Od wczoraj w sprzedaży jest 345 numer CD-Action. Okładka z Dying Light: The Beast, do tego 164 strony za 35 złotych – od półtora roku nic w tej kwestii się nie zmieniło, co warto docenić. Zanim przejdę do omawiania zawartości numeru, taka ciekawostka (zerżnięta z wstępniaka): wszystkie cztery tegoroczne numery zestawione grzbietami ujawniają napis „STOIMY DUMNIE”. Zarozumiałość i poczucie wyższości czy radość i zadowolenie z dobrze wykonanej pracy? Łukasz Morawski wam wyjaśni tamże.

W poprzednim numerze zapoczątkowano rubrykę „Opcje dialogowe” (taką sobie moim zdaniem), w bieżącym również jest parę nowości, o których wspomnę dalej. Z gorących wydarzeń, udało się zdążyć z relacją z tegorocznego gamescomu, co cieszy, ale… to nie relacja, tylko „relacyjka” na dwie strony. Święto gamingu, największa impreza w Europie, a opisano ją w dwóch akapitach! Powiedzieć, że tak ważny temat potraktowano po łebkach, to nic nie powiedzieć. Oczywiście, pod tekstem znajdziecie informację, że bardziej szczegółowe materiały zamieszczone są na stronie cdation.pl, no ale bez jaj. Nie po to kupuję 164-stronicowe pismo, żeby znaleźć w nim linki do materiałów w necie! Słabe to, oj słabe.
Dział „Gramy” zawiera 2 playtesty (w tym okładkowego Dying Light), 15 recenzji i 7 indyczych mikro recenzji z rubryki „Świeże, dobre, niezależne”. Do tego opisano dodatkowo 7 tytułów na niedawno wypuszczonego Switcha 2, więc sumarycznie na brak gier w numerze nie można narzekać. Najwyższe noty i znaczki jakości zebrały Death Stranding 2: On the Beach, Donkey Kong Bananza i The Alters 8, czyli bez większych zaskoczeń. Nowinką są opinie czytelników o danej grze, choć na razie tylko o Death of Stranding 2, ale może w kolejnym numerze się rozkręcą. Hity już znamy, a crapy? Na szczęście takich nie znajdziecie, a najgorzej, choć i tak powyżej przeciętnej, oceniono Cronosa: The New Dawn. Czy ja dobrze pamiętam, że jest to gra, którą Karol Laska tak się jarał w poprzednim numerze? 😉 Ale fakt, to nie pierwsza dość surowa ocena Cronosa, Butcher też kręcił ostatnio nosem, opisując go w „szmatławcu”. Internet daje jednak oceny na poziomie 7.5/10, więc w niego zagram, choćby ze względu na nowohuckie lokacje.

W Publicystyce ciekawie zapowiadają się artykuły powiązane z recenzowanymi grami: o deskorolce (Tony Hawk’s Pro Skater 3+4), serii System Shock (remaster System Shock 2) i sycylijskiej mafii (Mafia: Dawne strony). Ten ostatni tekst zdublował się z podobnym w najnowszym PSX Extreme – porównamy, kto lepiej zna Wikipedię 😉 Również ograny wstępnie przez redakcję Dying Light: The Beast dorobił się materiału towarzyszącego, pod postacią wywiadu z Tymonem Smektałą z Techlandu. Tak, tym Tymonem. Z pewnością zaliczę także artykuły o autyzmie w grach, produkcjach FMV, branży gier w Niemczech (zrobił się z tego fajny cykl Ottona) i skradankach strategicznych. Na drugie danie połknę historię automatów by Smuggler i wszystkie dwa felietony, w tym nowego / starego (powrót po latach) współpracownika, blogera Wojciecha Tarczyńskiego, znanego jako Stare Konie. A gdzie się podział Jan Błachowicz?
W CD-Action tradycyjnie znalazły się działy „Technologie” i „Endgame”. Za „Technologiami” nie przepadam, ale tym razem jak zwykle z przyjemnością przeczytam „Kontrapunkt”, tekst o SpaceX i test Switcha 2 (wprawdzie lekko przeterminowany, ale co tam). Pod koniec pisma robi się zwykle luźniej i mniej o grach, a ja od zawsze doceniam stałe rubryki jak Magazyn Kulturalny, Kadrem i dymkiem, Szpile czy Action Redaction. Zobaczymy czy podejdzie mi też nowy blok minifelietonów pt. „Jazda dowolna”. Szansę każdemu trza dać 🙂 I za lekturę się brać.
BTW przypominam że dziś jest ostatni dzień nadsyłania odpowiedzi na konkurs czytelników #11. Grajcie o nagrody i pozycję w rankingu, wystarczy odpalić Copilota… żartowałem 🙂


źródła zdjęć:
CD-Action nr 4/2025 (345)
Steam / Dying_Light_The_Beast

„Nadgodziny” wróciły!
https://cdaction.pl/na-luzie/nadgodziny/nadgodziny-pan-kojima-nie-zartowal
„Po okresie czegoś, co można nazwać domowej roboty hospitalizacją ze względu na rozstrój psychiczny wracam, aby rozstrajać… Wróć, rozbrajać i tutaj.”
Ale przecież jesteś cały czas. Poprzednie „Nadgodziny” wrzuciłoś 03.06, tymczasem…
09.06 – cdaction.pl/kultura/warner-bros-discovery-czeka-podzial-na-dwie-spolki
26.06 – cdaction.pl/kultura/denis-villeneuve-wyrezyseruje-nowego-bonda-tworca-filmowej-diuny-nawiaze-wspolprace-z-amazonem
26.06 – cdaction.pl/kultura/vinci-2-otrzymal-zwiastun-sequel-kultowej-komedii-w-kinach-za-niecaly-miesiac
22.07 – cdaction.pl/kultura/tvp-nie-zrealizuje-adaptacji-lalki-producent-wycofal-sie-ze-wspolpracy
22.07 – cdaction.pl/kultura/nie-zyje-ozzy-osbourne-ksiaze-ciemnosci-mial-76-lat
03.08 – cdaction.pl/kultura/naga-bron-recenzja-najglupsza-komedia-absurdu-powrocila-i-ma-sie-swietnie
22.09 – cdaction.pl/kultura/1670-recenzja-2-sezonu-wsi-emocjonalna-wsi-mniej-zabawna
Setny komentarz! Jupiii!
A teraz na poważnie. Wczoraj wysłuchałem ostatni odcinek cyklu „24. poziom”, na antenie „Polskiego Radia 24”. Na jego początku wydało mi się, że Przemek Pawełek… kończy tę swoją serię. Zatem postanowiłem znaleźć ten podcast na stronie radia. Nie znalazłem, gdyż przecież dopiero po jakimś czasie dodawany jest ten aktualny. Ale… przebiegłem się po poprzednich, o których słuchaniu na żywo – notorycznie zapominałem. Wtedy znalazłem ten…
https://podcasty.polskieradio.pl/pr24/podcasty/24-poziom,373/odcinek/gry-ktore-trzeba-znac-opowiesc-o-trzech-dekadach-gamingu-w-polsce,c528067c-881a-43b4-99a8-ed8aea330796
„Seria książek autorstwa redaktorów CD-Action przypomina najważniejsze tytuły w historii gier. (…)”
Przemek Pawełek: „Skoro opisaliście epokę od lat ’90 i okolic po rok 2023, a to nie jest koniec waszej serii, no to co będzie w tomie IV, który ma wyjść w grudniu, bo przecież nie skupicie się na latach 2024-2025?”
Paweł Kozierkiewicz: „Niespodziankaaa…”
Barnaba Siegel: „Pomidor…”
No i gadaj później z takimi. Żartuję.
Faktyczna odpowiedź pada od 23:47 i jest… ciekawa. Najbardziej punkowa odsłona? Anarkistyczna? Czyli swego rodzaju odskocznia od 3 poprzednich części. I jednocześnie jakby… domknięcie całości.
Przemek Pawełek: „Serio zamknie się w 4 tomach?”
Barnaba Siegel: „Tak.”
Paweł Kozierkiewicz: „Potem pomyślimy, co dalej.”
Przecież już od poprzedniego roku można było kupić w przedsprzedaży cały pakiet (4 tomy), w zasadzie cały czas można…
https://sklep.cdaction.pl/shop/kolekcja-ksiazek-cd-action
gdzie czytamy…
„A na koniec zostawiamy miejsce dla dzieł niesłusznie zapomnianych, aby oddać należny szacunek tytułom, które zasługują na uwagę, ale z jakichś powodów zniknęły w zalewie innych, głośniejszych premier (grudzień 2025).”
Jest to spójne z tym, co usłyszeliśmy w powyższym podcaście. A przyszły rok? Może start kolejnej serii książkowej. Zapewne.
PS Przy cytowaniu mogłem pomylić głos Plushowego i b-side’a, proszę o wybaczenie.
Właśnie ruszył kolejny cykl na stronie kwartalnika – „RetroFantastyka” – w zakładce RETRO. Ów prowadzony jest (jak można się domyślić) przez Smugglera.
https://cdaction.pl/retro/4-opowiadania-science-fiction-z-lat-1950-1986-ktore-szczegolnie-cenie-retrofantastyka
I w związku z tym mam pytanie – po co takie rozmienianie się na drobne? Czemu ma to służyć? Jest już „RetroKalendarium”, którego jakby coraz mniej, a teraz jeszcze dochodzi „RetroFantastyka”. Gdy jest przecież jeszcze seria „Historia Atari”.
Dlaczego nie ma regularnego publikowania kolejnych odcinków cyklu „RetroKalendarium”? Przypomina mi to powolne wygaszanie się „Nadgodzin”. Chociaż lepsze to, niż nagłe wyłączenie „Sprawdzam”.
Nie wiem, co mam o tym myśleć. A jeszcze przed nami jakieś zmiany w „Retro” #9. Quo vadis, dyskobol?
A gdy jesteśmy już przy „Nadgodzinach”… Otóż SztywnyPatyk (22 września) opublikowało…
https://cdaction.pl/kultura/1670-recenzja-2-sezonu-wsi-emocjonalna-wsi-mniej-zabawna
Zacytuję tylko początek jednego zdania z tego tekstu…
„Pióro wydaje się słabsze”
Rozumiem, że nie zawsze scenariusz jest najwyższych lotów. Moje niektóre felietony tak samo.
Widzimy zatem, że SztywnyPatyk nadal współpracuje z dyskobolem. Ale „Nadgodzin” już nie robi, ponieważ? Te wyleciały przez niską klikalność?
Ale jeśli będziemy chcieli to wrócą? Czy jak to tam w pożegnalnym wpisie 9kier było, przy jej cyklu?
Wczoraj wyszło wydanie specjalne „Bravo”, które można znaleźć w McDonald’s, o czym napisałem tutaj…
https://zapach-papieru.pl/2024/12/podsumowanie-roku-2024/comment-page-3/#comment-4887
Ów specjal (nomen omen) karmi naszą nostalgię. Przypomina o naszym przywiązaniu do marki. No właśnie. Postanowiłem pokazać Wam, Czytelnikom ZP…
TAKIE TAM PORÓWNANIE
„CD-Action”
Magazyn drukowany oraz strona. Perspektywa ich rozwoju. Co to dla nas znaczy? Ile to dla nas znaczy?
„1 247 947,36 zł zebrany kapitał”
…
Gadu-Gadu
Komunikator. Perspektywa jego rozwoju. Co to dla nas znaczy? Ile to dla nas znaczy?
„Maksymalna kwota emisji
1 900 000 zł”
„Wartość zebranych
zapisów na akcje
199 400 zł”
…
Questions?!
We ferworze realizacji pomysłu na ciekawy komentarz, zapomniałem wrzucić linki. To znaczy najpierw chciałem dać samo info o GG. Ale pod tamtym moim komentarzem o „Bravo”? No nie za bardzo, Avoka cierpliwość nie jest z gumy. Wtedy wpadłem na pomysł, że przecież 5 lat temu była podobna akcja… właśnie ze „CD-Action”, zatem można obie… porównać. I na końcu dałem wstęp łączący całość. Tak więc…
„CD-Action” – https://web.archive.org/web/20240719025117/https://nowecdaction.pl
Gadu-Gadu – emiteo.pl/gg
MORAŚ PEREZIEJE [ZOBACZ JAK]!
„Powiedz mi… jak to jest w ogóle wydawać w 2025 roku prasę drukowaną? No bo… kiedyś tego mieliśmy na pęczki, a teraz jest tylko „CD-Action”, „PSX Extreme” i to tyle. Więc jak to jest ogólnie?” – zapytał prowadzący jutubowy kanał „Popkultura od serca”. A odpowiedział… Moraś. Co konkretnie mówił? Ano to…
https://www.youtube.com/watch?v=S-wGG9IsR_w
Ufff… wybrnął.
Żartuję. Odpowiadał rzeczowo i jednocześnie na luzie.
Szacun za wyjaśnienie powodu organizowania targów właśnie w Łodzi. Choć i tak jest to oczywiste.
Istotne słowa Morasia…
„(…) jesteśmy małą firmą, która stara się robić fajne rzeczy i będziemy robić to tak długo, jak… no niestety… jak będzie to opłacalne. A na razie jest w jakiś sposób opłacalne, więc wydaje mi się, że… no że jeszcze trochę pociągniemy.”
Szczerze, tak jak u Pereza. Moraś perezieje. Się porobiło.