ŚWIĘTA IDĄ – informowała okładka Top Secret nr 7 datowanego 10-11/1991, który ukazał się raczej później, niż wcześniej. Ale „jeszcze przed Świętami”.

Informacja z okładki z pewnością nie pozostawała bez znaczenia dla młodych czytelników. Święta to znakomita okazja, by natchnąć Mikołaja/Aniołka/Gwiazdora/Dzieciątko/Dziadka Mroza do zakupu jakiegoś Commodore, Atari, a może Amigi lub peceta. Mnie rok później przy zakupie monitora do Amigi wspomógł z emerytury dziadek (prawdziwy, nie Mróz).
Redakcja studziła nastroje, zapowiadając prawdziwe świętowanie z okazji wydania numeru 7777777. Nadal heroicznie walczono z opóźnieniem.
W numerze dominowały symulatory okrętów podwodnych i lotnicze (m.in. F-15 Strike Eagle II i Silent Service II), nie zabrakło miejsca dla przygodówek. Fani Sierry mogli poczytać o Space Quest, Leisure Suit Larry, dla równowagi był też Zak Mc Kracken. Wreszcie, opublikowano opis w sumie też symulatora, ale miasta, czyli Sim City.
Testowano joysticki – po QuickShot i Quickjoy przyszedł czas na markę Turbo. Wszyscy dystrybutorzy sięgnęli do kieszeni i zamówili całostronicowe reklamy swoich produktów. Reklamowano też spóźnionego 8-bitowca, który miał mieć możliwości Amigi i Atari ST, czyli pechowej nieco maszyny Sam Coupé.

Trwały dyskusje między posiadaczami maszyn 8-bitowych i 16-bitowych. A także o źródłach zdobywania gier i problemie piractwa. Redakcja z jednej strony promowała legalne źródła (których wtedy, jak na lekarstwo), radziła czytelnikom: NIGDY studio komputerowe. Sama jednak zaliczyła małą wtopę, publikując w opisie jednej z gier screen z nazwą crackera i pozdrowieniami dla innej grupy crackerskiej na C64.

Z najmniej spodziewanej przyczyny w numerze zabrakło rubryki Lista Przebojów.
Waldemar Nowak i Marcin Przasnyski odważyli się wsiąść do wnętrza tajemniczej machiny zwanej Venturer. Marcin bawił się też w domu z małym, mieszczącym się w rękach Rysiem.
Ogłoszono zwycięzców konkursu na opis gry z TS 4. Rozstrzygnięcie przyniosło kilka zaskakujących sytuacji i dodatkową kategorię oraz posądzenie części uczestników o dalece rozwiniętą zdolność telepatii.

Konkurs zakończono, konkurs ogłoszono. Nowe wyzwanie rzucone czytelnikom to Konkurs Lotniczy.
Po więcej szczegółów sygnalizowanych wyżej tematów i inne informacje zapraszam do Ciekawostek i do szczegółowego opisu numeru.

Top Secret powróci we wpisie pt. TS 8, po Świętach…
Do przeczytania!


źródło zdjęć:
Top Secret nr 7, 10-11/1991
