Strona główna » Newsy » Rozkład jazdy CD-Action

Rozkład jazdy CD-Action


Opublikowano: 08/10/2025 | Autor: underluk

CD-Action roadmap IV kwartał 2025 roku

Ekipa CD-Action nie próżnuje i w mrokach swojej kuźni przygotowuje dla nas nowe smakołyki. A co tam takiego się wykuwa? Nie jest to tajemnicą, bo roadmapa na najbliższe trzy miesiące została opublikowana na fanpage’u magazynu. Rzućmy zatem na nią okiem.

CD-Action Horrory - okładka
CD-Action Horrory

Pierwsze co ukaże się na rynku to wydanie specjalne CD-Action Horrory. Premiera już 30 października (Halloween wiadomo), a na zaostrzenie apetytu redakcja uraczyła nas okładką. Na łamach magazynu znajdziemy m.in. takie atrakcje jak: “Top 30 horrorowych morderców i sił nieczystych”, przegląd filmów, analizy kultowych serii horrorów (“Halloween”, “Krzyk”, “Piła” i inne), portrety wielkich reżyserów (John Carpenter, David Cronenberg, Jordan Peele…), wiwisekcje wybitnych reprezentantów gatunku, spojrzenie na nurt slasherów, torture porn czy found footage, rzut okiem na podwórko polskich slasherów, eseje, wywiad i inne atrakcje. Nie zabraknie także artykułów poświęconych grom. Krótko pisząc, jak nie interesujesz się horrorem to całkiem ciekawa piguła. W innym wypadku trochę powtórka z rozrywki. Przedsprzedaż już trwa.

W listopadzie do sprzedaży powinien trafić nowy, dziewiąty numer Retro. Redakcje zapowiada odświeżenie formuły magazynu, ale o zmianach jakie są planowane (i które już pewnie na zapleczu zachodzą) dopiero się dowiemy. W tym momencie osnute są one tajemnicą. Tak samo zresztą jak zawartość nadchodzącego wydania.

W grudniu doczekamy się finału serii książek “Gry, które trzeba znać”, bo ukaże się jej czwarty i zarazem ostatni tom. Trzeci skupiał się na latach ‘90, to ten grudniowy powinien cofnąć nas jeszcze dalej w historii gier. Jak daleko? Zobaczymy, gdy autorzy postanowią zdradzić na jej temat nieco więcej szczegółów.

Również w grudniu, dokładnie 9 dnia tego miesiąca, ukaże się nowy numer CD-Action. Opatrzony numerkiem 346 będzie już numerem datowanym na 2026 rok. A co w środku? Za wcześnie by ekipa puściła na ten temat parę z ust.

wiilot
Wiilot?

Przy okazji zdradzono, że w styczniu 2026 roku możemy spodziewać się nowego wydania specjalnego. Tu zawartość również owiana jest tajemnicą, ale podpowiedzią ma być miniaturka na roadmapie. Według mnie wygląda na Wiilot, więc stawiam garść kapsli, że będzie to coś związanego z Nintendo Wii.

Jak widać, w aktualnym kwartale CD-Action szykuje dla nas przynajmniej jedną pozycję w miesiącu, którą będzie można zasilić swoje półki… i odchudzić portfele. Wiele tu jeszcze niewiadomych, ale z czasem na pewno poznamy szczegóły, o których nie omieszkamy Was poinformować.

źródła zdjęć:
https://www.facebook.com/CDAction

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

409 Komentarzy

    1. Jest też pełna rozpiska.

      „Od czerwonego pierścienia śmierci do statusu konsoli kultowej. Xbox 360 (autor: Bartłomiej Kluska)”.

      Dziwne, podobny tekst jest w najnowszym Retro.

      „Gry jako wyraz tęsknoty za człowiekiem (autor: Mateusz J. Bonifaczuk)”.

      A to brzmi intrygująco.

    2. Byłem przekonany (o czym tutaj pisałem), że tym razem nie będzie PREORDERU standardowego wydania. To, co jeszcze kwartał temu stanowiło… precedens, teraz wydaje się być… czymś normalnym. Zatem można przypuszczać (a w skrajnych przypadkach rozumowania – być pewnym), że marcowy (#347) także będzie oferowany w przedsprzedaży, także na circa 2 tygodnie przed jego premierą. Mało tego! Właśnie czytamy w opisie preorderowanego numeru grudniowego, że… „(rozpiska może ulec delikatnym zmianom)”. Kolejny precedens.

      Warto mieć też świadomość, że numer marcowy będzie świętował TRZYDZIESTOLECIE magazynu. Może i będzie oferowany w przedsprzedaży, może i będzie miał wtedy powyższy dopisek o rozpisce. Ale (powtórzę, gdyż jest to bardzo istotne) będzie świętował TRZYDZIESTOLECIE. Wskażcie dowolny inny polski magazyn growy, który może pochwalić się takim osiągnięciem.

    3. Właśnie! Przecież była szansa, że w kolejnym numerze (czyli tym grudniowym) będzie coś, co utwardzi ten magazyn, czy coś w tym rodzaju, o czym mówił Bastian (na YT) już jakiś czas temu (ja przewidywałem tekturkę z alternatywną okładką). Nie ma o tym wspomniane we wpisie na FB, nie ma też w opisie przedmiotu na Allegro. Czyli nici z pomysłu? Zbyt drogo by wyszło w drukarni, co by musiało podnieść cenę magazynu? Jest to zrozumiałe. Aczkolwiek czekałem na jakieś informacje dotyczące tego upgrade’u. Szkoda.

  1. Avok, mógłbyś urządzić tutaj konkurs na… komentarz roku. Moja kandydatura…

    * * *

    Taka sytuacja (całość wymyślona przeze mnie, ale na podstawie mych spostrzeżeń)…

    #344
    Avok: nie hajpują nowego numeru! w ogóle fuksem się dowiedziałem, że już wyszedł! już im nie zależy! pewnie już tylko tylko dla fanów go drukują!
    Moraś: a wcale że nie! co to za szpile? zależy nam i w ogóle, ale mamy jeszcze inne printy i weź to, człowieku, wszystko ogarnij

    #345
    Anarki: Avok, patrz, dalej olewają hajpowanie
    Avok: ¯\_(ツ)_/¯

    #346

    Anarki: [zapomniał o temacie]
    Avok: [zapomniał o temacie]

    Wtem, na 2 tygodnie przed premierą…

    https://www.facebook.com/photo?fbid=1255623546609319&set=a.550486713789676

    Anarki: Altitude! Velocity! Main engine! Additional engines! Fuel! Lift force! Stall warning! Cockpit! Eject! Eject! Eject!
    Moraś: a wcale że nie!

    And so the story goes… []

    1. Pizza i energole. Tak sobie zawsze wyobrażam otoczenie programistów. Celowo zostawiłem 2 puste kartony od pizzy i kilka pustych puszek energoli, żeby wyobrażać sobie, że… nim właśnie jestem. Tymczasem ze mnie… zwykły troll. Aczkolwiek… wytrawny. xD Przykładający wagę do każdego swojego komentarza. Moja prosta, tutaj, zasada – każden jeden mój tekst musi mieć minimum 2 zdania. Najlepiej jednak, by był długi, złożony, podkreślający meritum. Czasem zdarza się, że także… zawierający off-topic. Jednak znacie mnie od tej strony i wiecie, że takie coś jest… swoistym modus operandi mym. Niestety, czasem mimo wielokrotnego sprawdzania mych komentarzy przed ich opublikowaniem, przechodzą błędy. Jakie tym razem? Dwa razy napisałem słowo „tylko” oraz między „#346„, a „Anarki: [zapomniał o temacie]” jest enter.

    2. Nie wyobrażacie sobie, jak kląłem, gdy – już po opublikowaniu tego komentarza – zauważyłem owe chochliki. Niemniej jednak… kandydatura na ewentualny konkurs… konkretna, nie? Wracając jednak do tamtego wpisu…

      b-side…

      „Oficjalny przekaz: Da Grasso jest dobra!”

      Plushowy…

      „nie jest…”

      A teraz tak zwany… mistrz drugiego planu. Spójrzcie na prawą dłoń osoby stojącej przed blatem. Na ułożenie jej palców. Tak, wiem, przypadkowe.

      Co jest w tym wszystkim najważniejsze? Że Pani Lidia się uśmiecha. Szczerze, najszczerzej na świecie. Ja dostrzegam takie niuanse. Będzie dobrze z dyskobolem. Musi być dobrze. Jutro pizzę zamawiam! Smaka mi zrobiliście tym zdjęciem! Zeżrę całą na poczekaniu!

    3. Chlebusia sobie naszykowałem. Ze serkiem pleśniowym i… ikra, da? Otóż… njet. Na słoiczku jest napisane…

      IMITACJA KAWIORU JESIOTRA

      No i deal with it, Donnerwetter.

      Jak zdążyliście już zauważyć, Czytelnicy ZP, wplatam w swe komentarze sformułowania po… rosyjsku, angielsku i niemiecku. Taki mam styl, po prostu. Wszak każdy ma swój, o czym wspomniałem już tutaj…

      https://zapach-papieru.pl/2025/11/ksiazka-piotr-mankowski-wielka-ksiega-gier/#comment-6123

    4. Aczkolwiek… jutro pizza! Zdecydowanie!

      W ostatnim zdaniu tamtego wpisu, czytamy…

      „Jak myślicie, co znajdzie się na okładce najnowszego numeru?”

      No ale skąd mam wiedzieć? Owszem, mogę wygooglać, które gry będą miały niebawem premierę. Tylko co z tego, skoro i tak na okładce #346 będzie grafika z jakiejś innej? Nie umiem w zgadywanki. Ja analityk jestem. Dyrektor Centrum Analiz serwisu Zapach Papieru.

      Wiecie, co jest najpiękniejsze w książkach (filmach, serialach i grach też)? Otóż to, że jest się zabieranym (choć tylko na chwilę) w najpiękniejsze rejony świata. Że… smakuje się ich kultury, codziennego życia ich mieszkańców.

      Pałaszuję chlebusia z kawiorem. Weeersal normalnie, łagodnej jesieni. Tadż Mahaaal, w prażącym słońcu. Dach wieżowca w Hongkooongu, podczas ulewy. Rzyyym, podczas gwieździstej nocy. Tak. Rzyyym.

      https://imgur.com/a/xRZYYMu

  2. Dobrze Tobie z oczu patrzy, CormaC, więc czemu tak ciśniesz tym biednym… cisnącym „Ekszynowi”? Miej wyrozumiałość. Której… gazecie mają pociskać, skoro już tylko 2 zostały?

    A teraz poważnie…

    https://www.facebook.com/photo/?fbid=1393435932787319&set=a.210603297737261

    Ano śnieg. Gdy jeszcze nawet zimy nie ma. Brak słów. Sam siebie teraz pytam – po co przeczytałem to ogromniaste tomisko „Nauka o klimacie”? Po co czas poświęciłem na lekturę „Wściekłej pogody” oraz „Ziemi nie do życia”? Tak, wiem, wszystko rozumiem, pojedyncze i lokalne anomalie – stanowią jedynie… potwierdzenie nasilającego się zjawiska… globalnego ocieplenia. Ale weź to przeciętnemu człowiekowi (który nie interesuje się tym zagadnieniem) wytłumacz.

    Pozdrawiam. Swoją drogą… Ty (jak wszak Moraś, również pozdrawiam) też czytasz moje tutejsze komentarze dotyczące… dyskobola?

    1. To znaczy lepiej nie czytaj. Gdyż… o ile Moraś odpisuje klawiaturą (że tak zmetaforuję) silikonową, tak Ty byś pewnie walnął ripostę – jakąś ciężką mechaniczną (i to nie taką 75%, nie rozumiem tego fenomenu, ja muszę mieć blok numeryczny pod ręką) i to jeszcze jej kantem. To mi przypomniało pewną ciekawostkę.

      Teraz wszystko jest na ujednolicony standard USB (chociaż… mini, micro, A, C – nie w tym rzecz). Klawiatury i myszy też. Kiedyś były na PS/2. Ale… mowa jest o 2 identycznych gniazdach, różniących się jednak kolorem. Jak je identyfikować, które jest do czego? Znalazłem sposób. Gdy walnie się kogoś klawiaturą, to będzie większy siniak, niż jakby uderzyło się myszką. Siniak. Fioletowy. Więc fioletowe gniazdo jest do klawiatury. Zatem zielone do myszy.

      Tępy ten Anarki, nie? Albo… genialny.

  3. Pojawiła się (dopiero na jeden dzień przed jego premierą – co stanowi ciekawy precedens) pełna zapowiedź „Retro” #9.

    https://cdaction.pl/retro/retro-9-juz-jutro-sprawdz-zawartosc-odswiezonego-magazynu/

    Warto zwrócić uwagę na jego sekcje [liczba tekstów].

    -REPLAY [12]
    -PLAY [12]
    -PUBLICYSTYKA [6]
    -TECH [11]
    -VARIA [10]
    -FELIETONY [5]

    Dochodzi PLAY, TECH oraz FELIETONY (choć one były w VARIA). Zatem jest to bardziej ROZSZERZENIE FORMUŁY, niż jej ZMIANA, czy mi się tak tylko wydaje?

    1. A tutaj…

      https://www.facebook.com/reel/3800699116906454

      możemy zobaczyć, jak – żmudnie, ale z niesamowitym efektem końcowym – powstawała grafika okładkowa, którą narysowała Kayo (z ekipy DTP magazynu).

      W dalszej części filmiku widzimy… stosy zgrzewek „Retro” #8. Nie taki był zapewne cel nagrywającego ten materiał, ale… tak – przekaz jest jasny. Pokazuje, że… chyba jednak „Retru” potrzebna była zmiana, aby rozruszać popyt na niego. No ale dlaczego kopać się z koniem i nie wystawić na sprzedaż wrześniowego #345 z grafiką EXPO na okładce? Leży i kurz zbiera. Dobra, kończę temat, bo muszę wrzucić info, że odpalili promki na BLACK WEEK.

    2. ODPALILI PROMKI NA BLACK WEEK

      W sklepie magazynu można nabyć PACZUSZKĘ (wszystkie 9 „Retrów”) nie za 243,95zł, tylko… 220zł. Czekajcie… 220zł przez 9. Kalkulator podpowiada mi, że to jest 24,44444444444444zł. Czyli tyle wychodzi za jeden numer. Te starsze były taniej, niż te obecne, zwłaszcza najnowszy, ale tak czy inaczej opłaca się raczej. To znaczy bym musiał sprawdzić ceny poprzednich i sumować, a mi się nie chce.

      Można tam też zdobyć PACZUSZKĘ wydań specjalnych („Seriale” i „Horrory”) nie za 78,99zł, tylko… 49,99zł. Czekajcie… 39,99zł + 35zł = 74,99zł.

      A także PACZUSZKĘ specjali („Heroes”, „Gothic” oraz „Wiedźmin”) nie po 105 zeta, tylko… 75 zeta. Czekajcie… 35zł x 3 = 105zł.

  4. Daniel „CormaC” Bartosik na grupie CDA Retro:
    „Ja bardzo bym chciał, żeby Retro stało się kwartalnikiem i od 2027 roku wychodziło na zmianę z CDA, ale to zależy oczywiście od sprzedaży”.

    1. UWAGA: DEFETYZM! IGNOROWAĆ!

      Od 2027?

      #9 – listopad 2025
      #10 – kwiecień/maj 2026
      #11 – październik/listopad 2026

      oraz (przy pomyślnych wiatrach, między grudniowym #350, a marcowym #351)…

      #12 – luty 2027

      Ale… ma się rozpędzać przez 3 kolejne numery? Gdy prasa drukowana generalnie zalicza cały czas spadki sprzedaży?

      Smuggler tyle razy apelował o większe kupowanie. Tylko że – słowa te czytali ci, którzy „Retro” mieli już kupione. Więc jak to miało zadziałać? Jak w ogóle ma teraz, w dłuższej perspektywie?

    2. jaki jest aktualnie szacunkowy średni wiek polskiego czytelnika drukowanych magazynów growych?

      „Ustalenie dokładnego, aktualnego średniego wieku polskiego czytelnika drukowanych magazynów growych jest trudne, ponieważ szczegółowe dane demograficzne dotyczące konkretnie tej wąskiej grupy (czytelnicy prasy DRUKOWANEJ o grach) nie są łatwo dostępne w publicznych raportach z 2024 i 2025 roku. Dostępne badania skupiają się głównie na szerszym rynku gier wideo (gamerzy ogółem) lub ogólnym czytelnictwie prasy.”

    3. „Na podstawie ogólnych trendów można jednak wyciągnąć następujące wnioski:

      Ogólny trend czytelnictwa prasy drukowanej: Czytelnictwo prasy drukowanej w Polsce jest generalnie wyższe wśród starszych grup wiekowych.

      Profil polskiego gracza: Większość polskich graczy to dorośli. Największe grupy stanowią osoby w wieku 25-34 lata (34%) oraz 35-44 lata (27%).

      Zmiana stereotypu: Stereotyp młodego gracza jest już nieaktualny; obecnie jest to rozrywka popularna wśród wykształconych dorosłych z pracą.”

    4. „Biorąc pod uwagę te czynniki, można szacować, że średni wiek polskiego czytelnika drukowanych magazynów growych jest prawdopodobnie wyższy niż średni wiek ogółu graczy i może oscylować w okolicach 30-40 lat lub nawet więcej, ponieważ młodsi czytelnicy (nastolatkowie i osoby w wieku 20+) częściej korzystają z treści o grach online, w tym portali internetowych, YouTube’a i mediów społecznościowych, a rzadziej sięgają po tradycyjną prasę drukowaną. Osoby, które pozostały wierne formie drukowanej, to często długoletni czytelnicy, którzy dorastali wraz z tymi magazynami.”

      Googlowska Ej Ajka. Pewnie ma z tym rację.

    5. Pomniejszyłem ekran przeglądarki, żeby w 2 screenach zmieścić całą drugą część mojej rozmowy z googlowską Ej Ajką. Z imgurem też sobie pogadałem. Nie, nie odbija mi.

      1. https://imgur.com/a/2XtV80h

      Zimno na dworze!

      2. imgur.com/a/ojtmZIm

      Nie ojtam zimno, tylko faktycznie tak jest!

      1. Odpowiedzi AI może uznać za „prawidłowe” co najmniej, jeżeli:
        – odpowiednio wpisałeś prompta
        – AI podała źródła
        – zweryfikowałeś źródła
        – przeczytałeś co najmniej kilka i wnioski Twoje i AI z tych źródeł są podobne
        – znasz się na temacie i przeczytałeś 3x to, co napisała AI, każdy fragment budzący cień wątpliwości sprawdzając
        – zapytałeś kilka modeli lub zapytałeś kilka razy pisząc niby podobne, ale nie takie same prompty

        W przeciwnym wypadku mogła napisać odpowiedź bardzo dobrą lub fatalną. W obu zaoszczędziłeś (teoretyzuję oczywiście, nie odnoszę się do felietonów Twoich, tylko hipotetycznego twórcy treści) sporo czasu i w drugim przypadku zmarnowałeś sporo czasu czytających 🙂

      2. Wczoraj myślałem o tej jej odpowiedzi. Trochę wbija we fotel. Mimo tego, że (w moim mniemaniu) jedynie potwierdza to, czego sam mam świadomość.

        Dam pojedynczy przykład – „Gazeta Polska”. Średnia kwartalna sprzedaż samego jej printu (dane za WM, czyli pierwotnie za PBC). Nie zagłębiając się w background słupków… 2023Q4 = 17.247. Następnie świat robi „czary mary” i… 2024Q1 = 28.481. Tylko co z tego, skoro kolejne kwartały to [w K, zaokrąglając]… 26, 24, 27, 25, 23 i 22. Swoista zjeżdżalnia. To jest przykład jedynego tygodnika (z badanych przez PBC), którego sprzedaż wystrzeliła w kosmos.

        2022Q1 = 18.253 (gdy zaczęto badać kwartalnie) i 2025Q3 = 21.809 (najnowsze dane). Owszem – jest więcej niż było niemal 4 lata temu. Ale jeszcze jak długo?

      3. Za 3 dni na WM podadzą dane dla miesięczników luksusowych, wtedy uzupełnię sobie tabelkę dla tychże (choć już bez „Elle” i „Glamour”, ostatnie ich dane: 2024Q2. Tygodniki uzupełniłem kilka dni temu, dzienniki już po pierwszym tygodniu listopada. Lokalnych nie spisuję. Właśnie! Dzienniki! Pierwszy z góry tabelki. Tylko print…

        „Fakt” – kiedyś w 2022Q1 = 150.701 i teraz w 2025Q3 = 95374

        Tygodniki, na tej samej zasadzie…

        „Polityka” – kiedyś w 2022Q1 = 67.793 i teraz w 2025Q3 = 44.200

        Miesięczniki luksusowe jeszcze…

        „Twój Styl” – kiedyś w 2022Q1 = 92.568 i teraz w 2025Q3 = 71.131

        Dzienników w spisie mam 9, tygodników też, miesięczników luksusowych tylko 4. To są dane, które Ej Ajka musiała poznać, gdy zasugerowałem jej buszowanie po WM.

      4. I teraz powracamy do Twojego komentarza, w którym napisałeś…

        „Odpowiedzi AI może uznać za „prawidłowe” co najmniej, jeżeli:
        – odpowiednio wpisałeś prompta”

        Każdy sam może ocenić, czy tak było, wszystko jest na screenie. Między „spadek”, a „w powyższym świetle” dałem linijkę odstępu, jednak docelowo skleiło się to w całość, dla logiki AI to żaden problem.

        „– AI podała źródła”

        Nie zwróciłem na to uwagi, ale sam zasugerowałem jej buszowanie po WM, co… potwierdziła w odpowiedzi. Widzimy, że ona ma „swój rozum”. Ile razy musiałem jej wbijać do krzemowej głowy, że GTEM jest córką FE. Sprawdziła, faktycznie, zapamiętała, już nie halucynuje.

      5. „– zweryfikowałeś źródła”

        Na WM można polegać, a dane (o których wyżej napisałem) przepisują z PBC, na których też można polegać. Serwis Press też o nich pisze. Choć ostatnio nie znalazłem danych dotyczących tygodników. Inna sprawa, że z 2 tygodnie temu WYWALILI wybierałkę, w której była sekcja PRASA. Teraz muszę… po kolei patrzeć na każdy kafelek, żeby wyławiać rzeczy, które… od niemal 4 lat… mnie interesują. Właśnie!

        https://press.pl/tresc/90421,_twoj-styl_-zanotowal-najmniejszy-spadek-sprzedazy-wsrod-miesiecznikow-luksusowych-dla-kobiet

        Sam link jest już nader wymowny. Niestety, szara rzeczywistość.

        Ale że już teraz są te liczby? Zawsze dla danego kwartału musi minąć kolejny i 7 dni dla dzienników, 21 dla tygodników i 28 dla miesięczników luksusowych. A dzisiaj jest 25 listopada dopiero. Ale jaja! Zaraz obadam, czy na WM też już dali, ale pewnie tak.

      6. Nie widzę. Za to spostrzegłem to…

        https://www.wirtualnemedia.pl/zamyka-sie-kolejny-tygodnik-byl-na-rynku-35-lat-nasi-czytelnicy-wymieraja,7225271685937696a

        Już w leadzie czytamy…

        „”Rzecz Krotoszyńska” to kolejny lokalny tygodnik, który zniknie z rynku. Choć nie jest wykluczone, że tytuł przetrwa, jeśli znajdzie się inwestor. – Jesteśmy zmęczeni i nie widzimy sensu ekonomicznego tego przedsięwzięcia – mówi wydawca „Rzeczy Krotoszyńskiej” Janusz Urbaniak w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.”

        Rozumiemy zaistniałość?

        Aleee… jeśli znajdzie się inwestor… Jeśli znajdzie się inwestor, to „Pixel” powróci. I jak znalazł się?

        W treści powyższego artykułu czytamy…

        „Wymienia kilka powodów rezygnacji z papierowego wydania. Najważniejsze z nich to spadające zainteresowanie prasą papierową i rosnące koszty, których nie są w stanie wyrównać wpływy.”

      7. Znowu mi się zmeandrowało. Choć dotyczy to materii, w której wszak się poruszamy. Kontynuując zatem…

        „– przeczytałeś co najmniej kilka i wnioski Twoje i AI z tych źródeł są podobne”

        Mowa o danych z PBC. I tak… niestety… ja i googlowska Ej Ajka „myślimy” podobnie.

        „– znasz się na temacie i przeczytałeś 3x to, co napisała AI, każdy fragment budzący cień wątpliwości sprawdzając”

        Trochę tam się znam (chyba). O spadającej sprzedaży printu piszę tutaj od dawna, pytając przy okazji… jak to się ma do kwartalnika i miesięcznika. W tamtej mojej rozmowie nie chodzi o ewentualny „każdy fragment budzący cień wątpliwości”, tylko o prostą odpowiedź na moje pytanie. Zabrzmiała ona, jak i była… pesymistyczna.

      8. „– zapytałeś kilka modeli lub zapytałeś kilka razy pisząc niby podobne, ale nie takie same prompty””

        Tylko googlowska Ej Ajka.

        Jednakże każdy z Czytelników ZP może spytać dowolną inną i zobaczyć, co owa odpowie. A nawet podzielić się tutaj screenem.

        * * *

        Co innego mnie wczoraj zaintrygowało. Mianowicie… czy moje pytanie (i wcześniejsza rozmowa) mogło być… sugerujące. Dla człowieka – z pewnością. Dla algorytmów AI, która sama „obadała teren” – raczej nie. To jest bezduszny mechanizm.

      9. Damn it, czuję się jak Zuckerberg przed którąś z komisji w Izbie Reprezentantów. Dlaczego?

        Poza tym – każdy ma swój rozum, każdy ma świadomość otaczającego nas świata. Czy tamta odpowiedź Ej Ajki – wzięła się… totalnie z czapy, czy też może jednak… coś jest na rzeczy?

        Jeszcze raz cytat z tamtego artykułu na WM…

        „– Nasi czytelnicy wymierają. Widzę to po prenumeracie. W szczytowym okresie wynosiła ona prawie 500 egzemplarzy. Gazeta była dostarczana na wioski. Jak odchodzi najstarszy mieszkaniec domu, dzieci nie kontynuują prenumeraty. Łącznie w ostatnich trzech kwartałach sprzedawaliśmy 2000-2200 egzemplarzy.”

      10. Dlaczego wcześniej pytałem Ej Ajki o średni wiek czytających prasę grową? Owszem – nie jest to (że się tak wyrażę, z pełnym szacunkiem)… jesień życia. Ale to też już 40+ i dalej. Zachodzi pytanie – do jakiego wieku człowiek może interesować się grami, w tym – prasą drukowaną o nich piszącą? Gdzie jest granica, gdy pytamy siebie… „czy nas to nadal fascynuje?”? Młodsi już nie będziemy. Natomiast owi (chodzi mi o młode pokolenie) – generalnie nie przepadają za czytaniem prasy drukowanej. Czy zatem… popyt na magazyny growe – w linii czasu – wciąż rośnie i będzie rósł? Utrzymuje się i będzie się utrzymywał bez zmian? Czy też może…

        Do tego dochodzą rosnące koszty życia. W tym…

        https://www.fakt.pl/pieniadze/nadchodzi-podwyzka-czynszow-oplaty-za-mieszkanie-moga-wzrosnac-nawet-o-20-proc/qsxyk8t (03.11.2025)

        Wszystko powyższe stanowi tło. Które… wpływa na poziom sprzedaży prasy drukowanej. Tej growej – jakimś cudem – nie?

      11. Powróćmy jeszcze do dzisiejszego artykułu na Press, dotyczącego miesięczników luksusowych…

        Bach!

        „Średnia sprzedaż „Twojego Stylu” (Wydawnictwo Bauer) w okresie styczeń-wrzesień 2025 roku wynosiła 77 468 egz. (spadek o 1,8 proc. w porównaniu z tymi samym miesiącami w 2024 roku), z czego 67 852 egz. to były wydania drukowane (spadek o 9,9 proc.).”

        Mowa o… styczeń-wrzesień (czyli Q1-Q3, a nie konkretnie Q3).

        Co wczoraj odpisała mi Ej Ajka (w odniesieniu do prasy ogólnie, patrząc na 2026)?

        „Poziomy sprzedaży nadal będą maleć, prawdopodobnie w tempie kilkuprocentowym rocznie.”

        I dalej w tamtym artykule na Press…

        Bach!

        „”Zwierciadło” (Wydawnictwo Zwierciadło) sprzedawało 71 231 egz. (spadek o 9,2 proc.), w tym 59 867 egz. to wydania drukowane (spadek o 13,7 proc.).”

      12. Bach!

        „”Wysokie Obcasy Extra” (Grupa Agora) rozchodziły się w 33 016 egz. (spadek o 11,8 proc.), a „Pani” (Wydawnictwo Bauer) w 27 115 egz. (spadek o 13,15 proc.), z czego 26 876 egz. to wydania drukowane (spadek o 13,4 proc.).”

        Teraz sam Q3…

        Bach!

        „W samym trzecim kwartale 2025 roku średnia sprzedaż „Twojego Stylu” wynosiła 80 950 egz. (spadek o 3,6 proc. w porównaniu z trzecim kwartałem 2024 roku), „Zwierciadła” – 75 464 egz. (spadek o 13,2 proc.), a „Wysokich Obcasów Extra” – 34 921 egz. (spadek o 12,7 proc.).”

        A to już spadki… kilkuprocentowe… nie są, tylko trochę większe. Z różnymi procentami – w dziennikach (lokalnych też) oraz tygodnikach – dzieje się tak samo. Następują spadki. Takie czasy. Jeśli człowiek (od prawie 4 lat) interesuje się tym zagadnieniem, to… widzi i rozumie tę (długoterminową już) sytuację.

      13. „Dane: Polskie Badania Czytelnictwa. Tytuły Burdy Media Polska „Elle” i „Glamour” zostały wycofane z audytu PBC pod koniec maja 2024 roku.”

        Tak, wiem. W którymś z powyższych komentarzy napisałem…

        „Za 3 dni na WM podadzą dane dla miesięczników luksusowych, wtedy uzupełnię sobie tabelkę dla tychże (choć już bez „Elle” i „Glamour”, ostatnie ich dane: 2024Q2.”

        Nawiasu zapomniałem zamknąć i teraz zimno leci. Zatem… ).

      14. Kambr Ordowik… w dalszej części swojego komentarza napisałeś (o Ej Ajce)…

        „W przeciwnym wypadku mogła napisać odpowiedź bardzo dobrą lub fatalną.”

        To jest TYLKO odpowiedź Ej Ajki. Wszyscy to rozumiemy. Która… może halucynować. Choć w tym przypadku raczej nie. Jednak przede wszystkim – sami mamy własne zdanie, a to jej… możemy uznać (wedle punktu widzenia) za… ciekawostkę albo… po prostu potwierdzenie faktu.

        Tamtą odpowiedź można postrzegać jako poziom 1.

        Moje tutejsze komentarze o aktualnej sytuacji prasy drukowanej (poparte artykułami) – poziom 2.

        Jakieś (choć chyba nie istnieją takie) opracowanie zbiorcze dotyczące omawianej kwestii, zweryfikowane przez innych uczonych – poziom 3.

        Chociaż „dwójka” powinna nam wystarczyć przecież.

      15. „i w drugim przypadku zmarnowałeś sporo czasu czytających”

        Nie zgodzę się. Kto nie chce – ten nie klika w te moje imgury. A kto chce – wie z czym ma do czynienia.

        Jednocześnie – dziękuję wszystkim, których interesują te moje kocopoły wszystkie. Avok (niejako) musi, żeby sprawdzać, co ten nicpoń Anarki naprodukował. Czytelnicy ZP – po prostu chcą.

        Nie uważam się za mędrca na pustkowiu, do którego ludzie przychodzą po wiedzę. Nie no, bez przesady. Interesuję się prasą (wliczając grową), więc piszę o niej to wszystko, co mi w głowie siedzi. Może też przy okazji… rozjaśniam niektóre kwestie, nie wiem. Przecież nie każdy tak się tym interesuje. Swoje wypowiedzi opieram na twardych danych (liczbach) i sam wyciągam wnioski. Widzę krzywą poziomu sprzedaży printu. Ten growy (raczej) nie jest zieloną wyspą.

      16. Chyba zgodzisz się ze mną, że… zmiana formuły „Retro” nie nastąpiła… z nudów. Że wzrost jego ceny (z 30zł do 35zł) nie powstał z ciekawości, jaki będzie tego feedback. Bodajże żaden (może z jakimś pojedynczym wyjątkiem, już nie pamiętam), ludzie rozumieją sytuację. Jest też kwestia zmiany na stanowisku redaktora naczelnego (Smugglera) tego wydania specjalnego. Moje zdanie (może błędne) jest takie – ten nowy (Krigor) ma sprawić, że poziom sprzedaży „Retro” wzrośnie. Zważywszy jednak na wszystko powyższe… ałaaa! Właśnie ugryzłem się w język. Na czym to ja? Aaa, już wiem. Poziom sprzedaży „Retro” wzrośnie i będzie dobrze. Może w… 2027 roku ten półrocznik stanie się kwartalnikiem.

      17. This is the world as it exists today.

        Natomiast „CD-Action” do swojego pierwotnego cyklu wydawniczego (IMHO) nie wróci (bodajże) już nigdy, „zwłaszcza że miesięczniki to finansowo rożnie wychodzą w zależności od miesiąca” – u jego konkurencji.

        https://www.psxextreme.info/topic/128611-psx-extreme-338/page/7/#comment-5535258

        Moje tutaj przemyślenia, opieranie ich na liczbach. Newsy z WM i Press. To wszystko, co u kwartalnika i miesięcznika. Oraz… tamta odpowiedź „Ej Ajki”.

        Welcome to the desert of the real. []