Strona główna » Newsy » Retro nr 1/2025 (8)

Retro nr 1/2025 (8)


Opublikowano: 30/04/2025 | Autor: Avok

Pół roku minęło jak z bicza trzasnął, przede mną kolejny, ósmy już numer magazynu Retro. Szczerze mówiąc nie mam już nadziei na to, że pismo będzie ukazywać się częściej. CD-Action koncentruje się na swojej stronie, a oprócz standardowego kwartalnika wydaje drukiem jeszcze inne publikacje. Periodyk będzie się ukazywał co pół roku (Smuggler potwierdził kolejny numer we wstępniaku), a fakt, że stał się regularnikiem, jest i tak sukcesem. Jak i to, że latka lecą, a dalej sprzedawane jest 116 stron za 30 zł. Tylko tak dalej.

Star Wars: X-Wing

W układzie pisma nic się nie zmieniło, nadal obok newsów i kalendarium mamy działy Publicystyka, Replay i Varia(cje). Jako że tematem przewodnim numery są Gwiezdne Wojny, gros tekstów dedykowanych jest uniwersum Lucasa. W Publicystyce „starwarsom” poświęcone są artykuły o systemach RPG, pierwszych próbach robienia gier na ich podstawie, nietypowych adaptacjach czy skasowanych produkcjach. W dziale o grach Replay na 18 opisanych tytułów aż 12 opowiada o ciemnej lub jasnej stronie mocy. Zerkam czy coś mnie przez te lata ominęło, niewiele. Do dziś mile wspominam walenie ścigaczem o ściany kanionu w SW Racer (ta ścigałka jest za szybka) czy loty w pierwszym X-Wingu, do których specjalnie dokupiłem analoga (mam go do dzisiaj). Jakie były jaja z jego kalibracją wiedzą tylko ci, którzy żyli w czasach sprzed plug & play 🙂 W ostatnim dziale – Varia(cje) – poczytacie o inspiracjach Gwiezdnych Wojen, „Cieniach Imperium” (gra i komiksy rulez!), świątecznym wydaniu „Star Wars” (pierwsze słyszę) i serialach osadzonych w uniwersum. Blisko 50 stron poświęconych dziełu Lucasa – fani, powinni być naprawdę usatysfakcjonowani.

Czołówka stacji Polonia 1

A co z czytelnikami, którzy szukają innego retro? Nie ma sprawy, reszta magazynu jest dla nich. Znajdziecie tu artykuły o amerykańskiej historii NES-a, konsoli PSP, planszówce „Talisman” (grywałem!) i grze o osadnikach sterownej… dalekopisem. Poczytacie też o dziejach firmy Silmarils, graniu w starocie w usłudze Antstream, nowościach na 8-bitowce i telewizji Polonia 1. Zapoznacie się także z testem wypasionej maszyny arcade Evercade Alpha, a i to jeszcze nie koniec. Po zaliczeniu kolejnych tekstów, w tym opisów innych niż „starwarsowe” gier, zapraszam na deser – historię czasopisma Reset. Mam nadzieję że się Wam spodoba, bo znany z łamów Zapachu Papieru autor bardzo się starał 😉

Poza wspomnianymi i niewspomnianymi wyżej artykułami napomknę tradycyjnie o dodatkowej zawartości, jak felietony (m.in. Alexa, DaeLa i Mistera Jedi), recenzje książek, listy itd. Szczególny sentyment mam do rubryki Smugglera o starych książkach SF. Gość sięga po literaturę z czasów, kiedy Wasi dziadkowie wchodzili na stojąco pod szafę. Niektóre pozycje nawet chyba czytałem. Prawdziwa kapsuła czasu.

Nie ma co czekać, za lekturę czas się zabrać. W fotel wiklinowy zapadam, kubek podróżny z kawą przystawiam, Johna Williamsa nastawiam i gazetę otwieram. Strona 99, wizyta w domu Chewbaccy. Co to, „chodzący dywan” miał syna Lumpa?!

Retro nr 1/2025 (8) – przednia okładka
Retro nr 1/2025 (8) – tylna okładka
Artykuł o historii Resetu (fragment)

źródła zdjęć:
Retro nr 1/2025 (8)
https://store.steampowered.com/app/354430/STAR_WARS__XWing_Special_Edition

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

123 Komentarze

  1. FUTURE MEMORIES

    Taki album „ATB”, z 2009 roku. Nazwą (jakby nawiązujący?) do pierwszego (z roku 1999), zatytułowanego MOVIN’ MELODIES. Liczba znaków (wliczając apostrof) jest identyczna i nawet się rymuje. Ale ja nie o tym. Przywitajmy się ze wstępniakiem do „Retro” #8 (wyżej zrecenzowanego)…

    „Hello there! Znów widzimy się po sześciomiesięcznej przerwie, która – jak zawsze – szybko zleciała.”

    Dalej czytamy…

    „Właściwie mogę od razu zdradzić, że na kolejne wydanie też poczekamy pół roku, bo zostało już przyklepane na jesień – ale najważniejsze jest to, że będzie.”

    #8 wyszedł pod koniec kwietnia. Zatem poczekanie PÓŁ ROKU oznacza… +/- końcówkę października. Tymczasem – jak wiemy – #9 wyjdzie w… listopadzie. Co ciekawe – Smuggler nie wspomina słowem o… październiku. Jako termin premiery #9 podaje – jesień. Oraz najważniejszość tego, że… kolejny numer będzie.

    1. Tak, będzie. Nie w październiku, tylko w listopadzie, ale będzie. Jednakże już w UBIEGŁYM tygodniu roboczym mieli podać więcej informacji na jego temat, tymczasem powolutku mija nam tydzień roboczy AKTUALNY i nadal cisza.

      Smuggler już w kwietniu wiedział, że premiera #9 to (uogólniając) jesień. Że może… listopad? Możliwe, że miał… przyszłe wspomnienia?

  2. Na FB grupie „Retro”, (9 października) jeden z internautów zapytał w osobnym wpisie…

    „Kiedy ukarze się CD-ACTION RETRO NR 2/2025?”

    Inny internauta skomentował…

    „ale po co? chcesz poczytać o RPG grach masz w necie”

    na co Smuggler odpisał…

    „Po co kupowac majtki, skoro sa w sklepach?”

    Tych w sklepach (jeśli się ich nie kupi) – raczej nie można nosić. A o grach RPG, w necie czytać… można. Oj, Smuggler, Smuggler, pióro Twe już nie takie ostre jak onegdaj.

    1. Kontra tamtego internauty…

      „po co te złośliwości? sam kiedyś napisałeś ze nie zadowli się każdego, ale czasami warto dać coś innego niż o RPG grach, Polskie gry ciągle temat nie wyczerpany”

      po czym Smugglera…

      „Chlopie, ale gdzie ty widziales Retro tylko o RPG? Kazdy numer ma jakis temat przewodni, ale on nie dominuje pisma.
      O polskich grach tez pewnie bedzie, bo czemu nie. Ale zgodnie z twa logika „po co kupowac Retro skoro o polskich grach jest w necie””

      O dowolnych innych też. Ale digital jest digitalem, a print printem. TA właśnie różnica jest tu kluczowa.

      Kiedy na stronie kwartalnika napiszą coś więcej o #9? Kiedy… Smuggler napisze coś więcej? Owszem, wyżej stwierdził…

      „O polskich grach tez pewnie bedzie, bo czemu nie.”

      Też to dostrzeGACIE?

      On stwierdził, redaktor naczelny (!) tego specjala. Że… o polskich grach też… pewnie będzie. Pewnie będzie? Na jakim etapie składania jest aktualnie #9?

    2. A gdyby tak Perez wydawał swoje… „Retro Extreme” (ale że taki konsolowy odpowiednik „Retro”?)? Jak śmiesznie wyszło, że 2 znaki zapytania są obok siebie. Pomysł nie jest, bynajmniej, mój. A więcej o owym – tutaj…

      https://www.psxextreme.info/topic/128528-game-boy-extreme/page/4/#comment-5521166

      W jednym ze swoich kolejnych komentarzy, Perez zastanowił się…

      „Natomiast czy to by miało jakiekolwiek powodzenie? Ciężko powiedzieć, czy by się jeszcze takie wydawnictwo zmieściło.”

      Tymczasem cały czas czekamy na jakieś ciekawostki związane z „Retro” #9, które to w aktualnym tygodniu roboczym miały zostać przedstawione. Sobota powoli dobiega końca. Może… w przyszłym tygodniu roboczym podadzą.

      Już przed premierą #8 – Smuggler (że tak to nazwę) zbytnio nie pałał radością z oczekiwania na jego premierę. Już wtedy mnie to zastanawiało. Teraz (w kwestii #9)… także nie pała. A powinien. Nauczyciel by powiedział – siadaj, pała.

    3. Ale jeśli faktycznie jest tak, jak Avok powróżył sobie z fusów…

      https://zapach-papieru.pl/2025/04/retro-nr-1-2025-8/comment-page-4/#comment-5081

      to trudno się dziwić faktowi, że Smuggler napisał…

      „O polskich grach tez pewnie bedzie, bo czemu nie.”

      Avok jedynie wróżył z fusów. Nic ponad to. Aczkolwiek…

      Jeśli czytaliśmy we wpisie (z 1 października) na stronie kwartalnika, że…

      „Odświeżona formuła magazynu! Retro czekają pewnie zmiany, którymi dzielić zaczniemy się już w kolejnym tygodniu roboczym.”

      a ów (a nawet caaały tydzień) za niecałe 7 godzin dobiegnie końca, to te fusy – jakoś tak dziwnie – zaczynają nabierać… esencji.

      Inna sprawa, że pod tamtą ROADMAPĄ – zniecierpliwienie do tej pory wyraził… nikt.

  3. Z grupy Retro CDA:

    Barnaba Siegel
    Moderator
    Jeszcze chwila i ogłosimy dokładniej, co planujemy z dziewiątką na jesień. A będzie na co czekać ????
    22 godz.

  4. Czasami jest tak, że człowiekowi chce się jeść albo pić. Tymczasem ja (na chwilę obecną) jestem jednocześnie GŁODNY i SPRAGNIONY informacji dotyczących „Retro” #9. Miały zostać powolutku ujawniane w tym tygodniu.

    „Odświeżona formuła magazynu! Retro czekają pewnie zmiany, którymi dzielić zaczniemy się już w kolejnym tygodniu roboczym.”

    https://www.facebook.com/photo?fbid=1206780014827006&set=a.550486713789676

    Pewnie zmiany. Pewnie tak. A raczej na pewno. Tymczasem nadszedł właśnie kolejny tydzień, a dzielenia się owymi zmianami jeszcze nie ma. Podczas gdy zainteresowanie tą kwestią jest ogromne, w postaci 1 komentarza pod powyższym wpisem…

    „A co oznaczać będzie odswiezona formuła Retro?”

    Zmiany! No ale jakie? Czekamy.

    1. W podkaście powiedzieli, że będzie całkowicie nowy layout. I że zastanawiają się nad zmianą logo, ale może zostanie stare. I że chcą trafić do szerszego grona, cokolwiek to znaczy.

      Aha, a wydanie specjalne na styczeń 2006 NIE będzie o Wii.

      1. Na tamtej roadmapie dali uproszczoną grafikę przedstawiającą kontroler do Wii, ale (co oczywiste) jedynie jako… podpowiedź. Na tyle ogólnikową, żeby zagadka nie została momentalnie rozwiązana, tylko by Czytelnicy wspólnie (w komentarzach pod tamtym wpisem) próbowali dociekać właściwej odpowiedzi. Takie komentarze są 4 i wskazują na Wii… albo Nintendo, zatem (moim zdaniem) sposób rozpropagowania tej roadmapy, trochę spalił na panewce. Ale ja nie o tym.

        Właśnie mnie olśniło.

        Oczywiście, że styczniowe wydanie specjalne nie będzie wyłącznie o Wii. Trzeba spojrzeć… szerzej. Nie będzie też liii tylko o Nintendo. Trzeba spojrzeć… jeszcze szerzej. Otóż… będzie to (a przynajmniej jestem co do tego coraz bardziej przekonany)…

        „CD-Action KONSOLE”

      2. Warto powrócić do mojego niedawnego komentarza (gdy jeszcze byłem przekonany, że będzie to specjal o samym tylko Nintendo)…

        https://zapach-papieru.pl/2025/10/psx-extreme-nr-10-2025-337/#comment-5028

        Widzimy liczby? Grzechem byłoby nie kuć tego żelaza, póki jest gorące. Jeżeli… wypuszczają specjala o… „Dragon Ballu”, o serialach, a nawet o… horrorach – szukając popytu wśród społeczności nie tylko graczy, to czyż genialnym pomysłem nie jest skierowanie kolejnego wydania specjalnego dla (owszem) gamerów, ale (tym razem) preferujących kanapę, pada i telewizor?

        Ogólnie o konsolach, zatem żaden Czytelnik (ani redaktor czy wydawca) konkurencji nie będzie mógł pomstować do nieba, że (pardon my french) zerżnęli pomysł na specjale. Wilk syty i owca cała. A przy okazji – solidny silnik dodatkowy, z ogromnym potencjałem ciągu. Gdyż… może przyCIĄGnąć także Czytelników „PSX Extreme”.

      3. Mało tego! Styczniowe wydanie specjalne – choć oczywiście aktualne – będzie wszak (o ile moja teoria się sprawdzi) dalszym kuzynem…

        https://wykop.pl/wpis/76240487/siema-szukam-wydania-specjalnego-03-2007-cd-action

        A co w tym styczniowym? Pozwolę sobie puścić wodze fantazji…

        * Dzielimy się wszystkim, co już wiemy o kolejnych konsolach od Sony i Microsoftu.
        * Opisujemy najpopularniejsze konsole, począwszy od ich pierwszej generacji.
        * Oraz te, które nie odniosły spektakularnego sukcesu.
        * Wspominamy gry, które zostały wydane na wyłączność dla każdej z konsol.
        * A także ich największe hity.

        I wiele więcej, o czym poinformujemy już niebawem.

    2. Czyli z dużej chmury…

      https://zapach-papieru.pl/2025/09/cd-action-nr-4-2025-345/comment-page-5/#comment-5011

      hehe xD

      Po to w reprintach #1 i #2 stare logo dopasowali do nowego, żeby w #9 zrobić jeszcze inne? W trzecim punkcie (powyższy link) już o tym wspomniałem.

      Styczniowy specjal nie będzie o Wii, czyli zapewne o… Nintendo ogólnie, jak pierwotnie mi się pomyślało. Takie „Nintendo Extreme”, to znaczy „CD-Action Nintendo”.

      Dzięki za info! Już nie jestem głodny i spragniony.

      A co z ceną i liczbą stron? Znowu mi w brzuchu burczy.

    3. Znalazłem…

      https://www.youtube.com/watch?v=SYrxsDv0SDQ

      Od 47:46.

      spikain: „Jak dużo można mówić o nowym „Retro”? Chyba nie za dużo, nieee?”
      Bastian: „Kurka, nie pamiętam na jakim etapie jest, wiem, że… bee… słuchajcie… tto jest bardzo ważne… ro… w sensie mogę, ja wiem, co mogę powiedzieć, bo byłem bezpośrednio przy ich rozmowach, w sensie aktywnie u nich w nich przy nich uczestniczyłem. Poczekaj, bo dzisiaj ten ta roadmapa znikła, a na tej roadmapie też jest napisane, co nas czeka i bardzo zdawkowo.”
      spikain: „Odświeżona… odświeżona formuła – jest napisane.”
      Bastian: No właśnie, tak jest tak napisane.”
      spikain: „Czyli nie za dużo.”

    4. Bastian: „Nie za dużo, ale… ymhhh… ale też dużo… yyy… jeżeli… bo ja mogę nawet powiedzieć… to y… mogę powiedzieć na przykład o tym, nad czym się zastanawiamy jeszcze, czyli na przykład czy odświeżać logo „Retro”, czy nie nie odświeżać, bo chcemy odświeżoną formułę zrobić naprawdę odświeżoną, chodzi o zawartość, o to, o czym będziecie czytać czytać w tym „Retro”…”
      spikain: „Ale logo zostaje?”
      Bastian: „Yyy… no właśnie zastanawiam się czy je nie odświeżyć w jakiś tam sposób o ono jest dobre…”
      spikain: „No jest”
      Bastian: „W sensie że… ja je lubię, bo ono fajnie zawsze się da z okładkami.”
      spikain: „Ja bym go nie zmieniał.”
      Bastian: „Ja bym też go nie zmieniał. Ja jap ja mogę go p je podpimpować troszeczkę.”
      (…)

      1. Ała, musiał Cię, Avok, mocno zaboleć ten ban, skoro tak się odpaliłeś.

        No nic, czekamy na oficjalne newsy.

    5. Bastian: „W każdym razie… odświeżamy „Retro”… bardzo mocno… ja do tego sobie, że ja robię layout na nowo, zupełnie na nowo, więc w środku w środku też będzie inaczej to wyglądało, więc… eee… jakby docelowo chcielibyśmy szerzej trafić po prostu w „Retro”, do dl do fanów „Retro” yyy jeszcze bardziej.”
      spikain: „Będzie tammm yyy… mój tekst, yyy… chyba 6 stron jest zaplanowane na ten tekst, zapraszam serdecznie. Emmm… ale nie powiem o czym.”

      Powyższe (wyjątkowo) spisywałem dokładnie tak, jak owo słyszałem. Oglądam dalej.

      Cybernetyczna d*pa

      1. Dywagujecie, panowie, dywagujecie, wyławiacie każde słowo, można i tak. To może ja powróżę z fusów: Retro jest w rozsypce, nie ma naczelnego, nie ma autorów, texty są gromadzone na hura i to, co wcześniej szlifowano pół roku, próbują ogarnąć w miesiąc. Są jeszcze w głębokiej d…e, stąd te enigmatyczne stwierdzenia że coś tam mają, ale nie chcą powiedzieć, stąd bajerowanie o odświeżeniu formuły, by sobie kupić czas itd.
        Choć oczywiście mogę być w błędzie i nowe Retro będzie brylantem 🙂

      2. Welcome to Quake 3 Arena…

        Avok… wiemy wszyscy, że czasem używasz Railguna.

        Enter the portal to begin combat…

        Ale… dlaczego tym razem wypaliłeś z… BFG10K i to w małym pomieszczeniu?

        Prepare to fight…

        W takim razie dołączę z Plasma Gunem…

        Three… two… one… fight!

      3. „Retro jest w rozsypce”

        Skutek zbanowanie Avoka na FB grupie „Retro”.

        „nie ma naczelnego”

        Smuggler nie chce być naczelnym wydania specjalnego, na którego (a w zasadzie to jego) FB grupie zbanowali mu kumpla.

        „nie ma autorów”

        Gdy Smuggler zrezygnował – wszyscy piszący do „Retro” (baczność!) stanęli po jego stronie i… złożyli klawiatury (spocznij!).

        „texty są gromadzone na hura”

        Starej gwardii „Retro” już… nie ma, a magazyn jakoś trzeba złożyć do kupy.

        „i to, co wcześniej szlifowano pół roku, próbują ogarnąć w miesiąc”

        Brakuje silnej ręki Smugglera, brakuje silnego pióra jego redaktorów, brakuje w zasadzie… całego ducha „Retro”.

        Aczkolwiek moje interpretowanie słów Avoka (jego wróżenia z fusów) może być (i jest zapewne) błędne.

      4. Kolejnych słów Avoka (z dokonanego przez niego wróżenia z fusów) nie będę komentował, gdyż nie chcę, żeby znowu było tak, że…

        Moraś connected

        i znów musiałbym tłumaczyć się z mojego własnego podejścia do omawianych kwestii.

        spikain connected

        A przecież staram się mieć obiektywne spojrzenie. Po co spikain dołączył?

        CormaC connected
        Plushowy connected

        Co się dzieje? Chyba się wkurzyli.

        Pani Lidia connected

        Dobra, Avok, dzięki za grę, cześć.

        Anarki disconnected

      5. Anarki connected

        Zatęskniłem do wspólnego grania, więc wróciłem. Minęła niemal doba, odkąd Avok strzelił z BFG10K, więc emocje zdążyły już z nas opaść. Możemy zatem spojrzeć na całokształt z innej perspektywy.

        *bump*

        Ooo i z góry lepiej wszystko widać. Zatem…

        Warstwa pierwsza – ROADMAPA

        „Odświeżona formuła magazynu! Retro czekają pewnie zmiany, którymi dzielić zaczniemy się już w kolejnym tygodniu roboczym.” (01.10.2025)

        https://www.facebook.com/photo/?fbid=1206780014827006&set=a.550486713789676

        *bump*

        Adam Piechota connected

        Adam, hejka, graj z nami, a nie że biegasz sobie jako SPECTATOR. Obiecałeś, że będziesz częściej tutaj pisał i co?

      6. *bump*

        Warstwa druga – DESER

        „Opóźnienie wynika z prac nad „wydaniami specjalnymi” oraz potrzeby zrewidowania współpracowników piszących do Retro oraz ogólnego zamysłu/pomysłu na zawartość owego periodyku.” (13.09.2025)

        https://zapach-papieru.pl/2025/09/cd-action-expo-2025-relacja/comment-page-1/#comment-4666

        Smuggler connected

        Smuggler, dobrze że jesteś, też dawno tu już nie pisałeś.

        *bump*

        Pamiętasz tamte czasy, gdy spieraliśmy się, czyja racja jest czyjsza – w odniesieniu do zapewnienia, że kolejny numer będzie już kwartalnikiem? Jakie to teraz ma znaczenie? Jakie? Choć wtedy, oczywiście, miało ogromne.

      7. *bump*

        Warstwa trzecia – FUSY

        „(…) To może ja powróżę z fusów: (…)” (07.10.2025)

        https://zapach-papieru.pl/2025/04/retro-nr-1-2025-8/comment-page-4/#comment-5081

        *bump*

        Dobra, dosyć skakania po mapie. Aż się zgrzałem. Właśnie! Zaparzę sobie wodę na kawę. Zatem pora przykampić. Schować Plasma Gun, a wyciągnąć… wnioski. Zaraz wracam.

        Już jestem.

        Widzimy, że wszystkie powyższe warstwy są ze sobą spójne. Różnią się jedynie (stopniowo rosnącym) poziomem szczegółowości. Czytelnicy „Retro” nie muszą przecież znać pełnego obrazu sytuacji, stojącego za zmianami w nadchodzącym #9. Więcej detali poznał Lemek – w rozmowie z jednym z redaktorów „CD-Action” – podczas tegorocznej edycji EXPO. Natomiast działanie wszystkich trybów, które wprawiają w ruch kolejną edycję „Retro” – wywróżył z fusów… Avok.

      8. Powróćmy jeszcze do tamtych słów dyskobola, sprzed równego tygodnia…

        „Retro czekają pewnie zmiany, którymi dzielić zaczniemy się już w kolejnym tygodniu roboczym.”

        Poniedziałek jest już za nami, wtorek też. Trwa środa, zatem tygodnia roboczego… środek. Może właśnie dzisiaj zaczną dzielić się tamtymi… pewnymi zmianami, które czekają „Retro”. Przy czym uważam, że nie powinno się winić miotającego dyskami, iż równie żwawo nie czyni tego z informowaniem o kulisach całego tego zamieszania. Nie ma przecież takiego obowiązku. Mało tego! Uważam też (i chyba nie tylko ja), że w dzisiejszych czasach – prasa growa może mieć jedynie… trudniej. Więc jeżeli idzie się na randkę – nie trzeba zaczynać rozmowy od tego (pozwolę sobie na dość kuriozalny przykład, który jako pierwszy przyszedł mi na myśl podczas opracowywania tych komentarzy), że… w lewej skarpetce ma się dziurę.

      9. Przez trzewik tego nie widać, zatem ogólne pierwsze wrażenie jest dobre. Zwłaszcza, że ubrało się iście ekstrawagancką koszulę. Właśnie to jest istotne oraz nasze wnętrze (przynajmniej w teorii i w zależności od osoby). A nie fakt, że była to ostatnia para skarpetek z naszej meblościanki, a wszystkie pozostałe czekają na pranie, leżąc w koszu. Kosza – królowa dzisiejszego wieczoru – nam przez to nie da. A nawet, gdyby poznała całą prawdę… jej reakcja byłaby nader znamienna. Gdyż nie tylko ona – siedząc przy kawiarnianym stoliku – będzie wyciągała wnioski, poznając drugą stronę. Zasada jest prosta: ty starasz się zrozumieć mnie, więc ja dokładam starań, by zrozumieć ciebie. Uczymy się siebie cały czas. Dostosowujemy się do siebie cały czas, aby… współżyć ze sobą. To znaczy… koegzystować. Trochę dwuznacznie zabrzmiało, a nie miało przecież. No dobrze… miało.

      10. Mam jednak nadzieję, że całokształt powyższej metafory jest klarowny. Ależ oczywiście, że jest, tak tylko się (niepotrzebnie) upewniam. Która jest? 11:04. Na FB dyskobola nadal nie ma zaktualizowania raportu sytuacyjnego dotyczącego omawianej przez nas kwestii. Na stronie owego – także cisza w tejże materii. Trzeba czekać.

        RooS connected

        Właśnie czajnik mi zaczął gwizdać! Dobra, wszyscy, dzięki za grę, cześć.

      11. [UWAGA! Poniższe jest fikcją literacką. Powtarzam – poniższe jest fikcją literacką.]

        Pani Lidia pewnie za chwilę i tak wróci, z jednej strony czasem solidnie wkurzający, ale z drugiej nawet chętnie czytam te jego przemyślenia, na swój sposób kojarzy mi się z błaznem, ale tym z dworu Jagiellonów

        Smuggler lubi pisac, tylko tyle i… az tyle, to z blaznem nawet celne

        CormaC wiesz Smug, ja cię chyba już nigdy nie zrozumiem

        Papkin connected

        Smuggler ale ze z czym?

        Plushowy disconnected

        CormaC jak można jednocześnie raz używać polskich znaków, a innym razem kompletnie je ignorować?

        Smuggler zolc mi sie czasem na klawiature wylewa, stad mozliwe przejsciowe niescislosci mojego PISmiennictwa

        Papkin Żółć, powiadasz. Zaiste… feedbacku moich co po niektórych wpisów fejsikowych nie miałeś jeszcze okazji przejrzeć.

      12. CormaC za to ten pieczołowicie z każdym zdaniem, o palecie słów nie wspominając

        Moraś disconnected

        Papkin A dziękuję amigo, takiego mam – że się tak wyrażę – stajla.

        CormaC Anarki ma ciebie za swoistego guru w tej kwestii

        Papkin Zaprawdę?

        CormaC chociaż dobrze, że go tutaj teraz nie ma, bo by raczej zaczął przestawać

        Smuggler ramen

        Papkin Z powodu?

        CormaC twojego szczypania w szeroko pojęte „uczucia religijne”, on jest na to bardzo cięty

        spikain disconnected

        Papkin Nie wiedziałem tego. Wszak skąd bym miał?

        CormaC z jego tutejszych wypowiedzi?

        Papkin A widzisz… nie miałem przyjemności jeszcze, acz przy wolnej chwili postaram się nadrobić tenże backlog.

        BlackRose connected

      13. BlackRose cześć wszystkim!

        Pani Lidia witamy serdecznie

        CormaC witamy

        Smuggler milo nam goscic kazda osobe dolaczajaca

        b-side connected

        Papkin Moje uszanowanie. Proszę się rozgościć.

        b-side Papkin, co tak oficjalnie do mnie?

        Papkin Otóż, o ironio, nie do Ciebie, tylko do BlackRose, gdyż dołączyła sekundy przed Tobą. Ja tymczasem, goniony przez inne obowiązki, zmuszony jestem się… odłączyć. Wszystkiego dobrego Wam życzę i… do miłego.

        Papkin disconnected

        b-side co robicie?

        CormaC w zasadzie to stoimy na swoich miejscach i jedynie prowadzimy rozmowy

        Smuggler opcje dialogowe

        CormaC Smug, z całym szacunkiem, ale szpile to ty zostawiaj w tej swojej rubryce

        Smuggler ser jedz ser!

        CormaC a wbiliśmy na tą mapkę Avoka, bo Anarki znowu na tym naszym Retro się skupia

      14. b-side nie widzę go w tabeli

        CormaC dłuższą chwilę temu wyłączył się, żeby sobie kawę zaparzyć

        Pani Lidia nawet bardzo dłuższą, jakaś taka cisza tutaj jak go nie ma, też to zauważyliście?

        BlackRose tak

        CormaC przecież my tu jesteśmy

        Pani Lidia oj, nie o to mi chodzi, kormaczysko, wiesz, to jego bieganie co chwilę po innej mapce, wszędzie go pełno, jakby cały serwer Avoka należał tylko do niego, jeszcze na tych hopkach skacze, to irytuje i fascynuje jednocześnie, on jest analitykiem, newsmanem, felietonistą i jeszcze pisarzem, wszystkim w jednym, z resztą tak jak Smuggler powiedział – on po prostu lubi pisać

        Smuggler taki Spider Jerusalem troche

        CormaC kto?

        Smuggler jest taka seria komiksowa Transmetropolitan i on jest jej glownym bohaterem

        CormaC rozumiem że… WARTO POCZYTAĆ?

      15. Smuggler chcialem rozwinac ow watek, ale w ten sposob to ja sie bawic nie bede, i tak bez sensu to wszystko, wracam do mojej samotni

        Smuggler disconnected

        BlackRose oj…

        Pani Lidia kormaczysko, musiałeś pstryknąć go aż tak bezpardonowo?

        CormaC wybacz, ale to była symetryczna odpowiedź na jego docinkę o opcjach dialogowych, więcej się nie powtórzy

        Pani Lidia wiem, że była – to po pierwsze, nie ja powinnam wybaczyć – jako drugie i wreszcie trzecie – warto mieć świadomość, że on… nie jest już tym samym człowiekiem, którym był jeszcze z dekadę temu, chcesz mu rozstroić serce? aaa właśnie, Barnaba, co z tym Retro dalej? w tym tygodniu mieliśmy dać więcej informacji

        CormaC was railed by RooS

        CormaC kolego…

        Pani Lidia apeluję o spokój!

      16. b-side Jeszcze chwila i ogłosimy dokładniej, co planujemy z dziewiątką na jesień. A będzie na co czekać

        Pani Lidia wrzućcie posty o tym na wszystkie nasze socjalki

        b-side planowaliśmy dopiero jutro, bo dzisiaj odpalamy przedsprzedaż czwartej książki

        Pani Lidia nie poganiam, tylko przypominam

        CormaC jeśli mogę spytać… czy TAMTEN pomysł Bastiana wejdzie w życie?

        Pani Lidia jeszcze nie podjęłam ostatecznej decyzji, ale skłonna jestem przytaknąć, Wiedźmin robi nam robotę, tyle mogę powiedzieć, ale sukcesu tamtych 3 naszych flagowych specjali już raczej nie powtórzymy, jakoś też trzeba rozkręcić Retro, czytaliście o bilansie imprezy naszej konkurencji?

        RooS disconnected

        b-side Piechota od nich tu jest

        Pani Lidia widzę, a my tymczasem przed chwilą pozbyliśmy się naszej… husarii

      17. CormaC tak, z tekstu Miela wynika, że zbyt różowo im nie wyszło i to mimo różnych goodiesów w droższych biletach

        b-side u nas na szczęście było o wiele lepiej

        Pani Lidia kormaczysko, napiszesz o tym naszym EXPO w AR, jak rok temu?

        CormaC wolałbym nie, bo Anarki znowu będzie wyławiał z tego każde zdanie i je analizował, żeby dociec jak nam idzie

        Pani Lidia przecież nie musi

        CormaC dociekać jak nam idzie?

        Pani Lidia ano

        CormaC raz pisze tak, po chwili inaczej, a później znowu po swojemu

        Pani Lidia czasem odgrywa Stańczyka po prostu, pamiętasz, jak w czerwcu wspominał tu o cruxie?

      18. CormaC tak, ale nie rozumiem, co miał na myśli, chociaż znaczenie tego słowa znam

        Pani Lidia i czasem o to mu właśnie chodzi – kto słowa błazna weźmie na poważnie? swoją drogą, liczyłam na to, że jeszcze dzisiaj wróci na mapkę, ale najwyraźniej zafundował sobie przerwę od grania, cóż… ja zmykam

        Pani Lidia disconnected
        b-side disconnected
        CormaC disconnected
        BlackRose disconnected
        Adam Piechota disconnected

    6. Od 58:29…

      Bastian: „No jeszcze kolejny numer kwartalnika… jest jedna rzecz… nad którą walczę… nad którą walczę, rozmawiam z drukarnią, bo chciałbym, żeby było lepiej, jeżeli chodzi o „Ekszyna”, o kwartalnik, ale wszystko się, oczywiście, rozbija o cenę i to, co nasza szefowa, Lidka, powie ostatecznie, bo ona tutaj trzyma władzę oraz kasę.”
      (…)
      Bastian: „Znam cenę… znam cenę, więc dlatego mówię – to wszystko zależy od naszej szefowej.”
      spikain: „A czyli jest… bo będzie drożej w produkcji, tak, ale niewiele?”
      Bastian: „Nie wiem… to zależy… nie wiem, jaki jest punkt startowy obecnie (…)”
      spikain: „Czyli nie znasz wszystkich cen?”

    7. Bastian: „Wiem, widziałem potencjalną podwyżkę, może być mała, ale żeby było super fajnie, to będzie… duża. Pytanie – czy w którąś z opcji idziemy, no bo jest to, jakby, znaczące… podwyżka… każda z nich, nie? Ale… Lidka na pewno by nie chciała, żeby to się odbiło kosztem „Ekszyna”, nie? Ale… fajniej byłoby wzmocnić po prostu ten magazyn, że tak to ujmę.”
      spikain: „No i tak… i to jest wszystko, co możemy powiedzieć.
      Bastian: „Jakiś tam styczeń dwa… A co w styczniu 2026 jest?”

      Jakiś tam styczeń dwa… Styczeń dwa? #346 wychodzi 9 grudnia roku bieżącego, już za 2 miesiące. Tymczasem właśnie dowiadujemy się, że (bodajże) szykuje się podwyżka jego (albo marcowego #347) ceny. Mała albo większa – w zależności od stopnia uczynienia kwartalnika jeszcze fajniejszym.

      Czy może chodzić o zwiększenie ilości stron?

      Ale po co? O jakość papieru raczej nie. Formy książkowej magazyn raczej nie przybierze.

      1. Bastian myśli nad czymś, co zwiększy cenę produkcji pisma i Pani Lidia musi się wypowiedzieć, czy będzie to opłacalne. Niekoniecznie oznacza to zwiększenie ceny okładkowej. Obstawiam, że cena się nie zmieni.

      2. Skoro mówi o tym Bastian, to pewnie chodzi o coś związanego z oprawą. Pewnie jakieś miejscowe lakierowanie albo inne pierdoły. Wolałbym lepszy papier, ale pewnie to nie to.

      3. Jest tak, jak właśnie napisałeś.

        Ale… za (ewentualnym) wzrostem kosztów druku kwartalnika – pójdzie raczej (tego zdania będę się trzymał) jego wyższa cena egzemplarzowa.

        Bastian powiedział, co SAM PRZECIEŻ PRZEPISAŁEM…

        „No jeszcze kolejny numer kwartalnika…”

        Koooleeejnyyy! Więc definitywnie chodzi o grudniowy #346. To po co jeszcze brałem pod uwagę marcowy #347? Gdyż o styczniu powiedział.

        M, napisałeś…

        „Pewnie jakieś miejscowe lakierowanie albo inne pierdoły.”

        Możliwe. Ale w jaki sposób by to miało wzmacniać magazyn?

      4. Myślę o słowach Bastiana i nagle mnie olśniło. My pod złym kątem na to patrzymy.

        Możliwe, że nie chodzi o kwartalnik „CD-Action” per se, tylko o… jakiś dodatek do niego (jak w przypadku tekturowej wkładki-okładki poprzedniego numeru – dla prenumeratorów). I nie… raczej nie będzie to tekturowa pocztówka z grafiką przedstawiającą jakąś grę, wszak takie coś w innym magazynie przerabialiśmy już 3 lata temu i pamiętamy, że chyba jakoś specjalnie go to nie wzmocniło, chyba że jako fizyczne usztywnienie, to może trochę. Zapamiętajcie te 2 słowa – fizyczne usztywnienie.

        Hmmm owa tekturowa wkładka-okładka w… każdym kolejnym numerze? Albo jej miniaturka – wielkości… tekturowej pocztówki?

        Jeszcze raz słowa Bastiana…

        „ale wszystko się, oczywiście, rozbija o cenę”

      5. Oraz…

        „widziałem potencjalną podwyżkę, może być mała, ale żeby było super fajnie, to będzie… duża.”

        Wkładka-okładka. Pocztówkowa albo pełnowymiarowa. Puzzle zaczynają się układać? Powolutku? No to teraz bonus…

        „Ale… fajniej byłoby wzmocnić po prostu ten magazyn, że tak to ujmę.”

        Zapamiętaliście tamte 2 słowa, jak prosiłem?

        Przecież to jest jawne machanie odpowiedzią przed nami, w dodatku mając pewność (!), że nikt poprawnie jej nie zinterpretuje. No ale, niestety, na scenę wkraczam ja.

        Questions?!

      6. Ale wymyślasz, już sodówa odbija wielkiemu – samozwańczeeemu w dodatku – dyrektorowi Centrum Analiz serwisu Zapach Papieru, już sodówa odbija! – ktoś mógłby stwierdzić, może i słusznie. Aczkolwiek… pozwólcie, że posłużę się pewnym cytatem z Orwella…

        “Who controls the past controls the future. Who controls the present controls the past.”

        THE PAST

        Pamiętacie dodatkowe strony w „Pixelu”, na które przeniesiono cykl „One Life Left” z wydań jedynie dla prenumeratorów i patronów? Owszem, ów magazyn (od #77) zdrożał, jednak nie o to mi teraz chodzi. A o… wykorzystanie tego, co się już posiada – dla zwiększenia atrakcyjności swego printu.

      7. THE PRESENT

        Dlaczego czegoś, co (w jakiś sposób z pewnością) zadziałało u konkurencji w… przeszłości – nie wypróbować u siebie w… teraźniejszości? Jeśli nie wypali – trudno, wszak nic się nie traci. Jeśli natomiast zadziała – taki był tego cel.

        Za punkt odniesienia obrałem tamten „One Life Left”, a przecież flagowy magazyn Łapusza w pewnym momencie zaczął dodawać… właśnie tekturowe pocztówki, o których wspomniałem powyżej. Oraz… całą nową rubrykę – GAME STUDY. Całą nową rubrykę.

        THE FUTURE

        Za pół roku (nie licząc 5 dni) – „CD-Action” będzie świętował swoje… 30-lecie. Doleci, spokojnie. Za rok i 2 miesiące – „CD-Action” wyda numer… #350. Nooo doleci, spokojnie. To znaczy powinien, tak uważam. Ale… fajniej byłoby wzmocnić po prostu ten magazyn.

    8. Od 1:28:02…

      spikain: „Ostatnio gadaliśmy przecież… nie ostatnio, tylko przedostatnio o tym, gdzie załatwia się osoba z kiosku.”
      Bastian: „Osoba kioskująca.” [czyżby nawiązanie do pewnego czyjegoś niedawnego wpisu gdzieś na FB?]
      spikain: „Osoba w kryzysie kiosku.” [nawiązanie do terminu: osoba w kryzysie bezdomności]

      No ale gdzie się załatwia? W krzakach chyba. Ktoś kiedyś na forumku napisał… mniejsza o to.

      Wzrost ceny „CD-Action”, ale do ilu? 40zł? Jeśli od marcowego, to znaczy, że od JUBILEUSZOWEGO (30-lecie). A jeszcze powracają przecież do dyskobola. W logo, tak? Dzieje się.

      1. Moraś napisał, że nie zanosi się na podwyżkę i mu wierzę. Słowa Bastiana odczytuję inaczej, patrz wyżej.

      2. Moraś napisał…

        „Nic też nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie cena kwartalnika ulegnie zmianie – nie mówię, że nigdy to nie nastąpi, ale obecnie wszystko zostaje po staremu.”

        https://zapach-papieru.pl/2025/06/cd-action-nr-3-2025-344/comment-page-3/#comment-4198

        Ale to było… przed pomysłem Bastiana (którego słowa odczytałeś właściwie, choć… wzrost kosztów druku może oznaczać wzrost ceny magazynu). Panta rhei. W „Retro” także. Zmiany, wszędzie zmiany. Teraz. Nie pół roku temu, nie rok czy dwa, ale… teraz właśnie.

        Będzie wzrost ceny „Retro”? Ale do ilu? 35zł?

  5. Przerzucam tutaj tę tabelkę (sprawy dotyczące „Retro” niech będą pod najnowszym artykułem jego właśnie dotyczącym)…

    PRZEDSPRZEDAŻE „RETRO”

    nr = cena / przedsprzedaż (różnica)
    #4 = 24,99zł / 19,99zł (taniej o 5zł)
    #5 = 27,99zł / 25,99zł (taniej o 2zł)
    #6 = 30zł / 30zł (taniej o 0zł)
    #7 = 30zł / 30zł (taniej o 0zł)
    #8 = 30zł / 30zł (taniej o 0zł)

    https://zapach-papieru.pl/2025/09/cd-action-nr-4-2025-345/comment-page-3/#comment-4834