Strona główna » Newsy » Too Young To Die

Too Young To Die


Opublikowano: 25/06/2025 | Autor: Kambr Ordowik

W marcu informowaliśmy zbiorczo o planach wydawniczych Gamebook. Pierwsza z książek, dotycząca The Last of US już się ukazała. Niedawno wydawnictwo podzieliło się z odbiorcami newslettera szczegółowymi informacjami na temat kolejnej z pozycji.

Dla przypomnienia, będzie to polska wersja książki wydanej przez Bitmap Books, a traktującej o historii strzelanek FPS, zatytułowana „I’am Too Young To Die: Wielki Przewodnik po grach FPS 1992-2002”.

Nigdy nie jest za późno, nigdy za wcześnie…

Książka ma już dedykowaną stronę, gdzie można zapisać się na powiadomienie o premierze i zgarnąć darmowy e-book. Ten element promocji to już firmowy znak rozpoznawczy kampanii wydawniczych Gamebook, całkiem miły.

Fragment polskiej wersji – starzy znajomi czekają
Bliższe ujęcia jeszcze wersji angielskiej

Garść konkretów o „I’am Too Young Too Die” z zapowiedzi Gamebook to m.in. opisy ponad 180 gier na 424 stronach, bogato ilustrowane, ponad 700.000 znaków (ze spacjami) i grubaśny papier (gramatura 130 g).

Tradycyjnie już angielski oryginał wzbogacony zostanie o dodatkowy rozdział z myślą o polskich Czytelnikach. Przeczytamy w nim o kultowych polskich FPS-ach z lat 90.

Jest i oś czasu

Polski przekład przygotuje Marcin Moń – doświadczony tłumacz, pisarz, miłośnik fantastyki i papierowych RPG-ów.

Premiera książki zapowiadana jest na IV kwartał 2025.

Inna to już generacja, ale graficznie czuć ducha Ravenowskiego Black Crypt

Warto też wspomnieć, że Bitmap Books ma już gotową kontynuację cyklu, obejmującą lata 2003-2010 pod tytułem „Hurt Me Plenty” – być może i ona będzie miała szansę zostać wydana. Ale to już moje spekulacje. Aż kusi, by dopisać, że przecież w roku 2010 nie zakończono wydawania FPSów 🙂

BTW Przypominamy, że dziś jest ostatni dzień trwania konkursu czytelników #9. Kto jeszcze nie odpowiedział na horrendalnie łatwe pytania, ma ostatnia szansę. Ołówki w dłonie, nagrody czekają!

źródła zdjęć i informacji:
newsletter i strona wydawnictwa Gamebook
strona Bitmap Books

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

7 Komentarzy

    1. Czyż podobny dylemat nie przyczyniał się swego czasu do przetrzebiania magazynów growych? Wydawnictw było mnóstwo, a pieniądze nie rosły na drzewach.

      Obecnie wydawnictw mnóstwo nie ma, za to tytułów od tych istniejących – jest coraz więcej. Tymczasem pieniądze nadal nie rosną na drzewach.

      Historia zaczyna zataczać koło? Oby nie! Efekt jej first lap – znamy.