Od paru tygodni w sprzedaży jest 29 numer periodyku Komoda & Amiga Plus. W sierpniu ubiegłego roku opisywałem poprzedni numer, teraz, jako że to półrocznik, wpadł mi w ręce kolejny. Co do jakości wykonania i ceny nic się od dłuższego czasu nie zmienia – otrzymujemy 82-stronicowy magazyn wydrukowany na papierze kredowym, klejony, w sztywnej okładce, w bardzo atrakcyjnej cenie 35 złotych. Obracam się trochę w środowisku komputerowej prasy klasy premium i muszę przyznać, że to chyba najtańsze wydawnictwo tego typu.

Tematem przewodnim bieżącego wydania są gry gatunku hack 'n’ slash. Po ostatnim westernowym numerze ten temat wydaje się bezpieczny, bo nawalanek i siekanek na komozłoma i Amisię nie brakuje. Tyle teoria. W praktyce mam wrażenie, że temat numeru ma uboższe opracowanie niż poprzednio. Mamy trzy dedykowane artykuły (bezpośrednio poświęcony siekankom z opisanymi pięcioma tytułami, o Golden Axe oraz First Samurai vs. Second Samurai), zajmujące w sumie 8 stron, do tego recenzje kilku pasujących do gatunku gier (Gauntlet II, Krogharr – The Berserker, Lionheart). Tyle, czyli niewiele. Jeżeli miałbym kupować sprzęt Commodore dla hack’n’slashów, to po przeglądnięciu najnowszego numeru K&A Plus nie kupiłbym 🙂
Jak nie o siekaninach to o czym poczytamy? Przede wszystkim zapowiedzi wielu nowości oraz recenzje nowych i starych gier. W sumie ponad 50 tytułów! Należy pamiętać, że oprócz Amigi, CD 32 i najpopularniejszego 8-bitowca (C64) wciąż ukazują się produkcje na mocno już zapomniane, archaiczne konstrukcje, jak VIC-20 (Moonsweeper, Sokoban, Ultima I-III), C16/116 (Green Beret,) czy Plus/4 (Freax!, Donkey Kong, Phil’s Adventure). Jest naprawdę o czym poczytać i w co pograć, tym bardziej, że ukazują się gry w każdym gatunku. Jedne są darmowe, inne kosztują grosze, a j
