Strona główna » Ciekawe artykuły » Scena Komputerowa – Abc Sceny

Abc Sceny


SCENA – CO TO JEST?! O tym czym jest scena mieliście już okazję poczytać w artykule Madbrusha w poprzednim numerze naszego pisma. Myślę, że nie zawadzi by nieco pogłębię ów temat i zdradzę niewtajemniczonym nieco tajemnic tej „organizacji”.

Na wszelki wypadek jednak przypomnę jej definicję: Jest to ogół ludzi (najczęściej zrzeszonych w nieformalne grupy), którzy tworzą za pomocą komputera NIEKOMERCYJNE produkty typu dema, magazyny dyskowe itp. Zapytacie mnie „no to po co oni to robić?”. Odpowiem: nie wiem! To po prostu maniacy, którzy tworzą dla samej radości tworzenia, bo lubią, bo to ich cieszy i bawi… Po prostu ci ludzie oprócz grania (lub zamiast grania) chcą robić coś bardziej twórczego…

Powiedziałem już, że scena składa się z grup komputerowych. A z czego (a właściwie kogo?) składa się taka grupa? Podstawowe specjalności w obrębie grupy to: – koder, czyli programista (naturalnie większość koderów obraziłaby się nieco gdyby określić ich mianem „programistów”, ponieważ uważają oni takich ludzi za nudnych profesjonalistów). – Muzyk – wiadomo, to człowiek który za pomocą Fast Trackera czy innego zbliżonego programu wydobywa z komputera rozmaite fascynujące brzmienia. – Grafik – tu też sprawa wydaje się oczywista. Przy czym wśród grafików wyróżniamy:- 3D grafików – to ludzie tworzący swoje dzieła za pomocą programów typu 3Dstudio. – 2D graficy – to „klasyczni” graficy, tworzący za pomocą programów typu Corell Draw. – ANSII graficy – to ludzie tworzący swe dzieła za pomocą… znaków dostępnych na klawiaturze komputera, pod dowolnym edytorem tekstów.

Kolejną specjalnością sceny są: – WRITERZY – to po prostu autorzy tekstów, piszący je do gazet… dyskowych (czyli możliwych do odczytania tylko na monitorze komputera). Zwani też artykularzami lub tekściarzami. Odmianą „writera” są „edytorzy” (editors), czyli ludzie wydający własną gazetę dyskową i piszący do niej teksty. Ostatnią z głównych specjalności scenowych jest osobnik zwany SWAPPEREM. Co robi swapper? Otóż właściwie nie robi on właściwie nic… ale bez swapperów nie byłoby możliwe istnienie sceny! Cała rola swappera to: a) nagrać świeżo zdobyte scenowe produkty na dysk(i) b) rozesłać je po swoich scenowych znajomych. Naturalnie ci ludzie rewanżują się tym, co sami zdobyli lub otrzymali od innych ludzi, i dzięki temu każda scenowa produkcja może się błyskawicznie (i za darmo!) rozejść wśród „branży”… Naturalnie był to tylko najbardziej podstawowy podział scenowych specjalności – tak naprawdę to jest ich ze 3-4 razy tyle. No ale na początek wystarczy. Powiem jeszcze tyle, że scena posiada własny język (mało zrozumiały dla ludzi niezaangażowanych), własne zwyczaje, itp.

O tym jednak pomówimy szerzej przy innej okazji. Skoro wiemy już (mniej więcej) co to jest scena i jakie są funkcje ludzi zrzeszonych w grupach komputerowych, to wyjaśnijmy sobie konkretniej co właściwie robią ci ludzie. Zasadniczo osobnicy ci robią DEMA. Czym są dema? Nazwa tej produkcji pochodzi od angielskiego słowa „DEMOnstration”. Demo jest po prostu prezentacją możliwości graficzno – programowo – dźwiękowych komputera oraz inwencji tworzących go ludzi. Można powiedzieć, że demo jest czymś w rodzaju komputerowego teledysku, choć nie jest to ścisła definicja. W teledysku bowiem najważniejsza jest muzyka, zaś wszystko inne jest tylko jej ilustracją. W demie natomiast wszystkie efekty graficzno-muzyczne są tylko oprawą popisów programisty, który staje na głowie by zmusić komputer do wygenerowania rzeczy, o których nigdy nie śniło się jego twórcom. Dema są także czymś w rodzaju „poligonów doświadczalnych”, na których testuje się nowe procedury i algorytmy.

Wszyscy widzieliście gry Comanche czy Doom. Otóż sposób prezentacji grafiki w tych grach pojawił się NAJPIERW w rozmaitych demach i dopiero stamtąd został „zaimportowany” do gier (często zresztą autorzy dem tworzą potem gry, oparte na rozwiązaniach wykorzystanych w demie). W każdym razie dobre demo ogląda się jak film akcji – z zapartym tchem! Istnieje wiele rozmaitych rodzajów dem, w których możemy wyróżnić produkcje typowo koderskie (dema, trackma, intra, dentra, invintra, itp) oraz specyficzne odmiany dem, w których większe pole do popisu mają inni członkowie grupy. Jednym z takich dem jest music-disc. Jest to demo, którego zadaniem jest prezentacja możliwości muzyka. Demo takie zawiera więc kilka(naście) rozmaitych melodii tego samego autora, wywoływanych przez widza w dowolnym momencie. Drugim rodzajem dema jest slide-show. To z kolei demo, którego zadaniem jest promowanie twórczości jakiegoś grafika, zawiera więc ono głównie jego rysunki.

Osobną scenową produkcją są magazyny dyskowe, zwane magami, zinami, dysk-magami. Gazeta taka oprócz artykułów, tekstów zawiera dodatkowo muzykę (i) oraz masę rozmaitych bajerków uprzyjemniających lekturę. Ponadto można znaleźć w nich teksty, jakich nie zamieści (z różnych przyczyn) żadna „papierowa” gazeta. Każda scenowa produkcja nosi swoją nazwę (np. Virtual Dreams, Technological Death itp.). Podobną nazwę posiada każda grupa, zaś każdy z ludzi wchodzących w jej skład posiada własny niepowtarzalny pseudonim, którym opatruje swoje produkcje. Stąd większość ludzi na scenie zna się głównie z pseudonimów. Co pewien czas scenowcy spotykają na Copy-Party. Są to 1-2 dniowe spotkania ludzi ze sceny, w czasie których poznaje się nowych ludzi, wymienia się swoimi produkcjami, oraz uczestniczy się w rozmaitych konkursach (na najlepsze demo, grafikę, itp.). Temat ten jest tak szeroki, że poświęcę mu kiedyś osobny artykuł. I tyle podstawowych informacji na temat sceny . A na koniec sceniczne pożegnanie:

CU8ER! (*) SMUGGLER’96

(*) – co oznacza SEE YOU (EIGHT)ER!

Artykuł z pisma: CD-Action nr 2, 6/1996