwóch numerach interes zamknięto.

Dziś to, co kiedyś było crapem i słabo się sprzedawało jest w cenie. Cieszę się, że udało mi się kupić ten nieudany eksperyment Lemona. Mam nadzieję zebrać całą serię, co biorąc pod uwagę liczbę wydanych numerów nie powinno być problemem. Jednak już przy żonie i dzieciach ich otwierał nie będę 🙂

Joker Mania CD nr 3 – okładka przednia
Joker Mania CD nr 3 – okładka tylna
Reklama filmu dla dorosłych i słowo wstępne 🙂

źródło zdjęć:
Joker Mania CD nr 3/2003

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

8 Komentarzy

  1. Gwałtownych uciech i koniec gwałtowny.

    Niech ta sentencja z „Romea i Julii” posłuży za mój komentarz odnośnie do powyższej efemerydy. Fryzury protagonisty nie skomentuję, rękojeści jego blastera – wyglądającej jak magazynek do Kałacha – też nie. Oraz kilku innych detali. Jedynie puenta ze wstępniaka (przedostatnie jego zdanie) jest jeszcze warta wspomnienia.

    1. Tutaj…

      https://zapach-papieru.pl/os-czasu

      widzę, że pierwszy numer tegoż „Joker Mania CD” kosztował jedynie 14,90 zł. Kiedy więc zdrożał o piątaka? Może to było jego gwoździem do trumny.

      Swoją drogą… czyja „tekturka” była taką naprawdę ostatnią? I z jaką grą (ewentualnie grami)? Owa zasługuje na osobny artykuł na ZP. Jako ta ostatnia.

      Ehhh… stare dobre czasy „tekturek”. Mnóstwo ich wtedy (z FPS-ami) kupowałem. I zaliczałem.

      1. Idąc na łatwiznę, porozmawiałem z pewnym pustelnikiem z doliny krzemowej. Ów oznajmił…

        „Absolutnym finałem tych charakterystycznych wydań (cienka gazetka + wielkie tekturowe usztywnienie na płytę) były serie od wydawnictwa Techland (seria Niezbędnik Gracza) oraz Cenega (kioskowa reedycja serii Pomarańczowa Kolekcja Klasyki w odchudzonym formacie gazetowym). W latach 2011–2012 wydano w ten sposób m.in.:

        Street Fighter IV (od Cenegi, w tekturowo-papierowej obwolucie z mini-magazynem).

        Call of Juarez: Więzy Krwi oraz Xpand Rally Xtreme (wyścigi od Techlandu, sprzedawane w kioskach jako kilkustronicowe gazetki z płytą wciśniętą w gruby karton).”

        Tylko gdzie szukać potwierdzenia tego?

      2. To znaczy nie wiem, czy to jest ostatni przedstawiciel „tekturek”, ale ten przykład pokazuje, że JESZCZE w 2013 roku takie wychodziły (ów ma numer 2).

        Na osi czasu ZP widzimy…

        „Imperium Gier
        2004-2012”

        „PC Fun
        2004-2012”

        Ale były też inne serie. Czy rok 2013 wydaje się być ostatnim? Ciekawa zagwozdka, swoją drogą.

      3. Moooże i nawet 2013 jest ostatnim rokiem. Ale… to jest jak szukanie igły na lawecie z balotami.

        „Max Game” 5/2013

        ksiazkitanie.pl/pl/p/LINIE-KOLEJOWE-RAILBOARD-LINES-KOLEI-PKP-GRA-PC-/93171

        Na tejże stronie jest wiele innych, przy czym udało mi się wyłuskać (chyba) najpóźniejszą „tekturkę”, aleee tam jedynie.

      4. Kiedyś przeczytałem gdzieś, że aby można było teleportować jakiś obiekt – trzeba znać dokładne położenie jego wszystkich atomów. Żeby je poznać – należy je naświetlić. To, z kolei, może powodować ich przesunięcie.

        Przy czym wydaje mi się, że i tak znalezienie rozwiązania tegoż problemu wydaje się prostsze niż rozwikłanie tego naszego. Tutaj musimy znać WSZYSTKIE „tekturki”, które wychodziło w 2013 roku (ewentualnie później), a następnie poznać OSTATNI NUMER każdej z nich, żeby wyłonić… ostatniego przedstawiciela tego gatunku.

        Tu by się przydała jakaś… pani kioskarka. Choć nawet i ona by raczej nie pomogła.