Pół roku minęło jak z bicza trzasnął, przede mną kolejny, ósmy już numer magazynu Retro. Szczerze mówiąc nie mam już nadziei na to, że pismo będzie ukazywać się częściej. CD-Action koncentruje się na swojej stronie, a oprócz standardowego kwartalnika wydaje drukiem jeszcze inne publikacje. Periodyk będzie się ukazywał co pół roku (Smuggler potwierdził kolejny numer we wstępniaku), a fakt, że stał się regularnikiem, jest i tak sukcesem. Jak i to, że latka lecą, a dalej sprzedawane jest 116 stron za 30 zł. Tylko tak dalej.

W układzie pisma nic się nie zmieniło, nadal obok newsów i kalendarium mamy działy Publicystyka, Replay i Varia(cje). Jako że tematem przewodnim numery są Gwiezdne Wojny, gros tekstów dedykowanych jest uniwersum Lucasa. W Publicystyce „starwarsom” poświęcone są artykuły o systemach RPG, pierwszych próbach robienia gier na ich podstawie, nietypowych adaptacjach czy skasowanych produkcjach. W dziale o grach Replay na 18 opisanych tytułów aż 12 opowiada o ciemnej lub jasnej stronie mocy. Zerkam czy coś mnie przez te lata ominęło, niewiele. Do dziś mile wspominam walenie ścigaczem o ściany kanionu w SW Racer (ta ścigałka jest za szybka) czy loty w pierwszym X-Wingu, do których specjalnie dokupiłem analoga (mam go do dzisiaj). Jakie były jaja z jego kalibracją wiedzą tylko ci, którzy żyli w czasach sprzed plug & play 🙂 W ostatnim dziale – Varia(cje) – poczytacie o inspiracjach Gwiezdnych Wojen, „Cieniach Imperium” (gra i komiksy rulez!), świątecznym wydaniu „Star Wars” (pierwsze słyszę) i serialach osadzonych w uniwersum. Blisko 50 stron poświęconych dziełu Lucasa – fani, powinni być naprawdę usatysfakcjonowani.

A co z czytelnikami, którzy szukają innego retro? Nie ma sprawy, reszta magazynu jest dla nich. Znajdziecie tu artykuły o amerykańskiej historii NES-a, konsoli PSP, planszówce „Talisman” (grywałem!) i grze o osadnikach sterownej… dalekopisem. Poczytacie też o dziejach firmy Silmarils, graniu w starocie w usłudze Antstream, nowościach na 8-bitowce i telewizji Polonia 1. Zapoznacie się także z testem wypasionej maszyny arcade Evercade Alpha, a i to jeszcze nie koniec. Po zaliczeniu kolejnych tekstów, w tym opisów innych niż „starwarsowe” gier, zapraszam na deser – historię czasopisma Reset. Mam nadzieję że się Wam spodoba, bo znany z łamów Zapachu Papieru autor bardzo się starał 😉
Poza wspomnianymi i niewspomnianymi wyżej artykułami napomknę tradycyjnie o dodatkowej zawartości, jak felietony (m.in. Alexa, DaeLa i Mistera Jedi), recenzje książek, listy itd. Szczególny sentyment mam do rubryki Smugglera o starych książkach SF. Gość sięga po literaturę z czasów, kiedy Wasi dziadkowie wchodzili na stojąco pod szafę. Niektóre pozycje nawet chyba czytałem. Prawdziwa kapsuła czasu.
Nie ma co czekać, za lekturę czas się zabrać. W fotel wiklinowy zapadam, kubek podróżny z kawą przystawiam, Johna Williamsa nastawiam i gazetę otwieram. Strona 99, wizyta w domu Chewbaccy. Co to, „chodzący dywan” miał syna Lumpa?!



źródła zdjęć:
Retro nr 1/2025 (8)
https://store.steampowered.com/app/354430/STAR_WARS__XWing_Special_Edition

Ten ciąg komentarzowy jest kontynuacją tego wątku…
https://zapach-papieru.pl/2025/03/cd-action-nr-2-2025-343/comment-page-3/#comment-3065
Tak więc…
1:1
To znaczy 1:więcej.
„Właśnie widziałem to nowe Retro na poczcie. (…)”
„O kurde o tym nie pomyślałem że na poczcie może byc gazetka a szukałem wczoraj i u mnie we wiosce nigdzie nie było. Sprawdzę ta poczte dzisiaj.”
„W piątek będę w empiku to pewnie wezmę. Raz na pół roku można. ”
„Na poczcie nie było jednak, ale dorwałem w empiku. Był jeden egzemplarz, nie wiem czy tak ludzie kupują czy mały nakład jest”
„Jak przeglądałem ostatnie cda tydzień temu w empiku, to poprzedniego Retro chyba z 10 egzemplarzy leżało.”
„Retro uzupełniają co jakiś czas, ten magazyn sprzedają przez kilka miesięcy.”
Jeszcze w kwestiach technicznych. Pod recką #343 napisałem…
„Hmmm… nie da się teraz zalinkować do komentarza, którego jeszcze nie opublikowałem. Tam, oczywiście, dam link do tego.”
Ale przecież da się! Kolejny komentarz będzie miał taki oto link…
https://zapach-papieru.pl/2025/04/retro-nr-1-2025-8/comment-page-1/#comment-3067
Wróćmy jednak do meritum, czyli dyskusji o „Retro” #8 na forumku…
„Powiem wam, że całkiem fajnie się to czyta, bałem się bo Star Wars to nie do końca mój ulubiony temat, ale wcale nie ma tam aż tak dużo SW a są też inne fajne artykuły. Mam nawet takie wrażenie że takie retro ma więcej sensu niż te specjale w których są recenzje których jakoś specjalnie nie chce mi się czytać bo ile można.”
Kolejny czyli ten, który przed chwilą opublikowałem.
„Ja nigdy nie czytam tych czasopism od deski do deski. Wybieram tylko interesujące mnie artykuły. Te star warsy to tylko część poczytałem. Aż takim nerdem nie jestem!”
„Natłukli chyba tego Retro. Tylko w jednej galerii co właśnie byłem- w empiku 12 sztuk, a w dwóch salonikach w sumie 14. Pewnie liczą że star warsy przyciągną kupujących. ”
„Co w tym złego?”
„Szczególnie że teraz będzie May the 4th be with you, to zaplanowali idealnie.”
Oraz długi feedback, którego nie będę tutaj wklejał. Dam po prostu link do owego…
https://www.psxextreme.info/topic/104151-dawne-i-dzisiejsze-pisma-o-grach-poza-pe-psx-fan-p-opsm-i-inne/page/179/#comment-5461983
Komentarzy o #8 jest tam jeszcze sporo. Mniej więcej tyle…
https://www.youtube.com/watch?v=j_urZ5KDPec
No może trochę przesadziłem.
Nie będę już ich wklejał, jedynie ten najnowszy…
„Te 3 strony o PSP w tym Retro to idealny przykład jak niczym wypełnić 3 strony. Jeden z najbardziej na (…) zrobionych tekstów jakie tam były przez te numery.”
Wyciąłem jedno słowo.
Co chcę uwypuklić? Otóż to, że tam rozgorzała DYSKUSJA o tym nowym „Retro”. Na forumku. U konkurencji. Zamiast pod zapowiedzią owego. Ale się porobiło! Ciekawe czasy. To znaczy bardzo dobrze, że tam piszą o #8. Ale Czytelnicy – u źródła też powinni.
Najważniejsze jest jednak to, że Avok – co „Retro” (dziwnie to brzmi, ale wiadomo o co chodzi) – piszę tutaj reckę owego. A my ją komentujemy. Czyli – przy okazji – także i… #8.
A my ją komentujemy.
[wzdycham ciężko]
No właśnie… my… w tym… ja…
CZEMU ANARKI NIE PISZE O TEKŚCIE AVOKA? ZAWSZE PISAŁ!
Anarki napisał o tekście Avoka. Na brudno. Na kilka K znaków, jak zwykle. Ale…
Chcę być szczerym zarówno w stosunku do Avoka jak i Was – Czytelników ZP. Długo zwlekałem z napisaniem o tym, jednak w nieskończoność się nie da, a właśnie nadarza się ku temu okazja. Więc…
https://zapach-papieru.pl/2023/05/zapach-papieru-nowe-rozdanie/#comment-2888
„Avok, Junior… moglibyście przywrócić limit znaków w komentarzach do 10.000?”
„Dlatego więc proszę Was o pochylenie się nad poruszoną kwestią.”
Nie nadużywam słowa PROSZĘ. Wtedy jednak wplotłem je w komentarz, gdyż uznałem za… zasadne. Warte tego.
Avok nie odpisał. Niech będzie, że w tym… derecho moich komentarzy – po prostu nie zwrócił uwagi na te właśnie. Albo… po prostu uznał, że mi nie odpisze. Czułem żal. Dlatego też po kilku przemyśleniach uznałem, że cały mój tekst… pójdzie weg.
Gdybyśmy chcieli kupić osobno wszystkie „Retra” na Allegro kwartalnika, to byśmy musieli płacić następująco…
#1 (reprint) = 26,99zł
#2 (reprint) = 26,99zł
#3 = 15,99zł
#4 = 24,99zł
#5 = 30zł
#6 = 32zł
#7 = 32zł
#8 = 32zł
——————–
220,96zł
Sporo kasy. By mogli jakąś promocję zrobić niczym Łapusz. Przykładowo taką, że za całość by wołali powiedzmy ze 140 zeta, czy coś na tym pułapie.
https://allegro.pl/oferta/pakiet-8-x-retro-wydanie-specjalne-cd-action-od-numeru-1-do-8-16572396821
Wraz z którąś z aktualizacji silnika forumka – zniknęła możliwość bezpośredniego linkowania do konkretnych komentarzy. Gdy chce się któryś wskazać, to najlepiej jest napisać, że przykładowo… piętnasty od góry.
https://www.psxextreme.info/topic/104151-dawne-i-dzisiejsze-pisma-o-grach-poza-pe-psx-fan-p-opsm-i-inne/page/179
No więc ów właśnie jest swego rodzaju feedbackiem „Retro” #8. Jego autor napisał…
„Zamiast wydawać retro co pół roku i CD-action co kwartał, wolałbym chyba cd-action jako dwumiesiecznik. Na lepszym papierze niż ten gazetowy.”
Jest to kolejny głos – po komentarzu Kambra Ordowika – w krótkim czasie, który opowiada się za tym, by magazyn „CD-Action” ukazywał się częściej. Pierwsza myśl – zorganizować się i zrobić petycję (dwa głosy wypowiedziane, a ile niewypowiedzianych? raczej sporo, po prostu nikt inny nie porusza teraz tego tematu). Dobrze. Ale… czy „CD-Action” przystoi na zmianę cyklu? Jest to wątpliwe. Przy czym wina jest… czasów obecnych. Po prostu. Tak uważam.
Czy „CD-Action” przystanie, a nie czy przystoi! Nie przystoi, to żebym takie błędy popełniał.
Natomiast jeśli chodzi o feedback tego wydania na stronie kwartalnika – pod jego zapowiedzią… Tylko jeden komentarz feedbackowy jest, za to emocjonalny. Oczywiście jak najbardziej pozytywny. No ale tylko jeden. Mało. Pod zapowiedzią #7 było ich więcej. Znacznie więcej.
Zamówione – tym razem w saloniE z odbiorem własnym, przy – jakże zacnej cenie 30 zł – koszty wysyłki stanowią za dużą część zamówienia.
Podoba mi się sposób, w jaki zdradziłeś miejsce zamówienia tego specjala – nie podając go.
Odnośnie do kosztów wysyłki – u konkurencji wzrosły. Nie będę się rozpisywał, gdyż powyższa recenzja dotyczy spraw KWARTALNIKOWYCH, a nie MIESIĘCZNIKOWYCH. Hmmm… u kwartalnika nie widać informowania o wyższych cenach delivery – więc tak o – wzięli je na klatę? Pisałem niedawno – duża rozpiętość skrzydeł daje solidną siłę nośną.
Ostrzę sobie ząbki na tekst o Resecie. 6 stron, yay!
Zawsze jest 6 stron. Zawsze też ostanie zdanie jest walnięciem z grubej rury. Taką jakby puentą. Podsumowaniem, często gorzkim. Taką kropką ogromniastą.
Dzięki, Avok, za kolejny rzetelny artykuł.
Zastanawiam się, co następne weźmiesz na ruszt w Retro #9. Raczej nie CDA czy PE. 😉 Chętnie poczytałbym o Neo Plusie (i Neo, z którego Neo Plus wyrósł).