Ekipa CD-Action nie próżnuje i w mrokach swojej kuźni przygotowuje dla nas nowe smakołyki. A co tam takiego się wykuwa? Nie jest to tajemnicą, bo roadmapa na najbliższe trzy miesiące została opublikowana na fanpage’u magazynu. Rzućmy zatem na nią okiem.

Pierwsze co ukaże się na rynku to wydanie specjalne CD-Action Horrory. Premiera już 30 października (Halloween wiadomo), a na zaostrzenie apetytu redakcja uraczyła nas okładką. Na łamach magazynu znajdziemy m.in. takie atrakcje jak: “Top 30 horrorowych morderców i sił nieczystych”, przegląd filmów, analizy kultowych serii horrorów (“Halloween”, “Krzyk”, “Piła” i inne), portrety wielkich reżyserów (John Carpenter, David Cronenberg, Jordan Peele…), wiwisekcje wybitnych reprezentantów gatunku, spojrzenie na nurt slasherów, torture porn czy found footage, rzut okiem na podwórko polskich slasherów, eseje, wywiad i inne atrakcje. Nie zabraknie także artykułów poświęconych grom. Krótko pisząc, jak nie interesujesz się horrorem to całkiem ciekawa piguła. W innym wypadku trochę powtórka z rozrywki. Przedsprzedaż już trwa.
W listopadzie do sprzedaży powinien trafić nowy, dziewiąty numer Retro. Redakcje zapowiada odświeżenie formuły magazynu, ale o zmianach jakie są planowane (i które już pewnie na zapleczu zachodzą) dopiero się dowiemy. W tym momencie osnute są one tajemnicą. Tak samo zresztą jak zawartość nadchodzącego wydania.
W grudniu doczekamy się finału serii książek “Gry, które trzeba znać”, bo ukaże się jej czwarty i zarazem ostatni tom. Trzeci skupiał się na latach ‘90, to ten grudniowy powinien cofnąć nas jeszcze dalej w historii gier. Jak daleko? Zobaczymy, gdy autorzy postanowią zdradzić na jej temat nieco więcej szczegółów.
Również w grudniu, dokładnie 9 dnia tego miesiąca, ukaże się nowy numer CD-Action. Opatrzony numerkiem 346 będzie już numerem datowanym na 2026 rok. A co w środku? Za wcześnie by ekipa puściła na ten temat parę z ust.

Przy okazji zdradzono, że w styczniu 2026 roku możemy spodziewać się nowego wydania specjalnego. Tu zawartość również owiana jest tajemnicą, ale podpowiedzią ma być miniaturka na roadmapie. Według mnie wygląda na Wiilot, więc stawiam garść kapsli, że będzie to coś związanego z Nintendo Wii.
Jak widać, w aktualnym kwartale CD-Action szykuje dla nas przynajmniej jedną pozycję w miesiącu, którą będzie można zasilić swoje półki… i odchudzić portfele. Wiele tu jeszcze niewiadomych, ale z czasem na pewno poznamy szczegóły, o których nie omieszkamy Was poinformować.
źródła zdjęć:
https://www.facebook.com/CDAction

Skoro już tak o silniczkach, to zauważmy, że CDA nie chce (?) już dzielić się marżą z wydań specjalnych z d. Klubem Międzynarodowej Prasy i Książki – Heroes, Gothic, LoL, Seriale są w ofercie. Wieśka nie ma z nieznanych mi przyczyn. Ciekawe, czy będą horrory i Retro?
Aby odpowiedzieć na Twoje pytanie – musiałem znaleźć stosowny wpis na FB dyskobola, gdyż tam (w jednym z komentarzy) pamiętam, że zawarte było wyjaśnienie. Chwila buszowania po ich zakładce „Zdjęcia” i (jakimś cudem) szybko znalazłem ową treść. Mianowicie…
Jeden z internautów zapytał tam…
„Czy magazyn będzie dostępny w Empiku?”
Po czym otrzymał odpowiedź…
„(…) nie, magazyn dostępny jest wyłącznie w naszym sklepie internetowym (link w treści posta), na oficjalnym Allegro CD-Action: https://allegro.pl/…/cd-action-wydanie-specjalne…, przywieziemy go także na CD-Action Expo – edycja 2025!”
Inny internauta spytał…
„W empiku będzie? Lubie tam chodzić.”
Na co CormaC odpowiedział…
„Cześć, sprzedajemy to wydanie wyłącznie wysyłkowo przez nasz sklep i Allegro.”
Nie! To nie jest to, o co mi chodziło, przy czym przeryłem pozostałe komentarze i nie znalazłem tego, czego szukałem.
Oceń moją pomocność – w skali od 1 do 10.
Muszę szukać dalej.
…
…
…
Trochę to trwa.
…
Mam! Zatem jeszcze raz. Jeden z internautów zapytał w komentarzu…
„Dlaczego tym razem numer nie jest dostępny w empik ani innych salonach prasowych?”
Odpowiedź CormaCa wybrzmiała…
„Sprzedaż wysyłkowa jest dla nas DUŻO bardziej opłacalna finansowo, bo nie musimy dzielić się kasą z pośrednikami.”
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1189386829899658&set=pb.100064850555800.-2207520000
Z tych zatem właśnie przyczyn… „Wieśka” w Empiku niet.
Oceń moją pomocność – w skali od 1 do 10.
Jesteś o wiele lepszy niż AI 😉
Jeżeli ktoś podziwia AI, uzna to za komplement.
Jak ktoś nie lubi AI – mógłby to uznać za obelgę. Ja nie przepadam na razie za AI, ale to miał być komplement.
Więc odpowiedź 10 na 10. Zamiast na pisałem ukośnik, ale chyba WP uznał to za potencjalny atak – jakieś injection i mi wywalał połączenie.
„Więc odpowiedź 10 na 10.”
Dziękuję.
„Zamiast na pisałem ukośnik, ale chyba WP uznał to za potencjalny atak – jakieś injection i mi wywalał połączenie.”
Slash? Hmmm… nie wiem. 10/10. Ale czasem mam tak, że chcę wysłać komentarz i mi jakieś… turbulencje wyskakują. Myślę sobie wtedy… i to by było na tyle, jeśli chodzi o moją aktywność tutejszą. Po czym wysyłam ponownie me „mądrości” – natrafiając na info, że… ponownie to samo ślę czy jakoś tak. Wtedy wiem już, że coś tam się kaszani, ale… trwam tu. Zatem Anarki (cytując klasyka)… trwa i trwa mać.
https://www.youtube.com/watch?v=lIW6Cdaa5gM
Tego się trzymajmy!
Now playing: „Laback feat. Alexis Carlier – My Heart Will Go On 2025”
„Horrory” (raczej z całą pewnością) będą w Empiku, gdyż (moim zdaniem)… są z tego samego TIERU, co „Seriale”. Mają też (tak uważam) podobny… popyt. Nie chciałem o tym pisać [jakiś taki… głos sumienia… ja w harcerzach byłem (nawiązanie do pewnego odcinka „Miodowych Lat”)], ale mnie (w niewytłumaczalny sposób)… sprowokowałeś.
Moje komentarze… nie dosyć, że zawierają nawiasy, to jeszcze owe w owych. Wytrawny troll jestem (o czym nieraz już tu pisałem), czyż nie? Papkin mym guru. Maestro słowa. Jedyny w naszej galaktyce. Jedyny! Ale… do brzegu…
Przedsprzedaż „Horrorów” ruszyła 19 września. Dzisiaj mamy 9 października, zatem minęły już prawie 3 tygodnie (20 dni). Ile w tym czasie zeszło z początkowej (allegrowej) ich puli 200 sztuk? Otóż… 91.
https://allegro.pl/oferta/cd-action-wydanie-specjalne-horrory-17905963991
Nie ma w tym winy dyskobola. Nie można też mieć pretensji do Czytelników. Po prostu… czasy są, jakie są i nic się na to nie poradzi.
„Retro” #9 na pewno będzie w Empiku, gdyż… zawsze jest. Cały czas mam w uszach słowa b-side’a – z (ubiegłorocznego) PLRUG – gdy na pytanie odnośnie do kwartalnika – ŁOC DE WOLJUM? (nakład) – odpowiedział, że 30K, następnie – ni z gruszki, ni z pietruszki – dodał, że „Retro” ma 15K. To są (moim zdaniem) najważniejsze ich silniki. Muszą cały czas chodzić na pełnej. Specjale, książki, merch (i promki) – muszą też, oczywiście. Ale główny napęd stanowią te 2 jednostki.
Kambr – tamte wydania specjalne wylądowały w Empiku dłuuuuugo po ich premierach, początkowo też były sprzedawane tylko wysyłkowo.
Podobna sytuacja z Media Expert.
Nie jest wykluczone, że i Wiedźmin kiedyś tam trafi.
W tym moja nadzieja, chyba, że w międzyczasie się zniechęcę. To dobry pretekst na spacer i unikamy dopłacania portALLE-owi. Z tymi tematami pobocznymi nie do końca rozumiem taktykę, dla mnie to pewne rozdrabnianie się. Nie można być ekspertem i pisać o wszystkim tylko dzięki researchowi. Trzeba mieć coś ciekawego do powiedzenia, być w temacie i przyciągnąć ciekawych gościnnych autorów.
Pobocznymi – mam na myśli seriale, horrory itp. Nie mówię, że nie lubię. W końcu były dedykowane działy w prasie growej off-topic, były słynne Odloty czy żółte strony Gamblera, KGB itd. Może coś w tym jest.
„Z tymi tematami pobocznymi nie do końca rozumiem taktykę, dla mnie to pewne rozdrabnianie się.”
„Pobocznymi – mam na myśli seriale, horrory itp.”
Szukają możliwości zwiększenia popytu na swoje wydania specjalne (silniki dodatkowe muszą grzać pełnym ciągiem, żeby wspierać ten główny). Tak (może błędnie) uważam. Myślę sobie też, że tamta ich trójka („Heroes”, „Gothic” oraz „Souls”) pozostanie niedoścignionym przykładem wysokiego popytu. Wliczając „Wiedźmina”. Chociaż mogę się mylić.
Zrozumcie, że… and it’s hard to hold a candle in the cold november rain (za pewnym szlagierem od „G’N’R”). Ale, oczywiście, czarnowidzem jestem i tralala się znam na aktualnej sytuacji prasy growej.
Śpiewam sobie… „Czemu oni twoich czarów tak się bali? Czemu oni czarownicą cię nazwali?” (za „Fanatic”).
„PSX Extreme” leci w identycznych warunkach atmosferycznych. Różnica jednak – między nim, a „CD-Action” – polega na tym, że ten pierwszy… jest sporo mniejszy. To tak, jakby porównać wśród Boeingów: 787 (Dreamliner) kontra 747 (Jumbojet). Różnice między ich masą własną choćby: 101-115 ton kontra 162-186 ton. Dane z Wikipedii.
pl.wikipedia.org/wiki/Boeing_787
pl.wikipedia.org/wiki/Boeing_747
Większa (i cięższa zarazem) maszyna potrzebuje większej siły ciągu, aby zapewnić sobie siłę nośną swych skrzydeł – jest to oczywiste – niż maszyna mniejsza (i lżejsza zarazem). Gdy… zacznie go brakować – większa (i cięższa zarazem) maszyna… prędzej zacznie tracić swą siłę nośną niż ta lżejsza. Zatem będzie potrzebowała… dodatkowego ciągu. Czyli… silników dodatkowych. W zależności od sytuacji – tych dodatkowych rzędu pierwszego, a nawet… drugiego. Czy entego. Żeby zapewnić sobie bezpieczny lot.
Powiadają przyjaciele, że za górą. Powiadają przyjaciele, że za rzeką. Mieszka młoda pięknolica, która wróży z kart. To nie żadna czarownica, to jest tylko żart. – kontynuując me powoływanie się na szlagiera od „Fanatic”. Gdyż tak właśnie się czuję – jak owa.
Pozwólcie, że posłużę się przykładem. Bazującym na poszczególnych wypowiedziach z FB grupy „Secret Level” oraz (w ich efekcie zapewne) jednym komentarzu z forumka. Powtarzam – na nich tylko bazuję.
Jaką aktualnie siłę ciągu posiada przedsięwzięcie Łapusza? Jaki to ma wpływ na lot jego maszyny? Przeczytajcie ten mój komentarz…
https://zapach-papieru.pl/2023/01/pixel-nr-11-12-2022-84-pozegnanie/comment-page-10/#comment-5106
A przecież grzał iście kosmicznymi wyprzedażami (silniki dodatkowe). Ciąg ten nie był wystarczający?
Aktualne warunki atmosferyczne, w których leci „CD-Action” oraz „PSX Extreme” – do wymarzonych raczej nie należą. Pozwólcie, że… jeszcze jeden przykład dam. Przeczytajcie, proszę, ten z kolei mój komentarz i drugi niżej, ewentualnie kolejne…
https://zapach-papieru.pl/2025/10/psx-extreme-nr-10-2025-337/#comment-5036
Zabezpieczają się. Pisał o tym dobitnie… Adam Piechota, we felietonie któregoś z poprzednich numerów miesięcznika. Zabezpieczają się, gdyż… muszą. Dlatego grzeją pełnym ciągiem swoich silników dodatkowych pierwszego rzędu (specjale) – dzisiaj ruszyła przedsprzedaż „Game Boy Extreme”…
https://www.facebook.com/photo?fbid=1481247346837331&set=pcb.1481248513503881
Klikamy na [Zobacz post].
Równolegle też… cisną silnikami dodatkowymi rzędu drugiego (książki) – cały czas (do 02.11.2025) trwa przedsprzedaż „Metal Gear Solid: Trylogia”.
Rozumiemy teraz w pełni (moimi oczami widzianą)… aktualną zaistniałość?
A twe oczy tak się śmiały, bo patrzyłaś mi wprost.
Mylę się? Wskażcie zatem – z czym konkretnie. Cóż, ja zmykam. Dobranoc Avok, dobranoc Kambr Ordowik, dobranoc M, dobranoc Czytelnicy ZP. Sweet dreams. []
– – – = = = U C I Ą Ż L I W O Ś Ć = = = – – –
Felieton #22/2025
Dwudziesty drugi felieton w tym roku. Jeszcze dwa i wyjdzie średnia… dwóch właśnie – na miesiąc. Jedne są długie, inne krótsze. Tak bywa. Jedne wesołe, inne smutne. Bywa i tak. Jak będzie tym razem? Nie przekonamy się, jeśli go nie przeczytamy. Zatem…
TELEFONY
Przedsprzedaż książki „Gry, które trzeba znać” #4 rozpoczęła się (08.10.2025)… 2 miesiące i 2 dni przed jej premierą (10.12.2025). Przedsprzedaż wydania specjalnego „CD-Action Horrory” rozpoczęła się (19.09.2025)… 1 miesiąc i 11 dni przed jego premierą (30.10.2025). Możliwe, że przedsprzedaż „Retro” #9 rozpocznie się… w trakcie trwania obu powyższych. Przedsprzedaż grudniowego numeru kwartalnika (#346) rozpocznie się (o ile zrobią identycznie jak w przypadku wrześniowego #345, osobiście tak właśnie uważam)… jeszcze w listopadzie, gdyż jego premiera nastąpi 09.12.2025 (1 dzień przed premierą „Gry, które trzeba znać” #4). W grudniu ruszy też przedsprzedaż – zapowiedzianego już (precedens) – tajemniczego styczniowego specjala.
Początkowo zapisałem tę listę w osobnych punktach. Uznałem jednak, że przedstawiona długim ciągiem – dosadniej ukaże sedno tego, co chcę przekazać…
DYSKOŃ
Nawalone (!) pełno tekstu i cyferek, w dodatku blisko siebie. Niczym (dam taki przykład) coraz częstsze telefony od Dyskonia, to znaczy naszego najlepszego kumpla, którego znamy od kilku dekad. Powoli zaczynające już… męczyć. No ale serio – dzień w dzień dzwoni i papla, co tam u niego. Ile można?
Aczkolwiek… spójrzmy na to z innej perspektywy. Otóż wyobraźmy sobie, że są tylko i wyłącznie dwie poniższe opcje. Innej nie ma.
[Znowu źle maila wpisałem, więc mój avatarek zmienił kolor.]
OPCJE
Pierwsza – nasz najlepszy kumpel co chwilę dzwoni i nic nie można na to poradzić, jest się przecież także i dla niego najlepszym kumplem, a to zobowiązuje. Tak już ten świat jest skonstruowany, my także. Jakoś trzeba dać radę.
Druga – no, wreszcie mu się znudziło. Trochę mu to zajęło, ale ostatecznie pojął, że zaczynał już przeginać pałę. … Kilka dni spokoju od jego telefonów, błoga cisza. … Znowu dzwoni! Nie, to jego siora. Co? Nie rób jaj! Co to znaczy, że ukrywał swoją chorobę? Tak, do mnie też non stopa dzwonił. Nie wiedziałem że chciał się cieszyć każdą chwilą. Skąd miałem wiedzieć? Nie chcę zapisywać, zapamiętam, w najbliższą sobotę o dziesiątej, na komunalnym. Przyjdę.
WIEDZA
Powtórzę – są tylko i wyłącznie te dwie powyższe opcje. Innej nie ma. Gdybyśmy tylko potrafili mieć wiedzę… Może i… sami byśmy do Dyskonia dzwonili. Mając świadomość… jak bardzo tego potrzebował. Nawet jeśli byłaby to dla nas dodatkowa… uciążliwość. []
Oczywiście, mój powyższy felieton napisany został z… (jakże by inaczej) mej własnej perspektywy. Choć staram się obiektywnie podchodzić tutaj do każdego zagadnienia (nie zawsze wychodzi) – nie przeskoczę faktu, że zawsze będzie to spojrzenie… subiektywne. A zatem obarczone ewentualną mą omylnością. Nie jestem (dajmy na to) autorem książki, o której świecie w niej przedstawionym – wiem wszystko (ależ to zdanie jest koślawe).
Żeby była jasność – mój punkt widzenia to jedno. Drugie natomiast, to… słowa Morasia o tym, jak faktycznie dyskobol się ma na ten moment…
„CD-Action na ten moment ma się naprawdę dobrze i nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie będziemy się zwijali.”
https://zapach-papieru.pl/2025/06/cd-action-nr-3-2025-344/comment-page-3/#comment-4198
[Zaczynam powoli tracić cierpliwość do mojego większego skupiania się na pisaniu komentarzy i ich sprawdzania przed opublikowaniem (rutyna) niż wypełniania tych dolnych okienek. Avok, rozważyłbyś z Juniorem – możliwość zarejestrowania własnego konta przez Czytelników ZP? Avatarka bym sobie wybrał jakiegoś fajnego. Nie konieczności, tylko możliwości. Ale lećmy dalej z moimi wywodami…]
Warto też przeczytać wstępniak do (aktualnego) wrześniowego #345, także jego klawiaturą napisany. Może i w odpowiedzi na moje tutejsze czarnowidztwo, ale chyba zbytnio sobie wlewam.
Jednakże… tego się trzymajmy! A nie mojego paplania o silniku głównym i dodatkowych – rzędu pierwszego, drugiego czy entego. U konkurencji jest (IMHO) z resztą analogicznie. Ale „Retronicsowi” ta czerwona reprodukcja faktycznie ciśnie na pełnej.
Może ten ich czerwony silnik nie przechodzi jeszcze na tryb scramjet (zbyt niska prędkość, jednostka lecąca musi grzać co najmniej Machem, żeby szło w takim silniku tak właśnie „kisić” wlatujące powietrze), ale – czyżby już w grudniu? – dołączą drugi taki, a wtedy…
Mach one… Mach two… Mach three…
Zasłużyli na to. Miesiącami, kwartałami marzyli zapewne o tym. Blue sky, Panie Jurku! Skupmy się jednak na miotającym dyskami, wszak jego dotyczy powyższy artykuł. Ale to dopiero od kolejnego komentarza, gdyż… walnę śródtytuł (xD) oraz (przede wszystkim) chcę, żeby cały główny blok tekstu był w jednej części.
MORAŚPLAINING
Tłumaczenie świata przez Morasia. Na FB naszego ogniska, pod tamtejszymi mirrorami tutejszych wpisów. Wymienię achronologicznie…
Wtedy, gdy Avok w pierwszym akapicie swojej recenzji #344 stwierdził, że…
„Chyba już niewielu ludziom w redakcji realnie zależy na papierowym „ekszynie”, robią go tylko po to, by nie utracić starych fanów.”
Wtedy, gdy moje tutejsze czarnowidztwo (acz nie krytyczne) zagotowało krew w żyłach Łukasza Morawskiego (powyższy link).
Wtedy, gdy Avok – pisząc o #343 – odniósł się do… RECENZJI gry „Assassin’s Creed Shadows”, słowami…
„Chcecie się pośmiać? Redakcja CD-Action opóźniła o tydzień premierę nowego numeru, żeby zamieścić recenzję Assassin’s Creed Shadows. Ruch racjonalny i usprawiedliwiony, gdyby nie to, że recenzji nie ma Okazało się, że autor po 40 godzinach testowania stwierdził, że nie jest w stanie ocenić gry, gdyż jej nie skończył (sic!).”
Nigdy nie pisaliśmy, że przekładamy CDA ze względu na recenzję Shadows, tylko z racji tekstu poświęconego tej grze. Poza tym moja wypowiedź na panelu brzmiała inaczej (a na pewno była wypowiedziana w innym tonie), dlatego prosiłbym o niewkładanie mi do ust słów, których nie wypowiedziałem. Zainteresowanych odsyłam do materiału: https://www.youtube.com/watch?v=asLEW3oNOP0 🙂
O kurde! Tak właśnie na głos powiedziałem, gdy zobaczyłem w dolnej sekcji naszej strony – „Najnowsze komentarze” – że napisał u nas (znów, ale lubię, gdy u nas pisze)… Moraś. Dobra, teraz przeczytam, co napisał.
…
Przeczytałem. Panie Moraś, ale jaka Pańska wypowiedź z tamtego panelu? Ja tutaj nie o tym! W powyższym komentarzu cytowałem SŁOWA AVOKA z jego tutejszych artykułów. Pod ich mirrorami na FB ZP – Pan odnosił się do nich, wyjaśniając poszczególne kwestie. Samo to nie jest nawet istotą mojego powyższego komentarza, a to, że może mieć Pan już dość ciągłego tłumaczenia czegoś.
Ja – posługując się tu cytatami – muszę wszystko dokładnie opisywać, żeby wszystko było klarowne, tak też (przecież) uczyniłem powyżej. Uważam się tutaj za analityka (samozwańczego), co wymusza na mnie profesjonalizm (a przynajmniej staram się).
Ok, mój błąd – przeczytałem w locie i wydawało mi się, że ten cytat to parafraza mojej wypowiedzi, której udzieliłem podczas expo, bo w pewnym punktach treść się pokrywa. Tak czy siak, jak pisałem wcześniej, magazynu nie przekładaliśmy ze względu na recenzję Shadows, tylko tekstu poświęconego tej grze 🙂
Nic się nie stało.
Gdybym parafrazował czyjeś słowa – zaznaczyłbym to przed tekstem albo za. Przykładowo: w tamtej „Arenie” – już na początku (dwukrotnie) ostrzegłem, że treść jest fikcją literacką…
https://zapach-papieru.pl/2025/04/retro-nr-1-2025-8/comment-page-4/#comment-5096
Ale ściągnęło tu Pana, moje powyższe MORAŚPLAINING, tak? Nie taki był tego cel, po prostu podzieliłem się z Czytelnikami naszego serwisu, moimi przemyśleniami. Gdzieś tam z tyłu głowy mając, oczywiście, że może Pan to przeczytać. Ale ja często podchodzę tutaj tak – skoro nie komentują tu, to znaczy, że nie czytają tu, więc… luz. A jednak… czytają.
Tak w ogóle – czy przy zwracaniu się do Pana, mógłbym przejść na Ty? Automatycznie działałoby to oczywiście w obie strony.
Zdecydowanie proszę mówić do mnie na „Ty”. Za młody chłopak jestem na „Pana” 😀
Dziękuję.
…
Dajcie wreszcie jakieś przecieki odnośnie do „Retro” #9!!!!!!!!!!!!!!!111 Miały być w tym tygodniu roboczym, a piątek powoli dobiega już końca. Nie róbcie tak, że na ostatnią chwilę.
…
W ogóle… (nazywając rzeczy po imieniu) rozwaliłeś mnie wywiadem udzielonym po „CD-Action EXPO 2025”.
https://zapach-papieru.pl/2025/09/cd-action-nr-4-2025-345/comment-page-4/#comment-4888
Co dłuższy czas… interweniować. Tłumaczyć. Przekonywać. Ile można? Dlatego też (najprawdopodobniej) tym razem Moraś postanowił odpuścić. Po prostu… odpuścić. Gdyż… no ile można? CormaC (zdaje się) też, a przecież musiał widzieć (gdyż na inny, choć wcześniejszy komentarz – odpowiedział, zatem z pewnością zerkał, co jeszcze ludzie piszą) tamto swoiste… rozpylenie paliwa w oczekiwaniu na… iskrę. Na FB „Zapachu Papieru”, pod mirrorem powyższego artykułu, klawiaturą jednego z internautów…
„CD-Action jęczało że papier drogi i dlatego CD-Action wychodzi jako kwartalnik, obecnie wydania specjalne wydają praktycznie co miesiąc, do tego książki w twardej oprawie, coś tu śmierdzi kłamstwem że regularne wydania muszą być kwartalnikami, część treści wydań specjalnych mogła być zawartością regularnej wersji CD-Action, a książki mogły były być wydawane w formie Tipsomaniaków które były dołączane do CD-Action”
Zarzucenie wydawnictwu, że… kłamie. Trzeba mieć (pardon my french) jaja, żeby tak stwierdzić, oj trzeba.
No właśnie… zarzucenie. Tyleż mocne, co… po stokroć błędne.
Ja ten aspekt chciałbym uchwycić jednak pod innym kątem (śródtytułu). Jeśli Avoka stwierdzenia (i moje) spotykały się z wyjaśnianiem ze strony Morasia – to dlaczego powyższe nie? Mało tego! Jakiej wagi były słowa Avoka – założyciela, szefa i głównego twórcy treści na ZP (oraz moje – analityka ZP, samozwańczego), a jakiej są te z wklejonego tu cytatu? Chyba, najzwyczajniej w świecie, Moraś jest już tym wszystkim… zmęczony i postanowił tym razem… odpuścić.
Ja też jestem już zmęczony tłumaczeniem technikaliów związanych z lotem 2 potężnych maszyn – czerwonej i niebieskiej.
Na tamten komentarz, odpowiedział inny internauta, słowami…
„zobaczyli że psx extreme zbierają na tym kokosy i też chcą swój kawałek, no i przez to wychodzi że kłamali z tym kwartalnikiem xD”
Nie mam siły. Po prostu już… nie mam siły. Róbcie (uogólniając) tak dalej. Zasiewajcie wątpliwości. Wrzucajcie ptaki do silników tamtych maszyn. Tylko później (moja prywatna opinia) nie dziwcie się, gdy będziecie widzieli (przykładowo) to…
https://allegro.pl/oferta/zestaw-cd-action-wydania-specjalne-wiedzmin-heroes-iii-gothic-souls-17964061789
Nie dziwcie się też, gdy ujrzycie to…
https://allegro.pl/oferta/gry-ktore-trzeba-znac-pelna-kolekcja-cztery-tomy-17964042513
A teraz powróćcie do drugiego mojego komentarza (tegoż wątku), zatytułowanego… TELEFONY. Żeby potężna maszyna mogła bezpiecznie lecieć na wysokości 10.000 metrów – potrzebuje… odpowiedniej siły nośnej. Tę zapewnia… solidny ciąg jej silników (tak, wiem – skrzydła są równie istotne, ale same nie wystarczą). Bywa że… wszystkich ich rzędów.
Nie dziwcie się także, gdy zobaczycie to…
https://sklep.cdaction.pl/sklep/?sview=grid
Poznajecie tamtego konika? Poznajecie tamte gogle VR? Grafiki Śledzia – dla… EXPO 2024 i… EXPO 2023.
Tegoroczna torba (EXPO 2025) to… „100% bawełna, gramatura 220 g/m²” – za 22zł.
Obie nowo dodane (EXPO 2024 oraz EXPO 2023) to… „100% bawełna, gramatura 180 g/m²” – za 17zł.
Mniejsza gramatura, zatem tańsze. Jest fair. Wszystkie 3 wyjdą za 56 zeta. Plus koszty wysyłki, jeśli tylko te 3 produkty byśmy kupili. Idealne, by trzymać w nich „PSX Extreme”, gdy się z Empiku wraca. Oczywiście żartuję.
Potężna maszyna „CD-Action” leci bezpiecznie i… będzie leciała bezpiecznie. No ale potrzebuje paliwa. Moraś natomiast… ma jednak cały czas siłę, by wyjaśniać. Przykładowo na ten komentarz jednego z internauty, pod dzisiejszym wpisem na FB magazynu, dotyczącym książki #4…
„O pakiet taniej! Może i kupowałem na bieżąco drożej, ale za to z krzywym grzbietem”
a raczej kolejny – Moraś odpisał następująco…
„(…) mamy już fajne plany na cały przyszły rok Szykuje się dużo ciekawych (mam nadzieję!) magazynów”
Tymczasem my wiemy jedynie o specjalu na styczeń. Zwykły marcowy #347 będzie świętował… 30-lecie magazynu.
I tego się trzymajmy!
Co z „Retro” #9? Kiedy więcej info? Miało być w tym tygodniu! Ściemniali? xD Oczywiście żartuję, nawiązując do tamtych 2 komentarzy pod mirrorem powyższego wpisu na FB naszego serwisu.
I jeszcze jedno… Pani Lidio, Wasze stwierdzenie, że…
„Z okazji trzydziestolecia CD-Action przywracamy naszego kultowego dyskobola, który pomimo wieku wciąż nie odczuwa łupania w krzyżu.”
w „Szczegółowe informacje”, o tutaj…
https://www.facebook.com/events/777923471633748/?active_tab=discussion
jest efektem tego, że często nazywam Was w mych tutejszych komentarzach – dyskobolem właśnie, tak?
Chyba jednak… zbytnio sobie wlewam.
No i to tyle, na chwilę obecną. Pomyśleć, że wstępnie planowałem wrzucić tutaj jedynie kilka punktów dotyczących Waszych przedsprzedawanych wydawnictw. Rozrosło się to jednak do… felietonu. Oraz „kilku” dodatkowych komentarzy.
Blue sky, dyskobolu! []
Styczniowe wydanie specjalne – uważam, że będzie to CD-Action KONSOLE. Więcej o tym zagadnieniu napisałem tutaj…
https://zapach-papieru.pl/2025/04/retro-nr-1-2025-8/comment-page-4/#comment-5080
I Allegro:
https://allegro.pl/oferta/gry-ktore-trzeba-znac-perelki-crapy-i-sredniaki-17962146946
Jest już preorder książki:
Gry, które trzeba znać. Perełki, crapy i średniaki
Przed wami czwarta autorska książka CD-Action – „Gry, które trzeba znać. Perełki, crapy i średniaki”. Na 400 stronach wypełnionych po brzegi ciekawą treścią (przygotowaną specjalnie na potrzeby tego wydawnictwa!) znajdziecie:
bogaty przegląd prawie 130 gier konsolowych i pecetowych z lat 1999-2023,
omówienie prawie 40 serii gier z różnych generacji,
dodatkowe artykuły tematyczne o grach,
prawie 40 autorów, których znacie z CD-Action i innych magazynów, portali czy YouTube’a,
kolorową szatę graficzną i ilustracje wysokiej jakości.
Premiera: 10.12.2025
https://sklep.cdaction.pl/shop/gry-ktore-trzeba-znac-perelki-crapy-i-sredniaki/