Strona główna » Newsy » Pixel Heaven 2024 na horyzoncie

Pixel Heaven 2024 na horyzoncie


Opublikowano: 29/04/2024 | Autor: Avok

Już za sześć tygodni (7-9 czerwca) odbędzie się 12. edycja Pixel Heaven. Impreza wraca po latach do Starej Zajezdni Autobusowej. I dobrze, bo, pomijając hałas z głównej hali zagłuszający panele dyskusyjne, jest to najbardziej klimatyczne miejsce na taki event. Przynajmniej nam, a byliśmy w 2018 roku, najbardziej się tam podobało.

Jak co roku zapowiadanych jest mnóstwo atrakcji: wystawa niezależnych twórców gier, prezentacje, wykłady, panele, szkolenia, pokazy filmów czy konkurs Pixel Awards Europe 2024. Zapowiadane są m.in. Giełda Pixela, Gamedev & Creative Careers Expo, turniej Deluxe Ski Jump 2.0, strefa starych konsol i komputerów, automatów arcade i flipperów, a także Pixel Unplugged (planszówki, książki, komiksy i prasa). Jak zwykle wydzielona będzie strefa targowa, gdzie będzie można kupić, sprzedać lub wymienić kubki, koszulki, stare i nowe gry, książki, kasety i płyty CD oraz gramofonowe, plakaty, rękodzieło i wszelkie inne skarby dla miłośników kultury, fantastyki i geeków. Łowcy autografów mogą szykować notesy, bo oprócz polskich ma się zjawić kilku fajnych zagranicznych gości. Wszystko to spisuję ze strony targów, ale jest tego o wiele więcej.

Pixel Heaven: komputer AKAT-1

Zapach Papieru zjawi się na Pixel Heaven po roku przerwy, właśnie kupiliśmy bilety. Uwielbiamy atmosferę targów i już teraz tradycyjnie planujemy wleźć w każdą dziurę. Jak zwykle odwiedzimy stanowiska developerów i wystawców, jak zwykle Junior zagai o pracę i jak zwykle dostanie masę wizytówek i nic nie załatwi. To już tradycja 🙂 Obejdziemy wszystkie stoiska, zagramy w co się da i wygramy co się da, wydamy pieniądze na jakieś pierdoły i porobimy masę zdjęć. W kwestii paneli wiadomo, że wszystkiego nie zobaczymy, wybierzemy więc te najbardziej nas interesujące. Upolujemy też mam nadzieję wszystkich gości specjalnych, a szczególnie Jussiego Koskelę (autora „Małysza”) i Dana Vavrę (Mafia). Jeśli trafią się Simon Butler, Clive Townsed i Jon Hare, to też nie pogardzimy 😉

Chcielibyśmy również przybić piątkę z fanami Zapachu Papieru i znajomymi z branży, szczególne tymi którzy byli zawsze otwarci na współpracę, wspólny wywiad, rozmowę czy choćby wymianę wiadomości, a nie oganiali się od nas jak od uciążliwej muchy. Nie będę owijał w bawełnę i walnę z grubej rury, że to w końcu dzięki takim jak my są wciąż gwiazdami 😉 Do zobaczenia wszystkim!

BTW zastanawiałem, się, kto po upadku Pixela pociągnie na imprezie panele dyskusyjne. Wiadomo że dużo ludzi z redakcji zaangażowanych było w organizację i prowadzenie Pixel Heaven. Było też oczywiste, że po słowach, które padły po zamknięciu pisma fucha moderatora ominie przynajmniej kilka osób. I ominęła, ale następcy wydają się całkiem legitni, a widzę nawet osoby, których bym się nie spodziewał, że zobaczę. A zobaczę!

Stara Zajezdnia Autobusowa – widok z zewnątrz
Hala wystawowa wewnątrz
Zapach Papieru na Pixel Heaven

źródło zdjęć:
https://pixelheavenfest.com/
archiwum własne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

7 Komentarzy

  1. Wczoraj wieczorem (zawsze w niedzielę po serwisie informacyjnym o 20:30) na antenie „Polskiego Radia 24” mogliśmy usłyszeć kolejny odcinek cyklu „24. poziom”.

    Tym razem był on wyjątkowy, gdyż temat przewodni stanowiła największa tego typu impreza w Polsce, czyli… „Pixel Heaven”. Rozmówcą był między innymi kapitan tego przedsięwzięcia, czyli… Łapusz.

    https://podcasty.polskieradio.pl/podcast/373