Wywiad ze Skorpikiem cz.1
W ramach naszego scenowego kącika prezentujemy dzisiaj jednego z najbardziej znanych polskich muzyków komputerowych: Adama „Scorpika” Skorupę.

Smuggler: Powiedz co nieco o sobie.
Scorpik: Mam 21 lat, jestem absolwentem Technikum Elektronicznego, obecnie pracuję w firmie komputerowej zajmującej się tworzeniem gier.
Smuggler: Jakim sprzętem dysponujesz?
Scorpik: Posiadam Amigę 1200 w dobrze rozbudowanej konfiguracji a od niedawna mam też „grzyba” czyli PC 486 -120, też już nieźle rozbudowanego – ale czeka mnie jeszcze sporo wydatków zanim osiągnę wymarzoną konfigurację
Smuggler: Od jak dawna zajmujesz się tworzeniem muzyki komputerowej?
Scorpik: Zacząłem swoją karierę około 7 lat temu, gdy byłem posiadaczem Amigi 500. Tworzyłem wtedy moduły dla jednej z początkujących grup komputerowych. Przez te lata zdążyłem kilkakrotnie zmienić swoje „barwy klubowe”. Obecnie jestem członkiem grup: Absolute (Amiga) i Pulse (PC).

Smuggler:. Jak wyglądały początki twej działalności na scenie?
Scorpik: Po prostu, grupa moich kolegów mając już dość grania, założyła grupę i zaczęła pracę nad demem. Strasznie mi to zaimponowało i bardzo chciałem z nimi współpracować. Problem był w tym, że umiałem tylko… grać. Kiedy dowiedziałem się, że potrzebują muzyka postanowiłem, że to ja nim będę. Dodam tylko, że nigdy wcześniej nie komponowałem i mój kontakt z muzyką polegał wyłącznie na słuchaniu jej. Początki były trudne – swój pierwszy utwór komponowałem dwa miesiące. Za to trwał całe 2… minuty. O jego klasie wolę się dziś nie wypowiadać – wtedy byłem z niego bardzo dumny. A potem to już poszło z górki. Dziś mam na swoim koncie około 500 modułów (drugie tyle trzymam w prywatnym archiwum, bo uważam że są zbyt kiepskie by je rozpowszechniać).

Smuggler: Czy możesz powiedzieć z którego modułu jesteś najbardziej dumny?
Scorpik: To trudno powiedzieć – zwykle najbardziej podoba mi się moduł, który ostatnio skomponowałem… Ale czuję duży sentyment do utworu „Little Fen-Fire„. Wygrałem nim C-Party w Bydgoszczy. Zresztą chyba nie tylko mi się on podoba – niedawno z dużym zdziwieniem usłyszałem go w pewnej prywatnej telewizji kablowej, gdzie wykorzystują go przy prezentacji programu na dany dzień – szkoda tylko, że bez mej wiedzy i zgody…

Smuggler: Czy posiadasz jakiś instrument klawiszowy?
Scorpik: Nędzną namiastkę klawisza, czyli Casio CT-750. Z tym, że w najbliższym czasie planuję zakup profesjonalnego syntezatora.
Smuggler: A jakieś inne urządzenia, które wykorzystujesz przy komponowaniu muzyki?
Scorpik: Dobry 16-bitowy sampler „Clarity”… i kolega z gitarą elektryczną. Ponadto rozmaite dziwne rzeczy: garnek, blat stołu, rura od odkurzacza (świetne efekty lotu kosmicznego myśliwca!) itp.
Smuggler: A propos kolegi – czy nie chciałeś nigdy założyć własnej kapeli?

Scorpik: Tak, nie tylko chciałem ale nawet to zrobiłem: byłem klawiszowcem w amatorskim zespole rockowym. Osiągnęliśmy nawet pewne sukcesy, ale cóż, każdy z członków grupy lubił nieco inny gatunek muzyki i po pewnym czasie zespół rozpadł się… Szkoda, ale takie jest życie. Może kiedyś uda się go reaktywować, albo stworzyć inną kapelę – ale na razie o tym nie myślę, gdyż praca zawodowa zajmuje mi strasznie dużo czasu.
Smuggler: Jakie masz osiągnięcia na scenie?
Scorpik: W czasie swej scenicznej kariery zdążyłem wygrać kilka polskich C-Party (głównie amigowskich ale i zdarzyło się party pc-towców), lecz najbardziej dumny jestem ze zwycięstwa (w klasie Amigi) na ostatnim The Party w Danii – największym zlocie komputerowców w Europie. Ponadto zająłem 1-sze miejsce w konkursie muzycznym pisma „Magazyn Amiga”, w którym brała udział (m.in). czołówka polskiej sceny muzycznej.

Smuggler: Wiem, że tworzyłeś oprawę muzyczną i dźwiękową do wielu produktów komercyjnych… powiedz coś o tym. Trochę tego jest… Zacznijmy od programów użytkowych na Amigę: ABC Chemii, Historia Polski, Zestawy edukacyjne „Zeto” (7 części), Korepetytor z fizyki, Polski: gramatyka. Gry na Amigę: Za Żelazną Bramą (pierwszy polski amigowski Doom; na Zachodzie: Black Legend), Kosmobit, Inferior, Walka o tron, King Kong, Reversi, Colortris. Gry na PC: Tajemnica Starego Liceum (tylko efekty dźwiękowe), Clash, Lew Leon, Skrzaty (gry na PC są właśnie w fazie realizacji i wkrótce ujrzą światło dzienne. Nawiasem mówiąc serdecznie je polecam, bo są świetne!).
Ciąg dalszy w przyszłym numerze.
Uwaga: następny numer to już miesięcznik.
SMUGGLER’96
Artykuł z pisma: CD-Action nr 2, 6/1996