Strona główna » Newsy » Książka: Cliff Bleszinski „Control Freak”

Książka: Cliff Bleszinski „Control Freak”


Opublikowano: 13/08/2026 | Autor: underluk

Świeżynka wydana nakładem wydawnictwa SQN. Cliff Bleszinski, znany jako CliffyB nie jest mi obcy, bo kojarzyłem go choćby z pracy nad takimi grami jak Jazz Jackrabbit, Unreal czy chyba najgłośniejsza seria w jego dorobku, której zresztą stał się twarzą – Gears of War. Talentu do projektowania gier nigdy mu nie odmawiałem, jednak jako osoba gościł u mnie na półce z tabliczką: pozer. I wiecie co? Po lekturze nic w tej kwestii się nie zmieniło. Choć teraz wiem, że jest to poza świadoma i ten typ po prostu tak ma. I chyba go trochę polubiłem.

Cliff Bleszinski

Książka podzielona jest na osiem rozdziałów nazwanych poziomami, każdy z nich dzieli się na od dwóch do czterech podrozdziałów. Zanim jednak do nich przejdziemy, możemy zaglądnąć do słowniczka, który przybliża nam takie pojęcia jak AAA, cutscenka czy demo (w sumie nic odkrywczego), a także przeczytać krótki wstęp, gdzie autor we właściwy sobie sposób opisuje, jak pewnego dnia spotkał Billa Gatesa i wymienił z nim uścisk dłoni. Po tej ważnej informacji możemy się zając się już zawartością rozdziałów.

Poziom pierwszy skupia się na dzieciństwie Bleszinskiego. Jego fascynacjach, zostaniu ninja oraz pierwszym kontakcie z grami wideo. Te, szczególnie od Nintendo, od razu mocno odcisnęły na nim piętno, ale w pewnym momencie doszło tutaj do małej zdrady. Nie zdradzę jakiej. Rozdział kończy się śmiercią ojca, który był bohaterem dla autora.

Kolejny poziom otwiera się wraz z bramą do internetu… i jego mrocznymi stronami. Autor nie unika trudnych tematów. W tle czai się przeprowadzka oraz pierwsza samodzielnie napisana gra. Zmiana otoczenia to wyzwanie, szczególnie dla niepewnego siebie nastolatka. Pojawiają się nowe osoby, konsola i komputer wraz z oprogramowaniem. Następuje pierwszy kontakt z Epic MegaGames, powstaje Jazz Jackrabbit. Rany, ile ja się w to nagrałem… to znaczy w dwójkę.

W następnym, trzecim rozdziale, młody programista skupia się przede wszystkim na pracy. Choć z narzędziem, który świat poznał jako Unreal Engine autor miał już pierwszy kontakt wcześniej, dopiero teraz zaczyna go naprawdę używać. Powstają Unreal i Unreal Championship. Sprawy osobiste schodzą na dalszy plan, choć pojawiają się oświadczyny i… masakra w Columbine.

Jazz Jackrabbit 2

W bloku czwartym CliffyB jest już rozpoznawalny i w pełni z tego korzysta. W końcu nie na darmo zalicza się do grona “nowych bogów gier”. Powstają kolejne odsłony Unreala, a w jego głowie zaczyna kiełkować coś, co wkrótce przerodzi się w Gears of War. Autor podróżuje, odwiedza m.in.: Londyn i Japonię, ale w jego małżeństwie nie dzieje się najlepiej. Mniej jest tu developmentu, więcej życiowych rozterek Cliffa i pozerstwa. Ale przynajmniej jest szczerze, no i znajdzie się polski akcent.

Minęliśmy połowę. Piąty poziom to pod kątem zawodowym intensywne prace nad Gears of War, a prywatnym rozwód, alkohol, randki i nowa miłość. Mamy prezentację gry na E3, MTV dokumentującą proces produkcji, promocję Xboxa 360 od Microsoftu i Cliffa Bleszinskiego w blasku świateł. A także promocję Gears 2 i spijanie śmietanki.

W szóstym rozdziale dzieje się naprawdę sporo. Mamy okazję śledzić powstawanie Gears 3 oraz na nowy związek Cliffa. Przy okazji jest kolejny polski akcent… a nawet dwa, choć ten drugi to taki niuansik. Wszyscy w Epicu są już nieco wypaleni walką z Szarańczą, ale wiszą Microsoftowi jeszcze jedną grę. Ciągnie ich do nowego, dlatego zaczyna powstawać Fortnite. Epic myśli o większej niezależności, a autor myśli o podążeniu swoją własną drogą, choć jeszcze nie wie w którą stronę.

Odsłona siódma. Bleszinski jest już na własnym wikcie. Swoje studio nazywa Boss Key Productions, a produkcja, która wykuwana jest w jego czeluściach to LawBreakers. Jasne, my wiemy jak się historia tego tytułu potoczyła, ale to wszystko jest jeszcze przed naszym bohaterem. Na razie zatrudniani są nowi ludzie, powstają koncepty, a wkrótce odbędą się pierwsze prezentacje i testy z graczami.

Gears of War

Dotarliśmy do ostatni rozdziału, podsumowującego działalność Boss Key. Cóż, mimo pozytywnych recenzji LawBreakers nie wypaliło. Pojawia się kilka pomysłów na nową grę, jest także szansa na zrobienie czegoś w uniwersum „Obcego”. W wyniku przetasowań na rynku to drugie jednak szybko przestaje być aktualne. Powstaje więc nowa produkcja autorska, która niestety nie uratuje studia.

Książka kończy się podziękowaniami oraz krótkim zakończeniem, w którym autor podsumowuje swoją historię oraz uzasadnia zwrot w stronę Broadwayu. Ciach – prawie 400 stron „pękło” jak z bicza trzasnął.

Muszę przyznać, że na łamach książki Cliff się nie oszczędza. Nie stawia siebie na piedestale i twierdzi, że zawsze miał rację, a tylko przez innych coś mu się nie udawało. Wielokrotnie przyznaje się do błędu, choć niekiedy po czasie. Jednocześnie poznajemy go jako absolutnego miłośnika elektronicznej rozrywki, zafascynowanego nią od pierwszego kontaktu. Ta zajawka nie minęła do końca jego przygody z gamingiem i jestem przekonany, że nadal jest graczem. Jest też osobą z silnym parciem na szkło, i to pewnie przyprawiło mu łatkę pozera. Ale cóż, coś za coś. Jemu to najwyraźniej nie przeszkadza.

Control Freak” to nie jest tylko pozycja o grach. To opowieść o pasji i osobie, która reprezentuje tą pasję całym sobą. Gry zajmują rzecz jasna dużo miejsca, powiedzmy połowę książki, ale bez nadmiernego katowania czytelnika technicznymi szczegółami. Ot, czasem padnie kilka słów o technikaliach, prześledzimy proces twórczy produkcji czy zostanie nam zdradzonych kilka smaczków z negocjacji i zza tak zwanej żelaznej kurtyny. Równie ważna jest druga połowa, obejmująca akcenty z życia autora. Bleszinski pisze o swoim dzieciństwie, dorastaniu i miłościach. O niezłych premiach, wydawaniu kasy na nowe Lamborghini i problemach w małżeństwie. O molestowaniu, którego padł ofiarą. O przemocy i tragediach takich jak ta, która miała miejsce w Columbine w 1999 roku. Czy wreszcie o deficycie kobiet w studiach pracujących nad grami. Jak widać nie unika trudnych tematów, zarówno osobistych, jak i branżowych, a wszystko opatruje własnym komentarzem i przemyśleniami.

LawBreakers

Muszę przyznać, że “Control Freak” czyta się bardzo przyjemnie. Całość stanowi zwartą historię, która wciąga niczym dobry serial. Szczególnie przez podział na rozdziały, które często kończą się solidnymi cliffhangerami. Aż chce się przewrócić stronę i czytać dalej. Na plus zaliczyłbym także wtręty autora np. o muzyce. O utworach, które towarzyszyły mu w szczególnych sytuacjach, a które zapewne każdy z nas kojarzy. Jest to świetny zabieg, zmniejszający dystans pomiędzy czytelnikiem a autorem. Ze szczególnym zaciekawieniem śledziłem też walkę pomiędzy Epic MegaGames a id Software. Jako że obie firmy konkurowały ze sobą na arenie FPS-ów, nie mogło zabraknąć odniesień do Quake’a czy Dooma.

Co do technicznego wydania, otrzymujemy poręczny książkowy format, miękką okładkę ze skrzydełkami i przyzwoity papier. W środku osiem stron kolorowych zdjęć z krótkimi opisami. Tłumaczenie jest w porządku, choć mam wrażenie, że czasem pewne odzywki mogłyby zostać w oryginale, bo przełożenie ich na język polski nie do końca oddaje ich moc i brzmi trochę nienaturalnie. Trafiło się także kilka błędów. Tu literówka, tam brak spójnika, a w jednym miejscu pomylona data, gdzie zamiast 1988 mamy 1998. Przez te dziesięć lat mogło się wiele wydarzyć 😉

Dobra, bo trochę się rozpisałem, czas na podsumowanie. “Control Freak” to fajna, ciekawa lektura. Autor wydaje się być szczery sam ze sobą i z czytelnikiem. Sposób, w jaki opowiada swoją epicką przygodę z tworzeniem gier wideo może się podobać. Dużo tu i humoru, i trudniejszych tematów. Jest praca u podstaw, sukcesy, porażki, duże pieniądze, kobiety i szybkie samochody. Jest też chwila na zadumę i podziwianie wschodu słońca. Nie brakuje też pozerstwa, ale hej, to przecież CliffyB, czego się spodziewaliście? Jestem zadowolony z lektury. Polecam.

Dziękujemy wydawnictwu SQN za udostępnienie książki.

Control Freak – okładka przednia
Control Freak – okładka tylna

źródła zdjęć:
https://sqnstore.pl
https://www.imdb.com
https://www.hardcoregaming101.net

https://www.space.com
https://www.mobygames.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *