Lata dziewięćdziesiąte to czasy świetności kanału Polonia 1, który odegrał znaczną rolę w popularyzacji japońskich filmów animowanych w zachłystującej się „Zachodem” Polsce. Całe pokolenie widzów pokochało, a przynajmniej poznało młodego piłkarza, Tsubasa Ōzory vel Jastrzębia. W podstawowej serii Kapitan Tsubasa wyemitowano 128 odcinków.
Historię Tsubasy i jego autora pragnie przypomnieć Wydawnictwo Open Beta. W zapowiedziach Open Beta pojawiła się nowa pozycja skierowana do fanów serialu. Trwa przedsprzedaż książki „Jak stworzyłem Tsubasę”.

Autorem jest Yōichi Takahashi. Książka to autobiografia twórcy Tsubasy. Yōichi opowiada, jak stworzył kultowego bohatera, ale nie tylko. Wspomina też rodzinny dom i pasję do baseballa, początki kariery mangaki i problemy z przebiciem się ze swoimi pomysłami, wreszcie debiut i ciężką pracę, która doprowadziła do podbicia serc fanów.

Yōichi Takahashi urodził się w dzielnicy Katsushika w Tokio. Zadebiutował w 1980 roku mangą Kapitan Tsubasa (wydawnictwo Shueisha). W 1983 roku seria została zaadaptowana na anime. Dzieło to miało ogromny wpływ nie tylko na popularyzację piłki nożnej w Japonii, ale również na jej rozwój i rozpowszechnienie na całym świecie. Ostatnia jak na razie seria mang o przygodach Tsubasy, Rising Sun The Final, zakończyła się w 2024 roku. Yōichi Takahashi jest również prezesem klubu Nankatsu SC.

Premiera książki zaplanowana jest na 17 czerwca. Ma liczyć 300 stron w miękkiej oprawie. Open Beta prosi o trzymanie kciuków – jest to ich pierwsze tłumaczenie książki z japońskiego. Odpowiada za nie Jakub Tepper. Jeżeli wszystko dobrze wyjdzie, możemy wkrótce spodziewać się kolejnych premier pozycji japońskich autorów. To ciekawa perspektywa, szczególnie, że japoński zna przecież o wiele mniej miłośników gier niż języki zachodnie.
Z ostatniej chwili: Open Beta informuje, że prapremiera książki odbędzie się już w dniach 13-15 czerwca podczas Festiwalu Pyrkon. Na Pyrkonie pojawi się osobiście autor książki, można więc będzie zdobyć jego autograf!
źródła zdjęć i informacji:
newsletter, strona i profil FB wydawnictwa Open Beta
strona Festiwalu Pyrkon

Oglądałem parę odcinków Tsubasy. Ta manga to totalnie nie moja bajka. Ciężko będzie się skusić na kniżkę.
Moja również nie – nigdy nie miałem cierpliwości do mangi ani zamiłowania. Ale musi być w tym jakaś magia, skoro ma tylu fanów i wielbicieli ten styl. News bardziej nostalgiczny za czasami Polonia 1 – Escape tam się oglądało, coś innego czasami, trzeba przyznać, że to był kanał o mniejszym budżecie niż Polsaty czy TVNy, wyróżnił się tym, że pomimo mniejszej „ambitności” ktoś tam umiał wybrać i sprowadzić do Polski rzeczy, które zdobyły popularność i dziś, nadal są wspominane. Zresztą widzę, że w ostatnim retro pod koniec czeka mnie właśnie artek o Polonia 1.