Strona główna » Newsy » Secret Service nr 2, 5/1993

Secret Service nr 2, 5/1993


Opublikowano: 12/11/2025 | Autor: Onslow

Już w momencie pojawienia się w sprzedaży pierwszego numeru Secret Service wiadomo było, że oto pojawił się na rynku prasy komputerowej mocny gracz. SS zachwycał niepowtarzalnym, jak na tamte czasy stylem wizualnym, rozmachem i mocnym postanowieniem (jak to ujęła redakcja) bycia najlepszym czasopismem, jakie miałeś kiedykolwiek w rękach. Drugi numer nie zwalniał tempa i był, jak to określono we wstępniaku, wydarzeniem nie mniejszym niż pierwszy.

Cóż zatem przygotowali redaktorzy dla swoich czytelników? Przede wszystkim opisy i recenzje 32 gier. Rzut oka na MENU numeru pokazuje, iż mamy wśród prezentowanych tytułów gry różnych gatunków, od strategicznych po zręcznościowe, w myśl zasady – dla każdego coś miłego. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż gry 8-bitowe występują w mniejszości, i stan ten, odzwierciedlający dokonujący się postęp technologiczny, miał się w przyszłości tylko pogłębiać. Potwierdza to również notka w Przeciekach: „Commodore 64 i inne złomy – nie zapomnieliśmy o was, jaki jednak jest rynek każdy widzi, dlatego też opisy będą, choć w dość skompresowanej formie”.

A co poza grami, zapytacie? Jest loteria z cennymi nagrodami i wywiad z Mają Wójcik-Czarkowską – pomysłodawcą, autorem i reżyserem telewizyjnego programu JOYSTICK. Są też „Przecieki”, listy i „Top Ten” czyli przegląd europejskich list przebojów. W numerze zadebiutowała rubryka SUPERY, której korzenie sięgały początków Top Secret-u.

Martinez w Joysticku

Podobnie jak poprzedni, drugi numer Secret Service nie zwiększył objętości. Jednak 36 stron wypełnione były po brzegi tym na co czekał każdy miłośnik gier komputerowych w roku 1993.

Zapraszam więc do opisu numeru i odświeżenia wspomnień.

Secret Service nr 2 – przednia okładka
Secret Service nr 2 – tylna okładka

źródło zdjęć:
Secret Service nr 2, 5/1993

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

4 Komentarze

  1. Zepsół TS wita SS na łamach ZP. Dziwnie znajomo wygląda wasza stopka redakcyjna. Ale, ale…
    W naszej wersji osi czasu przygotowujemy nr 07 i Martinez, Pegaz i inni pracują jeszcze dla nas 😉