W sprzedaży pojawił się 343 numer CD-Action. Ostatnią tak krwisto-czerwoną okładkę widziałem ponad dwa lata temu, gdy wrzucili grafikę z Widma Wolności. Art z dwójką asasynów robi jeszcze większe wrażenie i zachęca do zakupu, tym bardziej że czekaliśmy na nowy numer dłużej niż zwykle. Na pierwszy rzut oka nic się nie zmieniło: 164 strony, 35 złotych, przeciętny papier (dmuchany, jak mówi znajomy wydawca). Atrakcje? Sprawdźmy.

Chcecie się pośmiać? Redakcja CD-Action opóźniła o tydzień premierę nowego numeru, żeby zamieścić recenzję Assassin’s Creed Shadows. Ruch racjonalny i usprawiedliwiony, gdyby nie to, że recenzji nie ma 🙂 Okazało się, że autor po 40 godzinach testowania stwierdził, że nie jest w stanie ocenić gry, gdyż jej nie skończył (sic!). Nie wiem, może CD-Action chce wydać recenzję wraz z poradnikiem, ale biorąc pod uwagę że Assassin’s to duży tytuł, mogą nie wyrobić się do kolejnego numeru. Zawiodłem się tak jak inni czytelnicy, bo garść wrażeń spisanych w „już graliśmy” i ładna okładka to dużo za mało, jak na najbardziej oczekiwany tytuł ostatnich miesięcy.
W dziale „Gramy” przeczytamy 2 playtesty, 11 recenzji „dużych tytułów” i 7 mini-recenzji indyków (rubryka „Świeże, dobre, niezależne”). Jeśli chodzi o liczbę opisanych gier, ilościowo nie przypominam sobie takiej mizerii. Z tego, co pozostało pięć produkcji otrzymało znaczki jakości, a najwyżej oceniono Kingdom Come: Deliverance II i Dynasty Warriors: Origins. Najniższe, choć nie najgorsze noty otrzymały za to Sid Meier’s Civilization VII i Sniper Elite: Resistance. Ja z pewnością zacznę od tekstu o Like a Dragon: Pirate Yakuza in Hawaii, bo gra mi wpadła w oko przy okazji lektury ostatniego PSX Extreme, może się ostatecznie przekonam do zakupu. Przeczytam też z pewnym zainteresowaniem, choć już bez ciśnienia reckę Indiany Jonesa i Wielkiego Kręgu. Gra była na świeczniku w grudniu ubiegłego roku, wszyscy (nawet ja!) dawno już ją skończyli i zdążyli zapomnieć, a dziś nadaje się co najwyżej do działu „Retro”.

Publicystyka wieloma artykułami stoi i jest w czym wybierać. Jak zwykle część z ponad 60 stron zajmują teksty nawiązujące tematyką do opisanych w numerze tytułów. Mamy więc rzecz o archeologii (Indiana Jones), przedstawienie czeskiej branży elektronicznej rozrywki i realizmu w grach o średniowieczu (Kingdom Come: Deliverance II), a także nieubarwioną prawdę o samurajach (Assassin’s Creed Shadows). Ponadto tradycyjnie do zaliczenia są „rocznicówki”: 15 lat Mass Effect 2, 25 lat The Sims, Legacy of Kain i Resident Evil: Code Veronica czy 30 lat PlayStation i studia BioWare. A jak komuś będzie mało, to na deser zostaną mu rozważania na temat gier wysokobudżetowych i „jaskiniowcowych”, historia Obsidian Entertainment, tekst a bezzałogowych autach i pociągach, a także art o fenomenie (dla mnie niezrozumiałym) let’s playów i streamów. A i tak nie wymieniłem wszystkiego.
Obok „poważnej” publicystyki zwyczajowo znajdziecie na łamach nowego „ekszyna” trochę felietonów (w tym gwiazdy MMA Jana Błachowicza), dział sprzętowy i garść kącików. Są moje ulubione Magazyn kulturalny, Kadrem i dymkiem, Szpile i Action Redaction. Dział listów trzyma niezmiennie sześć stron, ale Smugglera w nim coraz mniej. Nie wiem czy to nowy pomysł, czy chłop po prostu niedomaga, ale gada za niego cała redakcja! Gdzie ta wredność z tamtych lat…
Nie narzekam więcej, zydelek przysuwam, napitek warzę, Toma Petty’ego włączam i lekturę poczynam. O, siedziba redakcji się zmieniła…


źródła zdjęć:
CD-Action nr 343, 2/2025
https://store.steampowered.com/app/3159330/Assassins_Creed_Shadows

Jak wygląda dotychczas rok 2025, w kwestii „ekszynowego” printu?
STY –
LUT – „Dragon Ball”
MAR – #343
I co jeszcze przyniesie?
KWI – „Retro” #8 (29.04)
MAJ – „League of Legends” (20.05)
CZE – #344 (10.06) + „Pyrkon Mag. Fant.” (13.06) + „Gry, które…” #3 (24.06)
LIP –
SIE –
WRZ – #345
PAŹ – „Retro” #8 (estymując)
LIS –
GRU – #346 + „Gry, które…” #4
Do poniższych rozważań przydadzą nam się 2 gadżety. Kalendarzyk oraz kalkulator. Oraz wyobraźnia.
Mamy już oba przed sobą? Zatem przyjrzyjmy się ponownie powyższej rozpisce. Widzimy wyraźnie, że w STY jest luka. Niezałatalna. Trudno. Identyczne dziury widzimy też w LIP i SIE, jednak owe będą wypełnione. Wydaniem specjalnym z CZE oraz książką #3 z tegoż miesiąca. Czwarta luka jest w LIS. Ona także zostanie przykryta – tym razem książką #4 z GRU.
Summa summarum, wychodzi (nam i na rynku) 11 pozycji w ciągu 12 miesięcy. Prawie komplet. Też macie gdzieś z tyłu głowy przypuszczenie, że w tym roku będzie (oprócz 4 wydań standardowych, 2 numerów „Retro”, 3 wydań specjalnych oraz 2 książek) jeszcze jedno wydanie specjalne? Całkiem możliwe. Wtedy byłoby równe 12 pozycji na równe 12 miesięcy. Co prawda – nie 13 (jak kiedyś), ale 12/12 to też jest satysfakcjonująca wartość.
W mojej interpretacji (może mylnej) powyższego całokształtu – widzimy dążenie „CD-Action” do tego, żeby było jak dawniej. Gdy są dla nas (i przy nas) nie co rozciągnięty w czasie kwaaartaaał, tylko tak normalnie. Co miesiąc. Mniejsza o formę poszczególnych wydawnictw. Ważny jest sam fakt.
Jednocześnie o przytoczenie woła kwestia konkurencji. Ich magazyn cały czas (od zawsze) wychodzi właśnie… co miesiąc. Tylko że…
Spójrzmy na omawiany aspekt z nieco szerszej perspektywy. O ile kwartalnik ODZYSKUJE, tak miesięcznik – ZYSKUJE. Rocznie oprócz 12 edycji standardowych, dodaje także 4… kwartalne (!) wydania specjalne. Oraz książkę. Kiedyś może też drugą.
Widzimy tę zasadniczą różnicę? Czego ona dowodzi? Zapraszam – Czytelników naszego serwisu – do dyskusji.
Właśnie rozpoczęła się PRZEDSPRZEDAŻ trzeciego tomu książki „Gry, które trzeba znać”.
Szczegóły dotyczące tego wydania możemy poznać tutaj…
https://cdaction.pl/newsy/gry-ktore-trzeba-znac-lata-90-i-okolice-preordery-w-promocyjnej-cenie
Aktualnie w przedsprzedaży znajdują się następujące pozycje:
-„Retro” #8 (29.04),
-„League of Legends” (20.05),
-„Pyrkon Magazyn Fantastyczny” (13.06),
-„Gry, które trzeba znać (lata 90. i okolice)” (24.06).
Świetna wiadomość. Lata 90. i okolice – wreszcie coś dla mnie 🙂
Zauważyłem, że w ostatnich numerach dominują krótsze teksty publicystyczne, zwykle na 2-4 strony, podczas gdy jeszcze niedawno niczym niezwykłym były artykuły na 6-8 stron, czasem więcej (słynna husaria choćby). Trochę szkida, nie wiem czy można wyczerpać temat w tak krótkich formach.
No, tego to się nie spodziewałem:
https://cdaction.pl/newsy/robimy-wydanie-specjalne-cd-action-wspolnie-z-pyrkonem
Dużo ostatnio tych wydań specjalnych.
A przecież kolejna książka za pasem.
https://zapach-papieru.pl/2024/10/retro-nr-2-2024-7/comment-page-4/#comment-2673
Rzuciłem zaklęcie i zadziałało. Wielka mi rzecz.
Nie powtórzę, żeby jeszcze kolejniejszego specjala nie wysummonić.
„Dużo ostatnio tych wydań specjalnych.”
Ano dużo. Rzucisz okiem na mój felieton z wakacji ubiegłego roku?
https://zapach-papieru.pl/2024/06/cd-action-nr-3-2024-340/comment-page-2/#comment-845
R374L14710N
„Ano dużo. Rzucisz okiem na mój felieton z wakacji ubiegłego roku?”
Dziękuję za odniesienie się do owego. To wiele dla mnie znaczy. Tyle miesięcy (kwartałów w zasadzie!) minęło i nikt nie skomentował tamtych mych dywagacji. A tu nagle… nadal nic.
Jakby ciągiem komentarzy pod swoistym SHADOW BANEM były. Ale jednak (na szczęście) nie są. Pisane JAKŻE na temat. JAKŻE jak zwykle u mnie. Czekające na odpowiedź. W… nieskończoność.
Każdy z nas – tutaj – wnosi coś do serwisu Avoka. Ja analizy branży. Tylko tyle i, [wulgaryzm], aż tyle.
Tak się złożyło, że akurat dzisiaj kupilem najnowszy numer. I co by tam nie narzekać, to jedno muszę przyznać. Jest tutaj naprawdę sporo materiałów do przeczytania, a ich tematyka jest bardzo różnorodna itrafi w niejeden gust. I nawet ja, będąc zdecydowanym miłośnikiem konsol, a z PC mam tyle wspólnego, że wysyłam na nim emaile, to znalazłem tutaj sporo ciekawych tematów o których chcę przeczytać.