Lipcowy numer PSX Extreme jest już w sprzedaży. To już 334 raz biorę „szmatławca” do ręki (no, plus minus). Tradycyjnie mamy 116 stron w cenie 24,99 zł, tym razem w dwóch wariantach okładkowych. Wprawdzie na obu jest to samo (podróżnik, a raczej pancernik z Cronosa: The New Dawn) i różnią się tylko kolorem, ale zawsze to jakiś wybór. Mnie się bardziej podoba na czerwono.

Kondycja konsol w tym miesiącu, jeśli by wierzyć konsolometrom (wiem, nie wierzycie, ja też nie) jest bardzo dobra. Termometr Sony wskazuje 7/10, sprzedaż PS5 – 75,75 mln. Z konsolą chyba niewiele się dzieje, bo autor powtórzył częściowo komentarz z zeszłego miesiąca o premierach Death Stranding 2 i Ghost of Yokei. Liczba subskrybentów PS Plus Extra wzrosła w ostatnim roku finansowym o 22%, więc firma szykuje podwyżki abonamentu, żeby się nachapać. Tego oczywiście nie powiedzieli, ale my to wiemy. Co do konsol Microsoftu, z Xboxami najsłabiej w tym miesiącu – 6/10. Trochę to dziwne, bo wprawdzie sprzęt niespecjalnie się sprzedaje (32,99 mln), ale liczba nadchodzących premier w Game Passie jest ogromna, a wśród tytułów znajdują się prawdziwe hity, jak Gears of War: Reloaded, Ninja Gaiden 4 czy Call of Duty Black Ops 7. Ponadto liczba użytkowników usługi przekroczyła już 35 mln i korporacja chce to uczcić… podwyżką ceny abonamentu. Ci też!? Jeśli chodzi o Nintendo, tu niespodzianka! Pierwszy raz od lat wskaźniczek kondycji sterczy powyżej konkurencji – 8/10. I nie wiąże się to z pierwszym Switchem, który sprzedał się w 150,52 mln sztuk, ale o drugiego. Podobno w cztery dni od premiery nabyto 3,5 mln egzemplarzy „dwójki”. Rekord świata! To najszybciej sprzedająca się konsola w historii branży, a ma być jeszcze lepiej.
Dział gier prezentuje się w tym miesiącu solidnie: 8 zapowiedzi, 1 playtest, 34 recenzji i 1 retro recenzja (Wipeout). Wśród nowości jest spory materiał (wrażenia z gry i wywiad z twórcami) o okładkowym Cronosie: The New Dawn. Jaram się tą grą od ostatniego tekstu w CD-Action, bo jej akcja umiejscowiona jest w Nowej Hucie. Przeglądając jednak dostępne materiały coraz bardziej nabieram przekonania, że twórcy tylko zasugerowali się socrealistyczną architekturą mojej dzielni i nie zobaczę znajomych miejscówek, Cóż, już niedługo zobaczymy, byleby sama gra była dobra. Wracając do gier: spoglądam na recenzje w bieżącym numerze i widzę, że opisano chyba cały pakiet startowy na Switcha 2. Zresztą jeden z tytułów – Mario Kart World, został grą numeru (choć Konsolite zamieścił zdanie odrębne 😉 ). Mario nie został jednak najwyżej oceniony, lecz dwie Zeldy (Breath of the Wild, Tears of the Kingdom) i Cyberpunk 2077 na drugiego „pstryczka” oraz Against the Storm i Front Mission 3 Remake. Najsłabsze noty z kolei zebrały średnie MindsEye i Memory Lost. Ja zacznę od recki The Alters, bo survivale lubię, pomysł z klonami doceniam, a 11 bit studios od czasów This War of Mine szanuję. Grę najpewniej kupię.

Podobnie jak miesiąc temu, w publicystyce mamy dwa Tematy Numeru. Pierwszy – wiedźmiński – składa się z opisu krainy Kovir, gdzie operować będzie Ciri w Wiedźminie IV, oraz wywiadu z Dougiem Cockle, aktorem podkładającym głos pod Geralta we wszystkich „wieśkach”. Drugim z tematów jest historia YouTube’a – serwisu któremu stuknęło już 20 lat! Pewnie czytaliście o tym nieraz, ja – o dziwo – nie! Z pozostałych artykułów, interesująco zapowiadają się teksty o dziennikarzach w grach, uniwersum Warhammera 40,000 i serialu Miami Vice (uwielbiałem!). Z chęcią przeczytam też (a w zasadzie pooglądam – prawie same zdjęcia) szczegółowy poradnik jak zbudować chińską podróbkę GameBoya Color, a także opinie zg(red)ów na temat nowej konsoli Nintendo. Przeleciałem je wzrokiem – pozytywne, ale bez histerii.
PSX Extreme znany jest z masy dodatkowej zawartości: felietonów i kącików. Narzekałem ostatnio, że choć lubię czytać te wszystkie popierdółki, brak mi świeżej krwi. „Góra” krytykę wzięła sobie do serca, no i jest – w obecnym numerze debiutuje znany youtuber Michał Pisarski. Zobaczymy, czy jego „super pisario” się przyjmie. Tymczasem nie kupujecie pisma dla jednego, ale wszystkich artów, więc nie zwlekajcie – na lekturę przyszedł czas. Otwieram „szmatławca” na stronie 107… o, reklama CD-Action! 😉



źródła zdjęć:
PSX Extreme nr 334, 7/2025
https://www.gearsofwar.com/games/gears-reloaded

Trzeba czekać.
https://imgflip.com/i/a2ozev
Panie Anarki – dziękuję za miłe słowa i recenzję – oczywiście przeczytałam i doceniam, naprawdę! <3 Fajnie wiedzieć, że to, co robimy, trafia na podatny grunt – zwłaszcza wśród tych, którzy tak jak ja wracają czasem wieczorami do starych magazynów. W kolejnym numerze wspomnę co nie co o tym w kolejnym artykule numerów z przeszłości 🙂
Każdy Pana komentarz dokładnie i nawet kilka razy przeczytałam.
Każda opinia nas motywuje. Pozdrawiam serdecznie
Poprzednio odnosiłem się do poszczególnych zdań z artykułów na łamach pierwszego numeru „Game Again”, czy ogólnikowego spojrzenia na różne kwestie. To zbyt mało. Postanowiłem więc uchwycić temat bardziej w formie przemyślanej recenzji (choć też dość syntetycznej, ja nie umiem pisać recenzji). Wtedy wpadłem na pomysł śródtytułów i wokół nich zbudowałem całość.
Również pozdrawiam.
„Game Again” jest odskocznią od codzienności („CD-Action” i „PSX Extreme”). Czymś nowym, choć w znanych nam szatach.
Rzeczywistość alternatywna…
-Dzisiaj pytamy jednego z dziennikarzy „PSX Extreme” o to, dlaczego droższe bilety na swoją imprezę nazwali identycznie jak konkurencja na swoją i jeszcze dodatkowo zamieniając je miejscami. Zatem dlaczego?
-Znaczy ten nooo… Yyyyy… bo oni ten… znaczyyy…
https://www.facebook.com/photo?fbid=1421283042833762&set=a.575049590790449
W którymś z komentarzy (jednego z redaktorów „Dreamcast Extreme”) pod tym wpisem…
https://www.facebook.com/photo?fbid=1419468449681888&set=a.575049590790449
padło stwierdzenie…
„Ptaszki coś ćwierkały o MEgadrive Extreme, więc stay tuned”
Możliwe więc (choć niepotwierdzone przez Pereza), że mamy do czynienia z przeciekiem dotyczącym jednego z kolejnych wydań specjalnych.