Strona główna » Newsy » CD-Action nr 1/2026 (346)

CD-Action nr 1/2026 (346)


Opublikowano: 11/12/2025 | Autor: Avok

Na rynku pojawił się nowy 346 numer CD-Action. Patrząc po dacie – przyszłoroczny 😉 Na okładce dziewuszka z Silent Hill f, a w środku 164 strony z materiałami do maglowania przez kolejne trzy miesiące, całość za 35 zł. Cieszy niezmienność relacji ceny do wielkości magazynu, martwi brak jakichś świątecznych bonusów. Kod do gry, link do audiobooka, gazetka reklamowa (to było dwa lata temu), kalendarz (a to było ze 20 lat temu) – nic pod choinkę człowiekowi nie dadzą. Nie, to nie. Zaglądnijmy zatem do środka.

We wstępniaku możemy zapoznać się z opinią Morasia na temat mijającego roku. Mówiąc w skrócie: było cool! w 2025 pojawiły się nowe książki i wydania specjalne, zorganizowano Expo, zliftingowano Retro i wydano cztery numery „ekszyna”. W kwartalniku pojawiła się kupa dobrych gier, czadowych tekstów i nowych wartościowych autorów. No jakżeby nie 🙂 Przyszły rok ma być spokojniejszy choć również dobry, czego mamy już symptomy („Nasze lata 90.”, „Switch Magazyn”, „GTA”), ale na więcej szczegółów musimy jeszcze poczekać.

Alternatywna okładka (projekt)

Jak co roku o tej porze nadchodzi czas podsumowań. W CD-Action nie wysilili się specjalnie i zaserwowali czytelnikom dokładnie to samo co rok temu – przegląd opinii redaktorów, współpracowników i wybranych czytelników połączony z wyborem piątek najlepszych gier i największych rozczarowań. Ostatnio zmieścili się na 13 stronach, teraz i ludzi, i nominowanych gier jest więcej, więc przegląd zajął aż 17 stron. Przyznam się, że podoba mi się taka forma podsumowania (choć TOP 100 też bym nie pogardził) i zaliczę ten mega-tekst w pierwszej kolejności. Co do nominacji – jak dla mnie są niespodzianki, ale sprawdźcie i oceńcie sami.

W dziale z recenzjami opisano 18 gier i 7 indyków (rubryka „Świeże, dobre, niezależne”). Na znaczki „CD-Action poleca” zasłużyło siedem tytułów, wśród których znalazły się takie tuzy jak Ghost of Yōtei, Battlefield 6, Hades II czy okładkowy Resident Evil f, ale to nie one otrzymały maksymalną notę. Nieczęsto trafia się w CD-Action „dycha”, więc pewnie zachodzicie w głowę, które genialne dzieło na nią zasłużyło. Wiem, ale nie powiem 🙂 Powiem za to, że najsłabiej oceniono reboot Painkillera, Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2 i Pokémon Legends: Z-A. Co do tego ostatniego tytułu, świat i nawet sam serwis cdaction.pl oceniły go wysoko, więc nie bardzo wiem, o co naczelnemu kaman… Na dłużej sobie jednak tym głowy nie zawracam, bo fanem zbierania stworków nie jestem. Zainteresowałem się za to Dispatch – tęsknię za przygodówkami Telltale, a tu takie coś w ich stylu, na dodatek wysoko ocenione. No i drugi tytuł – indyczek Arctic Awakening – w stylu cenionego przeze mnie Firewatcha – według 9kier jest warty grzechu i chyba się na niego skuszę.

Arctic Awakening

Publicystyka wita nas kolejnym odcinkiem z serii „branża gier w…”. Lubię ten cykl Ottona, rzetelnie zrobiony. Tym razem wziął pod lupę Francję. Tradycyjnie w numerze nie brakuje artykułów rocznicowych: 20 lat Xboxa 360, 25 lat Hitmana, 30 lat „Hirołsów” i 40 lat NES-a. Ciekawie zapowiadają się też teksty o fotorealizmie w grach, modzie na gry samurajskie i platynowaniu gier (choroba, która i mnie dotknęła). A to nie wszystko, bo pozostają jeszcze felietony (w wersji mini, bo z większych ostał się jeno jeden) i parę artów trochę mniej mnie interesujących, ale do zaliczenia na drugą nóżkę.

Na deser pozostaje parę kącików plus działy „Testy”, „Technologie” i „Endgame”. Jak zwykle łyknę z przyjemnością Magazyn kulturalny, Kadrem i dymkiem, Szpile i Action Redaction (Smuggler już listy całkiem olał i trzeba go szukać z lupą, albo wygryźli go młodsi). Zaliczę też dyskusję kolegów w „Kontrapunkcie”, o wiele moim zdaniem ciekawszą niż dysputy w „Opcjach dialogowych”, test nowego handhelda Asusa (ROG Xbox Ally X) i komiks Śledzia na zagrychę.

Ktoś kiedyś powiedział: „Życie jest jak wielki żelazny most! Dlaczego? Nie wiem!” Dlaczego po 30 latach wciąż czytam CD-Action? Nie wiem! Ale biorę się za lekturę 🙂

CD-Action nr 346 – okładka przednia
CD-Action nr 346 – okładka tylna

źródła zdjęć:
CD-Action nr 1/2026 (346)
Steam / Arctic_Awakening

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

422 Komentarze

  1. W redakcji „CD-Action” zorganizowano zebranie, którego celem była ocena aktywności komentarzowej użytkownika Anarki w serwisie „Zapach Papieru”.

    https://www.facebook.com/photo/?fbid=1322165409955132&set=a.550486717123009

    OD LEWEJ

    -Tuuu ma! Tuuu! Szplina we łbie i tyle!
    -Hehehe!
    -Dajcie chłopakowi spokój.

    OD PRAWEJ

    -Serio? Nie mamy ciekawszych tematów do omawiania?
    -Wolelibyśmy, żeby pisał tylko o naszej konkurencji, a o nas milczał?
    -Hmmm…

    1. -Ej, Anarki?
      -[ciężko wzdycha] Co znowu?
      -Ten ich drugi specjal o hirołsach będzie w kioskach?
      -Już nie ma kiosków.
      -No to w tych, no, salonikach prasowych?
      -Może w przyszłym roku, wiosna lub lato, dokładnie jeszcze nie wiedzą.
      -A skąd wiesz?
      -Nie jest istotne to SKĄD wiem, tylko FAKT tegoż. Wszak… muszę, gdyż… niusmen jestem.
      -Dobra, weź, nie bądź taki. Daj cytata czy tam linka.
      -Tu: https://cdaction.pl/newsy/robimy-kolejny-magazyn-o-heroes-of-might-and-magic-oto-co-znajdziesz-w-srodku-preorder/#comment-1502549

  2. „1 kwietnia pojawia się pierwszy numer czasopisma CD-Action. Ten primaaprilisowy żarcik wrocławskiej ekipy mocno rozśmieszył konkurencję… do czasu. Ale jak to mówią: ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.”

    Smuggler, szpilatorze jeden! xD

    https://cdaction.pl/retro/premiera-diablo-szymborska-z-noblem-i-pierwszy-numer-cd-action-przypominamy-najwazniejsze-wydarzenia-z-1996-roku-30-lat-cda

    42 dni do świętowania TRZYDZIESTOLECIA! 6 tygodni. Do upływu… 30 lat. Aż mnie paluchy swędzą, żeby wspomnieć o pewnym plejgrałndzie, ale jeszcze nie teraz.

    1. Czytam komentarze pod powyższym artykułem. Pozwólcie, że zwizualizuję sytuację.

      BFG 9000

      Charging… [33%]

      Internauta: „Ja pamiętam jak wtedy przykładaliście sie do artykułów, albo może przykładali się, bo to inna ekipa byla. Po CDA zostala tylko nazwa, a po jakości CDA tylko wspomnienie.”

      Charging… [67%]

      Smuggler: „Zabawne, bo teksty z 1996 to totalna zenada jak dzis sie to czyta. Warsztatowo i korektorsko. Moje też. Szczerze mówiąc CDA z 1996 to glownie kartkuje, bo jak zaczynam czytac to zaraz mam bol dupy. Czasem sie cos trafi niezlego, ale to wyjatek od reguly. No ale kiedys to bylo a teraz to nie ma”

      1. Charging… [100%]

        Fire! Śśśńńńźźź… ziuuuuu!

        Internauta: „To poczytaj ostatnie retro. Juz wole koślawe konstrukcje pisane przez człowieka, niż AI slop wypluty przez chata gpt i podpisany przez „redaktora” który tylko udaje że zna opisywana grę, chociaż widać po tekście że nie ukończył nawet wstępu do niej. I jescze za to pieniądze wołają…”

        Która gra? Jakie dowody na to? Czy jest sens wystrzelić z BFG 9000… w ścianę? To jest pierwsza warstwa (niech w tej kwestii wypowiedzą się osoby znające tę grę). Jest też druga. Takie strzelenie z BFG 9000 może powodować spadek sprzedaży „Retro”. Owo jest solidnym silnikiem dodatkowym. Rozumiemy sytuację?

      2. Jest dalszy ciąg rozmowy Smugglera z internautą, ale w osobnym wątku.

        Smuggler: „A konkretnie ktora to gra opisana byla przez AI i jakie masz na to dowody? Konkretnie.
        Nie wnikam co ty wolisz. Jako redaktor z 30-letnim stazem mowie ci, ze teksty w CDA 1996 to totalna amatorszczyzna.”

        Internauta: „Z głowy pamiętam, że po oczach bil najbardziej Might and Magic 7, choć jedyny nie był. Osoba która rzekomo w to grała nie skończyła nawet prologu. A dowodem na to jest mylenie w tekście prostych faktow z fabuły tej gry. Takie „recenzje” na podstawie pobieżnie przejrzanych informacji piszą albo uczniowie podstawówki albo AI wlasnie. Wstyd.”

        Smuggler: „Nigdy nie gralem, wiec nie moge ocenic czy tam jest tak jak mowisz.

        Napisz na retro@cdaction.pl z uwagami i wytknietymi bledami, bedzie to potraktowane powaznie.”

      3. O MM7, do którego jest zarzut o AI, pisał Misiek. NIe znam tego autora, ale wydaje mi się że to ktoś spoza redakcji CDA

      4. Ze strzeleniem z BFG 9000 mieliśmy też do czynienia tutaj, 2 lata temu…

        https://www.psxextreme.info/topic/126244-psx-extreme-317/page/8/#comment-5264682

        Zróbcie Ctrl+F i wklejcie „Nowa Yakuza. Nowa Persona.”. Od tego śródtytułu w dół.

        „A teraz ciekawostki statystyczne.

        Wątek morski pojawia się w obu recenzjach 13 razy (cytuję wyrwane z kontekstu):

        dodaje głębi rozgrywce
        głęboka narracja
        emocjonalna głębia
        głębokie emocje
        niezwykła głębia emocjonalna
        dodaje grze głębi i realizmu
        dodaje głębi taktycznej
        możliwość pogłębienia relacji
        głęboką narracją
        dodaje głębi narracji
        podróż w głąb wspomnień
        dodaje rozgrywce taktycznej głębi
        głębszego znaczenia”

      5. I dalej…

        „Natomiast wątek materialny nieco skromniej, bo raptem 6 razy:

        wzbogacając ją o ich fascynujące historie
        znacząco wzbogacają rozgrywkę
        wzbogaca swoją ofertę
        znacząco wzbogaca całe doświadczenie
        wzbogacając je o nowe elementy
        wzbogacając aspekt strategiczny walki

        Jest też kulminacja, JACKPOT i kombinacja obu:

        wzbogacają interakcje postaci i pogłębiają narrację”

      6. Tak więc widzimy, że… te jakże osobliwe feedbacki (czy zasadne – niech wypowiedzą się mądrzejsi ode mnie) dotyczą zarówno „CD-Action” jak i „PSX Extreme”. W (chyba) jednakowej skali. To znaczy raz na ruski rok, punktowo.

        Avok, napisałeś…

        „O MM7, do którego jest zarzut o AI, pisał Misiek. NIe znam tego autora, ale wydaje mi się że to ktoś spoza redakcji CDA”

        Michał „Misiek” Wolski. Po prostu został poproszony o napisanie tekstu. Nie spodziewając się, jaki feedback ów otrzyma.

        Wiesz, co mnie czasem (irytuje to zbyt mocne słowo) mierzi? Bo ja tyle tutaj piszę. Felietony. Zwykłe te moje gaworzenia. Ustosunkowywania się do słów Morasia, Adama Piechoty, Bartłomieja Kluski i innych. Newsy, analizy, tabelki i dziesiątki (tak, dziesiątki) innych kwestii. Czasem napotykam na stwierdzenie, że… spamuję/zaśmiecam ZP (spoko xD).

      7. Ale… nigdy nikt mi nie pisze, że (dajmy na to) szastam przecinkami. Że już się rzyyygać chce od tego mojego używania wielokropków i że gdy – mając równe 100 lat – umrę, to na moim grobie pewnie będzie napisane…

        Żył równe…

        100 lat

        Czasem czytam feedback mej tutejszej aktywności komentarzowej, ale… dotyczący stricte mojej… nawałnicy tekstowej, a nie… jakości tych komentarzy, pod kątem oceny pani od polskiego. Czyli – jednym słowem – nie ma się do czego doczepić? Otóż jest. Jest tyle zasad stosowania przecinka (choćby) przed „czy”. Czasem popełniam błąd. Czasem gdzieś wolę dać myślniki, czasem nawiasy. Aczkolwiek wierzę, że moje teksty chłonie się dobrze, chłonie się płynnie. Chyba. Nie wiem!

      8. I kolejny raz zmieniając kurs mojego komentowania, tym razem w stronę GŁÓWNEGO wątku, który tutaj zacząłem…

        Niechby i (raz na ruski rok) było (rozpatruję tenże skrajny przypadek), że opisanie jakiejś gry X w magazynie A [tu dać przecinek? nie chce mi się setny raz googlać] czy gry Y w magazynie B – nastąpiło z pomocą AI. To ja się pytam – no i co z tego? Celem wspominkowych tekstów jest… chwycenie naszej nostalgii i przytulenie jej. Swoiste zanurzenie się w jej głębi. xD Czy opis jakiejś gry X czy Y – zapewniają nam powyższe? Tak. Więc problem tkwi w czym?

      9. Powróćmy tutaj…

        https://zapach-papieru.pl/2025/06/cd-action-nr-3-2025-344/comment-page-1/#comment-3692

        Czy Krigorowi chodziło o…

        doom.fandom.com/wiki/Ballista ?

        Problem jednak polega na tym, że… balista… nie jest w TRZECIEJ („Doom The Dark Ages”) części zrestartowanej serii, tylko… DRUGIEJ („Doom Eternal”; mam ogromniasty plakat). Chociaż o „BFK” wspomniał prawidłowo. Nie przechodził gry, a recenzję napisał!!! Kto to widział???

        A może po prostu… pomyliło mu się i tyle. W tym przeklętym UAC wymyślają tyle tych broni, że niech ich piekło pochłonie! W przenośni i dosłownie. VEGA, co o tym sądzisz?

      10. -Moja analiza sugeruje, że Twoja frustracja jest statystycznie uzasadniona. Personel UAC wykazał się wysoką wydajnością w projektowaniu systemów ofensywnych, często ignorując przy tym protokoły bezpieczeństwa międzywymiarowego.

        Chciałbym jednak zauważyć, że według moich odczytów, to właśnie Piekło jest obecnie pochłaniane przez te technologie w Twoich rękach. Czy chciałbyś, abym zoptymalizował trasę do najbliższego składu amunicji, czy wolisz kontynuować proces oczyszczania bez wsparcia logistycznego?

        Co? Dałem 2 prompty…

        1. „W grze „Doom” (2016) oraz „Doom Eternal” występuje sztuczna inteligencja nazwana VEGA.”
        2. „Udaj, że jesteś VEGA i napisz krótką odpowiedź na to zdanie: „W tym przeklętym UAC wymyślają tyle tych broni, że niech ich piekło pochłonie!”.”

        -Halo, doktorze Hayden, VEGA nam głupieje.

      11. Wczoraj rano cytowałem tutaj komentarze jednego z internautów, który na stronie kwartalnika wystrzelił z BFG 9000. Wyraziłem też własne zdanie na ten temat. Ale powtórzę – uznałem tamte słowa za pociśnięcie z Wielkiej Jakiejśtam Spluwy. Tamte komentarze i odpowiedzi Smugglera miały miejsce… przedwczoraj.

        Natomiast wczoraj (już po tym, gdy zapomniałem o tamtej kwestii i waliłem tu swoje kocopoły o innych tematach) tamten internauta najprawdopodobniej aktywował Quad Damage i wyciągnął plasma gun. Gdyż… jakaś jatka komentarzowa musiała tam nastąpić. Chyba.

        Aktualnie z komentarzy tamtego internauty został tylko 1. Pozostałe widnieją jedynie jako cytaty w komentarzach Smugglera. Tych przedwczorajszych oraz… nowych – wczorajszych.

        https://cdaction.pl/retro/premiera-diablo-szymborska-z-noblem-i-pierwszy-numer-cd-action-przypominamy-najwazniejsze-wydarzenia-z-1996-roku-30-lat-cda

        Jest tam też inna nitka feedbacku. Ale… nie wszystko naraz.

      12. b-side napisał tam…

        „Jeśli ktoś uważa, że teksty były bardziej „jakościowe” te 30 lat temu od tych pisanych dziś, albo że ostatnie Retro pisało AI, no to jest bardzo jasny komunikat, że nie widział żadnych z tych tekstów na oczy oraz że 30 lat temu jeszcze go w planach nie było :).

        Rozumiem, że nie każdy musi być fanem naszego aktualnego modelu, albo tego, że zabieramy się za pisma nie o grach, ale można to wyrażać i argumentować w prosty, merytoryczny sposób, a nie bredzić coś o czacie i generalnie zachowywać się, jak byśmy kogoś okradli.”

        Taki tekst (zwłaszcza o byciu w planach) – gdyby wyszedł spod klawiatury CormaCa – by mnie nie dziwił. Po prostu ów czasem ostrzej napisze. Jeśli się o tym wie, to inaczej się podchodzi. Tutaj natomiast… no niesmak lekki pozostaje. W ogóle dlaczego b-side dołączył do tamtej dyskusji? Dlaczego nie jest ponad nią? Uważam go za będącego WYSOKO ponad.

      13. Ów internauta biega z BFG 9000 i… grabi sobie…

        https://cdaction.pl/newsy/cd-action-poleca-nasze-lata-90-premiera-juz-za-chwile/#comment-1503716

        Ale już więcej nie będzie, gdyż…

        cdaction.pl/retro/premiera-diablo-szymborska-z-noblem-i-pierwszy-numer-cd-action-przypominamy-najwazniejsze-wydarzenia-z-1996-roku-30-lat-cda/#comment-1503742

        Został kulturalnie potraktowany, co nie? Ale jak miał być, skoro… nawet Avoka zbanowali na FB grupie „Retro” za to, że (uwaga!) wrzucił tam reckę książki (ale!) od konkurencji.

      14. Jeżeli na TEORETYCZNE „CD-Action Poradnik wędkarza” (35zł), „CD-Action Poradnik grzybiarza” (35zł) oraz „CD-Action Poradnik sadownika” (35zł) byłby satysfakcjonujący popyt – stanowiłoby to wsparcie dla wydawnictwa. Aby trwało jeszcze długo i w tym czasie wydawało swój flagowy print, czyli kwartalnik. Równolegle… osoby interesujące się wędkarstwem, grzybiarstwem oraz sadownictwem – miałyby ciekawą lekturę. Zatem sytuacja win – win – win. Dla wydawnictwa, dla Czytelników i dla miłośników w/w hobby. Należy rozumieć obecne realia rynkowe prasy drukowanej.

        A Ty, internauto, który napisałeś to…

        https://cdaction.pl/recenzje/zlosliwosci-wobec-god-of-war-sons-of-sparta-sa-przesadzone-to-naprawde-udany-powrot-do-greckich-korzeni-serii-recenzja/#comment-1503391

        nie grab sobie!

        Ty też…

        cdaction.pl/recenzje/reanimal-recenzja-stary-mistrz-nauczyl-sie-nowych-sztuczek/#comment-1502798

      15. A Ty to już w szczególności…

        https://cdaction.pl/recenzje/nioh-3-sprawil-ze-pokochalem-serie-ktora-mialem-gdzies-to-czolowy-reprezentant-swojego-gatunku-recenzja/#comment-1502061

        I jeszcze Ty…

        cdaction.pl/recenzje/pioneers-of-pagonia-pokazuje-ze-to-juz-nie-jest-swiat-dla-nowych-settlersow-recenzja/#comment-1500534

        Kiedyś (już nie pamiętam gdzie) przeczytałem stwierdzenie, że na swoim YT usuwają komentarze. Nie wiem, nie mam zdania. Aczkolwiek teraz widzę, że na swojej stronie tak właśnie czynią. Mało tego! Nawet banują. Ale… najpierw trzeba sobie u nich… nagrabić.

        WPŁYW TRAKTOWANIA CZYTELNIKÓW – NA POPYT PRINTOWY

        Nie chce mi się tego rozważać. Może promil promila promila. Może i akceptowalny collateral damage.

        Trochę jednak… niesmak. Wszak ci WINNI (to znaczy internauta o którym tutaj napisałem) nie przeklinają, nie obrażają innych, jedynie przedstawiają SWOJE racje.

      16. Oraz…

        „Ojej pokasowali wpisy bo ktoś zwrocil uwagę że opisujący gry do retro nawet w nie nie grali Żałosny upadek kiedys wielkiego czasopisma, macie czas czytać komentarze tasmowo robiąc gazety o szydełkowaniu?”

        a także…

        „Konkretnie na Szmaragdowej Wyspie rozgrywa sie 30min tutorial konkurs o zamek Harmondale. A następnie wokół zamku który nie leży na tej wyspie, ani żadnej wyspie kreci sie kolejne dziesiat godzin fabuły Might and Magic 7. Jednak w waszym profesionalnym magazynie Retro ktoś opisujący grę stwierdza, że zamek leży właśnie na wyspie na której rozgrywa się samouczek. Nie wiem jaki konkretniejszy dowód potrzebujesz”

      17. Tamten internauta stwierdził także…

        „Koleś który pisał o Might and Magic 7 zostawial trwały dowod na papierze że nie grał. Wystarczy, że ludzie zaczną sprawdzać zawarte w piśmie informacje, zaraz CD Action wróci do szukania „inwestorow” jak parę lat temu. Wątpię, że ludzie znowu się nabiorą.”

        Po czym wziął Quad Damage i dodał…

        „Fajnie, że CD action ucisza kulturalna krytykę, (…) poziom dokładnie jak produkcja masowa pisma na kazdy temat ciekawe ile jeszcze ludzie będą to lykac, bo stosy napisanej byle jak makulatury w domach w nieskończoność rosnąć nie będą”

        Ciężki kaliber, ciężki temat. Archiwizuję tu powyższe komentarze, aby Czytelnicy ZP mogli się z nimi zapoznać, zanim (najprawdopodobniej) zostaną – na stronie dyskobola – usunięte.

    2. Istnieje wyjaśnienie reakcji b-side’a. Oraz konkretnego „uruchomienia się” Smugglera (napisał: „Recenzja jest zawsze OSOBISTYM wrazeniem piszacego. Nawet gdyby to byl eskimoski karzeł z San Escobar.”).

      Nie twierdzę, że owo wyjaśnienie jest właściwe. Prawdopodobne. Domyślacie się jakie? Poruszyłem tę kwestię tutaj…

      „Która gra? Jakie dowody na to? Czy jest sens wystrzelić z BFG 9000… w ścianę? To jest pierwsza warstwa (niech w tej kwestii wypowiedzą się osoby znające tę grę). Jest też druga. Takie strzelenie z BFG 9000 może powodować spadek sprzedaży „Retro”. Owo jest solidnym silnikiem dodatkowym. Rozumiemy sytuację?”

      Powtórzę: rozumiemy sytuację?

  3. Ej, no…

    Ludzie, zejdźcie z drogi

    Kupujcie „CD-Action”. Kupujcie wydania specjalne. Kupujcie książki. Kupujcie paczki typu ŁAPUSZER. Preorderujcie kolejne printy. Jest to w pełni zrozumiałe. Podobnie czyni „PSX Extreme”. Podobnie (od niedawna widzę wzmożoną inicjatywę) robi też „Retronics”. Cóż… takie czasy. Ciężkie dla prasy. Zarymowało mi się. Powtórzę – jest to w pełni zrozumiałe.

    Ludzie listy piszą

    Natomiast już mniej jest to – piszcie listy. Gdyby taki apel wystosowali kwartał temu… nie widziałbym w tym nic nadzwyczajnego. No dobrze, odnotowywałbym precedens i trąbił o tym tutaj (ten typ tak ma). Gdyby ową odezwę wrzucili w maju… zareagowałbym identycznie.

    Ale… napisali o tym w drugiej połowie lutego – na miesiąc przed premierą (istota rzeczy!) numeru jubileuszowego. W którym obchodzić będą… nie bagatela… TRZYDZIESTOLECIE istnienia.

    1. Na arenie coraz bardziej kurczącej się prasy drukowanej. Już samym swoim byciem – przypominając nam czasy naszej młodości, naszej beztroski, naszego szczęścia. Czy nie jest to wystarczający powód, by NAPISAĆ do nich o tym? Najwidoczniej nie. Więc… muszą o to wołać. Co jest (IMHO)… na swój sposób… upokarzające.

      Kapelusz przed pocztą zdejm.

      Śródtytuły oraz ostatnie zdanie – „Skaldowie – Medytacje wiejskiego listonosza”.

  4. Wchodzę na FB „CD-Action”, żeby zobaczyć, co tam ciekawego dodali. I widzę…

    „Drodzy Czytelnicy,… Wyświetl więcej

    Niżej jakaś grafika wyglądająca jak list. Mówię sobie… czyli to już. Teraz właśnie. Koniec „CD-Action”. W ogóle nie zauważyłem, że powyżej widnieje: „Magazyn CD-Action i Smuggler”. Klikam na „Wyświetl więcej”, żeby przeczytać w jaki sposób ogłaszają coś, co ponad 3 lata temu (5 grudnia) ogłosił Łapusz.

    „gorrrąco zachęcamy do przesyłania listów celem opublikowania ich w naszym kultowym Action Redaction.”

    Czyli takie tam, że… źródełko wysycha. Owszem – kolejny precedens i to konkretny. Ale bynajmniej lepsze to, niż powiadomienie, że dyskobol pakuje plecak i udaje się na zasłużoną emeryturę!

    Ufffff… That was close. Nie róbcie tak więcej! Dobra, teraz skupmy się powyższym.

    Źródełko wysycha! Skąd my to znamy?

    1. Jakiś czas temu napisałem tutaj coś w rodzaju stwierdzenia, że (IMHO) aktualnie „Action Redaction” jest równią pochyłą. Od dawna dziwię się, że na listy odpowiada aż tylu redaktorów (to znaczy rozumiem powód). Że Smuggler wrzuca w „AR” jakieś komentarze (czy wiadomości) z jego konta (kogo to obchodzi?). Że to nie jest już ta sama rubryka, co jeszcze (powiedzmy) z 3 lata temu.

      Czy będzie lepiej? Czy ten powyższy apel pomoże? Powątpiewam. Czy będzie gorzej? Z czasem chyba tak. Byle tylko publikowana treść była zawsze nowa. A może wprowadzić instytucję LISTU MIESIĄCA? I cokwartalnego zwycięzcę nagradzać tym…

      Dobra, nieważne, smugglerowskich koszulek nie ma już na stanie. Ale buszując po sklepie, w poszukiwaniu pomysłu, znalazłem to…

      https://sklep.cdaction.pl/product-category/preorders

    2. Owszem… może i zachęcają na FB do… pisania listów do magazynu (!). U konkurencji, gdzie… wiecznie… ŹRÓDEŁKO WYSYCHA… bodajże nigdy tak nie robili.

      Owszem… może i OSOBNĄ SEKCJĘ w swoim sklepie założyli, obejmującą the PREORDERS (indeed!). W której to… aż 5 (słownie: pięć) printów oferowanych jest w takiej właśnie formie sprzedaży.

      Ale…

      Do stu piorunów…

      Trwają! I trwać będą. Powyższy komunikat dotyczy… zachęcania do pisania listów, a nie… podziękowania za te 30 lat razem i… pożegnania.

      Tamten wpis postrzegam jako… kubeł zimnej wody wylany na głowę. Z pewnością nie taki był zamiar osoby piszącej go. Ale rezultat jest… taki właśnie. []

      Też tak uważacie?

    3. Zobaczcie sami! Aż Smuggler tam skomentował…

      „Kurna, ludzie, 30 lat CDA. Jesli nigdy nie pisaliscie, to lepszej okazji nie bedzie.
      A jak juz pisaliscie, to ruszcie… sie.”

      To lepszej okazji nie będzie. A… z czasem… żadnej już okazji nie będzie.

      Jeden z internautów napisał…

      „20 albo i więcej lat temu, pierwsze co robiłem po wizycie w kiosku to odpalenie ostatnich stron i lektura, potem dopiero oglądałem okładkę żeby zobaczyć jakie gry są recenzowane (…)”

      Ja kilka razy (to znaczy z 2 różne numery, więcej chyba nie, aż tak nie pamiętam) na lekcji czytałem z kumplem „Action Redaction”. Stare czasy. Pomyśleć, że to już… 30 lat minęło. Jakim cudem? Kiedy?

      Czytaliście sobie kiedyś „CD-Action” podczas lekcji?

    4. I znowu zachęcają, żeby kupować specjala „CD-Action Switch”.

      https://www.facebook.com/photo/?fbid=1321286726709667&set=a.550486717123009

      A wczoraj zachęcali do preorderowania „CD-Action Nasze lata 90.”.

      Ehhh…

      Ktoś zadał tam ciekawe pytanie…

      „Będzie dostępne stacjonarnie?”

      Nie wiem.

      cdaction.pl/newsy/nasze-lata-90-przedstawiamy-nowe-wydanie-specjalne-zamow-juz-teraz

      Tutaj nie napisali, w sklepowym/allegrowym opisie specjala też nie. Premiera już za 8 dni.

      Ciekawostka: JUBILEUSZOWY #347 będzie miał premierę za RÓWNY MIESIĄC!