Strona główna » Newsy » Książka Michała Pisarskiego w przedsprzedaży

Książka Michała Pisarskiego w przedsprzedaży


Opublikowano: 06/09/2025 | Autor: underluk

Przegrani. Legendarne porażki świata gier - Michał Pisarski
Michał Pisarski
Michał Pisarski

Nakładem wydawnictwa Znak 29 października br. ukaże się książka Michała Pisarskiego pt. “Przegrani. Legendarne porażki świata gier”. Autor znany jest z prowadzenia kanałów na YouTube: Michał Pisarski Tech oraz Michał Pisarski Deluxe 3000. Ostatnio został także felietonistą w PSX Extreme. Pozycja będzie liczyła sobie 380 stron, odprawiona zostanie w twardą okładkę, a jej sugerowana cena detaliczna to 99,99 zł.

Jednak osoby, które zdecydują się na zamówienie książki w przedsprzedaży mogą liczyć na 10 zł zniżki. Była też szansa na autograf i link do tajemniczego filmu, w którym autor opowiada o porażce, której nie znajdziecie ani w książce, ani nigdzie indziej. Ale żeby załapać się na te atrakcje, trzeba było skorzystać z przedsprzedaży do 1 września.

A co znajdzie się w “Przegranych…”? Wiemy tyle, ile można przeczytać na stronie wydawcy:

Bycie graczem boli
Dlaczego gry czasem nie wychodzą? Budżety z kosmosu, terminy z piekła, ambicje z tyłka – nie istnieje jedna odpowiedź. Ale istnieje jedna książka. Ta.
W środku znajdziesz odpowiedź na tak zasadnicze pytania jak:

  • czemu egzemplarze E.T. na Atari 2600 skończyły zakopane na pustyni jak dowody zbrodni
  • jak ludzka chciwość niemal całkowicie pogrążyła markę Tomb Raider
  • który projekt konsoli do gier współfinansowała szwedzka mafia
  • dlaczego rewolucyjna na pozór konsola o mało co nie doprowadziła do upadku Nintendo
  • jakim cudem współtwórcy legendarnych Dooma i Sonica później wypuścili jedne z najgorszych gier w historii

Przegrani to przegląd spektakularnych gamingowych niepowodzeń i podróż przez najbardziej nieudane konsole i gry od lat osiemdziesiątych aż do współczesności. Zarówno te, których gracze wciąż nie mogą odżałować, jak i te, o których dawno zapomnieli.

BTW Tu Avok. Przypominam o trwającym konkursie czytelników. Grajcie i wygrywajcie fajne książki. Na razie z dobrymi odpowiedziami słabo, więc macie szansę.

źródła zdjęć:
instagram.com/pisarski.tech
youtube.com/@MichaPisarskiTech

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

9 Komentarzy

  1. Jeżeli ktoś zwlekał z zakupem, a nadal jest zainteresowany, to wyd Znak ma promkę na swoim koncie na portalu na A. Niewiele ponad 53 złocisze.

  2. Zaintrygował mnie tytuł i temat. Poszperałem, ciekawe, że ta książka wydana zostanie przez duże i szacowne wydawnictwo. To dość nietypowe w naszej „niszy”. Więc temat na plus, jak i fakt, że duże wydawnictwo uznało plan za realny i umożliwia debiut.

    Jest tylko jeden minus – do premiery jeszcze trochę, a w księgarniach już się zaczyna wyścig, kto zaoferuje za złotówę czy dwie taniej niż konkurencja. Więc tradycyjnie, jak przy takiej drodze, mamy dyskonto vs. cena okładkowa. Nie wiem czy kupię (mam postanowienie małego odwyku zakupowego), ale trzymam kciuki za sukces Michała Pisarskiego i możliwość potrzymania w księgarni własnej książki w rękach.

    1. A czy wiecie, który projekt konsoli do gier współfinansowała szwedzka mafia? Bo ja wiem, i nawet mam tą konsolkę 🙂

      1. Ja też już wiem. AI wwalając się na górę wyników napisał mi, że „Szwedzka mafia nie ma związku z serią gier Mafia, ponieważ termin „szwedzka mafia” odnosi się do zorganizowanych grup przestępczych w Szwecji, podczas gdy seria Mafia to popularna marka gier wideo, której akcja toczy się w półświatku przestępczym we Włoszech i Stanach Zjednoczonych.”. Na szczęście google nie wyłączyło jeszcze wyników wyszukiwania i już 3. na liście wyników był link do artykułu Jakuba Mirowskiego na gry-online, A z niego wynika, że to konsolka o nazwie zaczynającej się na G, kończącej na o, a jakiej, to można znaleźć w artku lub zaglądając do wpisu o sobie Avoka w sekcji O nas/Zespół 🙂

  3. Co na okładce robią Duke Nukem oraz Lara Croft? Oni w żaden sposób nie są przecież… przegrani.

    ALWAYS BET ON DUKE

    1. Tego dowiemy się po premierze książki, ale może chodzić o konkretne tytuły serii jak np. Duke Nukem Forever albo Tomb Raider: The Angel of Darkness, które nie cieszą się dobrą opinią.

      1. Najprawdopodobniej jest tak, jak wyżej napisałeś. Aczkolwiek…

        Czwartą (nie wliczając „Manhattan Project”) odsłonę Księcia – miałem z tyłu głowy, pisząc powyższy komentarz, jednak (IMHO) trudno mówić o niej, jako o… przegranej. Owszem, wyszła z dużym opóźnieniem i po wielokrotnym zmienianiu silnika (!) – ale wyszła. Owszem, nie można było nosić wszystkich broni, co traktowano w recenzjach jako minus, ale – czyż nie był to krok w stronę realizmu (vide: albo karabin, albo latarka w „Doom 3”)? Mowa o JEDNEJ odsłonie z wielu. Która… dała radę (54 na Metacritic, wersja PC). Tymczasem jej bohater wstawiony jest na okładkę powyższej książki (odbieram to jako uogólnienie), cień rzucając na całą serię.

      2. Kwestia Lary Croft – o sadze jej przygód nie mam zdania, gdyż z „Tomb Raiderami” nie miałem do czynienia (nie licząc grania w demo pierwszej części, pod koniec lat ’90), ale nic szczególnie negatywnego nie utkwiło mi w pamięci. Oraz – jak wyżej – jedno… rzekome… potknięcie nie decyduje o obrazie całości.

        * * *

        Teraz (przed wysłaniem drugiej części mojej odpowiedzi) powróciłem do książkowych podpunktów, które wkleiłeś w powyższym artykule i widzę…

        „jak ludzka chciwość niemal całkowicie pogrążyła markę Tomb Raider”

        A więc jednak… cała seria mogła w pewnym momencie pójść weg. Ale że przez chciwość? No i o tym właśnie będzie w którymś z rozdziałów.

        W takim razie… bronię jedynie Duke’a.