Strona główna » Newsy » Nordberg Polska

Nordberg Polska


Opublikowano: 20/04/2026 | Autor: Mic de Goc

Nordberg

Jako propagatorzy i fani czasopism oraz książek poświęconych grom wideo chcemy również na naszym portalu przekazać informację o połączeniu dwóch firm związanych z tą branżą – Retronics oraz NRG Studio. Nowa spółka ma nosić nazwę Nordberg Polska i zrodziła się z pasji do klasycznej technologii, a w jej planach jest kontynuacja misji propagowania kultury retro. Nie powinno być to zaskoczeniem, ponieważ obie firmy, które postanowiły się połączyć, znane są od kilku lat z działalności w tym obszarze, więc kooperacja powinna pozytywnie wpłynąć na ich dalsze funkcjonowanie.

Retronics

Jeśli chodzi o Retronics, to wielokrotnie pisaliśmy o ich nowych wydaniach starych czasopism poświęconych grom komputerowym. Mają na swoim koncie reprodukcje pierwszych 22 numerów Top Secret, kilkunastu Bajtków, pierwsze trzy numery Secret Service i wiele innych tytułów jak na przykład Komputer, Tajemnice Atari czy IKS. Ale nie tylko czasopisma są dostępne na ich stronie internetowej. Oferują również akcesoria komputerowe, pliki z listingami z Bajtka czy też e-booki. Sam posiadam kilka ich wydań i muszę przyznać, że prezentują się bardzo dobrze. Dbałość o szczegóły i wysoka jakość wykonania wywierają na czytelniku pozytywne wrażenie. Oczywiście jestem zagorzałym fanem oryginalnych wydań, ale mam też świadomość, że szansa na zdobycie niektórych pierwodruków jest praktycznie zerowa.

NRG Studio

Obecna oferta NRG Studia wygląda na dużo skromniejszą. W zakładce „Sklep retro” znajdziemy tylko grę „Saboteur!” Clive Townsenda. Dodatkowo oferują twarde okładki na Log Book-i, kominy na szyję i płytę „Lustrzane odbicie” hip-hopowej formacji WNM. Cytując fragment jednego z komentarzy Anarkiego: „nisza nisz”. Niewiele bym rzekł gdyby nie fakt, że firma angażuje się również w organizację wydarzeń związanych ze sceną retro. Wcześniej marka NRG Studio nie była mi znana (czyż to nie biznesowe wcielenie chłopaków z Nocnego Retro Grania – przyp. Avok), ale gdyby była okazja spotkania się i zamienienia parę słów z jej twórcami, to chętnie bym z takiej sposobności skorzystał.

Co może przynieść połączenie tych podmiotów – w oficjalnych materiałach zaprezentowanych na Facebooku możemy przeczytać, że ich propozycja będzie składową ofert obu firm. Spodziewajmy się więc gier retro, zarówno starych jak i nowych inspirowanych klasyką, książek i publikacji poświęconych tejże tematyce oraz historii komputerów, akcesoriów i sprzętów oraz unikalnych wydań kolekcjonerskich. Nowa spółka ma cele nie tylko handlowe, ale również te związane z propagowaniem kultury retro. Planują aktywnie działać w tym środowisku, współpracować z innymi podmiotami oraz angażować się w branżowe imprezy i inne wydarzenia. Co to może dla nas oznaczać? Na pewno kolejne wydania popularnych czasopism poświęconych grom wideo, sprzęty przeznaczone dla fanów starych komputerów, gadżety i płyty, kartridże z grami i pewnie wiele innych. Zobaczymy, na jakich imprezach się pojawią i co wniosą do tej branży. Będę śledził dalsze losy spółki i trzymał za nią kciuki. To w końcu nasza „strefa komfortu”, więc każde działanie w tym obszarze jest mile widziane.

źródła zdjęć:
https://retronics.eu/
http://nrgstudio.eu/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

23 Komentarze

  1. Uwaga. Z 'wydawnictem” nie ma żadnego kontaktue nie istnieje. Nabrałem się i kupiłem u nich książkę i poza przelewem nic nie zostało :). Zero odzewu ani kontaktu. Lubię retro i odruchowo kupłem u nich w sklepie a nie sprawdziłem czy w ogóle istnieją. Ostrzegam innych. Nie dajcie się nabrać i omijajcie z daleka.

    1. Proponuję żebyś skontaktował się z Jerzym Dudkiem z Retronics. To jest współwłaściciel, a Nordberg to legitna firma, więc może zaszło jakieś nieporozumienie.

    2. „Nordberg” jest owocem związku „Retronics” oraz „Nocne Retro Granie Studio” (co opisane zostało w powyższym artykule), zatem to przedsięwzięcie ma rzetelnych rodziców.

      Tutaj FB konto Jerzego Dudka, który to w „Nordberg” pełni funkcję… „Prezes Zarządu/CEO/Shareholder”.

      https://www.facebook.com/jerzy.dudek.940

      PS Ale nie czepiajmy się starszego pana, który może nie do końca ogarnia zasadę działania przycisków windy albo po prostu niecierpliwi się, co jest rzeczą ludzką – to odnośnie do wpisu z 19 sierpnia. Ów dodał komentarz, że…

      „Problemem jest to, że to często młodzi lub bardzo młodzi ludzie tego nie ogarniają. Ten starszy pan jedynie mi o tym przypomniał.”

      Tak? Ale w powyższym wpisie jakoś nie było o tym mowy.

      Szkoda nerwów.

      1. W tym wypadku młody pan nie ogarnął, że w firmie należy pracować należycie.

      2. Możliwe, ale nie czepiajmy się starszych ludzi. Za ileś lat… sam będę seniorem. Bardzo rzadko korzystam z wind, ale gdy kiedyś tak było, to faktycznie naciskałem kilka razy dany przycisk – w jakiś sposób będąc przekonanym, że to spowoduje, iż owa przyjedzie na dane piętro szybciej. Czy to czyni mnie w jakikolwiek sposób.. sam nie wiem… gorszym? Czy nie mówimy w myślach „no daaalej” (może uogólniłem zbytnio), gdy Windows dłużej się aktualizuje? A przecież to nie przyspieszy instalowania potrzebnych uaktualnień.

        Niemniej jednak… witamy na ZP, gdyż praktycznie jest to Pana pierwszy komentarz tutaj.

        -Adam Piechota („PSX Extreme”)
        -Chris („CD-Action”)
        -Jerzy Dudek („Retronics”/”Nordberg”)
        -Magda („Game Again”)
        -Moraś („CD-Action”)
        -myself04 („Game Again”)
        -Smuggler („CD-Action”)

        W zasadzie ludzie ze wszystkich polskich drukowanych magazynów growych. Nieźle!

    3. Szkoda, że nie podpisałeś się z imienia i nazwiska, wtedy mógłbym sprawdzić, co się dzieje. Firma istnieje i ma dużo pracy, a jej efekty niebawem będą widoczne. Jeśli skontaktujesz się ze mną, sprawdzę, co się stało z przesyłką. Młody człowiek, który pracował u nas, niestety zaniedbał swoje obowiązki, co zaowocowało opóźnieniem w realizacji części zamówień, ale już wszystkie są wysłane. Jeśli dalej nie otrzymałeś przesyłki – czekam na kontakt.

      1. Ale w sumie wyszło na dobre, że Avok odpowiedział na komentarz Johna Doe. Ja w ogóle przegapiłem ów. Możliwe, że pojawił się w czasie publikowania któregoś z moich komentarzowych taśmociągów, zatem nie było możliwości, żeby został zauważony w dolnej sekcji serwisu, czyli „Najnowsze komentarze”. A właśnie dzięki temu, że Avok odniósł się dzisiaj do owego, sprawa zostanie załatwiona.

        Czyli nasza sekcja komentarzowa się przydała. Nie tylko do moich… taśmociągów komentarzowych.