
Notki redaktorów Top Secret rozpocząłem oczywiście od Marcina Borkowskiego. Ponadto w dziale „Linki” dołączyłem odnośniki do wywiadu z Borkiem oraz ciekawego artykułu o kulisach powstania i działalności kultowego programu o grach „Escape”.
Opublikowano: 23/11/2013 | Autor: Avok

Notki redaktorów Top Secret rozpocząłem oczywiście od Marcina Borkowskiego. Ponadto w dziale „Linki” dołączyłem odnośniki do wywiadu z Borkiem oraz ciekawego artykułu o kulisach powstania i działalności kultowego programu o grach „Escape”.
GDY ICH JUŻ NIE BĘDZIE W DRUKU…
Nie ma już „Pixela”, gdzie Marcin Borkowski co miesiąc przelewał swe myśli na papier. Ale FB jest cały czas i będzie. Tamże możemy nadal czytać, co Borek ma ciekawego do przekazania. Oraz Roger. A także Smuggler.
POZOSTANĄ NA FACEBOOKU.
A także Smuggler…
I follow editor’s accounts on the Facebook grounds. Listening to the wind of change.
Parafrazując szlagier zespołu „Scorpions”.
Czy ktoś z Was, Czytelnicy ZP, zastanowił się – w jakim celu SPECJALNIE wyszukałem taki właśnie artykuł w naszym serwisie, pod którym mógłbym opublikować powyższy komentarz? Oraz dlaczego uczyniłem to w tym akurat dniu, a nie przykładowo tydzień czy miesiąc wcześniej?
Ciekawy byłem tego, co napiszą wyżej wymienieni, gdy (od wtedy) minie kilka dni.
Borek nie zawiódł mych oczekiwań (03.06.2025 12:58). Roger wykazał się klasą samą w sobie, najwyższą możliwą (02.06.2025 19:14). Smuggler natomiast… a z resztą, sami zobaczcie…
https://www.facebook.com/photo?fbid=1299295301753916
Kilka miesięcy temu (z innego powodu) Śledziu usunął (zawiesił?) swoje konto na FB. Teraz powyższa zmiana. Dlaczego aż tak radykalnie? Dlaczego?
Marcin Borkowski w swoim wpisie na swoim FB, 17 lipca, 8:36…
„to jest jakiś dramat – jest tylu (…) co człowiek czeka, a odchodzą ci, których lubi”
Wulgaryzm wyciąłem.
Co człowiek czeka? Na śmierć innego?
Z jednej strony… doceniam szczerość i otwartość w omówionej kwestii…
https://www.facebook.com/photo?fbid=25342813872043025&set=a.451599701591120
Z drugiej natomiast… no cóż.