Na rynku pojawił się nowy 346 numer CD-Action. Patrząc po dacie – przyszłoroczny 😉 Na okładce dziewuszka z Silent Hill f, a w środku 164 strony z materiałami do maglowania przez kolejne trzy miesiące, całość za 35 zł. Cieszy niezmienność relacji ceny do wielkości magazynu, martwi brak jakichś świątecznych bonusów. Kod do gry, link do audiobooka, gazetka reklamowa (to było dwa lata temu), kalendarz (a to było ze 20 lat temu) – nic pod choinkę człowiekowi nie dadzą. Nie, to nie. Zaglądnijmy zatem do środka.
We wstępniaku możemy zapoznać się z opinią Morasia na temat mijającego roku. Mówiąc w skrócie: było cool! w 2025 pojawiły się nowe książki i wydania specjalne, zorganizowano Expo, zliftingowano Retro i wydano cztery numery „ekszyna”. W kwartalniku pojawiła się kupa dobrych gier, czadowych tekstów i nowych wartościowych autorów. No jakżeby nie 🙂 Przyszły rok ma być spokojniejszy choć również dobry, czego mamy już symptomy („Nasze lata 90.”, „Switch Magazyn”, „GTA”), ale na więcej szczegółów musimy jeszcze poczekać.

Jak co roku o tej porze nadchodzi czas podsumowań. W CD-Action nie wysilili się specjalnie i zaserwowali czytelnikom dokładnie to samo co rok temu – przegląd opinii redaktorów, współpracowników i wybranych czytelników połączony z wyborem piątek najlepszych gier i największych rozczarowań. Ostatnio zmieścili się na 13 stronach, teraz i ludzi, i nominowanych gier jest więcej, więc przegląd zajął aż 17 stron. Przyznam się, że podoba mi się taka forma podsumowania (choć TOP 100 też bym nie pogardził) i zaliczę ten mega-tekst w pierwszej kolejności. Co do nominacji – jak dla mnie są niespodzianki, ale sprawdźcie i oceńcie sami.
W dziale z recenzjami opisano 18 gier i 7 indyków (rubryka „Świeże, dobre, niezależne”). Na znaczki „CD-Action poleca” zasłużyło siedem tytułów, wśród których znalazły się takie tuzy jak Ghost of Yōtei, Battlefield 6, Hades II czy okładkowy Resident Evil f, ale to nie one otrzymały maksymalną notę. Nieczęsto trafia się w CD-Action „dycha”, więc pewnie zachodzicie w głowę, które genialne dzieło na nią zasłużyło. Wiem, ale nie powiem 🙂 Powiem za to, że najsłabiej oceniono reboot Painkillera, Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2 i Pokémon Legends: Z-A. Co do tego ostatniego tytułu, świat i nawet sam serwis cdaction.pl oceniły go wysoko, więc nie bardzo wiem, o co naczelnemu kaman… Na dłużej sobie jednak tym głowy nie zawracam, bo fanem zbierania stworków nie jestem. Zainteresowałem się za to Dispatch – tęsknię za przygodówkami Telltale, a tu takie coś w ich stylu, na dodatek wysoko ocenione. No i drugi tytuł – indyczek Arctic Awakening – w stylu cenionego przeze mnie Firewatcha – według 9kier jest warty grzechu i chyba się na niego skuszę.

Publicystyka wita nas kolejnym odcinkiem z serii „branża gier w…”. Lubię ten cykl Ottona, rzetelnie zrobiony. Tym razem wziął pod lupę Francję. Tradycyjnie w numerze nie brakuje artykułów rocznicowych: 20 lat Xboxa 360, 25 lat Hitmana, 30 lat „Hirołsów” i 40 lat NES-a. Ciekawie zapowiadają się też teksty o fotorealizmie w grach, modzie na gry samurajskie i platynowaniu gier (choroba, która i mnie dotknęła). A to nie wszystko, bo pozostają jeszcze felietony (w wersji mini, bo z większych ostał się jeno jeden) i parę artów trochę mniej mnie interesujących, ale do zaliczenia na drugą nóżkę.
Na deser pozostaje parę kącików plus działy „Testy”, „Technologie” i „Endgame”. Jak zwykle łyknę z przyjemnością Magazyn kulturalny, Kadrem i dymkiem, Szpile i Action Redaction (Smuggler już listy całkiem olał i trzeba go szukać z lupą, albo wygryźli go młodsi). Zaliczę też dyskusję kolegów w „Kontrapunkcie”, o wiele moim zdaniem ciekawszą niż dysputy w „Opcjach dialogowych”, test nowego handhelda Asusa (ROG Xbox Ally X) i komiks Śledzia na zagrychę.
Ktoś kiedyś powiedział: „Życie jest jak wielki żelazny most! Dlaczego? Nie wiem!” Dlaczego po 30 latach wciąż czytam CD-Action? Nie wiem! Ale biorę się za lekturę 🙂


źródła zdjęć:
CD-Action nr 1/2026 (346)
Steam / Arctic_Awakening

Moraś…
Przeczytaj – jeśli chcesz. Odnieś się – jeśli zechcesz.
Nieraz piszę tutaj o silniku głównym maszyny, której jesteś… pilotem prowadzącym. O jej silnikach dodatkowych (wielu rzędów). Jeszcze częściej odnoszę się do różnych kwestii dotyczących (szeroko rozumianego) „CD-Action”. Cały czas jednak, starając się zachowywać obiektywizm. Oceniając wszystko… na chłodno (choć nie zawsze wychodzi, ale to osobna bajka). Identycznie podchodzę do Waszego konkurencyjnego magazynu. Tak samo też odnosiłbym się do „Pixela”, gdyby ten nadal wychodził.
Dzisiaj położyliście na półkach saloników prasowych swój najnowszy numer. Avok na dniach wrzuci tu jego recenzję. Ja wtedy dodam swój feedback. Do marcowego…
https://imgur.com/a/KF75erH
1. 398. Tyle właśnie komentarzy udało się – naszymi wspólnymi siłami (głównie moimi xD) – uzyskać pod recenzją #346. Zaaanim nastał PREMIEROWY WTOREK, czyli dzień pojawienia się (w salonikach prasowych) kolejnego numeru (#347).
Chciałbym podkreślić jedną rzecz. W mojej aktywności NIE CHODZI o nabijanie licznika, tylko o dostarczanie treści. Czasem nader sensownej, czasami trochę mniej. Jednak (praaawie) zawsze – stricte na temat. Oraz (w zdecydowanej większości) zawsze w rozbudowany sposób.
Zanim Avok wrzuci recenzję #347, zapewne kilka komentarzy jeszcze tutaj naprodukuję. Jednak nie będą one wliczały się w (uwzględniany przeze mnie) poczet. Zasada jest prosta. Liczę komentarze do PREMIEROWEGO WTORKU. Pod którąś z poprzednich recenzji – było ich 405 bodajże.
2. A teraz chciałbym przejść do swoistego rytuału. Czyli odniesienia się do wstępniaka kolejnego numeru, pod recką poprzedniego.
Wybaczcie. Znowu źle dałem dzióbki przy „b”. Bardziej myślę o wstępniaku do #347, niż o sprawdzaniu dzióbków. Tymczasem skupmy się na owym. Co tam Moraś tym razem nagryzmolił?
To znaczy redaktor prowadzący nie gryzmoli wstępniaków, tylko je wyraźnie pisze.
„30 lat minęło jak… 30 lat”
„Czytałem ostatnio Władcę Pierścieni i było tam takie zdanie… (…)”
Parsknąłem śmiechem! Dwukrotnie! Mistrzostwo pisania wstępniaków!
„(…) CD-Action obchodzi w tym roku 30-lecie! Dacie wiarę?”
Tak, gdyż od dłuższego czasu na bieżąco obserwuję działanie jego silnika głównego oraz dodatkowych. U konkurencyjnej maszyny także.
„A skoro taka ładna rocznica, to wypadałoby poświętować, co?”
No ba!
„I poświętujemy, ale jeszcze nie teraz, dopiero w kolejnym wydaniu. Tak na pełnej pompie!”
Żeby numer jubileuszowy zbiegł się z targami. Gdyby owe były dopiero we wrześniu – wtedy numer urodzinowy byłby… też we wrześniu? Jest rozdźwięk czasowy, trudno. Powtórzę – byłem przekonany, że to właśnie #347 będzie tym urodzinowym. Myyyyyyyliłem się. Teraz, gdy w rozgoryczeniu tonę…
Zostawmy jednak… ruchome piaski i skupmy się na wstępniaku.
No ale to jest tak, jakby konkurencja (która swoje 29-lecie będzie obchodziła we wrześniu) wypuściła numer jubileuszowy w… październiku, bo wtedy akurat będzie „Extreme Party 2026”. Nie, owo będzie 5 września. Celowo (lub nie) ustalili miesiąc imprezy na miesiąc urodzin. Można?
Zostawmy jednak konkurencję i skupmy się na wstępniaku.
„Zapewniam Was, drodzy czytelnicy, że warto czekać, bo szykujemy sporo niespodzianek – zarówno w magazynie, jak i podczas naszego Expo, które tym razem odbędzie się 30-31 maja w hali Expo Łódź.”
Do tego czasu minie mi rozgoryczenie. Chyba.
„Nie oznacza to jednak, że na razie całkowicie olewamy temat.”
Ignorujemy temat. Traktujemy po macoszemu temat. Moraś, nooo… Maestrowi wstępniaków nie wypada pisać „olewamy”. Sam sobie ustawiłeś bardzo wysoko poprzeczkę, więc nie obniżaj jej. Ja sam (tutaj) niechętnie używam tego słowa – mając świadomość, że jest ono… niezbyt (i Avok będzie na mnie krzywo patrzał).
„Może i zbieramy siły do prawdziwego ataku (wiecie, takiego sympatycznego, nie że z mieczami w dłoniach), niemniej już teraz w Intro przygotowaliśmy dla was zestawienie 30 najlepszych FPS-ów, które trafiły do sprzedaży po debiucie CD-Action na rynku.”
Wystarczyło zaplanować targi na początek kwietnia (wiem, musiałoby być okienko czasowe w hali) i nie byłoby takich… ceregieli z numerem (jak ja to nazywam) PRZEDJUBILEUSZOWYM oraz JUBILEUSZOWYM.
„Nieurodzaj dużych premier w ostatnich trzech miesiącach wykorzystaliśmy do tego, aby przedstawić wam więcej mniejszych tytułów, które normalnie pewnie zostałyby pominięte.”
Jest to zrozumiałe. Więc spoko.
„(…) a Alicja Wojciechowska (debiutująca na łamach kwartalnika!) rozpływała się nad Cairnem.”
Gratulacje! Tak w ogóle to ona… „Do CD-Action pisywała już w okolicach 2014 roku, a na dobre powróciła dekadę później.”
https://cdaction.pl/autor/alicja-wojciechowska-2
„Nie mogło oczywiście zabraknąć tekstu Bartłomieja Kluski, który tym razem opowiedział, jak twórcy przedstawiają wojnę w grach wideo.”
I to mi się podoba! To znaczy nie wojna w grach wideo, tylko takie dyskretne puszczenie oka w moją stronę. Chodzi o tę kwestię…
https://zapach-papieru.pl/2025/12/cd-action-nr-1-2026-346/comment-page-3/#comment-6670
Albo tak mi się tylko wydaje. Nieraz błędnie interpretuję jakieś fakty. Jak (przykładowo) numer #347 jako… jubileuszowy.
„No i tak to się kula, moi mili. My siedzimy godzinami, aby przygotowywać te wszystkie treści, a potem Wy siedzicie godzinami, żeby je przeczytać. I to jest bardzo fajne, i niech to trwa w najlepsze.”
Dobry przekaz leci. xD
„Kolejne 30 lat, powiadacie? Pasuje mi to!”
Czasem jest tak, że piloci mają problem z maszyną. Z jej silnikiem (czy silnikami).
Wtedy włączają się różne sygnały dźwiękowe. Ale – przede wszystkim – włącza się coś jeszcze. Instynkt przetrwania. Poczucie odpowiedzialności za innych. Profesjonalizm. A także… górująca nad tym istnym kłębowiskiem myśli oraz odruchów bezwarunkowych (wyuczonych treningami oraz… po prostu liczbą wylatanych godzin)… nadzieja. Że uda się pokonać problemy i maszyna będzie leciała dalej. Że będzie leciała bezpiecznie.
Konkurencja ma identycznie (uogólniam/wyolbrzymiam; w obu przypadkach), wierz mi. Choć (przecież) wiesz o tym doskonale. Francuski „JV” też tak ma (tyle że jemu kończy się paliwo, tak uważam).
A już za 6 miesięcy… Wasza maszyna oraz ta pilotowana przez Pereza (nie dam puna, choć korci) – będą leciały obok siebie.
https://zapach-papieru.pl/2023/07/cd-action-nr-3-2023-336/comment-page-3/#comment-4454
Teraz tak patrzę (najeżdżając kursorem na daty komentarzy) na numer tego powyższego (wyświetlany w dole okna przeglądarki). I momentalnie uświadamiam sobie znaczenie cyfr tak właśnie ułożonych.
Przeczytajcie jeszcze raz jego pierwszy akapit. Następnie wpiszcie w google: Squawk 7700.
Po prostu zbieg okoliczności. Aczkolwiek… dziwny.
A już za 9 miesięcy… wydacie #350.
Co będzie (w przenośni) jutro?
Jutrooo… będzie dzieeeń.
Cytując Lindę (z filmu „Tato”; ehhh… nasze lata 90., tęsknię do nich).
I tego się trzymajmy.
…
„(…) Wszystko to razem sprawiło, że Unreal to coś więcej niż FPS. To manifest definiujący grę wideo.”
Jaja sobie robicie z tym zestawieniem? Dlaczego – już choćby w świetle powyższych zdań – ta gra zajęła…
…
Podczas gdy najnowszy numer konkurencyjnego magazynu (IMHO) dosłownie zawaaalił nas CZYIMIŚ reklamami (i własnymi) na pierwszych stronach – w przypadku kwartalnika jest na nich… jedynie reklama drugiego specjala o „Heroes”. Ten silnik dodatkowy mógłby pracować wydajniej. Aczkolwiek nie ma proble…
piii… piii… piii… piii… piii… []
Avok, mam prośbę do Ciebie. Czy mógłbyś poprawić mój powyższy komentarz, żeby było tylko tak – 398? Nie dołożyłem starań w kwestii sprawdzenia poprawności użycia dzióbków. Wiem też, że już ostatnio obiecałem, że to się więcej nie powtórzy, a jednak jakoś się przedostało. To przez te przeklęte gremliny!
Tymczasem cały czas z tyłu głowy mam owo 7700. Które wyszło przypadkiem.
Co sądzicie o tym zbiegu okoliczności?
PS I jak już nieraz wspominałem – dla mnie najistotniejsze jest dzielenie się swoimi myślami z Czytelnikami ZP, a nie licznik komentarzy. Teraz (jak zwykle) dodaję kolejne, ale by… no właśnie… dyskutować.
Z jakąś „Godzinę temu” pojawiła się – na stronie kwartalnika – pełna zapowiedź #347.
https://cdaction.pl/newsy/cd-action-02-2026-juz-w-sprzedazy-sprawdz-zawartosc-numeru
Poniżej ktoś dodał obszerny feedback, ale o tym będzie można dyskutować dopiero pod tutejszą recenzją tegoż marcowego numeru. I jeszcze jedno – dodali w tekście…
„WAŻNE INFO: W tym roku magazyn świętuje swoje 30-lecie. Niemniej dopiero kolejne wydanie będzie w pełni rocznicowe – zadebiutuje ono już 30 maja na CDA Expo, a do sklepów trafi 3 czerwca. Szczegółami podzielimy się niebawem, ale już teraz mogę zdradzić, że CD-Action 03/2026 będzie miało nieco większą objętość.”
Zatem przeciek – będzie więcej stron. Uważam, że złociszy do wydania na #348… też będzie więcej. Jak to 3 czerwca? W środę?
Drugi feedback spod zapowiedzi #347 kopiuję tutaj w celach archiwizacyjnych (zanim go skasują)…
1/2
„Po pierwsze jakoś nie wierze, że będziecie podawać szczegóły dotyczące kolejnego numeru „niebawem”. I wcale, a wcale nie ma to związku z tym, że wszystkie obietnice redaktorów CDA są pomiędzy bajką a legendą. W styczniu (konkretnie to 18) obiecaliście, że „niebawem” będziecie podawać konkretne informacje o CDA Expo 2026. Minęły dwa miesiące i nie ma jakichkolwiek informacji.
Przed premierą Lat 90 była informacja, że codziennie będzie publikowane zdjęcie stron pisma. I tu faktycznie, przyznaję, codziennie takie zdjęcia były publikowane. Aż dwa dni z rzędu…”
2/2
„Przy newsie prezentującym okładkę CDA 2/2026 na pytanie co będzie bonusem dla prenumeratorów premium była informacja, że „o tym będziemy informować bliżej premiery pisma” I informacji brak nawet w newsie prezentującym zawartość pisma.
Podsumowując: Wasze obietnice nie są warte funta kłaków.”
Dobra, może i coś racji masz, ale… wejdź do kabiny pilotów (wiem, nie wolno, taka przenośnia) i posiedź tam chwilę. To jest starszy typ samolotu. Mnóstwo „zegarów” zamiast wyświetlaczy LCD. Mnóstwo parametrów lotu do kontrolowania na bieżąco. Nerwowe spojrzenia na różne wartości, czasem pstrykanie w szybkę któregoś z liczników, bo jego wskazówka chyba głupieje. I jeszcze mają o wszystkim innym pamiętać? Miejmy wyrozumiałość. Piszę szczerze, bez złośliwości.
Wybaczcie, że piszę o tym pod recką #346, ale pojawiła się odpowiedź na ten drugi feedback. Mowa jest o kondycji prasy growej. Przecież to moja broszka! Gdybym miał ogon, to bym nim merdał ze szczęścia. Uwielbiam czytać analizy prasy growej. Sam je tworzę. Ale co napisał ten odpowiadający internauta?
1/2
„Brak spójności jest od czasów przejścia na kwartalnik. Widać, że organizacja pracy jest dla nich trudna przy prowadzeniu takiej ilości projektów. YT nie wypalił, zresztą tam nie ma pieniędzy dla dużych redakcji i to widać. Podcast spoko ale żaden growy na siebie nie zarabia a znam ten rynek od ponad 15 lat, każdy robi to z pasji. Rozdrabnianie się na tematy spoza gier też nie wychodzi co widać po mega szybko spadających cenach speciali.
Wróćcie do korzeni bo takie rozmywanie się tematyczne nie wiem czy jest dobrą drogą.”
2/2
„Mnie bardziej martwi wykruszanie się starej załogi, to jest sól tego czasopisma a nie losowe randomy z internetu. Konkurencja tutaj widać, że bardzo dba o rdzeń starej redakcji dosypując co jakiś czas nowicjusza i bada odbiór wśród czytelników. Mi tego w CDA brakuje. Ze starej redakcji została garstka z czego w czasopiśmie jest tego co kot napłakał a naprawdę widać różnicę w samej jakości tekstów starych redaktorów. Nowy narybek jest mega ważny ale obecnie czasopismo wygląda jakby był sam nowy narybek a starych wypchnięto z magazynu. Bo za wierszówkę trzeba im więcej zapłacić niż nowemu? Płacę żeby poczytać osoby które znam i lubię a nie co numer kogoś nowego. Nowych redaktorów jest za dużo a starych za mało. I to jest dla mnie jako czytelnika z 26 letnim stażem przykre.”
Moraś odniósł się do tego drugiego feedbacku…
„(…) zapewniam, że „niebawem” zdradzę, jakie mamy plany na CDA 03/2026, bo wszystko mam już ustalone (a część rzeczy już nawet napisaną). Tymczasem oczywiste jest, że musimy skupić się na promocji aktualnego numeru, który ma dzisiaj premierę.
Co do Naszych Lat 90. i CDA, to się nie wypowiadam, bo to nie był mój projekt. Z tego co wiem, to jeszcze w tym tygodniu podzielimy się wszystkimi najważniejszymi informacjami dotyczącymi CDA Expo.
Jeśli natomiast chodzi o bonus dla prenumeratorów, to będzie to polska gra Shardpunk. Jak tylko zostanie zaktualizowana strona prenumeraty premium w naszym sklepie, to wtedy wkleję odpowiedni link do tego newsa.”
Ehhh… Moraś, wiem, że nie masz łatwo z tym wszystkim. Z feedbackami, z moimi przemyśleniami tutaj i w ogóle. Ale ZAWSZE odpowiadasz kulturalnie (taki CormaC czasem mniej). Zatem (także i za to) SZACUN DLA CIEBIE.
Ja naprawdę gryzę się w język, żeby nie napisać czegoś dotyczącego Morasia. Ale uwaga… w nader pozytywnej (bynajmniej nie dlatego, że ów czyta moje komentarze i czasem tu ze mną rozmawia; ja tu piszę szczerze o wszystkim) ocenie Łukasza Morawskiego.
Ów dodał kolejny komentarz. Nie będę go tutaj już wklejał, jedynie dam link…
https://cdaction.pl/newsy/cd-action-02-2026-juz-w-sprzedazy-sprawdz-zawartosc-numeru/#comment-1507401
oraz wrzucę jedno zdanie, które napisał…
„Naprawdę robimy, co możemy, aby sprostać oczekiwaniom naszych kochanych Czytelników i nie robimy nic na pół gwizdka, co wydaje mi się, że czuć w kwartalniku.”
W świetle tego… jeszcze bardziej… gryzę się w język, żeby nie napisać czegoś dotyczącego Morasia. Ale uwaga… w nader pozytywnej ocenie Łukasza Morawskiego.
Kiedy, do stu piorunów, przeczytaliśmy my, Czytelnicy kwartalnika/miesięcznika, że jesteśmy… kochani? No kiedy?
Jest nuda w kwestii…
-„CD-Action” (nastał poniedziałek, a nadal nie ma pełnej zapowiedzi #347)
-„PSX Extreme” (na „Patronajcie” powoli im rośnie; „9 851 zł miesięcznie”)
-„Game Again” (czekamy na informacje o drukowanym #4)
-„amaZINg” (czekamy na #7, ale to pewnie w maju, to znaczy ja czekam)
Więc łażę po FB różnych redaktorów prasy growej – w nadziei, że znajdę coś cieka…
https://www.facebook.com/photo?fbid=1522661699417274&set=a.271638487852941
Tylko co jest powodem? Gdyż jakiś jest z pewnością.
Wróci do prowadzenia „Retro”?
#347 wyjdzie we wtorek, więc uważam, że PRZEDSPRZEDAŻ #10 ruszy w piątek.
Kto wierzy w to, że Smuggler sam zrezygnował z prowadzenia „Retro”?
Poniedziałek powoli dobiega końca, a nadal nie ma pełnej zapowiedzi #347. Zapewne pojawi się jutro, gdy numer będzie już na półkach saloników prasowych. Tymczasem nie tylko ja podnoszę tę kwestię, gdyż…
https://cdaction.pl/retro/50-numerow-cd-action-chlopaki-nie-placza-deus-ex-i-pluskwa-milenijna-30-lat-cda/#comment-1507252
Przecież to, że w przedpremierowy piątek wrzucana jest pełna zapowiedź, jest standardem od zawsze. Dlaczego zatem tym razem (bodajże niepierwszy już raz) zrezygnowano z tego? Zwłaszcza, że mamy do czynienia z numerem PRZEDJUBILEUSZOWYM.
Ciekawostka! W sklepie i na allegrowym koncie magazynu – #347 ma już pełną rozpiskę treści.
Trzy dni temu napisałem powyżej…
„#347 wyjdzie we wtorek, więc uważam, że PRZEDSPRZEDAŻ #10 ruszy w piątek.”
Pomyliłem się jedynie o jeden dzień. Przy czym to nie była zgadywanka, tylko efekt logicznego myślenia.
https://sklep.cdaction.pl/shop/retro-10-wydanie-papierowe
Anarki
Dyrektor Centrum Analiz serwisu Zapach Papieru
Pamiętacie o tym, że było zorganizowane takie coś?
https://cdaction.pl/newsy/mateusz-witczak-nominowany-do-piora-nadziei-2025-zdecyduj-kogo-nagrodzi-amnesty-international
Ja tak. Zatem wklejam cytaty z artykułu (z 13 marca) podającego wyniki…
„W tym roku statuetkę odebrał Jakub Szymczak, dziennikarz i redaktor OKO.press, kierownik działu społeczno-gospodarczego redakcji. Do nagrody został nominowany za teksty na temat międzynarodowych kryzysów praw człowieka ze szczególnym uwzględnieniem wojny w Strefie Gazy.
Jury doceniło jego odwagę w podejmowaniu trudnych i ważnych tematów, które w obecnej debacie publicznej wykluczają ze spektrum mainstreamu.”
Oraz…
„W tym roku jury przyznało także wyróżnienie – została nim uhonorowana Paula Szewczyk, reporterka portalu TVP.Info. Do konkursu została zgłoszona za cykl reportaży, którego bohaterkami były kobiety ze społeczności romskiej. Według jury „dziennikarka przełamuje ciszę, uprzedzenia oraz wyobrażenia. Otwiera rozmowę i oddaje w niej głos – pozwala samym Romkom opowiedzieć swoje historie”.”
A także…
„W finale konkursu znaleźli się także:
Matylda Damięcka (…)
Ahmed Elsaftawy (…)”
Dodatkowo…
„Zwieńczeniem internetowego plebiscytu prowadzonego w ramach konkursu było przyznanie Nagrody Publiczności. Najwięcej głosów otrzymała Marta Nowak (…)”
https://www.amnesty.org.pl/pioro-nadziei-2025-dla-jakuba-szymczaka-marta-nowak-z-nagroda-publicznosci
Jednym z patronów medialnych „CD-Action EXPO 2026” będzie „Portal MMO”. O szczegółach możemy przeczytać tutaj…
https://portalmmo.pl/aktualnosci/expo-lodz-portal-mmo-obejmuje-patronat-medialny-nad-cd-action-expo-2026,1617.html