Miał się pojawić 4 września i się pojawił. W ręku trzymam świeżutki 336 numer PSX Extreme. Od dłuższego czasu w pierwszym akapicie piszę to samo, że cena i liczba stron nie ulegają zmianie, ale tym razem chłopcy się szarpnęli na osiem stron więcej (124) przy tej samej cenie (24,99 zł), więc szacun. Przyczyną zwiększenia objętości jest obszerna relacja z gamescomu, dodał od siebie także obszerny pięciostronicowy materiał partnera (czytaj: reklama) na końcu pisma 😉
W zeszły miesiącu przeciętne oceny kondycji konsol (poza Nintendo) i depresyjne komentarze mogły wywołać wrażenie, że coś się złego w branży dzieje. Ale nic się nie dzieje, a w tym miesiącu jest wręcz pięknie! I nawet komentarze przystają do ocen, co się nigdy dotąd nie zdarzało 🙂 Spójrzmy na Sony – ocena 8/10 i same ochy i achy: wysoka sprzedaż sprzętu (80,3 mln sztuk PS5), kwartalny wzrost sprzedaży gier na PS4/PS5 (65,9 mln gier – o 12,3 mln więcej rok do roku), wzrost dystrybucji cyfrowej o 3% (osiągnęła 83%). Microsoft też ma 8/10, na co pewnie nie złożył się spadek sprzedaży konsol w ostatnim kwartale o 25%, ale wzrost wyników działu gier o 10% (rok do roku) już tak. Gracze chętnie kupują tytuły first party i krytykowany abonament Game Pass (wzrost o 16%), więc raczej likwidacja mu nie grozi. Same roczne przychody z Game Passa to 5 mld dolców! Co do Nintendo, w tym miesiącu zasłużył „tylko” na 7/10. Premiera Switcha 2, co już wiemy okazała się sukcesem. W siedem tygodni nabywców znalazło 6 mln drugich „pstryczków”, a samo Mario Kart World sprzedało się w 5,63 mln egzemplarzy. Do pełni szczęścia brakuje tylko większej ilości dobrych gier. Wsparciem są tytuły na pierwszego, ponoć „dogorywającego” Switcha. Wystarczy spojrzeć na przygotowany przez Mazziego sprzedażowy TOP 10 wg Famitsu – na 10 gier siedem jest na starszą konsolę. Chciałbym tak „dogorywać”.

Giereczkowo jest wyjątkowo na bogato, bo oprócz standardowej liczby 3 zapowiedzi, 2 playtestów, 27 recenzji i jednej retro recenzji autorzy opisali aż 26 gamescomowych nowości, i to bynajmniej nie jednym zdaniem! Dla formalności dodam, że „materiał partnera” o powstającej grze Ecumene Aztec też jest formą zapowiedzi, więc możemy dodać go do puli. Ale wróćmy do recek. Najlepsze oceny w tym miesiącu zgarnęły mniejsze tytuły: Shinobi: Art of Vengeance (gra numeru) i UFO 50. Nie martwcie się – hity pokroju Gears of War: Reloaded czy Mafia: The Old Country też stoją wysoko. Najsłabiej za to wypadły Spy Drops i Drag x Drive (chyba najniżej oceniona gra na Switcha 2). Brew wzniosłem przy Hide The Corpse, zabawie w ukrywanie trupa przed policją. Co też ludzie nie wymyślą. Ale najbardziej czekałem na recenzję długo wyczekiwanego Cronosa: The New Dawn. Butcher mnie uspokoił że to dobry tytuł, choć z bolączkami. Dam mu więc szansę.

Tematem numeru jest oczywiście gamescom 2025, który ze względu na objętość (22 strony!) pożarł miejsce na inne potencjalne tematy. Ale publicystyki nie brakuje. Z przyjemnością poczytam o polskim GOG-u i data miningu (czyli grzebaniu w plikach z grami celem odkrywania nieujawnionych zawartości). Przy okazji nowej części Mafii, dzięki tekstowi Graby odświeżę sobie pamięć o prawdziwej mafii sycylijskiej, w innym artykule poznam historię filmowo-gamingowego Supermana, a jeszcze innym historię niewydanych gier z serii Oddworld. Niestety, jak to nieraz z kultowymi seriami bywa, nikt w nią nie chciał grać. Co jeszcze? Ano jest parę materiałów, ale pozostawiam je Wam do odkrycia.
Dużą część PSX Extreme jak zwykle zajmują felietony i kąciki. Wśród felietonistów po raz kolejny widzę „nowego” Michała Pisarskiego, widać zadomowił się na łamach „szmatławca” na stałe. Świeżych kącików póki co nie ma, ale „Myszaq lubi”, „Region filmowy”, „Comix Zone”, „Listy” i cała liczna reszta wciąż rządzą.
Ok, szkoda czasu, lekturę czas począć. Strona 52, recenzja Cronosa… że co, że brutalistyczna architektura? Muszę chyba Butchera do Nowej Huty zaprosić, żeby przekonał się, że brutalistycznej architektury to u nas niet 🙂


źródło zdjęć:
PSX Extreme nr 336 – 9/2025

Na FB „PSX Extreme” zmieniono zakładkę „Prezentacja”, to znaczy dodano…
„Nasze wydawnictwa kupisz tutaj:
psxextreme.pl/sklep/
allegro.pl/uzytkownik/N3Media”
Pomysłowe.
[Wyciąłem początki linków.]
Równy tydzień temu napisałem tutaj…
„Energia. Źródło tego, że… Perezowi, Rogerowi oraz całej ekipie redaktorów „PSX Extreme” chce się przeć ku… 30-leciu miesięcznika. Ale to dopiero za… 2 lata. Tylko i… aż.”
Równo tydzień później, Perez napisał tam…
https://www.psxextreme.info/topic/125679-wydania-specjalne-temat-og%C3%B3lny/page/50/#comment-5511643
Podejście Pereza… to jest jakiś ewenement na skalę… galaktyczną. Pokażcie mi wydawcę (wliczając wszystkie magazyny growe ever), który – without a garden – pisał/pisze, że…
„Najlepsze, że planów za rok do przodu, a tu cholera wie, ile to pożyje :D”
Albo żeby stopował, by… prenumerat nie kumulować do 2077 (wyolbrzymiłem trochę) roku.
No pokażcie! Perez nie jest… jeden na milion. Perez jest… jeden na organizmy żywe galaktyki.
Perez napisał wczoraj na forumku…
„Najlepsze, że planów za rok do przodu, a tu cholera wie, ile to pożyje :D”
Czy był to tekst rzucony (jak to się mówi) mimochodem, czy też może istnieje jakiś szerszy kontekst?
Wszystko zależy od ciągu generowanego przez silnik główny (nakład: „10 000 – 12 000 egz. (2025)” @ dane z powyższej zakładki „PSX Extreme”; sprzedaż: 7500 @ moje obliczenia na kolanie). Ale też od ciągu generowanego – na szczęście – przez silniki dodatkowe (wydania specjalne oraz książki).
Oraz od ciągu generowanego przez wsparcie na Patronite. Jakie znaczenie ma ten właśnie silnik dodatkowy?
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1457600422535357&set=a.575049590790449
Warto zwrócić uwagę na ostatnie zdanie tamtego wpisu. Na tym stoimy na chwilę obecną. I jeszcze raz słowa Pereza…
„Najlepsze, że planów za rok do przodu, a tu cholera wie, ile to pożyje :D”
Rozumiemy sytuację?
Jeszcze raz treść dzisiejszego wpisu…
„Nowy tydzień rozpocznijmy od podziękowania Patronom PSX Extreme, bez których nie byłoby obecnego wydawnictwa, nie byłoby Extreme Party ani czytanego przez Was 336. numeru magazynu.”
A konkretnie…
„nie byłoby Extreme Party”
Czasem jestem czepialski, czasem mam wąskotorowe myślenie. W ramach tych 2 modyfikatorów mego obiektywnego opisywania – już miałem dodać, że przecież wejściówki na „Extreme Party 2025” nie były darmowe.
Bilet standardowy = 59zł
Bilet VP = 149zł
Bilet Premium = 349zł
Zatem zorganizowanie imprezy nie opierało się li tylko o wpłaty na Patronite. Ale… we wpisie chodzi o całokształt istnienia „PSX Extreme”. Jeśli Perez (dajmy na to) w czerwcu by zakończył wydawanie miesięcznika, to wrześniowe party już by się nie odbyło. Czytamy ze zrozumieniem, Anarki drogi, czytamy ze zrozumieniem.
– – – = = = 3 N 3 R 6 Y = = = – – –
Felieton #19/2025
Energia. Źródło tego, że… Perezowi, Rogerowi oraz całej ekipie redaktorów „PSX Extreme” chce się przeć ku… 30-leciu miesięcznika. Ale to dopiero za… 2 lata. Tylko i… aż. Przy okazji – jubileuszowe wydanie będzie chełpiło się numerem… 360. Gra jest więc warta świeczki, a skórka wyprawki. Tymczasem skupmy się na teraźniejszości. Na… #336.
\336\Michał „Kroolik” Król\Dobre, bo polskie
„”Przegrani. Legendarne porażki świata gier” to dzieło Michała Pisarskiego, które pod koniec października trafi do sprzedaży.”
Ciekawe, czy wyżej wymieniony wspomni o tym w swoim felietonie.
\336\Anonim\Headshot\O wpadaniu do rowu
„Czyli naście osób robi grę na pełny etat dwa czy trzy lata, zgarnia 50 tys. zł i pakuje manatki.”
Gdy zbuduje się komuś dom, to co jeszcze by można robić? Sequel tegoż?
\336\Konsolite\Headshot\(Nie) potrzebujemy nowych gier
„Ostatnie badania rynkowe potwierdzają, że sprzedaż nowych gier, nie licząc kilku wyjątków od reguły, nie jest zadowalająca. Od pewnego czasu przebąkiwano o tym, że ludzie grają w kilkuletnie tytuły zamiast w nowości.”
Czyli… za kilka lat… ludzie będą grali w aktualne nowości. Więc w czym problem?
336\Koso\Headshot\Persona: nieskończoność
„Bo oczywiście, kochani, grajmy w Persony – piękne to gry i piękne historie.”
Nie znam.
\336\Michał Pisarski\Super Pisario\Dobrze zrobić coś po swojemu
„Odkąd ogłosiłem, że pracuję nad książką (…)”
Ja się niedawno od Kroolika dowiedziałem.
\336\Mielu\Dwóch zgryźliwych tetryków\Dostęp wzbroniony
„Tymczasem po blisko trzech miesiącach po premierze Switcha 2 nie można robić gier specjalnie na niego.”
Szkoda.
\336\Marcellus\Dwóch zgryźliwych tetryków\Perfekcyjna cenzura prewencyjna
„Czytajcie słowo drukowane, ostatnią ostoję wolności słowa!”
Co z wersjami elektronicznymi?
\336\Adam Piechota\Na piechotę\Krótkie nogi
„W trakcie kilkunastu lat odpłatnego pisania o grach (…) zbliżałem się do tego gniazda os i oddalałem od niego naprzemiennie, (…) Obserwowałem z dystansu rozwoje jednych, upadki drugich, uczyłem się zależności (…)”
All those moments…
„Pal sześć ciągnące się od trzech dekad spory poszczególnych obozów, jak dawne zwady PSX-a z Neo Plus czy wciąż niedogasłe animozje z CD-Action (nie mówię tu o czytelnikach, ale o autorach!), bo one są wpisane w historyczny kontekst i dla niektórych pozostają częścią utworzonej 30 lat temu tożsamości, tarczą, za którą mogą schować kruche ego.”
Masz na myśli ubiegłoroczny PapkinGate? Po co do tego wracać? Było minęło. Roger powinien stwierdzić pod nosem: przesoliłem.
„Jaki sens ma jednak (…) w czasach „tysięcy” sprzedaży zamiast setek tychże „tysięcy”, trudno zrozumieć.”
Pisałem tutaj o tym jakiś czas temu. Właśnie ta niska wartość poziomu sprzedaży – jest istnym zapalnikiem.
„(…) ale i podczas współpracy z PSX Extreme. Gdy frustrację z powodu kwestii okołowydawniczych oraz samobójczego pędu pisma w stronę betonowej ściany za lat Idea Ahead wyładowywałem na patologiczne sposoby.”
Teraz dopiero – po czasie, punktowo – dowiadujemy się jak wtedy faktycznie było.
„Własne błędy chcę naprawiać przez dobrą robotę, (…) Czuję, że daję coś wartościowego w ten sposób, dlatego robię te słuchane przez kilkaset osób podcasty i piszę te drukowane listy do Was. Bez najmniejszej obłudy – narzędzia dla leniwych. To miłe uczucie.”
Katharsis swoiste, rozumiem.
\336\Mazzi\Od gracza dla graczy\Switch 2 z Krakowa do Beppu
„W 2025 r. okazało się, że łatwiej sprowadzić japońską konsolę z Europy, niż kupić ją w Japonii.”
O tempora, o mores!
\336\Roger\Okiem Maniaka\Łyżką, nie chochlą
„Gdy po kilkunastu godzinach gry nie masz nawet 15% i w sumie zapomniałeś, o czym w ogóle była fabuła, to pozostaje odłożyć grę na lepsze czasy, czyli wieczne zapomnienie.”
Ale tylko wtedy, gdy nie zamierza się jej splatynować. A żeby tego dokonać – potrzebne jest… 3N3R6Y. []
A propos konsolometrów – znowu w treści podają oficjalne dane z raportu finansowego Soby, że sprzedało się ponad 80 mln konsol PS5, a powyżej wkleili szacunkowe dane z Vgchartz , że zeszło 77 mln. Po co? Bie widzą sprzeczności?
Loading Next – przegląd prasy Retro:
https://youtu.be/NnyTYTQd6lU?feature=shared
Dziękuję za link. Bardzo ciekawy przegląd i nic dziwnego, bo Loading Next to hardcoworowcy w najlepszym wydaniu. Nie tylko się znają, ale jeszcze potrafią o tym mówić. O, i o nas mówią 🙂 – 23:16
Otworzyłem 2L butelkę Pepsi i biorę się za oglądanie [odbiło mi się]. Przepraszam. Prawie 2 godziny!
„O losach czasopisma „Reset”, dlatego że Marek Czajor, tak, z „Zapachu”, uwielbiam jego teksty. To jest teraz taki powiedzmy… nadworny znawca polskiej prasy, nie tylko polskiej, bo przecież on kolekcjonuje może no z całej Europy, na pewno i ze świata, magazyny. (…) Natomiast no, jak on pisze jakiś tekst o jakimś magazynie, no historia, to zawsze czytam z zapartym tchem, na prawdę to są fajne, tam jest dużo szczegółów, dużo takiej wartości dodanej, szczególnie, że na prawdę on na tym serwisie też ma taką rozbudowaną bazę danych, redaktorów, ich historii, biografie (…)”
xD
Dyskusja dotycząca „PSX Extreme”.
01:02:00 – „To jest już jedno z nielicznych, jeden z nielicznych magazynów, który cały czas wychodzi.”
01:02:03 – „Oprócz „CD-Action” to jedyny taki polski… i popatrz się… to pismo wychodzi od 1997 roku, czyli prawie 30 lat. I jest szansa, że dociągną do tej takiej wielkiej symbolicznej rocznicy, no czego im życzymy, ale też mam takie przekonanie, że… pod kątem sprzedaży to już… nigdy lepiej nie będzie. Że… tutaj, co najwyżej, można ograniczać straty przy takim magazynie. (…) Nie wiem, ciężko mi powiedzieć, jakie mają wyniki, czy im się to opłaca, czy to jest po bandzie.”
Macie wszystkie puzzle (dosłownie) przed sobą. Ułóżcie je w całość, a otrzymacie odpowiedź. Dodam (własnym zdaniem) – to nie jest po bandzie, to im się opłaca. Inaczej Perez zakończył by to przedsięwzięcie.
Czy dociągną do 30-lecia? Tutaj wzdycham, szukając w głowie odpowiedzi. Nie wiem. Wszystko zależy od popytu na wydania główne, specjalne oraz książki. Silnik główny oraz 2 dodatkowe. Gdy któryś z nich zacznie tracić moc… może zacząć być ciężej. Odstukać.
01:03:00 – „Ale wydaje mi się, że są w o wiele lepszej sytuacji niż byli kilka lat temu, bo to pokazuje po tych dodatkach. I przecież to, co pokazujemy, te wersje „Extreme”, te spin-offy, numery dedykowane, to ich wychodzi naprawdę dużo, regularnie, a jeszcze do tego wychodzą też poświęcone grom, na przykład „Silent Hill” był cały taki numer związany. A więc… oni chyba teraz trochę odetchnęli wreszcie.”
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój – jak to w kawałku Budki Suflera słyszeliśmy.
PSX Extreme, jak i CD-Action ostatnio jadą w dużej mierze na wydaniach specjalnych i dodatkach. Z pewnością to one często ratują wynik finansowy, no i fani chętnie sięgają po takie książki czy numery specjalne . W tym właśnie tkwi siła obu pism – wokół nich powstała lojalna społeczność, która kupuje nie tylko z przyzwyczajenia, ale z sentymentu i chęci wsparcia. Sam to robię od kilkunastu lat. Oby trwało to jak najdłużej, bo dziś takich papierowych magazynów już praktycznie nie ma…
Avok, zobacz, tak sobie pomyślałem… dla takich właśnie treści (powyższy komentarz klawiaturą Naruto88), umożliwiłeś nam komentowanie wpisów na ZP. Analizy branży prasy growej. Jej aktualnej sytuacji.
Ja – podchodzący emocjonalnie, M – podchodzący na chłodno oraz Naruto88 – podchodzący… hmmm jeszcze nie wiem, gdyż dopiero się rozkręca.