Od pewnego czasu w sprzedaży są reprinty Top Secretów nr 21 i 22. Trudno wręcz uwierzyć, że Retronics powoli dobija do połowy wydań tego zasłużonego pisma. Jak zwykle mamy do czynienia z najwyższej jakości papierem, laminowaną sztywną okładką, ściągniętymi na nowo screenami i tekstami po korekcie. Także format jest inny od oryginalnego i odpowiada wielkością pierwszym numerom. Dzięki temu wszystkie numery stoją równo na półce, bez gór i dolin 😉 Ci, którzy od początku akceptują takie podejście, będą zadowoleni.

Korzystając z okazji przeglądam te reprodukcje, wracając myślami do przełomu lat 1993/1994. Wtedy „sikrety” Borka zaczęły nabierać charakteru i prezentować styl, który uczynił je wyjątkowymi. Mimo iż magazyn stał jeszcze jedną nogą w 8-bitach (opisy na Atari XL i C64, a także Pegasusa i Supervision), uwidoczniała się wyraźnie dominacja 16-bitowców, szczególnie Amigi i PC. Przerzucam strony i wspominam tytuły, w które zagrywałem się do upadłego: Pinball Dreams, Walker, Red Baron, Cannon Fodder, Lionheart czy Doom. Czytam ponownie klimatyczne teksty: redakcyjne przeglądy brydżów i symulatorów, opowiadanie „Piwem i Mieczem” Ducha Serchi, komiksy autorstwa Leyo, manifesty Triumwiratu (najpewniej spisane przez Sir Haszaka), rubrykę „Jest taktycznie” (na 100% Sir Haszaka) czy test konsoli CD-32 Emilusa (który przyczynił się do tego, że ją kupiłem… niestety). Praktycznie każda strona niesie z sobą coś ciekawego, a ja przypomniałem sobie, dlaczego każdy numer czytałem po kilka razy.
Ceny Top Secretów to odpowiednio 65 zł i 69 zł. Drobna różnica wynika z tego, że w numerze 22 jest więcej stron. Jeśli więc chcecie poczuć klimat dawnych czasów bez zapachu stęchlizny, kartkowania rozlatujących się stron i wpatrywania w ściągane Smieną zdjęcia, to reprodukcje Retronicsa są dla Was. Ja, choć wolę śmierdzące piwnicą archiwalia, nie mogę odmówić odnowionym „sikretom” uroku. A gdyby jeszcze dodali bajajania Borka to w ogóle bez szemrania stanąłbym w kolejce po każdy kolejny numer 😉


źródła zdjęć:
Zapach-Papieru.pl

Zamiast czepiać się poszczególnych detali (jeden jest absurdalny) okładki tejże reprodukcji, napiszę tylko, że F-16 przywodzi mi na myśl majora Macieja „Slaba” Krakowiana.
Widoku tamtej katastrofy (podczas kończenia pętli wewnętrznej) nie da się usunąć z pamięci. W niej także pozostanie jeden z komentarzy, który wtedy przeczytałem. Mianowicie – Slab niepotrzebnie wykonywał ten pokaz z włączonym dopalaczem. Ale też wiadome jest, że takie coś zwiększa widowiskowość. Gdyby tylko major lot odwrócony rozpoczął z 200 metrów wyżej, może 500… Gdyby tylko.
Wracając do kwestii tej reprodukcji. Jaka idea przyświeca zmienianiu zawartości grafiki okładkowej?
Gdyby ktoś chciał kupić powyższe 2 numery (i/lub poprzednie), to… WSZYSTKIE one (01 – 22) są dostępne tutaj…
https://retronics.eu/?a=cat&id=5&l=pl
TOP SECRET
NUMER = CENA
01 = 99 zł
02 = 99 zł
03 = 99 zł
04 = 99 zł
05 = 69 zł
06 = 69 zł
07 = 49 zł
08 = 49 zł
09 = 49 zł
10 = 49 zł
11 = 49 zł
12 = 49 zł
13 = 55 zł
14 = 55 zł
15 = 55 zł
16 = 55 zł
17 = 79 zł
18 = 79 zł
19 = 79 zł
20 = 79 zł
21 = 65 zł
22 = 69 zł
…
Poszedłem do pewnego pustelnika z doliny krzemowej i mówię mu: cześć, podsumujesz ile to złotych razem? A on na to: Podana lista opiewa na łączną kwotę 1498 zł za wszystkie 22 pozycje.. Mi by się nie chciało tego wszystkiego sumować.
A teraz szczypta informacji (cytaty to komentarze „Retronics” spod różnych wpisów – od 01.04 do 26.05 – na FB wydawnictwa; pytania są moje na podstawie tych od internautów).
A będą kolejne numery „Top Secreta”?
„kiedyś będą.”
A co ze zaległymi „Bajtkami”?
„W skrócie – powinny być wysyłane od 1 czerwca.”
A co dalej z „Kebabem”?
„żeby to jeszcze schodziło…”
A kiedy reprodukcja „Secret Service” #4?
„prace trwają.”
A będzie gotowa na „CD-Action EXPO 2026”?
„to w dużej mierze zależy od Pegaza”