Na rynku pojawił się nowy 346 numer CD-Action. Patrząc po dacie – przyszłoroczny 😉 Na okładce dziewuszka z Silent Hill f, a w środku 164 strony z materiałami do maglowania przez kolejne trzy miesiące, całość za 35 zł. Cieszy niezmienność relacji ceny do wielkości magazynu, martwi brak jakichś świątecznych bonusów. Kod do gry, link do audiobooka, gazetka reklamowa (to było dwa lata temu), kalendarz (a to było ze 20 lat temu) – nic pod choinkę człowiekowi nie dadzą. Nie, to nie. Zaglądnijmy zatem do środka.
We wstępniaku możemy zapoznać się z opinią Morasia na temat mijającego roku. Mówiąc w skrócie: było cool! w 2025 pojawiły się nowe książki i wydania specjalne, zorganizowano Expo, zliftingowano Retro i wydano cztery numery „ekszyna”. W kwartalniku pojawiła się kupa dobrych gier, czadowych tekstów i nowych wartościowych autorów. No jakżeby nie 🙂 Przyszły rok ma być spokojniejszy choć również dobry, czego mamy już symptomy („Nasze lata 90.”, „Switch Magazyn”, „GTA”), ale na więcej szczegółów musimy jeszcze poczekać.

Jak co roku o tej porze nadchodzi czas podsumowań. W CD-Action nie wysilili się specjalnie i zaserwowali czytelnikom dokładnie to samo co rok temu – przegląd opinii redaktorów, współpracowników i wybranych czytelników połączony z wyborem piątek najlepszych gier i największych rozczarowań. Ostatnio zmieścili się na 13 stronach, teraz i ludzi, i nominowanych gier jest więcej, więc przegląd zajął aż 17 stron. Przyznam się, że podoba mi się taka forma podsumowania (choć TOP 100 też bym nie pogardził) i zaliczę ten mega-tekst w pierwszej kolejności. Co do nominacji – jak dla mnie są niespodzianki, ale sprawdźcie i oceńcie sami.
W dziale z recenzjami opisano 18 gier i 7 indyków (rubryka „Świeże, dobre, niezależne”). Na znaczki „CD-Action poleca” zasłużyło siedem tytułów, wśród których znalazły się takie tuzy jak Ghost of Yōtei, Battlefield 6, Hades II czy okładkowy Resident Evil f, ale to nie one otrzymały maksymalną notę. Nieczęsto trafia się w CD-Action „dycha”, więc pewnie zachodzicie w głowę, które genialne dzieło na nią zasłużyło. Wiem, ale nie powiem 🙂 Powiem za to, że najsłabiej oceniono reboot Painkillera, Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2 i Pokémon Legends: Z-A. Co do tego ostatniego tytułu, świat i nawet sam serwis cdaction.pl oceniły go wysoko, więc nie bardzo wiem, o co naczelnemu kaman… Na dłużej sobie jednak tym głowy nie zawracam, bo fanem zbierania stworków nie jestem. Zainteresowałem się za to Dispatch – tęsknię za przygodówkami Telltale, a tu takie coś w ich stylu, na dodatek wysoko ocenione. No i drugi tytuł – indyczek Arctic Awakening – w stylu cenionego przeze mnie Firewatcha – według 9kier jest warty grzechu i chyba się na niego skuszę.

Publicystyka wita nas kolejnym odcinkiem z serii „branża gier w…”. Lubię ten cykl Ottona, rzetelnie zrobiony. Tym razem wziął pod lupę Francję. Tradycyjnie w numerze nie brakuje artykułów rocznicowych: 20 lat Xboxa 360, 25 lat Hitmana, 30 lat „Hirołsów” i 40 lat NES-a. Ciekawie zapowiadają się też teksty o fotorealizmie w grach, modzie na gry samurajskie i platynowaniu gier (choroba, która i mnie dotknęła). A to nie wszystko, bo pozostają jeszcze felietony (w wersji mini, bo z większych ostał się jeno jeden) i parę artów trochę mniej mnie interesujących, ale do zaliczenia na drugą nóżkę.
Na deser pozostaje parę kącików plus działy „Testy”, „Technologie” i „Endgame”. Jak zwykle łyknę z przyjemnością Magazyn kulturalny, Kadrem i dymkiem, Szpile i Action Redaction (Smuggler już listy całkiem olał i trzeba go szukać z lupą, albo wygryźli go młodsi). Zaliczę też dyskusję kolegów w „Kontrapunkcie”, o wiele moim zdaniem ciekawszą niż dysputy w „Opcjach dialogowych”, test nowego handhelda Asusa (ROG Xbox Ally X) i komiks Śledzia na zagrychę.
Ktoś kiedyś powiedział: „Życie jest jak wielki żelazny most! Dlaczego? Nie wiem!” Dlaczego po 30 latach wciąż czytam CD-Action? Nie wiem! Ale biorę się za lekturę 🙂


źródła zdjęć:
CD-Action nr 1/2026 (346)
Steam / Arctic_Awakening

Wszedłem na Empika, by kliknąć kwartalnika. Ku mojemu zdziwieniu, zostało tam wprowadzone takie oto coś…
„Co mówią użytkownicy?
(…)
Podsumowanie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję na podstawie recenzji klientów, wg stanu na dzień 09.11.2025 od dnia 01.01.2023”
Nas jednak najbardziej interesuje środek, czyli…
„Użytkownicy twierdzą, że magazyn nadal dostarcza ciekawych artykułów i recenzji gier, co szczególnie cenią fani gier komputerowych. Część z nich podkreśla jednak, że nowe wydania nie są już tak dobre jak dawniej i żałują braku dołączanych płyt oraz wyższej ceny. Mimo nostalgii, obecna forma magazynu spotyka się z mieszanymi opiniami.”
https://www.empik.com/cd-action,p1000258624,prasa-p
W takim razie…
https://imgur.com/a/qLLogGN
Translatując na nasz język…
„Użytkownik Anarki jest aktywnym i kompetentnym komentatorem na stronie zapach-papieru.pl, skupiającym się na historii prasy komputerowej i gamingowej. Choć jego działalność charakteryzuje się merytorycznym wkładem, bywa również polemiczna. Więcej informacji można znaleźć na stronie zapach-papieru.pl.”
xD
Artykuły Smugglera w zakładce…
https://cdaction.pl/retro
Najnowszy – 17 grudnia. Po tygodniu nie dodał kolejnego, ponieważ… Boże Narodzenie. Spoko. Po kolejnym tygodniu nie dodał następnego, gdyż… sylwester. Spoko. Po następnym tygodniu nie dodał dalszego, bo… dzień dziwaka (choć on go nie świętuje). Spoko.
No ale… co dalej?
Ostatni odcinek „RetroKalendarium”, Smuggler wrzucił… 20 listopada.
Co dalej?
Czekaj, bo coś patrzę… Moment…
Ożeż…
Wejdźcie na…
https://cdaction.pl
i spójrzcie na górne menu. Znajdźcie tam zakładkę NA LUZIE. W niej (od zawsze) był cykl „Nadgodziny”, który prowadziło SztywnyPatyk.
Wkurzałem się niemożebnie. Swego czasu. Na to, że jakiś dowcipniś publikował je – z pełną premedytacją – o godzinie punkt 21:37. Wkurzałem się niemożebnie. Swego czasu. Na to, że SztywnyPatyk regularnie wrzucało tam zdjęcia ze świętym Janem Pawłem II czy innymi memami drapiącymi w uczucia religijne. Czasami czułem gniew, mając nadzieję, że ten cykl… padnie.
Właśnie… padł. I jedyne, co teraz czuję to… jakąś taką pustkę.
Złośliwa część mnie mogłaby skomentować, że brak „Nadgodzin” to brak płacenia za nie SztywnemuPatykowi. Cykl 9kier też poszedł weg. BK sam odszedł, ranafe (rozumiem, że równolegle) zagościła u konkurencji.
Co się dzieje?
Nic się nie dzieje. 🙂 Redakcja to żywy organizm – raz jedni piszą mniej, raz więcej, raz rezygnują na zawsze, raz wracają po dłuższej przerwie itp. I tutaj właśnie mamy do czynienia z takimi sytuacjami. SztywnyPatyk nie prowadzi obecnie Nadgodzin z racji spraw osobistych, ale nie jest powiedziane, że w przyszłości do tego nie wróci. Z tego co pamiętam, cykl 9kier na www nie klikał się na tyle dobrze, aby go kontynuować. Z Izą natomiast cały czas współpracujemy i nic nie stoi na przeszkodzie, aby pisała inne teksty na cdaction.pl (sam chętnie bym je czytał, bo lubię jej styl), jeśli tylko będzie chciała.
BK to Bartłomiej Kluska? Jeśli tak, to nie rozumiem, bo Bartek cały czas (i bez żadnej przerwy) z nami współpracuje. Właśnie czekam na jego tekst do marcowego wydania CDA. A co do Ranafe, to nie miała podpisanego z nami cyrografu na wyłączność – od dawna teksty Asi można przeczytać choćby na Filmwebie, a teraz doszła do tego recka w PSX Extreme 🙂
„SztywnyPatyk nie prowadzi obecnie Nadgodzin z racji spraw osobistych, ale nie jest powiedziane, że w przyszłości do tego nie wróci.”
Widziałem… widziałem, jak ten cykl urywał się niczym suchy liść z gałęzi. Aż… właśnie przestał być jego częścią.
„Z tego co pamiętam, cykl 9kier na www nie klikał się na tyle dobrze, aby go kontynuować.”
Tak można było wywnioskować z jej artykułu pożegnalnego, niestety. Można stwierdzić To se na vrati – zarówno źle interpretując ten cytat, jak i właściwie.
„BK to Bartłomiej Kluska? Jeśli tak, to nie rozumiem, bo Bartek cały czas (i bez żadnej przerwy) z nami współpracuje. Właśnie czekam na jego tekst do marcowego wydania CDA.”
Tak, BK to Bartłomiej Kluska. W takim razie co znaczą jego słowa…
„2. Udało mi się także opublikować kilkanaście artykułów w prasie – wszelako żaden nie wywołał mocniejszego bicia serca ani u mnie, ani prawdopodobnie u czytelników, a brak satysfakcji, również finansowej, z tej działalności skłania mnie ku noworocznemu postanowieniu, by pisać inaczej i gdzieś indziej. Szczegóły wkrótce.”
?
https://kluska.substack.com/p/mniej-wiecej
By pisać inaczej i gdzieś indziej. Inaczej (?). Ale też… gdzieś indziej (!).
„A co do Ranafe, to nie miała podpisanego z nami cyrografu na wyłączność – od dawna teksty Asi można przeczytać choćby na Filmwebie, a teraz doszła do tego recka w PSX Extreme”
Oraz w posh broszurze „amaZINg”, rozświetlając ją milionem słońc.
…
Reasumując – wszystko wyjaśniłeś, jedynie pozostaje kwestia Bartłomieja Kluski. Co (tenże) autor miał na myśli?
Jakoś tak poważnie się zrobiło, więc trzeba rozluźnić atmosferę. Moraś, w odniesieniu do BK, napisałeś…
„Właśnie czekam na jego tekst do marcowego wydania CDA.”
Ano właśnie. Czekasz. Teraz połącz kropki.
Żartuję. Pozostaje mieć nadzieję, że niebawem BK napisze coś więcej w tej materii.
Czekam zgodnie z ustalonym terminem. 🙂 Nie wiem, co Bartek miał na myśli na swoim blogu, ale zakładam, że po prostu chce pisać także w innych miejscach, jeszcze bardziej spełniać się w tej materii. I nie ma co się temu dziwić, to niesamowicie wartościowy autor, więc super, że będziemy mogli czytać więcej jego tekstów. Nic natomiast nie wiadomo mi o tym, żeby rezygnował z CD-Action – tak czy siak, na pewno zobaczycie jego czterostronicowy artykuł w 02/2026. 🙂
„Nie wiem, co Bartek miał na myśli na swoim blogu, ale zakładam, że po prostu chce pisać także w innych miejscach, jeszcze bardziej spełniać się w tej materii.”
Mi to bardziej wygląda na PRZENIESIENIE aktywności niż na jej ZMULTIPLIKOWANIE.
Postanowiłem porozmawiać o tej kwestii z googlowską Ej Ajką. Oto zapis…
https://imgur.com/a/6eLi1SS
Anarki, mniej pytaj głupawą AI, więcej ludzi. BK pisał, pisze i będzie pisał. Na dniach się dowiesz o jego kolejnym projekcie.
I dalej…
https://imgur.com/a/oUCKIOk
He can’t get no… satisfaction. To znaczy jakąś tam ma, ale najwyraźniej niewystarczającą.
¯\_(ツ)_/¯
Avok, stwierdziłeś właśnie…
„BK pisał, pisze i będzie pisał. Na dniach się dowiesz o jego kolejnym projekcie.”
Zatem ile znaczą jego tamte słowa? Zinterpretowałem je dosłownie. Emocjonalnie też.
Kolejny projekt… na Patronite – jak 9kier?
…
A tutaj moje pierwotne odniesienie się do tamtego jego wpisu blogowego (gdyby Moraś chciał je poznać)…
https://zapach-papieru.pl/2023/04/bartek-kluska-legendy-gier-wideo/comment-page-8/#comment-6446
Wtedy, 19 grudnia, napisałem też (i opublikowałem tutaj) wiersz. Pozwolę sobie teraz powrócić do niego…
https://zapach-papieru.pl/2023/04/bartek-kluska-legendy-gier-wideo/comment-page-8/#comment-6456
Jak zatem widzimy – tamte słowa Bartłomieja Kluski odebrałem na poważnie. A tu się okazuje, że niepotrzebnie.
Jeszcze raz tamten wpis BK i komentarz internauty…
„Ad 2: Lubię Twoje teksty w CDA, należą do najmocniejszych punktów każdego wydania. Szkoda będzie, jeśli zrezygnujesz ze współpracy z nimi. No ale jeśli nie skleja Ci się to finansowo – rozumiem w pełni.”
https://kluska.substack.com/p/mniej-wiecej/comment/189457361
Nad nim widzimy…
Liked by Bartłomiej Kluska
Nie sprostowanie, że to nie tak, że przecież nadal będzie pisał do CDA. Tylko… lajk. Jakby potwierdził.
Zatem to wszystko, co widzimy – versus dzisiejsze słowa Morasia i Avoka.
Halo? Chciałbym rozmawiać z panem Architektem. … … … Dzień dobry, moje nazwisko Anarki, dzwonię do pana z prośbą o zrobienie porządku, bo już nawet rzeczywista rzeczywistość zaczyna się kaszanić, nie wspominając już o tym, że czerwone pigułki od Morfeusza całkowicie przestały działać. Halo? Halo!
BEZ SENSU TO
Moraś, gdy znajdziesz chwilę, to zerknij tutaj…
https://zapach-papieru.pl/2026/01/psx-extreme-nr-1-2026-340/comment-page-1/#comment-6707
Niepotrzebnie dorzuciłem powyższą kwestię – między 9kier, a Ranafe.
Avok, napisałeś tu…
„BK pisał, pisze i będzie pisał. Na dniach się dowiesz o jego kolejnym projekcie.”
Faktycznie. Avok, przestań majstrować przy maszynie czasu, to nie jest zabawka!
Żartuję. Konwertuję sobie w głowie – złość na wyluzowanie.
I jeszcze raz słowa BK z tamtego wpisu…
„2. Udało mi się także opublikować kilkanaście artykułów w prasie – wszelako żaden nie wywołał mocniejszego bicia serca ani u mnie, ani prawdopodobnie u czytelników, a brak satysfakcji, również finansowej, z tej działalności skłania mnie ku noworocznemu postanowieniu, by pisać inaczej i gdzieś indziej. Szczegóły wkrótce.”
Oraz to…
https://substack.com/@kluska/note/c-199178314
Nieraz błędnie coś interpretuję. Jak wtedy, gdy redaktorzy kwartalnika (oraz Pani Lidia z całą „górą”) zebrali się, o czymś dyskutowali i później wrzucono screena z tego (wideokonferencja), a ja przestraszyłem się, że rozważają (że się tak wyrażę) wyłączenie światła. Przykładów jest więcej, ale ich już nie pamiętam.
Tylko – za świeżego prawa (tak mój dziadek mówił) – powiedzcie mi teraz: czy tym razem także błędnie zinterpretowałem tamte słowa Bartłomieja Kluski?
Zabawne, że wtedy CAŁKOWICIE POMINĄŁEM (to znaczy przeczytałem i momentalnie zapomniałem?) TO jego stwierdzenie…
„5. Nie mając siły, by pisać własne teksty, trochę też redagowałem takie, które pisali inni autorzy, co jest drogą przez mękę, ale powinno zaowocować jeszcze jedną interesującą książką oraz równie ciekawym czasopismem. O tym będę mógł poinformować, gdy stosowne newsy odpalą już wydawcy. Czyli, mam nadzieję, wkrótce.”
Oraz równie ciekawym czasopismem. Czyli – o czym właśnie się dowiedzieliśmy od Pereza – „Atari Extreme”. Ten print wyjdzie 20 marca tegoż NOWEGO ROKU. Zatem (moim zdaniem) punkt „5” stoi w idealniej kontrze do punktu „2”, gdyż nie sądzę, by BK nie napisał żadnego tekstu (wstępniaka nawet?) doń – zważywszy na istotną dla niego rocznicę („40-lecie swojego pierwszego kontaktu z Atari”) i jednocześnie przyczynek do PROWADZENIA tego wydania specjalnego.
Są jeszcze „tekstowe cegiełki”, które BK dołoży do „Nasze Lata 90.”, czyli kolejnego NOWOROCZNEGO specjala, choć spod innych skrzydeł.
W takim razie to ja BŁĘDNIE zinterpretowałem TAMTE jego słowa. Tymczasem te z punktu „6”…
„A ponieważ nic nie wskazuje na to, by moje związane ze słowem pisanym zarobki miały istotnie wzrosnąć, proszę spodziewać się ode mnie kolejnych wystaw, festiwali i pogadanek. Życie.”
interpretować jak? Że zarobki BK – związane ze słowem pisanym – istotnie wzrosną? Bo gdy będę je odcyfrowywał „na chłopski rozum”, to się okaże, że znowu źle.
Jak punkt „3”? Że będzie więcej wpisów blogowych na jego Substacku?
PS Avok (w moim ciągu komentarzowym pod artykułem o książce BK; tam wrzucam wszystko związane z BK) napisał, że ów mnie lubi. Teraz pewnie już trochę mniej albo wcale. Trudno, nigdy o to nie zabiegałem. Od zawsze piszę tu szczerze, co jak postrzegam. Wkurzając tu AP, wkurzając tu ŁM, wkurzając tu MR i wszystkich tych, których nie wymieniłem.
https://www.youtube.com/watch?v=umRiL7_ye6k
1:55
Ogromniasta okazja w sklepie u dyskobola!
„Wyprzedaż drukowanych numerów CD-Action w supercenach! Im więcej kupisz, tym więcej oszczędzisz”
Chodzi o roczniki: 2020, 2021, 2022, 2023 oraz 2024.
W ramach tych pakietów…
Gdy kupi się do 10 egzemplarzy włącznie – wychodzi 7zł za sztukę.
Natomiast gdy powyżej 10 egzemplarzy – 6zł za sztukę.
Tych wydań nie jest nieskończona ilość, więc jeśli jest się zainteresowanym, to warto się pospieszyć.
https://cdaction.pl/newsy/wyprzedaz-drukowanych-numerow-cd-action-w-supercenach-im-wiecej-kupisz-tym-wiecej-oszczedzisz
Szaleństwo!
NUMER – SZTUK NA STANIE – MÓJ EWENTUALNY KOMENTARZ
10/2020 – 194 – pierwszy numer pod skrzydłami „GTEM”
11/2020 – 14
12/2020 – 74
13/2020 – 49
01/2021 – 22
02/2021 – 84
03/2021 – 259
04/2021 – 40
05/2021 – 12
06/2021 – 74
07/2021 – 217
08/2021 – 57
09/2021 – 78
10/2021 – 7
11/2021 – 39
12/2021 – 48
13/2021 – 388
01/2022 – 76
03/2022 – 1753
05/2022 – 346
2/2023 – 1295
3/2023 – 3365 – numery z alternatywnymi grafikami okładkowymi z okazji EXPO
4/2023 – 1378
1/2024 – 37
2/2024 – 1623
3/2024 – 42
4/2024 – 232
Widzimy, że tyle sztuk leży w magazynie i się kurzy. Jakiś czas temu sugerowałem już tutaj, by rzucić te wszystkie stare printy na promocję – identycznie jak robił to Łapusz. Mimo to – szok z tą wyprzedażą.
Dzieje się historia! Wpis na FB magazynu, dotyczący powyższego (jak ja nazywam tego typu wyprzedaże) szaleństwa!
https://www.facebook.com/CDAction/posts/pfbid06zYYXVNwLXEFQrELJ48rDLUvpm7tVpCfArgzvtQaP6gRLHUUQvJQF8MEH7zECyZJl
Widzimy w końcówce linku – ECyZJl. Tak, uważam, że nie powinni żałować tej decyzji. Wszak sam doradzałem tutaj (dłuższy czas temu), by tego typu akcję zrobili. To znaczy – po prostu – żeby starsze numery, które zalegają w magazynie – oferowali w kosmicznie niższych cenach (jak Łapusz), żeby… RAZ – pozbyć się towaru, który powinien zejść już dawno i DWA – aby mieć dodatkowy dopływ paliwa do silników.
W mojej głowie – w związku z tym wszystkim – mam mieszane uczucia.
NUMER – BYŁO / JEST (RÓŻNICA)
10/2020 – 194 / 168 (-26)
11/2020 – 14 / 0 (-14)
12/2020 – 74 / 48 (-26)
13/2020 – 49 / 22 (-27)
01/2021 – 22 / 0 (-22)
02/2021 – 84 / 48 (-36)
03/2021 – 259 / 234 (-25)
04/2021 – 40 / 6 (-34)
05/2021 – 12 / 0 (-12)
06/2021 – 74 / 43 (-31)
07/2021 – 217 / 183 (-34)
08/2021 – 57 / 32 (-25)
09/2021 – 78 / 52 (-26)
10/2021 – 7 / 0 (-7)
11/2021 – 391 / 16 (-375)
12/2021 – 48 / 22 (-26)
13/2021 – 388 / 359 (-29)
01/2022 – 76 / 35 (-41)
03/2022 – 1753 / 1707 (-46)
05/2022 – 346 / 300 (-46)
02/2023 – 1295 / 1248 (-47)
03/2023 – 3365 / 3317 (-48)
04/2023 – 1378 / 1318 (-60)
01/2024 – 37 / 0 (-37)
02/2024 – 1623 / 1565 (-58)
03/2024 – 42 / 0 (-42)
04/2024 – 232 / 178 (-54)
Przez zaledwie 4 dni zeszło sztuk: 1254 z 12.155.
Jakie obliczenia! Co to jest za centrum analiz? – ktoś mógłby zapytać.
Ano właśnie owo. Potrzymaj mi energola i patrz…
WPŁYWY FINANSOWE
Tylko wpływy. Pomijam koszt wysyłania tych paczek.
Założenie: wszyscy kupują minimum 10 sztuk, aby za każdą zapłacić 6zł.
Dyskobol dotychczas sprzedał: 1254 sztuki x 6zł = 7524zł.
Grosze. Równowartość wpływu ze sprzedania 215 normalnych numerów, pomijając koszty.
Na chwilę obecną. Natomiast docelowo…
12.155 sztuk x 6zł = 72.930zł
Nadal grosze?
Nadal. To jakby sprzedali 2084 kwartalniki, nie licząc kosztów.
Czyli lepiej, żeby te stare numery leżały w magazynie?
…
I co? Zatkało?
Nikt nie komentuje moich tekstów. Spróbuję to zmienić.
5 sierpnia, roku 2025. Mój tutejszy komentarz…
„Otóż uważam, że… powinniście robić tak, jak czyni(ł?) to Łapusz. Kosmiczne przeceny.”
https://zapach-papieru.pl/2025/06/cd-action-nr-3-2025-344/comment-page-1/#comment-4035
Minęło niecałe 5 miesięcy i co?
I czynią, jak doradziłem. Co prawda odpalili PRZECENISKEJSZYN archiwalnych numerów standardowych, a nie specjali, ale jednak. Booo… tak doradziłem? Nie. Raczej… booo najwyższa ku temu pora.
Jak zareagował M – czyli (obecnie) starszy analityk ZP, wtedy analityk ZP – na moje słowa?
„Anarki – kosmiczne przeceny równa się sytuacji takiej, że część odbiorców nie będzie brać pism premierowo, tylko czekać na przeceny, przez co sprzedaż spadnie. Błędne koło.”
https://zapach-papieru.pl/2025/06/cd-action-nr-3-2025-344/comment-page-2/#comment-4037
W aktualnie odpalonej PRZECENIOWOŚCI udział biorą numery „Ekszyna” z 2024 roku. Czyli #338 (34,50zł), #339 (35zł), #340 (35zł) oraz #341 (35zł). Oferowane za… 6 zeta (jeśli się kupi tych archiwaliów więcej niż dychę). Albo za… 7 zeta, jeśli mniej. Z 35zł na… 6zł. Jak z komiksami Kluski/Kleszcza u Łapusza. Zdewartościowywanie (że tak to ujmę).
Czy dzisiaj też… Czytelnicy „CD-Action” powiedzą, że po co kupować od razu, jeśli lepiej poczekać na jakąś PRZECENIOWOŚĆ? Raczej nie. Więc? Kto miał wtedy rację?
Wybór jest prosty. Albo leży naście tysięcy starych magazynów (czy specjali) odłogiem, zbierając kurz (owszem, one mają solidną wartość same w sobie, tylko czy kupisz za nie kilka energoli?)… albo oferowane są w kosmicznych przecenach i dzięki nim schodzą żwawo ze zgrzewek leżących na podłodze (nudzących się jak mops), zapewniając dodatkowy dopływ paliwa do silników lecącej maszyny (można za to kupić kilka energoli). Zobaczcie…
Jeżeli u Łapusza to działało, to dlaczego by miało nie działać u dyskobola? To i to są magazyny growe. To i to jest zwykłą ekonomią. To i to jest zapewnianiem dodatkowego dopływu paliwa do silników.
W sierpniu ubiegłego roku doradziłem, by tak czynili. Ostatniego dnia roku ubiegłego – tak właśnie zrobili. Paliwo leci ciurkiem, leci solidnie. Można energole kupować. Żeby się fajniej obchodziło TRZYDZESTOLECIE. Energiczniej. Rozumiemy zaistniałość?
NUMER – BYŁO / JEST (RÓŻNICA)
10/2020 – 194 / 152 (-42)
11/2020 – 14 / 0 (-14)
12/2020 – 74 / 30 (-44)
13/2020 – 49 / 3 (-46)
01/2021 – 22 / 0 (-22)
02/2021 – 84 / 30 (-54)
03/2021 – 259 / 216 (-43)
04/2021 – 40 / 0 (-40)
05/2021 – 12 / 0 (-12)
06/2021 – 74 / 29 (-45)
07/2021 – 217 / 165 (-52)
08/2021 – 57 / 20 (-57)
09/2021 – 78 / 40 (-38)
10/2021 – 7 / 0 (-7)
11/2021 – 39 / 3 (-36)
12/2021 – 48 / 9 (-39)
13/2021 – 388 / 346 (-42)
01/2022 – 76 / 16 (-60)
03/2022 – 1753 / 1684 (-69)
05/2022 – 346 / 277 (-69)
2/2023 – 1295 / 41 (-1254)
3/2023 – 3365 / 3297 (-68)
4/2023 – 1378 / 1293 (-85)
1/2024 – 37 / 0 (-37)
2/2024 – 1623 / 1547 (-76)
3/2024 – 42 / 0 (-42)
4/2024 – 232 / 154 (-78)
Przez zaledwie 11 dni zeszło sztuk: 9352 z 12.155, czyli 76,9% puli.
Nie! Pomyliłem! Sumowałem wartości JEST, zamiast wartości RÓŻNICA. Poprawiam więc…
Przez zaledwie 11 dni zeszło sztuk: 2471 z 12.155, czyli 20,3% puli.
Tak w ogóle to pierwsze podsumowanie zrobiłem tutaj 01.01, podczas gdy WYPRZEDAŻ ruszyła 31.12.
Wybaczcie. W mojej dzisiejszej tabelce popełniłem błąd. Zamiast 08/2021 – 57 / 20 (-57) powinno być 08/2021 – 57 / 20 (-37). Czyli aktualna suma wszystkich sprzedanych sztuk (RÓŻNICA) jest o 20 mniejsza = 2451. Mało tego! W obliczeniach z 04.01 też popełniłem błąd. Zamiast 12.155 powinno być 11.803. Zatem…
PULA (z 01.01, wyprzedaż ruszyła 31.12) = 11.803
JEST (z dzisiaj) sumowane w swoim słupku = 9352
RÓŻNICA (z dzisiaj) sumowana w swoim słupku = 2451
Czy się zgadza? 11.803 – 9352 = 2451. Tak, teraz wreszcie wszystko się zgadza.
Przez zaledwie 11 dni zeszło sztuk: 2451 z 11.803, czyli 20,76% puli.
⭐
Redakcja „CD-Action” złożyła życzenia na FB swojego magazynu.
W pierwszym akapicie czytamy…
„Życzymy Wam wszystkim, drodzy Czytelnicy, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.”
Klasyk. Tylko. I jaaaaakże aż. W jednym ze środkowych…
„Tak więc spędźcie najbliższe dni z rodziną bądź osobami, które uważacie za rodzinę.”
Rozumiem zagadnienie. Oraz w ostatnim…
„Czule ściskamy i pozdrawiamy,
cała ekipa CD-Action”
Między nimi znajduje się równie istotna treść.
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1276408077864199&set=a.550486713789676
Klasa! Majstersztyk! Wszak… 98 dni do TRZYDZIESTOLECIA istnienia wydawnictwa. Blue skies, dyskobol!
Czyż nie po to publikuje się na FB konkretne treści oraz zdjęcia, by przekazać światu swe myśli? Tym razem pomogę w tym.
Jak wiecie, lubię buszować po FB kontach redaktorów prasy growej, by patrzeć, co tam ciekawego dodają.
Mateusz Witczak
W klimacie świąt (jednocześnie rymując się ze zagadnieniem, o którym napisałem w powyższym komentarzu).
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1684414569640907&set=a.708767907205583
PS Jak wiecie – bardzo rygorystycznie podchodzę do kwestii życzeń świątecznych, składanych przez poszczególne redakcje. Jednocześnie w pełni rozumiem pewne różne aspekty ludzi, którzy chcieliby, aby świat był bardziej przyjazny.
Dobra, Czytelnicy ZP, idę spaciu, trzymajcie się ciepło. Pozdro, Avok. Dziękuję Tobie za wszystko. Pozwalasz mi rozprostowywać u Ciebie skrzydła mej… wszechstwórczości.
Pozdro, Czytelnicy ZP, którzy trwacie przy mnie (znam Waszą liczbę, mniej niż 10, elita, thanx!).
Idź Anarki już spaciu, nadto już się nawaliłeś.
Wiem, spoko, już idę spaciu. Do jutra, bracia. []
Wczoraj jakimś cudem przegapiłem, zatem dopiero dzisiaj niosę tę nowinę. Redakcja „CD-Action” złożyła świąteczne życzenia także na swojej stronie. Oto one…
https://cdaction.pl/newsy/redakcja-cd-action-zyczy-wesolych-swiat
Yyyyy… czemu takie krótkie? Napisali jedynie…
„Drodzy czytelnicy i czytelniczki. Zdrowia, radości i spokoju w ten wyjątkowy czas.”
Komentarze…
„AI się nie rozpisało jeżeli chodzi o życzenia jak widzę xd.
Wesołych świąt dla wszystkich.”
Parsknąłem śmiechem.
„Nowego, udanego przejścia gry zwanej Rokiem 2026, ekscytującej przygody, zdobycia licznych trofeów, bogatego ekwipunku, licznych apteczek umożliwiajacych przeżycie i zdobycia szczęśliwego zakończenia dla Redakcji i czytelników!”
Jak to szczęśliwego zakończenia? Jak zwykle pewnie źle interpretuję.
Jak wiecie – lubię łazić po FB kontach redaktorów magazynów growych, żeby patrzeć, co tam ciekawego wrzucili.
Kliknąłem na FB Morasia. Widoczne jest tam 8 jego aktywności. Zatem albo dostępność wszystkich poprzednich ustawił na Znajomi, albo je usunął. Raczej to pierwsze, ale nie to jest istotne, tylko to…
https://www.facebook.com/reel/1567222371127314
Tyle różnych komentarzy przychodzi mi na myśl, że nie wiem, który wybrać. To znaczy wszystkie w pozytywnym znaczeniu, przy czym kilka o zabarwieniu takim, że bym musiał je napisać dopiero po 22:00.